Dodaj do ulubionych

A propos dyskusji z adminem

09.03.04, 08:44
Zastanawiające jest, dlaczego został nasłany Admin na kobiece forum, a na
męskim, gdzie dzieją się rzeczy o wiele bardziej wulgarne i obsceniczne, nie
ma cerbera, hę? Kto za tym stoi, a może raczej "które"....
--
"Lubię pracę. Praca mnie fascynuje.
Mogę siedzieć i patrzeć na nią godzinami"
Obserwuj wątek
          • pajdeczka Re: A propos dyskusji z adminem 09.03.04, 09:43
            mario2 napisał:

            > Myslisz ze to taka Lepperka z tymi no, od owsa w oczach? :)

            Nie wiem, co ona ma w oczach, ale na pewno coś w rodzaju klapek (i bynajmniej
            nie plażowych)
            --
            "Lubię pracę. Praca mnie fascynuje.
            Mogę siedzieć i patrzeć na nią godzinami"
            • mario2 Re: A propos dyskusji z adminem 09.03.04, 09:45
              E tam klapki to ona ma nie tylko na oczach. Trzeba chyba poprosic o wotum
              nieufnosci dla tego indywiduum przepelnionego jezuickim zacieciem tepienia
              wszystkiego co nie po jej kruchcianej mysli :)
              --
              .
              .
              .
              Tam jest dobrze gdzie nas nie ma, ale... nie mozemy byc wszedzie (*_-)
    • reniatoja Re: A propos dyskusji z adminem 09.03.04, 08:51
      Pajda, admin nie nasylany nasylany, tylko sam dobrowolnie deklaruje chec pomocy
      w sprawowaniu pieczy nad forum. Widocznie nikt nie chcial zajac sie forum
      Mezczyzna.
      --
      Za wszystkie literówki i brak polskich ogonków najmocniej przepraszam.
      • mario2 Re: A propos dyskusji z adminem 09.03.04, 08:55
        Ciekawe tylko jakimi kryteriami sie kieruje, bo o tym ze szermuje
        slowami 'netykieta' 'regulamin' juz dawno wiem. Niestety jak dotad nie bylo
        wytlumaczenia czym tak naprawde sa lamane owe dwie swiete dla swietosykow
        netowzch zasady
        --
        .
        .
        .
        Tam jest dobrze gdzie nas nie ma, ale... nie mozemy byc wszedzie (*_-)
          • mario2 Re: A propos dyskusji z adminem 09.03.04, 09:07
            Samopoczucie? Normalne jak na mnie :)

            A nerwuje sie, bo ta swietojebliwa osoba mieniaca sie byc adminem spolecznym
            sic! kiedys z uporem maniaka wycinala moje wpisy w ktorych uzylem slowa "kutas"
            oraz dalem wyjasnienie, ze chodzi i staropolskie wyrazenie okreslajace pompon,
            tuzdziez wisior. Jej chyba tak jak zakonnicom, wszystko kojarzy sie z
            niepokrojonym ogorkiem :)
            --
            .
            .
            .
            Tam jest dobrze gdzie nas nie ma, ale... nie mozemy byc wszedzie (*_-)
            • reniatoja Re: A propos dyskusji z adminem 09.03.04, 09:12
              Wiem jak to jest z tym kutasem i ze nawet wieszcz sobie pozwolil w epopei....
              ale nie poradze na to nic, ze slowo kutas mnie rowniez nie kojarzy sie z
              pomponem tylko z tym, no, no.. z kutasem, po prostu :)))
              --
              Za wszystkie literówki i brak polskich ogonków najmocniej przepraszam.
            • pajdeczka To samo tyczy się wyrazu "srać" 09.03.04, 09:39
              Szczęśliwie, nie został on usunięty z mojej wypowiedzi. Może okazało się, że
              jest on po prostu bardziej bliski adminowi, niż kutas:))
              mario2 napisał:

              > Samopoczucie? Normalne jak na mnie :)
              >
              > A nerwuje sie, bo ta swietojebliwa osoba mieniaca sie byc adminem spolecznym
              > sic! kiedys z uporem maniaka wycinala moje wpisy w ktorych uzylem
              slowa "kutas"
              >
              > oraz dalem wyjasnienie, ze chodzi i staropolskie wyrazenie okreslajace
              pompon,
              > tuzdziez wisior. Jej chyba tak jak zakonnicom, wszystko kojarzy sie z
              > niepokrojonym ogorkiem :)


              --
              "Lubię pracę. Praca mnie fascynuje.
              Mogę siedzieć i patrzeć na nią godzinami"
      • pajdeczka Re: A propos dyskusji z adminem 09.03.04, 09:27
        reniatoja napisała:

        > Pajda, admin nie nasylany nasylany, tylko sam dobrowolnie deklaruje chec
        pomocy
        >
        > w sprawowaniu pieczy nad forum. Widocznie nikt nie chcial zajac sie forum
        > Mezczyzna.

        I co, uważasz, że dobrze wykonuje swoją pracę? Jak sama chciala to powinna
        lepiej się starać.

        --
        "Lubię pracę. Praca mnie fascynuje.
        Mogę siedzieć i patrzeć na nią godzinami"
          • pajdeczka Re: A propos dyskusji z adminem 09.03.04, 09:40
            betty-bt napisała:

            > A co Ci nie pasuje?

            Nie pasuje mi to, że admin usuwa wypowiedzi , ktore są jej niewygodne, a
            zostawia takie, jak m.in. twoja w wątku o adminie, w którym kogoś wyzwalaś od
            onanistów i ci to uszło:))
            --
            "Lubię pracę. Praca mnie fascynuje.
            Mogę siedzieć i patrzeć na nią godzinami"
            • betty-bt Re: A propos dyskusji z adminem 09.03.04, 09:52
              Jezeli ktos onanizuje sie na moich oczach, to stwierdzenie, ze to robi nie
              podchodzi chyba pod obraze?
              Jak widze, ze chlop na polu krowe doi, to jesli powiem mu "doisz krowe" chyba
              nie powinno go to obrazic, prawda?
              Poza tym, jesli admin uzna to za obraze to niech skasuje. Z mojej strony nie ma
              problemu. Rzadko uciekam sie do takich odzywek, ale jesli to robie, to nie
              zaprotestuje przeciwko ocenzurowaniu postow. Jestem swiadoma konsekwencji.

              I czy Ty myslisz, ze ja knuje z adminka? Na jakiej podstawie? Ty masz duzo
              wiecej wpisow na forum i duza czesc z tego obrazliwa. Jakos adminka Cie nie
              kasuje.


              --
              Sa dwa rodzaje ironii i to my, a nie wy, ironizujemy ironiczniej!
              (z pamietnika FA)
              • pajdeczka Re: A propos dyskusji z adminem 09.03.04, 11:10
                betty-bt napisała:

                > Jezeli ktos onanizuje sie na moich oczach, to stwierdzenie, ze to robi nie
                > podchodzi chyba pod obraze

                Ty masz naprawdę bujną wyobraźnie. A teraz co widzisz? Pajdeczkę dłubiącą w
                nosie?


                --
                "Lubię pracę. Praca mnie fascynuje.
                Mogę siedzieć i patrzeć na nią godzinami"
                • betty-bt Re: A propos dyskusji z adminem 09.03.04, 11:19
                  Jak juz pisalam w innym watku, w odpowiedzi na twoj post- nie wiesz co bylo w
                  skasowanych postach. Ja to zdarzylam zobaczyc, wiec nie staraj sie obrocic kota
                  ogonem.

                  --
                  Sa dwa rodzaje ironii i to my, a nie wy, ironizujemy ironiczniej!
                  (z pamietnika FA)
                  • pajdeczka Re: A propos dyskusji z adminem 09.03.04, 11:23
                    betty-bt napisała:

                    > Jak juz pisalam w innym watku, w odpowiedzi na twoj post- nie wiesz co bylo w
                    > skasowanych postach. Ja to zdarzylam zobaczyc, wiec nie staraj sie obrocic
                    kota> ogonem.
                    >
                    Wiesz co, mam wyobraźnię, ale żeby zaraz sobie wyobrażać w każdym świńskicm
                    poście fiuta to już naprawdę, jak dla mnie, za wiele

                    --
                    "Lubię pracę. Praca mnie fascynuje.
                    Mogę siedzieć i patrzeć na nią godzinami"
                    • betty-bt Re: A propos dyskusji z adminem 09.03.04, 11:34
                      Widze, ze nie masz trudnosci ze zrozumieniem tekstu ;-)
                      Przeciez pisalam juz kilka razy, ze nie musialam sobie wyobrazac tego co moglo
                      byc napisane w poscie i odgadywac o czym pisze- WIDZIALAM TO i na tym oparlam
                      moja wypowiedz w tamtym watku.
                      Ty sie zajmij lepiej soba, bo zaczynasz znowu przesadzac. Potem sie dziwisz, ze
                      ludzie o Tobie maja zdanie takie jakie maja.
                      Nawijasz bez sensu, bo pewnie od dawna czekalas na jakies chamidlo co by wraz z
                      Toba podokuczalo admince. A jednocz sie z marginesem, ale mnie w to szambo nie
                      wciagaj.
                      Gram w innej lidze.

                      --
                      Sa dwa rodzaje ironii i to my, a nie wy, ironizujemy ironiczniej!
                      (z pamietnika FA)
                      • pajdeczka Mało, że lizuska to jeszcze bufonka 09.03.04, 11:58
                        betty-bt napisała:

                        > WIDZIALAM TO i na tym oparlam moja wypowiedz w tamtym watku.

                        To może tobie się pomyliły strony www? Może ty na pornosy weszłaś? Tam TEGO
                        podobnoć ci pod dostatkiem...

                        > Ty sie zajmij lepiej soba, bo zaczynasz znowu przesadzac. Potem sie dziwisz,
                        ze> ludzie o Tobie maja zdanie takie jakie maja.

                        Nie jestem narcyzem.

                        >. A jednocz sie z marginesem, ale mnie w to szambo nie wciagaj.> Gram w innej
                        lidze.

                        Ta liga nazywa się LIGA BARONÓW? Nie z takimi ligami sobie radę dawaliśmy,
                        he,he.


                        --
                        "Lubię pracę. Praca mnie fascynuje.
                        Mogę siedzieć i patrzeć na nią godzinami"
                        • betty-bt Re: Mało, że lizuska to jeszcze bufonka 09.03.04, 12:12
                          Jak juz napisalam do onanisty- kultura osobista nie pozwala mi pochylac sie az
                          tak nisko, zeby wdac sie w przepychanki na poziomie jaki reprezentujesz.
                          Pogadamy jak uda Ci sie podniesc z gleby. W co watpie.

                          ps. swiadectwo juz nie raz sobie tu wystawilas. Teraz tylko zbierasz na nim
                          plusy.

                          --
                          Sa dwa rodzaje ironii i to my, a nie wy, ironizujemy ironiczniej!
                          (z pamietnika FA)
                          • pajdeczka Nie uważasz, że już się poniżasz... 09.03.04, 12:14
                            ..nadal ze mną dsykutując , hrabianko od siedmiu boleści?
                            A jaką radość tym pochyleniem się zrbiłaś onaniście, znowu dałaś mu powód do
                            onanizowania. Sama się nadstawiasz , a potem wyzywasz od onanistów.

                            betty-bt napisała:

                            > Jak juz napisalam do onanisty- kultura osobista nie pozwala mi pochylac sie
                            az
                            > tak nisko, zeby wdac sie w przepychanki na poziomie jaki reprezentujesz.
                            > Pogadamy jak uda Ci sie podniesc z gleby. W co watpie.
                            >
                            > ps. swiadectwo juz nie raz sobie tu wystawilas. Teraz tylko zbierasz na nim
                            > plusy.
                            >


                            --
                            "Lubię pracę. Praca mnie fascynuje.
                            Mogę siedzieć i patrzeć na nią godzinami"
                          • podomka_cioci_sabci Re: Mało, że lizuska to jeszcze bufonka 09.03.04, 12:35
                            betty-bt napisała:

                            > Jak juz napisalam do onanisty- kultura osobista nie pozwala mi pochylac sie
                            az
                            > tak nisko, zeby wdac sie w przepychanki na poziomie jaki reprezentujesz.
                            > Pogadamy jak uda Ci sie podniesc z gleby. W co watpie.
                            >
                            > ps. swiadectwo juz nie raz sobie tu wystawilas. Teraz tylko zbierasz na nim
                            > plusy.
                            >

                            Hmmm.Wydaje mi sie, ze kiedys trzymalas sztame z pajdeczka? A od jakiegos czasu
                            sie nie tego, dogadac nie mozecie.
                            • pajdeczka Re: Mało, że lizuska to jeszcze bufonka 09.03.04, 12:38
                              podomka_cioci_sabci napisała:

                              >
                              > Hmmm.Wydaje mi sie, ze kiedys trzymalas sztame z pajdeczka? A od jakiegos
                              czasu> sie nie tego, dogadac nie mozecie.


                              No co ty, betty nie była nawet członkiem pajdokracji.Ona zawsze był ponad mnie.
                              Nie ten saloon.
                              --
                              "Lubię pracę. Praca mnie fascynuje.
                              Mogę siedzieć i patrzeć na nią godzinami"
                            • reniatoja Re: Mało, że lizuska to jeszcze bufonka 09.03.04, 12:39
                              Dlaczego Podomko wyznajesz stereotypowy poglad, ze trzymanie z kims sztamy
                              oznacza brak wlasnego zdania i pisanie tak, zeby sie osobie, z ktora trzymamy
                              sztame podobalo, a nie zas tak jak myslimy, czyjemy, przekonani jestesmy?
                              Prawdziwa sztama krytyk sie nie boi!
                              --
                              Za wszystkie literówki i brak polskich ogonków najmocniej przepraszam.
                              • betty-bt Re: Mało, że lizuska to jeszcze bufonka 09.03.04, 12:47
                                O to to, co renia napisala. Generalnie nie harmonizuje z bytem
                                forumowym "pajdeczka". Po prostu przewazaja negatywne refleksje. Sa jednak
                                kwestie, w ktoych sie z nia zgadzam i wtedy nie omieszkam o tym napisac.
                                Jest tez kilka nickow, ktorych wypowiedzi bardzo lubie, ale jako, ze wychodze z
                                zalozenia, ze dyskutuje sie z pogladami- pisze co mysle, nawet kontra.

                                ps. oczywiscie bylam na pajdokracji.


                                --
                                Sa dwa rodzaje ironii i to my, a nie wy, ironizujemy ironiczniej!
                                (z pamietnika FA)
                                  • betty-bt Re: Mało, że lizuska to jeszcze bufonka 09.03.04, 12:54
                                    pajdeczka napisała:

                                    > z takiej maglarskiej ciekawości?

                                    Masz mi cos do zarzucenia? Mozesz byc pewna, ze nie masz ku temu powodu.
                                    Pajdokracja nie ma z FK nic wspolnego (w/g mnie). Bynajmniej nie w tym sensie
                                    co myslisz.


                                    --
                                    Sa dwa rodzaje ironii i to my, a nie wy, ironizujemy ironiczniej!
                                    (z pamietnika FA)
                                    • pajdeczka Re: Mało, że lizuska to jeszcze bufonka 09.03.04, 13:04
                                      betty-bt napisała:

                                      > pajdeczka napisała:
                                      >
                                      > > z takiej maglarskiej ciekawości?
                                      >
                                      > Masz mi cos do zarzucenia? Mozesz byc pewna, ze nie masz ku temu powodu.
                                      > Pajdokracja nie ma z FK nic wspolnego (w/g mnie). Bynajmniej nie w tym sensie
                                      > co myslisz.
                                      >
                                      >
                                      Ja ci niczego nie zarzucam i niczego nie chcę być pewna. I o niczym nie myślę,
                                      bo, jak zauważyłaś, nie jest to moją najmocniejszą stroną.

                                      --
                                      "Lubię pracę. Praca mnie fascynuje.
                                      Mogę siedzieć i patrzeć na nią godzinami"
            • Gość: renia Re: A propos dyskusji z adminem IP: *.ath.spark.net.gr 09.03.04, 10:52
              Sorry Pajda, na poczatku tego szumu z adminami bylam dosc negatywnie
              ustosunkowana do akcji, jednak po czasie obserwacji poczycnan admin_kobieta na
              tym foru musze po rpsotu rzetelnie przyznac, ze w moim odczuciu i pojeciu,
              wykonuje ona swoja prace celujaco. I widzisz, kiedys chcialam, zeby usunela
              pewien watek, bo wlasnie byl on dla MNIE niewygodny. Admin nie zrobila tego
              grzecznie uzasadniajac swoja decyzje brakiem podstaw w regulaminie do zrobienia
              tego, JEst to osoba , ktora moim zdaniem bardzo sprawnie i rzetelnie kontroluje
              to forum, umie obiektywnie ocenic kontrowersyjne wypowiedzi i wlasnie zostawic
              nawet te niewygodne w imie wolnosci slowa i przestrzegania regulaminu i nety.
              nie usuwa niczego co powinno tutaj zostac. Dlatego zdanie z Twojej wypowiedzi:

              > Nie pasuje mi to, że admin usuwa wypowiedzi , ktore są jej niewygodne

              uwazam za calkowicie bezpodstawne i krzywdzace i bardzo Cie prosze uzasadnij o
              ktore konkretnie wypowiedzi Ci chodzi; jako weteranka tego forum powinnas byc
              wzorem fair play , zatem zachecam Cie do uzywania konkretow w wypowiedziach
              takich jak ta (niosacych oskarzenie, obelge, szyderstw itp), podpierania sie
              przykladami, linkami, a nie ogolnikow, ktore ladnie brzmia, do dyskusji nie
              wnosza jednak zadnej tresci poza niezbyt skrzetnie zawaluowana szpila
              wycelowana w osobe bardzo w porzadku tak wobec ciebie jak i reszty forumowiczow
              tutaj. Tak uwazam.

              • pajdeczka Re: A propos dyskusji z adminem 09.03.04, 11:16
                Gość portalu: renia napisał(a):
                >jako weteranka tego forum powinnas byc wzorem fair play , zatem zachecam Cie
                do uzywania konkretow w wypowiedziach

                A co ma do rzeczy, jak długo się pisze w necie? Ważne, jak długi się jest
                czytanym.
                Chciałaś konkretów - oto one:
                Admina się oburzyła, kiedy facet napisał , że trzeba ją przelecić, żeby coś się
                zmieniło w jej sposobie adminowania, ale nie oburzyło ją kiedy Betty wyzwała
                facetaJako od obleśnych onanistów. Jedno i drugie było obraźliwe i aroganckie.
                Różnica jednak taka, że jedno dotyczyło Admina, a drugie nie.
                Jako admin powinna upomnieć również Betty, a ona to przemilczała. Chyba miała
                satysfakcję z tego. To jest wstrętne wg mnie.


                --
                "Lubię pracę. Praca mnie fascynuje.
                Mogę siedzieć i patrzeć na nią godzinami"
                • reniatoja Re: A propos dyskusji z adminem 09.03.04, 11:24
                  Pajdeczko, musialabys mi podac linka, zebym mogla ew. ocenic sprawe z Betty.
                  Natomiast musze Ci wytknac niescislosc - Admin nie podoba sie watek barona, ale
                  go nie usunela, zauwaz to, bo piszesz, ze ona usuwa niewygodne dla siebie
                  watki. Nie usuwa wlasnie. A to, ze ja to dotknelo, to chyba normalne, w koncu
                  jakis cham ja obrazac probuje, ciebie by nie rusyzlo, gdyby ktos napisal tak o
                  Tobie?

                  > Jako admin powinna upomnieć również Betty, a ona to przemilczała.

                  faktycznie to wstretne - nie upomniec doroslej kobiety, nie pogrozic jej palcem
                  za cos takiego!

                  :)))

                  heh, moze uznala, ze nie bedzie upominac doroslych powaznych ludzi? Moze nie
                  poczuwa sie do takiej Misji_Upominania_Forumowiczow? Cholera wie :))))

                  --
                  Za wszystkie literówki i brak polskich ogonków najmocniej przepraszam.
                  • pajdeczka Re: A propos dyskusji z adminem 09.03.04, 11:36
                    reniatoja napisała:

                    > Pajdeczko, musialabys mi podac linka, zebym mogla ew. ocenic sprawe z Betty.
                    > Natomiast musze Ci wytknac niescislosc - Admin nie podoba sie watek barona,
                    ale> go nie usunela, zauwaz to, bo piszesz, ze ona usuwa niewygodne dla siebie
                    > watki. Nie usuwa wlasnie. A to, ze ja to dotknelo, to chyba normalne, w koncu
                    > jakis cham ja obrazac probuje, ciebie by nie rusyzlo, gdyby ktos napisal tak
                    o Tobie?
                    >
                    Ja nie wiem, jaką ona ma tu misję do spełnienia, wiem jedno, że reaguje
                    nieprawidłowo. Np. ileż ja się już tu nasłuchałam inwektyw (pytasz, czy ja bym
                    się nie obraziła), i żadna z nich nie została przez adminę usunięta. A ja
                    proszę adminę tylko o to, żeby była sprawiedliwa i konsekwentna. O nic więcej.
                    No i o to, żeby się nie spoufalała z nikim na FK, czyli nie dyskutowała, bo to
                    prowadzi do sympatii i antypatii. Ona powinna być jak sędzia w sądzie -
                    niezawiła. A jeśli tego nie potrafi - musi odejść. A jak nie to taczka się
                    znajdzie (taki żarcik oczywiście:)))


                    --
                    "Lubię pracę. Praca mnie fascynuje.
                    Mogę siedzieć i patrzeć na nią godzinami"
                    • reniatoja Re: A propos dyskusji z adminem 09.03.04, 11:46
                      pajdeczka napisała:

                      > Ja nie wiem, jaką ona ma tu misję do spełnienia, wiem jedno, że reaguje
                      > nieprawidłowo.


                      Kurcze, jak to jest, zeja jej reakcje oceniam jako wlasnie prawidlowe?

                      Np. ileż ja się już tu nasłuchałam inwektyw (pytasz, czy ja bym
                      > się nie obraziła), i żadna z nich nie została przez adminę usunięta.


                      Jesli nie lamaly reg i nety to nie mogla ich usunac. Zobacz co usuwa admin -
                      spamy reklamowe, wulgaryzmy, grozby. Cos jeszce?

                      A ja
                      > proszę adminę tylko o to, żeby była sprawiedliwa i konsekwentna. O nic
                      więcej.

                      Uwazam ze jest zarowno sprawiedliwa jak i konsekwentna. Sorry, ze tak staje tu
                      w jej obroie (ktorej ona zreszta nie potrzebuje), ale lubie dochodzic
                      sprawiedliwosci, a tu w tym watku widze niesprawiedliwosc wobec AK

                      > No i o to, żeby się nie spoufalała z nikim na FK, czyli nie dyskutowała, bo
                      to
                      > prowadzi do sympatii i antypatii.

                      uwaam, ze wlasnie wcale nie dyskutuje kobieta. Zabiera glos tylko w tych
                      miejscach gdize jako admin uznaje, ze powinna. Naprawde nie rozumiem ktore
                      dyskusje masz na mysli i jak niby wypowiedzi AK wplywaja na sympatie i
                      antypatie. JA mam do AK symaptie, ale nie ze wzgledu na jej udzial w
                      dyskusjach, tylko oceniajac z perspektywy czasu jej obecnosc na tym forum. Co
                      do dyskusji zas to wlasnie nie mialabym nic przeciwko temu, zeby zabierala w
                      nich glos. Ale zgadzam sie z argumentem, ze to moze prowadzic do emocjonalnych
                      ukladow, dlatego przyjmuje do wiadomosci, ze udzialu AK w dyskusjach NIE MA I
                      NIE BEDZIE.


                      Ona powinna być jak sędzia w sądzie -
                      > niezawiła.

                      Musze to "niezawila" podrzucic osobie "tylko_admin_wie_ktom_ja, zeby mogla Ci
                      sie odgryzc za "smarkanie" :)))



                      > A jeśli tego nie potrafi - musi odejść.

                      Mysle, ze potrafi wiec nie musi odchodzic.

                      > A jak nie to taczka się
                      > znajdzie (taki żarcik oczywiście:)))

                      W ramach tego zarciku - mysle, ze nie znalazlabys jednak tej taczki. Jak to
                      mowia - za wysokie progi... (to caly czas zarcik - przypominam:)))
                      >
                      >


                      --
                      Za wszystkie literówki i brak polskich ogonków najmocniej przepraszam.
                      • pajdeczka Re: A propos dyskusji z adminem 09.03.04, 12:20
                        reniatoja napisała:


                        >
                        > Musze to "niezawila" podrzucic osobie "tylko_admin_wie_ktom_ja, zeby mogla Ci
                        > sie odgryzc za "smarkanie" :)))
                        >
                        No, i kto tu nie ma dzisiaj poczucia humoru? Przecież poprawiłam błąd w drugim
                        poście, i doprawdy, słowo "niezawiła" z niczym się nie kojarzy,
                        natomiast "sarkanie" jak najbardzij ze smarkaniem i to miał być uszczypliwy
                        żart. A ty zaraz z pełną powagą rzuciłaś się do wytykania przeze mnie innym
                        literówek, kiedy je sama popełniam. Oj, Renia, ciężko z tobą się żartuje.
                        >
                        >


                        --
                        "Lubię pracę. Praca mnie fascynuje.
                        Mogę siedzieć i patrzeć na nią godzinami"
                        • reniatoja Re: A propos dyskusji z adminem 09.03.04, 12:29
                          pajdeczka napisała:

                          Oj, Renia, ciężko z tobą się żartuje.
                          > >
                          > >
                          >

                          Mnie "niezawiła" kojarzy sie z zawilcem. A w ogole to byl zart bardzo lekki,
                          mysle, ze ciezko nie zartuje sie ze mna, tylko Tobie dzisiaj ciezko sie
                          zdystansowac do forum i wszystkiego co tutaj sie pisze. Pajdeczko mam rade,
                          moze jej nie odrzucisz, choc pewnie tak zrobisz. Otoz - w pewnym momencie, gdy
                          zaczynasz juz faktycznie gonic wlasny ogon, nalezy przestac, wyjsc z dyskusji,
                          poprosic o przerwe na papierosa (wiem, ze nie palisz - to na szklanke soku) i
                          stanac troszke obok. chyba wsyscy, ktorzy sledza ten watek , w duchu, albo i
                          werbalnie, dali Ci do zrozumienia, ze coraz bardziej sie denerwujesz, to sie
                          wyraznie wyczuwa , nie masz argumentow, gubisz sie, siegasz po chwyty juz nie
                          tyle ponizej pasa, tylko po prostu ponizej Twojego IQ, o krotrym
                          niejednokrotnie wspominalas (vide literowki, czy dialog z Betty). Ok - uznajmy
                          to za fakt - stracilas zimna krew, to widac. Ile bys nie zaprzeczala. Kazdemu
                          wolno dac sie poniesc. Ale na litosc boska, odpuscmy sobie dalsze tarzanie sie
                          po glebie. Naprawde, tu nie sa same barany i idioci, wiec skoro kilka osob mowi
                          Ci to samo to pomysl sobie, ze moze maja odrobinke racji. Ja juz koncze, mam
                          nadzieje, ze pozostawisz juz ten post bez odpowiedzi.
                          >


                          --
                          Za wszystkie literówki i brak polskich ogonków najmocniej przepraszam.
                  • pajdeczka Poprawiony błąd 09.03.04, 11:38
                    reniatoja napisała:

                    > Pajdeczko, musialabys mi podac linka, zebym mogla ew. ocenic sprawe z Betty.
                    > Natomiast musze Ci wytknac niescislosc - Admin nie podoba sie watek barona,
                    ale> go nie usunela, zauwaz to, bo piszesz, ze ona usuwa niewygodne dla siebie
                    > watki. Nie usuwa wlasnie. A to, ze ja to dotknelo, to chyba normalne, w koncu
                    > jakis cham ja obrazac probuje, ciebie by nie rusyzlo, gdyby ktos napisal tak
                    o Tobie?
                    >
                    Ja nie wiem, jaką ona ma tu misję do spełnienia, wiem jedno, że reaguje
                    nieprawidłowo. Np. ileż ja się już tu nasłuchałam inwektyw (pytasz, czy ja bym
                    się nie obraziła), i żadna z nich nie została przez adminę usunięta. A ja
                    proszę adminę tylko o to, żeby była sprawiedliwa i konsekwentna. O nic więcej.
                    No i o to, żeby się nie spoufalała z nikim na FK, czyli nie dyskutowała, bo to
                    prowadzi do sympatii i antypatii. Ona powinna być jak sędzia w sądzie -
                    niezawisła. A jeśli tego nie potrafi - musi odejść. A jak nie to taczka się
                    znajdzie (taki żarcik oczywiście:)))


                    --
                    "Lubię pracę. Praca mnie fascynuje.
                    Mogę siedzieć i patrzeć na nią godzinami"
                      • pajdeczka Re: Pajdeczka nie przejmuj sie tak tymi literowka 09.03.04, 12:08
                        reniatoja napisała:

                        > Troche luzu, kobieto!
                        >
                        > Znasz kawal o tym jak blondynka stala w kolku? (czas zmienic temat na jakis
                        > lzejszy, nie uwazasz?)

                        A ty się zdecyduj , kto komu wytyka literówki i nie rób głupich uwag.


                        --
                        "Lubię pracę. Praca mnie fascynuje.
                        Mogę siedzieć i patrzeć na nią godzinami"
                        • reniatoja Re: Pajdeczka nie przejmuj sie tak tymi literowka 09.03.04, 12:15
                          Ok, ok, juz nie robie. Dzisiaj podminowana jestes ze strach sie ciebie bac.
                          Zero poczucia humoru i wyczucia ironii. No trudno -kazdy miawa mlepsze i gorsze
                          dni, nikt nie ma tez obowiazku miec zawsze lepszych.
                          --
                          Za wszystkie literówki i brak polskich ogonków najmocniej przepraszam.
                        • appassionato Re: Pajdeczka nie przejmuj sie tak tymi literowka 09.03.04, 12:15
                          pajdeczka napisała:

                          > reniatoja napisała:
                          >
                          > > Troche luzu, kobieto!
                          > >
                          > > Znasz kawal o tym jak blondynka stala w kolku? (czas zmienic temat na jaki
                          > s
                          > > lzejszy, nie uwazasz?)
                          >
                          > A ty się zdecyduj , kto komu wytyka literówki i nie rób głupich uwag.
                          >
                          >
                          Pajda, weź ty sie w końcu za coś pozytecznego. Książkę jakąś przeczytaj, na
                          kurs językow się zapisz albo na siłownię idź. Wyładujesz sie na worku
                          treningowym i od razu lżej ci będzie.
              • tylko_admin_wie_ktom_ja Re: A propos dyskusji z adminem 09.03.04, 11:17
                Gość portalu: renia napisał(a):

                > > Nie pasuje mi to, że admin usuwa wypowiedzi , ktore są jej niewygodne
                >
                > uwazam za calkowicie bezpodstawne i krzywdzace i bardzo Cie prosze uzasadnij
                o
                > ktore konkretnie wypowiedzi Ci chodzi;

                Spokojnie, już się wyjaśniło. Pajdeczce nie chodzi o pozbycie się
                admin_kobiety, nie chciała skarżyć na nią w tak ewidentnej sprawie jaką jest
                złośliwe powodowanie awarii i uniemożliwianie dostępu do forum.
                Ona potrzebuje kogoś na kogo mogłaby nasarkać - zwęszyła koniunkturę, nie jest
                już sama w narzekaniu, więc huzia na Józia, razem ze zgrają baronów.
                Nie przejmuj się,pozwól jej w ten sposób umilić sobie życie...
                • pajdeczka Do luzuski 09.03.04, 11:29
                  tylko_admin_wie_ktom_ja napisała:

                  >Pajdeczce nie chodzi o pozbycie się > admin_kobiety. Ona potrzebuje kogoś na
                  kogo mogłaby nasarkać

                  Chyba miało być - nasmarkać?

                  - zwęszyła koniunkturę, nie jest już sama w narzekaniu, więc huzia na Józia,
                  razem ze zgrają baronów.

                  Chyba tu też się przejęzyczyłaś? Nie powinno być - balonów? Takich nadętych,
                  jak ty na przykład:)


                  --
                  "Lubię pracę. Praca mnie fascynuje.
                  Mogę siedzieć i patrzeć na nią godzinami"
                  • Gość: G. Re: Do luzuski IP: *.waw.pdi.net / *.waw-smy.leased.ids.pl 09.03.04, 11:39
                    pajdeczka napisała:

                    > tylko_admin_wie_ktom_ja napisała:
                    >
                    > >Pajdeczce nie chodzi o pozbycie się > admin_kobiety. Ona potrzebuje kogo
                    > ś na
                    > kogo mogłaby nasarkać
                    >
                    > Chyba miało być - nasmarkać?
                    >
                    SARKAĆ:
                    «wyrażać głośno niezadowolenie z czegoś; narzekać, utyskiwać»
                    Sarkać na ciężką pracę, na los.


                    2. «odzywać się nieuprzejmie; burczeć, mruczeć, fukać»
                    Sarkał na nich z irytacją.


                  • tylko_admin_wie_ktom_ja Re: Do lizuski 09.03.04, 11:50
                    pajdeczka napisała:



                    > Chyba miało być - nasmarkać?
                    >
                    > - zwęszyła koniunkturę, nie jest już sama w narzekaniu, więc huzia na Józia,
                    > razem ze zgrają baronów.
                    >
                    > Chyba tu też się przejęzyczyłaś? Nie powinno być - balonów? Takich nadętych,
                    > jak ty na przykład:)

                    Lizuski? Nasmarkać? Balonów?
                    Co ja mam ci na to odpowiedzieć? Kiedy ciebie ktoś broni bo inni atakują,
                    chowasz się za plecami obrońcy i stamtąd utyskujesz na zło świata tego. Chcesz
                    linki do stosownych wypowiedzi, czy może je pamiętasz, skoro tak często
                    powtarzasz? Wtedy jest dobrze, nikogo nie nazywasz lizusem.
                    Złośliwie przeinaczając moje wypowiedzi wystawiasz sobie świadectwo osoby
                    niedouczonej (nie wiesz co to znaczy "sarkać"?) niedowidzącej (nie widzisz
                    osoby o nicku "baron9"?) i takiej, która w pewnym momencie dyskusji stosuje
                    dziecinne chwyty, luki w argumentacji zastępując wymyślaniem kretynizmów.

                    Admin_kobieta za moimi plecami się nie chowa i nie mówi "widzisz, dzięki że
                    mnie bronisz bo tu takie chamy bezczelne". Ja nie piszę tego, żeby ona poczuła
                    się lepiej, ale dlatego, że mierzi mnie wzniecanie awantur w twoim wykonaniu.

                    Poza tym bawi mnie, muszę przyznać, kiedy w trakcie rozmowy schodzisz coraz
                    niżej i niżej, chwytając się coraz "ciekawszych" brzytew.

                • pajdeczka Miało być "do lizuski" n/t 09.03.04, 11:31
                  tylko_admin_wie_ktom_ja napisała:

                  > Gość portalu: renia napisał(a):
                  >
                  > > > Nie pasuje mi to, że admin usuwa wypowiedzi , ktore są jej niewygodne
                  > >
                  > > uwazam za calkowicie bezpodstawne i krzywdzace i bardzo Cie prosze uzasadn
                  > ij
                  > o
                  > > ktore konkretnie wypowiedzi Ci chodzi;
                  >
                  > Spokojnie, już się wyjaśniło. Pajdeczce nie chodzi o pozbycie się
                  > admin_kobiety, nie chciała skarżyć na nią w tak ewidentnej sprawie jaką jest
                  > złośliwe powodowanie awarii i uniemożliwianie dostępu do forum.
                  > Ona potrzebuje kogoś na kogo mogłaby nasarkać - zwęszyła koniunkturę, nie
                  jest
                  > już sama w narzekaniu, więc huzia na Józia, razem ze zgrają baronów.
                  > Nie przejmuj się,pozwól jej w ten sposób umilić sobie życie...


                  --
                  "Lubię pracę. Praca mnie fascynuje.
                  Mogę siedzieć i patrzeć na nią godzinami"
    • podomka_cioci_sabci moje trzy grosze w sprawie adminki 09.03.04, 11:32
      Ja uwazam, ze admin_kobieta dobrze sie sprawuje. oprocz reglulaminu i
      netykiety, trzeba czasami sie kierowac zdrowym rozsadkiem. Bylo , kilka moich
      wpisow, obrazliwych( dla niejakiej" kokieteryjnej"), ktore w moim odczuciu
      mogla wywalic, ale po prostu dziewcze(kokieteryjna) tak wydziwila, ze widocznie
      adminka uznala, ze jest ok.

      A co do Ciebie pajdeczka to wydaje mi sie, ze admin kobieta ci bardzo poniewaz
      ma nad Toba wladze. Nie mozesz tego zdzierzyc, co?
    • amor_latino dwa kroki wprzod, krok w tyl 09.03.04, 11:58
      dobrze, ze jest admin i dobrze, ze wywala chamow na margines bo jakby ktos tego
      nie robil, to wiekszosc by z fk uciekla jak nieprzymierzajac z
      niedministrowanego mezczyzny. jesli moglbym cos poradzic, to aby sie admin nie
      dal roznym pajdom podpuszczac i robil swoje bo pajdopodobnych najbardziej
      rajcuje jak sie kto denerwuje. wywalanie postow za samo uzycie brzydkich slow
      nie zawsze ma sens. moze lepiej wyrzucac kiedy niecenzuralne slowa sa uzyte do
      tego aby kogos urazic.


      pajdeczka napisała:

      > Zastanawiające jest, dlaczego został nasłany Admin na kobiece forum, a na
      > męskim, gdzie dzieją się rzeczy o wiele bardziej wulgarne i obsceniczne, nie
      > ma cerbera, hę? Kto za tym stoi, a może raczej "które"....


      --
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10043
      • pajdeczka Re: dwa kroki wprzod, krok w tyl 09.03.04, 12:12
        amor_latino napisał:

        > dobrze, ze jest admin i dobrze, ze wywala chamow na margines

        Tak? Jeteś przekonany, że wszystkich chamów? A jeśli tak, to co robi tutaj
        jeszcze twój wpis, bo nie jest uprzejmy, a raczej właśnie chamski.

        jesli moglbym cos poradzic, to aby sie admin nie > dal roznym pajdom
        podpuszczac i robil swoje bo pajdopodobnych najbardziej
        > rajcuje jak sie kto denerwuje. >
        >
        >
        >


        --
        "Lubię pracę. Praca mnie fascynuje.
        Mogę siedzieć i patrzeć na nią godzinami"
        • amor_latino Re: dwa kroki wprzod, krok w tyl 09.03.04, 12:16
          pajdus,

          moj wpis nie jest dla ciebie uprzejmy ale to wcale nie znaczy ze jest chamski.
          chyba dostrzegasz oczywista roznice miedzy obojatna powsciagliwoscia a
          chamstwem? czy tez moze uwazasz, ze wszystko co nie z pajda jest
          przeciwpajdziem ergo powinno byc usuwane?
          • pajdeczka Re: dwa kroki wprzod, krok w tyl 09.03.04, 12:23
            amor_latino napisał:

            > pajdus,
            >
            > moj wpis nie jest dla ciebie uprzejmy ale to wcale nie znaczy ze jest
            chamski.
            > chyba dostrzegasz oczywista roznice miedzy obojatna powsciagliwoscia a
            > chamstwem? czy tez moze uwazasz, ze wszystko co nie z pajda jest
            > przeciwpajdziem ergo powinno byc usuwane?


            Wiesz, każdy na swój sposób pojmuje chamstwo. To co kiedyś dla mnie było
            chamskie, kiedy miałam tyle lat, co ty obecnie, nie jest teraz dla ciebie, bo
            świat idzie na przód. Ale dla mnie w kwestii zachowań chamskich niewiele się
            zmieniło. W tych sprawach jestem konserwatystką.
            --
            "Lubię pracę. Praca mnie fascynuje.
            Mogę siedzieć i patrzeć na nią godzinami"
            • amor_latino Re: dwa kroki wprzod, krok w tyl 09.03.04, 12:31
              szanowna kolezanko forumowiczko. bylbym w stanie kontynuowac polemike gdybym
              rozumial tresc twoich postow. niestety, nijak nie jestem w stanie odgadnac
              logiki twojego rozumowania przelanego ponizej na ekran. przeto ogranicze sie do
              tego aby podkresilic raz jeszcze, ze nie bylem w stosunku do ciebie chamski i
              sobie wypraszam.

              z kolei twoja sugestia co do mojego mlodego wieku jest w tym miejscu niezbyt
              uprzejma (nieudolnie probuje eksploatowac stereotyp mlody=glupi), choc
              bynajmniej nie jest chamska! a wrecz przeciwnie. sprawilas staruchowi ogromna
              przyjemnosc!

              ciao bella,
              g

              > Wiesz, każdy na swój sposób pojmuje chamstwo. To co kiedyś dla mnie było
              > chamskie, kiedy miałam tyle lat, co ty obecnie, nie jest teraz dla ciebie, bo
              > świat idzie na przód. Ale dla mnie w kwestii zachowań chamskich niewiele się
              > zmieniło. W tych sprawach jestem konserwatystką.


              --
              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10043
              • pajdeczka Re: dwa kroki wprzod, krok w tyl 09.03.04, 12:48
                amor_latino napisał:

                > szanowna kolezanko forumowiczko. bylbym w stanie kontynuowac polemike gdybym
                > rozumial tresc twoich postow. niestety, nijak nie jestem w stanie odgadnac
                > logiki twojego rozumowania przelanego ponizej na ekran. \



                Fakt, niewiele osób z tego grona potrafi myśleć podobnie do mnie. Stąd
                niezrozumienie wśrod większość forumowiczów tego, co piszę w sobie znanym tylko
                szyfrze. To co jest dla jednego logiczne, dla drugiego być nie musi. A
                niektorym to już całkiem logika myli się z czymś innym.


                > z kolei twoja sugestia co do mojego mlodego wieku jest w tym miejscu niezbyt
                > uprzejma (nieudolnie probuje eksploatowac stereotyp mlody=glupi),

                słuchaj, dla mnie młodość nie kojarzy się z głupotą. obecnie koresponuję z
                prawie o połowę ode mnie młodszą dziewczyną i jest naprawdę niesamowita.
                Jak powiedział Hemingway:"Ludzie z wiekiem nie mądrzeją, tylko stają się
                ostrożni".

                >
                > ciao bella,
                > g
                >
                > > Wiesz, każdy na swój sposób pojmuje chamstwo. To co kiedyś dla mnie było
                > > chamskie, kiedy miałam tyle lat, co ty obecnie, nie jest teraz dla ciebie,
                > bo
                > > świat idzie na przód. Ale dla mnie w kwestii zachowań chamskich niewiele s
                > ię
                > > zmieniło. W tych sprawach jestem konserwatystką.
                >
                >


                --
                "Lubię pracę. Praca mnie fascynuje.
                Mogę siedzieć i patrzeć na nią godzinami"
                  • reniatoja Re: dwa kroki wprzod, krok w tyl 09.03.04, 12:56
                    amor_latino napisał:

                    > wypada mi tylko - z calego serca szczerze - poradzic abys przestala
                    > pisac "tylko w sobie znanym szyfrze" bo wtedy pisanie nie ma w ogole sensu.

                    To jest Pajdeczko wlasnie to zjadanie wlasnego ogona, o ktorym pisalam wyzej.
                    Czas zamilczec, bo sie grażysz, grążysz... :)))

                    Widzialam takie fajne naklejki z napisem "zachowaj twarz!". Moglabys sobie
                    przykleic na srodku monitora, nie zaszkodziloby. Serio :)
                    > ka pe wu ce ka em?;)


                    --
                    Za wszystkie literówki i brak polskich ogonków najmocniej przepraszam.
                  • pajdeczka Re: dwa kroki wprzod, krok w tyl 09.03.04, 12:57
                    amor_latino napisał:

                    > wypada mi tylko - z calego serca szczerze - poradzic abys przestala
                    > pisac "tylko w sobie znanym szyfrze" bo wtedy pisanie nie ma w ogole sensu.
                    > ka pe wu ce ka em?;)

                    Dobrymi radami piekło jest wybrukowane. Gdybym więc postąpiła tak, jak
                    sugerujesz musiałabym dolączyć do tutejszej reczyposplitej babskiej, a to mnie
                    naprawdę nie pociąga. dobrze czuję się w kameralnym towarystwie ludzi, którzy
                    czują , jak ja:)


                    --
                    "Lubię pracę. Praca mnie fascynuje.
                    Mogę siedzieć i patrzeć na nią godzinami"
                    • reniatoja Przeczysz sama sobie 09.03.04, 12:59
                      Zamknelas Pajdokracje, bo w kameralnym towarzystwie zaczelas sie dusic i
                      nudzic. I wystepujesz na wielkiej scenie (buhahaha) forum kobieta, bo wlasnie
                      tu, w rzeczypospolitej babskiej czujesz sie jak ryba w wodzie.
                      --
                      Za wszystkie literówki i brak polskich ogonków najmocniej przepraszam.
          • pajdeczka Nie trzeba być adminem by się czuć jak on... 09.03.04, 12:26
            Gość portalu: hot_dog napisał(a):

            > Pajda,daj spokój,widać nerwy ci puszczają.To,ze ktoŚ użył twojego nicku do
            > porównań-cóż, to cena sławy.admin_kobieta,to cie drażni? NO BO GDYBYŚ TY -
            > ZNANA I WIELCE ZASŁUŻONA FORUMOWICZKA ZOSTAŁA ADMINEM TO......


            Tak samo jestem tutaj obrażana, więc nie mam czego jej zazdrościć. Może jedynie
            tego, że ona może usuwać posty, którę ją obrażają, a ja nie:))
            --
            "Lubię pracę. Praca mnie fascynuje.
            Mogę siedzieć i patrzeć na nią godzinami"
    • tylko_admin_wie_ktom_ja poobiednia refleksja przy papierosie 09.03.04, 13:21
      Pajdeczka! Jesteś mistrzem w wikłaniu się w personalne ataki, wątki prowadzące
      na manowce, przy jednoczesnym unikaniu konkretnych i spójnych merytorycznie
      odpowiedzi. Wszystko jest nawet śmieszne do momentu, kiedy pęka ci żyłka i
      uchodzi powietrze.
      Tak, zdecydowanie - rozsądnych argumentów należy się od ciebie spodziewać tylko
      z rana, mniej więcej do południa, potem zaczynasz wyglądać jak piąty
      remake "King-Konga" albo "Rocky XIX".
      :)))))))))))))))))))))))))))))

Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka