Dodaj do ulubionych

seks ze zwierzetami

30.05.10, 12:11
wlasnie ogladam program o Minotaurze

w starozytnosci istanilo wiele mitów o pólludziach-pół cos tam.. wiekszosc
byla bostwami o cudownych mocach... mialy cechy i ludzkie i boskie utozsamiane
z silami zwierzat... zwierzeta od czasow jaskiniowych byly obiektem fascynacji

w pewnym momencie powstal mit o kobiecie uprawiajacej seks z bykiem...

skad sie wzial? fantazja seksualna?


--
Zdesperowany Królik
Edytor zaawansowany
  • 30.05.10, 12:19
    chyba zazdrosc i podziw czlowieka wzgledem zwierzat, ktore sa nadludzko
    silne, wytrzymale, zreczne, umieja latac, plywac i maja inne "moce"

    mezczyzna wyobraza sobie, ze jest jak ten byk...

    apropos, ktos z was orientuje sie moze, jak dalece mozna krzyzowac
    czlowieka z innymi gatunkami? jest mozliwe dziecko czlowieka i
    szympansa? czlowieka i innych malp etc.?
  • 30.05.10, 12:28
    > apropos, ktos z was orientuje sie moze, jak dalece mozna krzyzowac
    > czlowieka z innymi gatunkami? jest mozliwe dziecko czlowieka i
    > szympansa? czlowieka i innych malp etc.?

    Popatrz w lustro i sobie odpowiedz tak czy nie- albo zapytaj mamy.
    --
    Głupi ludzie też są potrzebni. Na głupim poziomie.
  • 30.05.10, 12:28
    podziw dla mocy przybieral zazwyczaj postac tworzenia ludzi o zwierzecych
    cechach, zwierzat o ludzkich... o boskich wlasciwosciach... stwory ktore
    malowalo sie na jaskiniach i oddawalo im czesc... albo bogowie... zadna z tych
    postaci nie miala w sobie realnosci... byla w swiecie magii i tajemniczosci

    tu mamy mit o 100% kobiecie uprawiajacej seks z 100% bykiem ze swiata
    rzeczywistego... potwora nie boga zyjacego na Ziemi, nie w swiecie duchow i bogow

    seks ze zwierzeciem mamy silnie wpisany w ten mit




    --
    Zdesperowany Królik
  • 30.05.10, 12:36
    > tu mamy mit o 100% kobiecie uprawiajacej seks z 100% bykiem ze swiata
    > rzeczywistego... potwora nie boga zyjacego na Ziemi, nie w swiecie
    duchow i bog
    > ow

    czyli marzenie czlowieka o zdobyciu sily i tezyzny byka, przekroczeniu
    granic czlowieczenstwa, ulepszeniu gatunku
  • 30.05.10, 12:39
    czy7 gdyby tak bylo nie urodzil by sie heros?

    urodzil sie potwor, ktorego trzeba bylo zgladzic...


    --
    Zdesperowany Królik
  • 30.05.10, 12:49
    wiesz, roznie "bywalo" w świecie greckich bogów :) Dionizos mial
    kopyta, a jak najbardziej był bogiem. I tak dalej. Poza tym bywaly tez
    pozyteczne potwory (np. centaur, ktory wychowal Achillesa). A parzyli
    sie wszyscy az milo, takze pod postacia zwierzat (bedacych aspektami
    mocy danego bostwa). Bogowie-zwierzeta, bogowie-uosobienie sil
    przyrody.

    potwor, ktorego trzeba zgladzic, to wlasnie pierwotna,
    nieuladzona "wrogosc" natury
  • 30.05.10, 13:12
    Ponoć jak ktoś się nie odzywa, to go biorą za mędrca.
    Może milcz, zamiast chwalić się wagarami z biologii?
    --
    Drogi Moje nie są drogami waszymi, ani ścieżki wasze nie są Moimi ścieżkami.
  • 30.05.10, 13:27
    lepiej jest pytac, jak sie czegos nie wie/nie pamieta, niz pozostawac w
    niewiedzy

    wolisz zgrywac sie, ze wiesz wszystko- twoja sprawa
  • 30.05.10, 12:32
    To fantazje. Jednej takiej zdawalo sie ze zaplodnili ja kosmici, pod postacia
    Aniola. Chyba chciala ukryc fakt puszczania sie pozamalzenskiego. Wytlumaczeniem
    jest fakt, ze meza miala bardzo pusunietego w latach.
    Caly problem w tym, ze dziecko kosmitow, ze permamentne podburzanie do buntow w
    koncu ukrzyzowano. legenda sprawila, ze stalo sie dla niektorych bogiem
    --
    Lark's Tongues in Aspic
  • 30.05.10, 13:07
    Dionizos nie miał kopyt, lecz mieli je satyrowie w jego orszaku.
    Co do krzyżówek pomiędzy gatunkami to nie zawsze są możliwe. Człowieka nie da
    się skrzyżować z szympansem, ale gdyby żyły wciąż inne człowiekowate
    (np.neandertalczycy) to krzyżówki byłyby możliwe, a nawet uważa się, że miały
    one często miejsce w przeszłości.
    --
    Smells like 90's
  • 30.05.10, 13:30
    news.nationalgeographic.com/news/2005/01/0125_050125_chimeras.html

    dzieki za odp.
    link- artykul o sztucznym przekraczaniu granic
  • 30.05.10, 13:10
    tygrysio_misio napisała:

    > w pewnym momencie powstal mit o kobiecie uprawiajacej seks z bykiem...

    ale tak szczerze to o co ci chodzi, marzysz o byczku? :)

    --
    Nie zniosę tego dłużej
  • 30.05.10, 13:13
    raczej o jednej części tego byka.
    --
    Drogi Moje nie są drogami waszymi, ani ścieżki wasze nie są Moimi ścieżkami.
  • 30.05.10, 13:35
    niejeden starożytny grek siadł na kozę;)
    --
    http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/2/23/1._Pu%C5%82k_Artylerii_Motorowej_%281st_Motorized_Artillery_Regiment%29.jpg
  • 30.05.10, 13:35
    > w pewnym momencie powstal mit o kobiecie uprawiajacej seks z bykiem...

    Tutaj masz nie-mit:

    www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100324/KRAJSWIAT/392942736
    Tyle, ze zamiast byka jest pies.
  • 30.05.10, 13:55
    W czasach matriarchatu na czele osady stała kobieta, którą
    utozsamiano z boginią. Co roku zaslubiano jej młodzieńca, na wiosnę
    zas go zarzynano (to zeby zapewnic płodnośc ziemi) i zastępowano
    kolejnym modelem.
    Z czasem obyczaje złagodniały, albo moze bogini przywiazała się do
    kochanka - i w ofierze jako symbol boskiego małżonka zaczęto składac
    byka.
    Archetyp małżonka-byka przetrwał, a z czasem wypaczył się do
    seksualnej aberracji, gdzie zamiast rytuału płodnosci chodzi o
    spółkowanie.
  • 30.05.10, 14:52
    > skad sie wzial? fantazja seksualna?

    nie
    myślenie magiczne, związane z kultem ziemi i cyklem rodzenia
    w przypadku byków czy koni szło raz o wielkość penisa, dwa o wielkość (ilość)
    wytrysku
    zabieg magiczny miał znaczenie następujące
    zwierzę symbolizowało niewidocznego boga, zaś jego wytrysk użyżniał ziemię,
    dzieki czemu ta rodziła plony
    proste myslenie magiczne + symbolizm rytuału
    oczywiście ani z bykiem ani z koniem kobieta kopulowac nie może
    (nie te rozmiary:P)
    w niektórych religiach w miejsce duzych zwierząt wchodził kozioł
    gdzie symbolem była sprawnośc seksualna (zdolnośc do licznych kopulacji)
    i w tym przypadku dochodziło do rytualnych kopulacji między zwierzęciem
    (reprezentującym boga a kobietami)
    vide postać Satyra
    to była zoofilia religijna - dla celów zabiegów magiczno rytualnych
    oprócz tego spotykało się też zoofilię mająca czysto i wyłącznie seksualne cele
    vide kobiety kopulujące z psami
    nie ma mozliwości by powstała krzyżówka pomiędzy czlowiekiem a wymienionymi
    gatunkami
    krzyżówki miezy człowiekiem a człekokształtnymi tez są nie mozliwe - ale to
    głownie z powodów anatomicznych
    zwyczajnie wielkie goryle czy szympany nie mają duzych penisów i nie są w stanie
    zapłodnić kobiety:P
    natomiast krzyżówki pomiędzy gatunkami człowieka były jak najbardziej mozliwe
    ale to już historia bo gatunek człowieka ostał się tylko jeden
    --
    Money making is a wonderful thing:)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.