Gdzie jestescie wolne kobiety, gdzie Was szukac ?? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • A wiec, jestem normalnym facetem ok. 32 lat po jakims tam dluzszym zwiazku ktory okazal sie niewypalem, zostalem ponnownie kawalerem... Bylo to 2 lata temu a ja nie potrafie jeszcze sie odnalesc w rzeczywistosci po 30-tce... Dodam iz nie jestem jakims strasznym stworem, piekne, eleganckie, reprezentacyjne kobiety staly zawsze staly u mojego boku (tak bylo kiedys)

    Teraz jestem lekko znudzony, poznawaniem, czarowaniem i opowiadaniem tycha samych historii w kolko... Wiem, ze zaraz moze Wam sie to nie spodobac, ale tak mam, to co napisalem jest szczere i pewnie niejedna z Was tez tak ma....

    Ale teraz do rzeczy; moje pytanie jest skierowane do kobiet 25--> w gore gdzie Was mozna spotkac ???
    Nie jest dla mnie problemem "wyrwac" ladna 20-ske z ktora nie ma o czy porozmawiac poza kilkoma "fikolkami" poprostu nic...

    Szukam ciekawej, cieplej kobety z ktora mozna rozmawiac do rana, przejsc w dziurawych butach dookola swiat, oraz walczyc z przeciwnosciami losu, smiec sie jak dzieci z malych rzeczy i rowiazywac problemy jak wielcy przywodcy... Fajnie by bylo jakby jeszcze byla niezalezna, bez zadnych zobowiazan w postaci bylego meza, bylych tesciow itd... Tyle moich marzen..

    Wracam do pytania; czy sa jeszcze "normalne" fajne babki we Wroclawiu lub okolicach i gdzie Was szukac...???

    Po takim wstepie, opisie i podsumowaniu jestem ciekawy co napiszecie ..??
    Pozdrawiam
    • podstawowe pytanie: Czy jestes romantykiem potrafiacym gotowac?
      --
      And I will strike down upon thee with great vengeance and furious anger those, who would attempt to poison and destroy my brothers. And you will know, my name is The Lord, when I lay my vengeance upon thee.
    • Ja jestę tu.
      Ale to nie Wrocław. :P
    • facecik_nie_ksiaze napisał:

      > A wiec, jestem normalnym facetem ok. 32 lat po jakims tam dluzszym zwiazku

      co to znaczy "jakimś tam dłuższym związku"? co to w ogóle za kreślenie?

      > Nie jest dla mnie problemem "wyrwac" ladna 20-ske z ktora nie ma o czy porozmaw
      > iac poza kilkoma "fikolkami" poprostu nic...

      chwalisz się czy żalisz? :>



      --
      happy wife, happy life ;)

      www.youtube.com/watch?v=zwfCjYv7gVQ
    • ale dlaczego nie książe?
    • haha ja jestem :)
      tylko dziurawych butów nie noszę, o co to to nie!! :D
      spotkać mnie można w rynku czasem, czasem w Opolu, Poznaniu,
      niedługo w Krakowie, ale generalnie na stałe we Worcławiu niestey -
      niestety bo ostatnio nie cierpie tego miasta
      --
      blog miastowej :)
    • Księżniczki zwykle dużo oczekują - kobiety samodzielne, inteligentne nie
      zadawalają się byle czym.

      Oczekują of faceta dużo uwagi, starań, inteligencji, niezależności, ale również
      wsparcia, itd.

      Z moich doświadczeń wynika, że bardzo niewielu jest facetów, którzy jednocześnie
      są -patrz powyżej - ciekawi, niezależni, inteligentni oraz gotowi na taki
      związek z "księżniczką", skoro mogą egoistycznie (co jest zresztą zupełnie
      zrozumiałe) mieć tani seks i babkę, która będzie spełniała jego zachcianki nie
      byśląc o sobie.

      więc może się zastanów się czy naprawdę szukasz kobiety, o której piszesz, że
      chcesz ją spotkać.
    • ja jestem wolna :) jestem tutaj!
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/zem315nmt9immb3h.png
    • ja jestem ;) z Wrocławia :P
      ale nie jestem normalna (chociaż nie mam męża,dzieci-no nie wiem czy koty się
      liczą :P,ani byłych teściów)
    • "moje pytanie jest skierowane do kobiet 25--> w gore gdzie Was mozna
      spotkac ???"

      "Nie jest dla mnie problemem "wyrwac" ladna 20-ske z ktora nie ma o
      czy porozmawiac poza kilkoma "fikolkami" poprostu nic."

      20 latki z którymi nie ma o czym porozmawiać faktycznie nie trudno wyrwać.Dlatego je wyrywasz :DDD Z tymi z którymi można porozmawiać ja
      widać idzie Ci gorzej.......
    • Fajne, niezalezne kobiety, bez zobowiazan, z Wroclawia, w wieku "25--
      > w gore",wolny czas spedzaja np. na spotkaniach z kolezankami i
      zastanawiaja sie wspolnie gdzie mozna poznac, fajnych, NORMALNYCH
      mezczyzn, ktorzy nie sa obarczeni zadnym "bagazem" (wylaczajac z
      tego bagaz doswiadczen), ktorzy nie sa Wladcami Pierscienia, z
      ktorymi mozna sie posmiac, porozmawiac o wszystkim, pojsc do
      restauracji, na drinka, do kina, wyjechac na weekend za miasto...
      Niestety, z takich rozmow przewaznie nic nie wynika...
    • Skoro wyrywasz nieskomplikowane dwudziestki i szukasz kobiety reprezentacyjnej
      do "stania u Twego boku", to w sumie nie dziwota, że nie trafiasz na babki, z
      którymi można pogadać, które są interesująca i niebanalna - nie tymi co trzeba
      kryteriami się kierujesz.;)

      Co do tego, że nie chce Ci się poznawać kobiet i opowiadać o sobie czy tam o
      czymkolwiek - nie martw się, jesteś w większości, sporo facetów to lenie, którym
      nie chce się wysilać. Aczkolwiek może tutaj jest trop - może nie jesteś tak
      fantastyczny, jak Ci się wydaje?

      Aha - nie wiem jakiego rodzaju zobowiązaniem jest były mąż.
    • Gdzie jesteśmy? W związkach z ciekawymi, dojrzałymi, dobrze zarabiającymi,
      przystojnymi mężami, wychowujące udane dzieci.
    • Nigdy nie zaczynaj zdania od "A więc...".
      --
      Kobieta jest cudem...w szczególności jeśli ma diabła za skórą...

      Pamiętaj, że Twoja głupota jest też pewnym sposobem używania
      umysłu...
    • Po pierwsze, jakoś nie podob mi sibie nazywanie się "facecikiem".
      Mało to męskie. Mało wyrafinowane.

      >jestem normalnym facetem ok. 32 lat po jakims tam dluzszym zwiazku

      Auuuu...brzydko mówisz ..co to jest "jakiś tam związek"? Skor byłeś
      z kimś lata, to nieładnie się tak o nim wypowiadać. Z wyższością, z
      lekceważeniem.
      Bałabym się,że o mnie powiesz komuś "jakaś tam Rosa" gdybym była
      choćby koleżanką.

      >nie
      > jestem jakims strasznym stworem, piekne, eleganckie,
      reprezentacyjne kobiety s
      > taly zawsze staly u mojego boku

      oraz:
      Nie jest dla mnie problemem "wyrwac" ladna 20-ske z ktora nie ma o
      czy porozmawiac

      Znów jakieś przedmiotowe spojrzenie na kobiety. To odstręcza.
      Prawdziwy facet się nie chawli "byłymi" ani nie wypowiada się o nich
      lekceważąco. Poza tym...może nie umiesz rozmawiać z ludźmi?
      Prowadzić rozmowy?

      > Teraz jestem lekko znudzony, poznawaniem, czarowaniem i
      opowiadaniem tycha samych historii w kolko...

      Może zwróc się do biura matrymonialnego? Bo to też odstręcza -
      deklarujesz wprost "nie będe się wysilać na bycie interesującym".
      Potwierdzasz moją tezę: nie umiesz rozmawiać.

      > Szukam ciekawej, cieplej kobety z ktora mozna rozmawiac do rana,

      Ale ciekawe, ciepłe kobiety nie potrzebują przy swoim boku
      znudzonych koleżków, którzy nie zamierzają się wysilać na ciekawe
      rozmowy!
      I którzy rzucają tekstami, jakie to laski moga mieć bez problemu,
      ale ich to nudzi.

      > Wracam do pytania; czy sa jeszcze "normalne" fajne babki we
      Wroclawiu lub okolicach i gdzie Was szukac...???

      Znam kilka, ale Ciebie nie polecę, bo (wybacz proszę szczerość!)
      wydajesz się znudzonym bufonem, o zbyt napompowanym ego.
      (jeszcze raz wybacz, bo brzmi to fatalnie). Po prostu nie wydajesz
      się ciekawym człowiekiem :(

      > Po takim wstepie, opisie i podsumowaniu jestem ciekawy co
      napiszecie ..??

      Napiszę,że znajdzie się fajna kobieta, jak staniesz się
      interesującym facetem. Inaczej potraktują Cię jak faceta do
      przelecenia po sobotnim clubbingu - też nie wysilą się na rozmowę,
      tylko skonsumują i odhaczą w swoim kajeciku.

      --
      www.KrainaKsiazek.pl
      • 10/10
      • ha ha, rozbawilas mnie :)
        Ok. nie doczytalas ze przybywam w pokoju :), ale domyslilem sie ze wpadnie tutaj jakas KOBIETA i zacznie rzucac jadem.... A wiec odpowiadam...

        >>>Dlaczego facecik<<<< ??? czlowiek wymyslajac nick robi to niemal odruchowo, poniewaz jest to kwestia chwili i trzeba podjac decyzje, wybieralem co mi pierwsze przyszlo do glowy... Jezeli oceniasz ludzi po nazwie to juz pierwszy blad, ale jakbym cofnal czas pewnie specjalnie dla Ciebie nazwalbym siebie Kazimierz Wielki, Napoleon, lub Cezar i juz bym byl w Twoich oczach wielki (przykro mi tak sie nie stalo) ;(

        >>>>>Auuuu...brzydko mówisz ..co to jest "jakiś tam związek"<<<<< Faceta ocenia sie po tym jak konczy nie jak zaczyna, wg mnie kobiety tez; "jakis tam zwiazek" to dobre okreslenie i trafione (nie zmieniam).......

        >>>>> > jestes jakims strasznym stworem<<<<<< poczytaj ze zrozumieniem i z przymrozeniem oka :).. Wspolczuje facetowi ktory powie do Ciebie: zaba, robaczku, lub zwierzu.... (przykre)

        >>>>Nie jest dla mnie problemem "wyrwac" ladna 20-ske z ktora nie ma o czyM porozmawiac <<<<<< ponownie luka w czytaniu ze zrozumieniem...

        >>>>Teraz jestem lekko znudzony, poznawaniem, czarowaniem i
        opowiadaniem tycha samych historii w kolko...<<<<<
        Nie wiem ile masz lat, ale przypuszczam ze jest wiecej ludzi, rowniez
        kobiet ktore wiedza o co mi chodzilo... (chodzi o poczatek znajomosci) co do biura matrymonialnego dzieki za rade, ale nie musze korzystac...
        Mysle wrecz przeciwnie; jestem komunikatywnym, moze lekko wybrednym, ale mam swoje zdanie, wiem czego chce, pragne i dokad zmierzam i w wieku 32 lat nie bede tracil czasu by zatrzymywac sie gdzie nie musze....

        Dziekuje i doceniam ze sie tak postaralas, jestem pod wrazeniem...
        PS.
        Nie twierdze ze jestem idealem, ale zly nie jestem ;)

        Pozdrawiam
        Ja znudzony bufon, o zbyt napompowanym ego... :)











        • Argument "czytaj ze zrozumieniem" to jeden z klasyków braku argumentów. Dodaj to
          tego: "myślenie nie boli", albo "współczuję twojemu facetowi" oraz cos o kotach
          i będzie git :)

          Nie zauważyłam, żeby rosa pluła czymkolwiek. Twój post jest trochę arogancki i
          tyle. I jest to takie samo stwierdzenie faktu jak to, że z solaryjnymi laskami
          dwudziestoletnimi Ci wychodzi, z materiałem nieco bardziej skomplikowanym nie.
        • facecik_nie_ksiaze napisał:

          > Ok. nie doczytalas ze przybywam w pokoju :), ale domyslilem sie ze
          wpadnie tuta
          > j jakas KOBIETA i zacznie rzucac jadem....

          Doczytałam.
          I doczytałam na koniec, że prosisz o opinie i jesteś ciekaw, co o
          Tobie napiszemy.
          Nie plułam jadem, napisałam, jak Ciebie odbieram.

          > >>>Dlaczego facecik<<<< ??? czlowiek wymyslajac ni
          > ck robi to niemal odruchowo, poniewaz jest to kwestia chwili i
          trzeba podjac de
          > cyzje, wybieralem co mi pierwsze przyszlo do glowy...

          No własnie to niepokoi, że takie określenie samego siebie przychodzi
          Ci do głowy.


          > poczytaj ze zrozumieniem
          >ponownie luka w czytaniu ze zrozumieniem...


          Zarzucanie komuś głupoty nie jest cechą kogoś, kto lubi polemiki na
          poziomie.
          Przeczytałam. Zrozumiałam.

          > współczuję facetowi ktory powie do Ciebie: zaba, robaczku, lub
          zwierzu...

          Kolejny brzydki argument ad personam.
          > Nie wiem ile masz lat, ale przypuszczam ze jest wiecej ludzi,
          rowniez
          > kobiet ktore wiedza o co mi chodzilo... (chodzi o poczatek
          znajomosci)

          Widzisz, moje początkiznajomościz róznmi osobami są różne. Z każdym
          rozmawia się inaczej - nie trzeba opowiadać w kółko tego samego.


          > Mysle wrecz przeciwnie; jestem komunikatywnym,

          Polemizowałabym.


          > Pozdrawiam,Ja znudzony bufon, o zbyt napompowanym ego... :)

          Ukłony,
          R.

          --
          www.KrainaKsiazek.pl
        • Tylko, że Rosa ma rację...
        • No ale Ty naprawdę piszesz jak bufon. Jeśli nie chcesz tego przyjąć
          do wiadomości i wyciagnąć wniosków - nigdy nie spotkasz tej
          normalnej ciepłej inteligentnej itepe. Rosa ma racje a Ty nie musisz
          każdej krytyki przyjmowac z agresją. Nie umiesz znieść krytycznego
          spojrzenia - nie pytaj sie na forum.
          • dzikoozka napisała:

            >Rosa ma racje a Ty nie musisz
            > każdej krytyki przyjmowac z agresją. Nie umiesz znieść krytycznego
            > spojrzenia - nie pytaj sie na forum.

            A najgorsze,że nie chciałam być agresywna - napisałam, jak widzę
            facecika, bo o to prosił:
            "Po takim wstepie, opisie i podsumowaniu jestem ciekawy co
            napiszecie ..?? "

            Wydawało mi się,że takie spojrzenie z zewnątrz pokaże faciecikowi
            jego cechy, których być może nie dostrzega.
            Tymczasem razy mi zarzucił,że "czytam bez zrozumienia" i jeszcze
            przysunął standardowym tekstem "współczuję twojemu facetowi".

            Wierzę,że facecik może swoją postawą zniechęcać do siebie ludzi,
            jeśli rzuca tekstami typu "wysil mózg, to mnie zrozumiesz", "czytaj
            ze zrozumieniem", "oceniam Cię na 3+".

            --
            www.KrainaKsiazek.pl
            • <<<<<<<i jeszcze
              przysunął standardowym tekstem "współczuję twojemu facetowi". >>>> chetnie
              zobaczylbym gdzie tak napisalem, nie kojarze, a zawsze wiem co pisze i mowie....

              Moze czasem ironizuje wiec moje podziekowania o oswieceniu mnie, kto to jest Al
              Bundy tez bylo nie na miejscu....
              PRZEPRASZAM NIE JESTEM MISIO CO BEDZIE PRZYTAKIWAL,ale potrafie sie wcielic w
              role osoby ktora pisze do mnie i moze mnie dwojako odbierac, ale przeciez forum
              to miejsce do polemiki... Kobiety z marsa,a faceci z ksiezyca wiec nasze
              spojrzenie na pewne rzeczy moze sie roznic... Nie wiem czy ma mi byc z tego
              powodu przykro czy glupio ?
              PS.
              Masz manie wyolbrzymiania rzeczy ? Co do >>>>"oceniam Cię na 3+".<<<
              wyrwlas cos z kontekstu pozatym bylo zakonczone* ->";)" *co oznacza ptraktuj z
              przymrozeniem oka ......
              • facecik_nie_ksiaze napisał:

                > Masz manie wyolbrzymiania rzeczy ? Co do >>>>"oceniam Cię na 3+
                > ".<<<
                > wyrwlas cos z kontekstu pozatym bylo zakonczone* ->";)" *co
                oznacza ptraktu
                > j z przymrozeniem oka

                Ja wszystko, co piszesz traktuję z przymróżeniem oka, ale
                sformułowań tego typu u Ciebie dziwnie dużo i nawet postawienie
                tam " ;)" nie zmienia faktu,ze takie teksty Ci przychodza do głowy.
                A już "czytaj ze zrozumieniem" to poziom forum Onetu (gdzie się tak
                pisze, gdy brak umiejętności rzeczowej polemiki).

                Faceciku, mam wrażenie,że tak ogólnie nie masz dobrego mniemania o
                kobietach - długi związek był "jakiś",a ona "jakaś". Reszta jest
                może ładna ale głupiutka i nie warto się wysilać - znajomości
                zawierasz zawsze tymi samymi tekstami, które powtarzasz w kółko.

                Przy takiej postawie wartościowych kobiet nie przyciągniesz.
                Żarty "oceniam Cię na 3+" też można znieśc,ale nie w nadmiarze, bo
                te kobiety uznają,żeś człowiek z kompleksami (tacy lubią oceniać
                innych, przeważnie negatywnie, pochwały im przychodzą z trudem).
                A od zakompleksionych frustratów my, kobiety, trzymamy się z dala.
                Ukłony z chłodniejszego dziś Wrocławia

                --
                www.KrainaKsiazek.pl
      • Nie chce mi się stukać w klawisze po próżnicy, więc tylko podpiszę się pod tym,
        co napisała Pani Rosa.
    • A po co ci kobieta? Pytam poważnie? Bo chyba nie do chodzenia po górach. Jak widzisz związek z taką kobietą, jaką opisałeś?
      --
      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/nc/ci/deyd/J2E8RrUg1aPu29AKmX.jpg
    • na ulicy po prostu, nie boj sie podejsc i zaprosic na kawe:)
      tez szukam, tylko ze dziewczynie to juz nie wypada podejsc, ale
      trzymam kciuki za Ciebie:)
    • Ja też jestem fajna i jak najbardziej można mnie spotkać we Wrocławiu :), raczej
      w południowych jego rejonach. Ale lat mam za dużo (35) i odmawiam chodzenia w
      dziurawych butach. Zatem raczej się nie nadaję :)
      Ale dylemat rozumiem, zadaję sobie takie same pytanie o mężczyzn...
    • > A wiec, jestem normalnym facetem ok. 32 lat po jakims tam dluzszym zwiazku ktor
      > y okazal sie niewypalem, zostalem ponnownie kawalerem... Bylo to 2 lata temu a
      > ja nie potrafie jeszcze sie odnalesc w rzeczywistosci po 30-tce...

      Kiyosaki gdzieś napisał, że Al Bundy (amerykański Ferdek Kiepski)
      był obiecującym zawodnikiem w koledżu, a jego żona była szkolną
      pięknością, i tak wciąż się czują mimo upływające lata. Przestali
      się rozwijać.
      Ty też żyjesz przeszłością, twoja samoocena opiera się na nieco
      przestarzałych pomiarach. Jesteś starym kawalerem i dopóki
      tego sobie nie powiesz, to prawda cię nie wyzwoli.
      Zapomnij o pięknych kobietach, one już sobie znalazły swoich książąt.
      Co więcej - związały się z nimi.

      Pytanie nie brzmi "Gdzie mogę spotkać księżniczkę na etapie całowania
      żabek?", ale "Jakiej kobiety mam szukać?"
      Szukaj kobiety zdecydowanej. Takiej, która na ciebie popatrzy i nie wróci
      do marzeń o obiecującym księciu.

      Biuro matrymonialne.

      --
      Proszę o konstruktywną krytykę
      Spiskowa teoria IV RP
      • heh, od kiedy Kiyosaki jest ekspertem od zwiazkow... Moze Ciebie to zaskoczy, ale znam jego ksiazki i jego teorie, dla wielu ludzi na całym świecie Kiyosaki jest guru finansowym. Dla mnie raczej sprytnym manipulatorem świetnie sprzedającym książki, mysle ze bez pomocnej reki Donalda Trumpa nie zaszedl by tak wysoko... Co do mojego kawalerstwa jestem swiadomy, ale wbijasz gwozdzie w serca 30-kilku letnich kobiet (chyba one maja gorzej)... Jezeli chodzi o kobiete to nie kieruje sie wygladem, ale musi byc inteligentna by mnie zatrzymac... Jak juz wpadne w sidla amora jestem jak dzin z lampy ;) .... Co do ksiezniczek sa ok. ale bardziej szukam partnerki anizeli kolka na obcasach....
        Co do tych wspanialych zwiazkow to tez mam swoj poglad i raczej zycie weryfikuje bardzo szybko Twoje slowa, ale moze zyjemy w innych swiatach...
        Co do jednego masz racje korzystam z doswiadczen jakie zdobywalem przez lata dlatego posilkuje sie przeszloscia... Nic lepiej nie uczy zycia jak porazki....
        Jak ktos kiedys powiedzial... Teoretyk wie ze nie mozna wkladac reki do ognia, praktyk wie co sie dzieje kiedy sie ja wlozy ;)

        PS.
        Wiedzialem kto to jest Al Bundy ;), ale dzieki za szczegolowy opis ...Jestem naprawde wdzieczny..... :)
        • > heh, od kiedy Kiyosaki jest ekspertem od zwiazkow...

          To nie było w kontekście związków, ale rozwoju osobowości.
          Wielu ludzi zatrzymuje się w swoich najszczęśliwszych (w ich
          mniemaniu) latach, i tylko zapuszcza coraz dłuższą grzywkę,
          bo czoło jest coraz wyższe ;-) Uwierz mi: po tym "jakims tam
          dluzszym zwiazku ktory okazal sie niewypalem" już nie jesteś
          taki sam, jak przed nim. Wtedy kobiety mogły widzieć w tobie
          potencjał, a teraz widzą fakty - rzeczywistość jak na dłoni.
          Szukasz ciekawej, cieplej kobety z ktora mozna rozmawiac do rana,
          ale jesteś lekko znudzony, poznawaniem, czarowaniem i opowiadaniem
          tycha samych historii w kolko. Podkreślam "w kolko".
          Zmieniłeś się, przyznaj to sam przed sobą.

          > ... Co do mojego kawalerstwa jestem swiadomy, ale wbijasz gwozdzie w serca 30-k
          > ilku letnich kobiet (chyba one maja gorzej)...

          To nie jest kwestia zapisu w USC, tylko samorealizacji. Kobieta
          niezamężna w dowolnym wieku nie czuje się nieszczęśliwa (nie powinna
          tak się czuć), gdy wie że jest to jej własny wybór. Małżeństwo
          nie jest konieczne do szczęścia, ani też nie jest jego gwarantem.
          Ty pragniesz poznać (i posiąść zapewne) kobietę o szerokich horyzontach
          (i żeby zgadzała się z tobą); niewymagającą i elegancką (by nie wyglądała
          gorzej od tych kobiet, które otaczały cię w dawnych czasach); dojrzałą
          optymistkę, niezależną materialnie, w wieku niedługo po studiach; rozsądną i bez
          bagażu przeszłości. Znaczy się, ma to być mądra i piękna
          kobieta, która po prostu czekając na ciebie latami robiła karierę.

          No, to ja życzę ci jak najlepiej, ale jakoś czarno widzę...

          Chyba, że zmienisz oczekiwania i przyjmiesz, że może być
          postrzeloną optymistką, gadatliwą, dość ładną, ciepłą (i zgrabną
          kiedyś) rozwódką z dwojgiem dzieci, alimentami i skromną pensją.
          Wtedy, to co innego.

          --
          Proszę o konstruktywną krytykę
          Spiskowa teoria IV RP
      • gobi05 napisał:

        > Zapomnij o pięknych kobietach, one już sobie znalazły swoich książąt.
        > Co więcej - związały się z nimi.


        Brawo za celną ocenę sytuacji.
        facecik=w związku z tym, że masz już podeszłe 32 lata to oprócz pięknych kobiet
        zapomnij również o internecie powyżej 10mb/sek, papierze toaletowym, grze w
        ping-ponga, wycieczce do Pragi i kurczaku z rożna.

        --
        http://img14.imageshack.us/img14/9929/gawron.jpg
        • potworski napisał:

          > gobi05 napisał:
          >
          > > Zapomnij o pięknych kobietach, one już sobie znalazły swoich książąt.
          > > Co więcej - związały się z nimi.

          >
          > Brawo za celną ocenę sytuacji.
          > facecik=w związku z tym, że masz już podeszłe 32 lata to oprócz pięknych kobiet
          > zapomnij również o internecie powyżej 10mb/sek, papierze toaletowym, grze w
          > ping-ponga, wycieczce do Pragi i kurczaku z rożna.
          >

          No to zostalem oswiecony... Dzieki Potworskiemu zrozumialem ze w zwiazku z moim wiekiem (32), juz tylko pani w czerni z kosa czeka na mnie ......;)
          Faceci mysla podobnie... Jeszcze raz wielkie dzieki....
          • facecik_nie_ksiaze napisał:

            No to zostalem oswiecony... Dzieki Potworskiemu zrozumialem ze w zwiazku z m
            > oim wiekiem (32), juz tylko pani w czerni z kosa czeka na mnie ......;)
            > Faceci mysla podobnie... Jeszcze raz wielkie dzieki....


            Nie łudź się=biorąc pod rozwagę niezwykle oświecone teorie gobi05 to pani w
            czerni z kosą jest już od dłuższego czasu w związku z chłopakiem, którego
            poznała podczas licealnej wycieczki do Ustronia.
            Tobie został bujany fotel, podlewanie paprotki i karmienie gołębi na rynku. A na
            ładne kobiety to sobie możesz co najwyżej popatrzeć w Rossmanie na pudełkach z
            farbami do włosów.


            --
            http://img14.imageshack.us/img14/9929/gawron.jpg
        • o, potworski ma 32 albo wiecej lat:D
          • kunegunda123 napisała:

            > o, potworski ma 32 albo wiecej lat:D


            To jak ty tak super czytasz między wierszami to zapewne widząc numer
            nadjeżdżającego autobusu potrafisz odczytać wyjaśnienie filmu Donnie Darko?

            --
            http://img14.imageshack.us/img14/9929/gawron.jpg
      • > Zapomnij o pięknych kobietach, one już sobie znalazły swoich książąt.
        > Co więcej - związały się z nimi.

        co najmniej połowa z nich zmieniła się w żaby niestety ;/
        --
        Staraj się zostać uczciwym człowiekiem - zyskasz dzięki temu pewność, że na
        świecie jest o jednego drania mniej (TC)
        ze specjalna dedykacją dla...
    • przejsc w dziu
      > rawych butach dookola swiat, Fajnie b
      > y bylo jakby jeszcze byla niezalezna, bez zadnych zobowiazan"

      no tak, w takim przypadku to już lepiej wziąć biednego Egipcjanina czy
      Tunezyjczyka. Przynajmniej dużo młodszy, przystojniejszy i wdzięczny jak
      nie wiem co.
    • Gdzie szukać? Chyba wszędzie. We Wrocławiu to nie znam za dużo osób,
      ale w Warszawie ma mase koleżanek które też szukają normalnego
      faceta i płaczą, że tacy już wyginęli.
      • > >>>>>>Gdzie szukać? Chyba wszędzie. We Wrocławiu to nie znam za dużo osób, ale w Warszawie ma mase koleżanek które też szukają normalnego faceta i płaczą, że tacy już wyginęli.>>>>>>>>

        Po kilku wypowiedziach i ocenach na moj temat na forum zaczynam sie zastanawiac czy jestem normalny ;)... Tak czy inaczej pomysl karmienia golebi mi sie spodobal, przeciez mam juz (32) i trzeba sie przystosowac, a nowe hobby bedzie ok. (biore chlebek i zaraz pedze do parku )<przyjemne z pozytecznym> ;)....
        Nie wiem dlaczego, ale sfrustrowanie i przygnebienie panuje na tym forum... Zero poczucia humoru i dystansu...
        Juz domyslam sie dlaczego faceci wybieraja 20-latki zamiast "starszych" (27-35) kobiet co pozostaly jeszcze bez normalnosci (domu, rodziny, dzieci, a do tego psa)).....


        • facecik_nie_ksiaze napisał:

          >pomysl karmienia golebi mi sie s
          > podobal, przeciez mam juz (32) i trzeba sie przystosowac, a nowe
          hobby bedzie o
          > k. (biore chlebek i zaraz pedze do parku

          Ani mi się waż! Gołębi u nas za dużo, generują góry g---a,
          rozmnaząją się bez pamiętania,a Ty jeszcze chcesz dokarmiać?
          Może idź do przychodni? Jakiś ZOZ/NZOZ? W kolejce do lekarza zawsze
          można miło pogawędzić i kogoś spotkać :)


          --
          www.KrainaKsiazek.pl
          • juz myslalem ze mnie poubilas ;) niestety Ty dalej przy swoim... Ehh te kobiety, uparte.... Dobrze ze zakladajac watek bylem tylko ciekawy jak to wyglada, wspolczuje komus kto faktycznie ma problem i rzuca temat tutaj... Tak czy inaczej odbieram to na wesolo i by tego malo bylo zaczyna mnie to naprawde bawic .... Pozdrawiam wszystkich urazonych....
            Dobrze ktos zauwazyl ze temat nie byl problemowy, ale watek rozwinal sie dosyc ciekawie....


            Bufon ;)
            • facecik_nie_ksiaze napisał:

              > [i]juz myslalem ze mnie poubilas ;)

              Jasne,że tak. Tylko gołębi nie karm:)
              niestety Ty dalej przy swoim... Ehh te kobi

              > wspolczuje komus kto faktycznie ma problem i rzuca temat tutaj...

              Jak ktoś wygląda na zdołowanego i z probleme - nikt p nim nie jeździ.
              Ale Ty ze swoją postawą..aż się prosisz ;-)

              >by tego malo bylo zaczyna mnie to naprawde bawic ...

              Mnie bawi nieustannie.

              > Bufon ;)

              Prawda wyzwala.
              R.

              --
              www.KrainaKsiazek.pl
    • obawiam sie ze jestes skazany na fajne babki za 200 Pln za godzine.
      a juz o dziewicach , to nie masz co myśleć. masz 32 lata byku i
      noirmalnie powinieneś miec juz dzieci a nie zastanawiać się nad tym
      z kim i co chciałbyś robić. jedź sobie na wycieczkę z orbisem, to
      poznasz jakieś z odzysku. jeszcze na pewno podymasz, a co więcej ,
      to i tak bez znaczenia dla ciebie, bo nie akceptujesz byłych teściów
      i dzieci z pierwszego związku. powinieneś bykowe płacić na służbe
      zdrowia dla emerytów, to bys sie spełnił społecznie.
    • Teraz jestem lekko znudzony, poznawaniem, czarowaniem i opowiadaniem tycha
      samych historii w kolko...


      Leń śmierdzący z Ciebie i tyle !
      --
      dopsz, czyli co my tu mamy? geja w ciąży i tancerkę? razem pieńć pińdziesiont;
      by six_a
    • facecik_nie_ksiaze napisał:


      >
      > Teraz jestem lekko znudzony, poznawaniem, czarowaniem i
      opowiadaniem tycha samy
      > ch historii w kolko... Wiem, ze zaraz moze Wam sie to nie
      spodobac, ale tak mam

      ja mam dokładnei to samo odczucie tylko z tej drugiej strony...

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.