Dodaj do ulubionych

wściekła ochota na deser

24.06.10, 12:03
coś mi się stało nagle i zaczełam mieć ochotę na deser. tzn po
obiedzie mam wściekliznę na słodkie. głodna nie jestem, ale tego
cukru. walczę z tym jak mogę ale wkurza mnie to już.
czy ktoś wie, czemu tak nagle mnie to mogło opętać?

--
blog o moim szydełkowaniu www.kikimora.blogs.no
Edytor zaawansowany
  • jan_hus_na_stosie 24.06.10, 12:07
    kikimora78 napisała:

    > czy ktoś wie, czemu tak nagle mnie to mogło opętać?

    nie wiem, ale ja kupiłem sobie przed chwilą pryncypałki :)



    --
    happy wife, happy life ;)

    www.youtube.com/watch?v=zwfCjYv7gVQ
  • bijatyka 24.06.10, 12:15
    Masz prawdopodobnie tak, jak moja przyjaciółka. Masz drugi żołądek na słodycze.
    Obojętnie, ile zjesz na obiad i tak słodkie się zmieści.
    --
    dopsz, czyli co my tu mamy? geja w ciąży i tancerkę? razem pieńć pińdziesiont;
    by six_a
  • izabellaz1 24.06.10, 12:17
    Pewnie ma to związek z pogodą:)

    Ja przez ostatnie trzy dni wcinam deser po obiedzie:)

    --
    --------------------
    Si vis pacem, para bellum
  • a_nonima 24.06.10, 12:18
    A ja zjadłabym truskawki ze smietana...najlepiej 30%
    --
    Można odejść na zawsze, by stale być blisko ks Twardowski
  • malwa200 24.06.10, 12:23
    albo sernik na zimno z brzoskwiniami albo ananasem z puszki, z
    galaretką i bitą śmietaną...
  • sadaga 24.06.10, 12:26
    ja właśnie pochłonęłam lody - cudo :)
    --
    Jeśli starzenie się polega na tym, że coraz więcej rzeczy ma się w D.U.P.I.E, to
    ja jestem młoda, ale jakże stara ;)/by mua
  • kikimora78 24.06.10, 12:35
    podli jestescie :p
    ja bym jadla:
    - groszki: m&m z orzechami i bez i lilastarsy
    - lody lakrisowe (wlasnie je odkrylam), albo jeszcze mietowe z
    czekolada
    - winogrona

    zaraz mi jezyk ucieknie,

    ide po kawe (tak sie czasem oszukuje jak juz nie moge wytrzymac,
    slodze ja duzo i udaje, ze to nie substytut slodyczy, tylko artykul
    spozywczy konieczny do utrzymania mnie przy biurku w pozycji
    pionowej do 16:00)

    --
    blog o moim szydełkowaniu www.kikimora.blogs.no
  • lukrecja_m 24.06.10, 13:33
    Jakie to lody lakrisowe? Nazwa jest intrygująca :)
  • kikimora78 24.06.10, 14:39
    to smak, jaki mają takie czarne cukierki, które w ikea można kupić
    (takie długie żujki), mogą być słonawe albo i nie. coś mi się
    kojarzy, że to anyżkowe, ale nie jestem pewna, bo może anyżkowy to
    inny smak. w każdym razie zakochałam się w tym ostatnio.
    --
    blog o moim szydełkowaniu www.kikimora.blogs.no
  • pochodnia_nerona 24.06.10, 14:57
    Lakrisowe? Lukrecjowe :-DDDDDD To lukrecja, a te czarne cukierki to moja trauma
    ;-) Nie wiedziałam, że takie lody robią.
    --
    Pojawiam się i znikam, i znikam, i znikam...
  • kikimora78 24.06.10, 15:29
    a moze i lukrecja ;) mieszkam teraz w norwegii i tu sie dowiedzialam
    jak to sie nazywa (wg nich lakris wlasnie), pochlaniaja tego szalone
    ilosci pod kazda postacia - rowniez lodow ;)

    --
    blog o moim szydełkowaniu www.kikimora.blogs.no
  • izabellaz1 24.06.10, 15:01
    kikimora78 napisała:

    > ide po kawe (tak sie czasem oszukuje jak juz nie moge wytrzymac,
    > slodze ja duzo i udaje, ze to nie substytut slodyczy

    Zdecydowanie bardziej dietetycznie zjeść ze dwa paski gorzkiej czekolady :)

    --
    --------------------
    Si vis pacem, para bellum
  • happy_end 24.06.10, 13:57
    Rzuc kartofle, moze ci przejdzie ;)

    --
    "Gdy jestem naga, mam do siebie pretensję o wielki apetyt. O urocze, późne
    kolacyjki. O miłość do czekolady. Nie będę miała płaskiego brzucha - musiałabym
    wyrzec się przyjemności życia." (A.M.J.)
  • justysialek 24.06.10, 14:12
    Może zmieniłaś coś w diecie i przyjmujesz mniej węglowodanów niż
    wcześniej (węglowodany to nie tylko biały cukier) - a że organizm
    się uzależnia od nich, to zaczyna wołać.
    Inna ewentualność (nie obraź się, tak tylko mi się skojarzyło) to,
    że masz jakąś infekcję grzybiczną - grzybki karmią się cukrem i
    drastycznie zwiększają jego zapotrzebowanie w organizmie.

    ... a może po prostu więcej spalasz ostatnio?
    --
    My pretty mouth will frame the phrases that will
    Disprove your faith in man
  • kikimora78 24.06.10, 15:31
    moze tak byc, ostatnio jade na salacie, krewetkach i owocach
    glownie, to sie chyba z chlebem przeprosze, bo lepiej juz chyba
    chleb niz cuksy
    --
    blog o moim szydełkowaniu www.kikimora.blogs.no
  • horpyna4 24.06.10, 15:48

    Albo masz za niski poziom cukru, albo jesteś w ciąży.
  • justysialek 24.06.10, 16:19
    Proponuję produkty zbożowe z ciemnej mąki: chleb i makaron razowy,
    kasze, ryż brązowy lub dziki. Są bardzo zdrowe, bo mają dużo witamin
    i dostarczaja niezbędny błonnik.

    --
    My pretty mouth will frame the phrases that will
    Disprove your faith in man
  • s.p.7 24.06.10, 16:25
    Sądze ze za mała ilosc węglowadanów złozonych w diecie
    oraz produktów z niskim indeksem glikemicznym

    jesli 3-4 razy dziennie bedziesz sporzywała ich odpowiednia "głod na słodkie"
    powinien byc ci obcy chyba ze masz jakis zaburzenia
  • sid.leniwiec 24.06.10, 16:55
    Ja nie wiem, bo mam tak prawie zawsze.
  • venettina 26.06.10, 00:14
    Wyglada na to, ze nie najlepiej zbilansowalas diete i organizm
    rozpaczliwe domaga sie weglowodanow.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka