Dodaj do ulubionych

Mierzycie buty w sklepach na gołe stopy???????!!!

21.07.10, 10:39
zastanawiam sie czy tylko ja mam taka glupia fobie ,ze nie przymierze za zadne
skarby butow w sklepach na gola stope>?
Czesto odwiedzam rozne wielkie galerie i centra handlowe w miastach i ani raz
nie zauwazylam ,zeby jakas kobieta miala taki problem jak ja mam ...ja nosze
ze soba zawsze w torebce takie krotkie rajstopki i zakladam je gdy chce
mierzyc jakis but...nie chce zlapac grzybicy a widze ,ze wszystkie kobiety
mierza na gole stopy buty w sklepach..jeszcze nie spotkalam by jakas miala
takie problemy jak ja z tym i brzydzila sie..zastanawiam sie czy ja jestem
dziwna jakas?widze czesto babki zadbane i widac ze nadziane i one rowniez bez
zadnych krepacji mierza na gole stopy buty mimo ze wczesniej mierzyla te same
jakas dziewczyna z brudnymi pietami i spoconymi stopami..:(
Ja sie zastanawiam czy ludzie nie zdaja sobie sprawy ,ze mozna sie zarazic
grzybica przez takie mierzenie na gole stopy butow zwlASZCZA W LETNIM
SEZONIE?czy nie powinno byc zakazow takiego mierzenia butow
?Ja bylam w wielkim szoku kiedy pojechalam na mala wioske na urlopie do
kuzynki i tak maly wiejski sklepik obuwniczy i jakas dziewczyna chciala
mierzyc na gole stopy sandalki a sprzedawczyni wydarla sie na nią ,ze jak moze
mierzyc na gole stopy i ze obok w pudle sa specjalne wkladki jakies zeby
wkladac do buta bo takie mierzenie na golke stopy jest
niehigieniczne....pomyslcie sobie....mala wies a jednak takie zasady sa a w
wawie i krakowie jeszcze nie spotkalam by jakies takie nakazy byly ..wszystkie
dziewczyny mierza na gole stopy ..niewazne czy sa spocone i smierdzace i z
grzybem :(:(
Moze jednak ja jestem dziwna jakas i zaraz naskoczycie na mnie ,ze ksiezniczka
sie znalazla i mam natrestwa jakies.:)
Edytor zaawansowany
  • szczurolandia 21.07.10, 10:42
    ponizej ciekawy link
    skierniewice.naszemiasto.pl/artykul/467024,jak-mierzyc-but,id,t.html
    z gory przepraszam za bledy i brak stylistyki w poprzednim poscie ale siedze w
    pracy i taki upal ,ze nie chce mi sie nawet pisac poprawnie:)a nie mam wiatraka
    nawet tutaj :)
  • mar_tla_tla 21.07.10, 10:43
    chciałem pogratulowac głębi myślenia

    rozumiem pomysleć ale zastanawiać się !?
    proponuję oddaj tkanke mózgową bardziej potrzebującym
  • szczurolandia 21.07.10, 10:47
    mar_tla_tla napisał:

    > chciałem pogratulowac głębi myślenia
    >
    > rozumiem pomysleć ale zastanawiać się !?
    > proponuję oddaj tkanke mózgową bardziej potrzebującym


    czlowieku przeciez dzis taki upal ,ze mi sie nawet myslec nie chce :):)
  • alpepe 21.07.10, 11:34
    to akurat widać po twoim poście, nie musiałaś tego podkreślać.
    --
    Drogi Moje nie są drogami waszymi, ani ścieżki wasze nie są Moimi ścieżkami.
  • salma75 21.07.10, 10:47
    To chyba nie chodzi o nasze widzimisię. W większości sklepów zabrania się
    mierzenia buta na gołą stopę. Względy higieniczne.
    Ja mam na stałe w torebce parę lycrowych stópek w razie gdybym miała ochotę
    jakiś obuw przymierzyć ;).

    --
    "Lubię Twoje to i lubię też tamto, kiedy tamto wstaje ja się staję nimfomanką..".
  • 0ffka 21.07.10, 20:33
    salma75 napisała:

    > To chyba nie chodzi o nasze widzimisię. W większości sklepów zabrania się
    > mierzenia buta na gołą stopę. Względy higieniczne.
    > Ja mam na stałe w torebce parę lycrowych stópek w razie gdybym miała ochotę
    > jakiś obuw przymierzyć ;).
    >

    O właśnie :)

    --
    http://tiny.pl/h7gsm
  • sweet_pink 21.07.10, 10:47
    Jesteś 100% normalna.
    Ja nie kupuję butów w sklepach gdzie panie ekspedientki nie pilnują by buty były
    mierzone w jednorazowych stopkach. Sama, albo mam swoje stopki albo proszę o
    stopkę ekspedientkę.
    Nigdy nie zapomnę jak widziałam jak dziewczyna mierzyła baletki wyjąwszy
    wcześniej stopę która miała gołą tenisówce. Blee... Więcej nawet nie weszłam do
    tego sklepu.
  • szczurolandia 21.07.10, 10:51
    jednak są takie jak ja :)ale ulga:)
    A TAK NA SERIO to w najwiekszych galeriach handlowych typu zlote tarasy
    itd..nagminnie widze jak kobiety mierza na gole stopy a ekspedientki patrza na
    to i zero reakcji...jak wyjmuje swoje rajstopy z torebki i wkladam zanim
    przymierze but to widze jak dziwnie namnie kazdy patrzy :)czuje sie jak oszolom..:)
  • sonia.2009 21.07.10, 16:00
    aaaaa jestem ciekawa jak mierzysz japonki?
  • sweet_pink 21.07.10, 16:14
    Ja powiem jak mierze.
    Albo specjalnie mam skarpetki pięcio paluszaste, albo (częściej) cienką
    podkolanówkę, która zakładam tak jakby była dwupalczasta i mierzę japonki.
    Japonki uwielbiam i ta metoda zawsze udaje mi się kupić wygodne.
  • 0ffka 21.07.10, 20:36
    szczurolandia napisała:

    > jednak są takie jak ja :)ale ulga:)
    > A TAK NA SERIO to w najwiekszych galeriach handlowych typu zlote tarasy
    > itd..nagminnie widze jak kobiety mierza na gole stopy a ekspedientki patrza na
    > to i zero reakcji...jak wyjmuje swoje rajstopy z torebki i wkladam zanim
    > przymierze but to widze jak dziwnie namnie kazdy patrzy :)czuje sie jak oszolom
    > ..:)

    Unikaj takich sklepów dla własnego dobra i zdrowia :)
    --
    http://tnij.org/miziakb
  • berta-live 21.07.10, 11:02
    A gdzie jest sklep, w którym nie wolno mierzyć na gołą stopę?
  • sweet_pink 21.07.10, 11:10
    Na Puławskiej jest sklep z butami scholla i hogla i tam się mierzy w stopkach,
    koło domu też mam taki, w kazarze w galmoku też pilnują stopek, jak na razie
    zauważyłam też, że w każdym szuzszopie czy ecco pilnują.
  • doral2 21.07.10, 19:59
    sweet_pink napisała:

    "..albo proszę o stopkę ekspedientkę..."

    wszak lepiej jest przymierzyć buty w stopkach, które już ktoś przed nami na
    nogach miał, niż na gołą nogę.
    wszak stopka wielokrotnego użytku chroni przed grzybicą, czyż nie??
    --
    MENOPAUZA dopada już 20i 30-latki, więc nie bądź taka pewna

    Żałobę ma się w sercu, albo się jej nie ma, a i tak po stracie kogoś zawsze
    płaczemy tylko nad sobą.
  • nangaparbat3 21.07.10, 21:04
    To nie wiesz, że sklepowych stopek się nie oddaje? Możesz wyrzucic lub zabrac na
    wypadek, gdyby w kolejnym sklepie nie mieli.
    --
    „Co do samej Rebeki, powszechna opinia o jej charakterze była tak znakomita, że
    aby wyjaśnić, jak ktoś ośmielił się okrzyknąć ją czarownicą, a w dodatku jak
    dorośli mogli dopuścić do tego, że dorwano się do niej – musimy przyjrzeć się
    granicom pól z tamtych czasów.”
  • berta-live 21.07.10, 10:49
    A co da mierzenie buta ze skarpetką skoro potem go kupisz i nosisz bez
    skarpetki. A wcześniej nawet 100 osób mogło go mierzyć. Poza tym nie sądzę, żeby
    skarpetka stanowiła jakąkolwiek przeszkodę dla grzybów i innego paskudztwa.
    Jeszcze nie widziałam, żeby w jakiś centrohandlowych sklepach obuwniczych ktoś
    dawał jakieś skarpetki czy pilnował klientów.

    W zasadzie to w każdej branży jest podobnie. Jak kupujesz ciuchy, to też nie
    wiesz kto je wcześniej mierzył.
  • szczurolandia 21.07.10, 10:53
    berta no wlasnie ja mam takie natrectwa ze potem jak kupie sandalki czy cos to
    je w domu przemywam dokladnie itd..:)i dopiero potem zakladam :)
  • rzeka.chaosu 21.07.10, 10:54
    W sklepach obuwniczych są stopki do przymierzania butów. Z moich obserwacji wynika, że - jak mniemam - w tej samej warszawie, o której piszesz jest to normalne.

    To czy ktoś ich używa to już inna sprawa. Trudno pilnować wszystkich.

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/nc/ci/deyd/J2E8RrUg1aPu29AKmX.jpg
  • a1ma 21.07.10, 10:57
    Proszę o skarpetki do mierzenia (takie paskudne cienkie "stopki" ;) ), mają w
    każdym obuwniczym.
    Obrzydliwie mi się tylko robi, kiedy ekspedientka mówi "ależ nie trzeba, proszę
    mierzyć bez!". Owszem, TRZEBA.

    --
    chez alma
  • alpepe 21.07.10, 11:35
    ta, szczególnie japonki.
    --
    Drogi Moje nie są drogami waszymi, ani ścieżki wasze nie są Moimi ścieżkami.
  • easz 21.07.10, 12:27
    alpepe napisała:

    > ta, szczególnie japonki.


    Japonki to jeszcze pół biedy, bo się da się, ale takie espadryle,
    czy inne z materiałowym wnętrzem, albo drewniaki? - w sensie
    przemycia potem w domu jak ktoś już napisał - nijak.

    Ja staram się też nie przymierzać na bose stopy i kiedyś także
    nosiłam w torebce na stałe skarpetkę do mierzenia. Teraz już dawno
    nie kupowałam tak, żeby być boso - sandały itp. w tym roku
    kupowałam jeszcze zanim było ciepło, więc w rajstopach.

    Naprawdę, czasem kiedy się luknie jak ktoś mierzy na bosaka i
    zobaczy jakieś zaniedbane stopy, to się odechciewa. Tylko, że ja
    mam bardzo ograniczoną ilość sensownych sklepów z butami, więc trza
    zaciskać zęby.

    No i właśnie - da się tak zarazić czymś, przymierzając buty? A
    nosząc takie potem? Np. te w Deichmannie wyglądają czasem nowe jak
    gdyby już były znoszone, strach je dotykać, serio:/

    --
    Ale i Joasia coś dostanie ...o Kluzik-Rostkowskiej, jakiś
    jej kumpeluś z partii
    haha-day:)
  • nothing.at.all 21.07.10, 11:00
    Też to widzę i dziwie się, bo to niehigieniczne.
    Ja noszę przy sobie skarpetkę, ale najczęściej są w sklepach, to już
    standard.
  • white.apple 21.07.10, 11:03
    Dla mnie normą jest, że w sklepach stoją pudełka z jednorazowymi skarpetkami do
    mierzenia (DE). Jak jestem w Polsce też zawsze o nie proszę i jak zaczarowane
    pojawiają się "spod lady" :/

    Nie przymierzam butów ani na gołą stopę, ani na skarpetkę świeżo wyciągniętą z
    buta. Zakładam jednorazówki.

    berta-live napisała:
    > A co da mierzenie buta ze skarpetką skoro potem go kupisz
    > i nosisz bez skarpetki.
    > A wcześniej nawet 100 osób mogło go mierzyć.


    Błędny tok rozumowania. Poza sandałami nie noszę żadnych butów bez skarpetki.
    Przy sandałach biorę parę "z zaplecza"/"z dołu", która najprawdopodobniej była
    nienoszona (i dodatkowo nie ma zniszczonego prawego buta).


    > Jeszcze nie widziałam, żeby w jakiś centrohandlowych sklepach
    > obuwniczych ktoś dawał jakieś skarpetki


    To mało jeszcze widziałaś. Spytaj przy najbliżesz wizycie o stópki do
    przymierzania butów to zobaczysz jak magicznie wyskakują zza lady.
  • l.george.l 21.07.10, 11:10
    W normalnych sklepach na ladzie wystawione są darmowe stópki.


    --
    Homo est creator dei
  • katarynka1234 21.07.10, 11:25
    Lepiej mieć przy sobie dyżurną pare takich stópek, bo kiedys w deichmanie widziałam jak jedna pani wzięła te stópki z takiego specjalnego pudełka, przymierzyla w nich buty, po czym włozyła je z powrotem do tegoż pudełka......:/
  • masafiu 21.07.10, 11:38
    ja tez mam zawsze male,cienkie skarpetki w torebce i je zakladam do
    przymierzania butow. A jak nie mam to sie pytam sprzedawczyni w
    obuwniczym czy ma takie w sprzedazy.

    Jak widze czasami jakie piety zaniedbane maja mlode dziewczyny to mi
    sie rzygac chce! Wiec wole byc tak samo 'dziwna' i zakladac skarpetki.
    Tylko czy to na pewno chroni? Pewnie troche tak...
  • alpepe 21.07.10, 11:38
    nie wiem, czym się podniecasz. Dla mnie to oczywiste. Ale z drugiej strony jak
    kupujesz np. w deichmannie czy ccc, gdzie buty można wypróbować w domu i jak się
    nie podobają, to oddać, to wtedy cała twoja logika bierze w łeb, bo nie wiesz,
    czy dana para nie pochodzi właśnie ze zwrotu.
    Poza tym grzybicą tak się nie da zarazić, o ile masz zdrowy organizm. Na naszej
    skórze, tak zresztą jak i w środku nas, żyją grzyby. Słaby organizm dopuści do
    nadmiernego rozwoju grzyba na skórze i masz grzybicę. Proste, prawda?
    --
    Drogi Moje nie są drogami waszymi, ani ścieżki wasze nie są Moimi ścieżkami.
  • uleczka_k 21.07.10, 11:39
    A jeszcze weselej jest, kiedy ekspedientki krzyczą, żeby nie przymierzać obuwia na bose stopy i podają stopki lub podkolanówki z lycry. Używane!
  • teletoobis 21.07.10, 11:40
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • au_lait 21.07.10, 11:50
    :)

    --
    Uroda przemija, głupota pozostaje.
    Szkoda, że nie jest odwrotnie.
  • 0ffka 21.07.10, 20:38
    ciekawe co napisał Teletubiś :)
    --
    http://img834.imageshack.us/img834/3499/liczi.jpg
  • sadaga 21.07.10, 11:54
    mamy takie same fobie ;)
    a tak na serio to według mnie standard, że mierzy się nie na gołą stopę. fakt
    jednak jest taki, że widzę różne "akcje". ostatnio byłam w Manufakturze -
    widziałam tylko 1 kobietę ze swoją skarpetą. pozostałe mierzyły na gołe stopy.
    --
    Jeśli starzenie się polega na tym, że coraz więcej rzeczy ma się w D.U.P.I.E, to
    ja jestem młoda, ale jakże stara ;)/by mua
  • ritsuko 21.07.10, 11:55
    Jakoś w większości sklepów (na pewno Bata, Ryłko, sieciówki typu CCC
    czy Deichmann) mają stopki na stanie (choć w jakimś w Złotych, nie
    pamiętam nazwy mieli tak masakrycznie małe, że musiałam się
    nagimnastykować, żeby weszły mi na stopę :P). Nigdy nie mierzę na gołą
    nogę
  • elf_15 21.07.10, 12:01
    Nigdy nie mierzę na gołą stopę butów. W większości sklepów obuwniczych, w
    których kupuję, są przy ladzie pudełka z jednorazowymi skarpetkami. Ale również
    w tych sklepach można buty kupić i oddać po paru dniach i nie wiesz wtedy, czy w
    domu ktoś tego nie mierzył na bosą stopę.
  • paco_lopez 21.07.10, 16:06
    interesuje mnie tylko czy bez gumy dajesz sobie przymierzyć czy
    tylko w gumie. no wiesz . i jak to jest w sezonie letnim z tobą
  • kanna 21.07.10, 17:18
    W sklepach sa jednarazowe stopki, używam ich, a potem zabiueram ze
    sobą.
    Natomiast SANDAŁY, którę bedę nosiła na gołą stope mierzę na gołą
    stopę. Moje ryzyko, trudno ;) Nie wyobrazam sobnie inaczej...
    Nosic ze spbą skarpetek mi się nie zdarza

    --

    .Jak można taką podłą być i mieć tak ładny biust
  • doral2 21.07.10, 20:02
    kanna napisała:

    > W sklepach sa jednarazowe stopki.."

    one są jednorazowe jedynie z nazwy.
    --
    MENOPAUZA dopada już 20i 30-latki, więc nie bądź taka pewna

    Żałobę ma się w sercu, albo się jej nie ma, a i tak po stracie kogoś zawsze
    płaczemy tylko nad sobą.
  • kanna 21.07.10, 21:31

    > > W sklepach sa jednarazowe stopki.."
    >
    > one są jednorazowe jedynie z nazwy.

    Trzeba umieć ich używać - czyli zabierac ze sobą :p

    Poza tym, wybacz - dokładnie widac, czy jest to pudełko nowych czy
    uzywanych stopek :P

    podobnie jak jednorazowe kubeczki - PRZED wyrzuceniem do stojącego
    okok kubełta trzeba go zgnieść (i nikt więcej nie użyje)
    --
    Jak można taką podłą być i mieć tak ładny biust
  • annataylor 21.07.10, 17:41
    w większości sklepów jest zakaz przymierzania na gołą stopę, tylko nikt
    tego nie przestrzega...
    ps. ja tez nosze ze sobą skarpetkę, jak przymierzam buty - lepiej wtedy
    leza na stopie :)
  • aniag1989 21.07.10, 19:27
    Ja mierzę obuwie kryte w stopce, o która proszę ekspedientkę, ale obuwie, które
    mam nosić z założenia na gołą stopę mierzę na gołą i szczerze mówiąc nie
    zauważyłam jeszcze, aby ktoś przymierzał japonki na stopkę. Kupuję zazwyczaj w
    Venezii, Ryłko, Gino Rossi, Aldo - nie są to więc sklepy z "wysokiej półki",
    może dlatego ten liberalizm w kwestii mierzenia. Inna sprawa, że nie wyobrażam
    sobie iść do sklepu po buty z brudnymi stopami, jeżeli mam przymierzać letnie
    obuwie staram się mieć czyste nogi - nie np. zakurzone po całym dniu biegania po
    mieście...
  • jane-bond007 21.07.10, 19:45
    od kiedy pończoszkowa skarpetka chroni przed grzybem?

    :))))
  • 0ffka 21.07.10, 20:33
    Jesteś normalna. Myślałam że to norma i sądziłam, że nie można przymierzać bez
    skarpetek. Widziałam w sklepach obuwniczych jednorazówki do przymierzania, ale
    też nie mam do nich przekonania :) Wolę nosić ze sobą, jak idę na zakupy butów w
    lato.
    --
    http://img834.imageshack.us/img834/3499/liczi.jpg
  • mumia_ramzesa 21.07.10, 21:09
    Myslalam, ze wszyscy znaja pewne zasady. W wielu sklepach jest napisane, zeby nie mierzyc na gola stope, niektore zapewniaja jednorazowe skarpetki. Ja jak mam zamiar kupic buty to biore skarpetki ze soba, jak nie mam to kupuje na miejscu (w hipermarkecie mozna to zrobic). Wprawdzie nie wiem, czy taka cienka skarpetka chroni przed grzybica, bo przed swierzbem raczej nie, ale zawsze to wieksza higiena.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka