07.12.10, 13:23
Proszę żeby mi ktoś wyjaśnił co to cholerstwo oznacza. Ale tak łopatologicznie na ciasny umysł dziadka. Mam w rodzinie fotografkę i ona robi (między innymi) sesje "glamor".
Kilka razy mi tłumaczyła co to jest, ale ona słabo mówi po polsku, i jakoś to do mnie nie trafia.
Oglądam te jej zdjęcia"glamor" i tez mi to nic nie mówi. Googlam i wyskakuje mi wszystko od gaci poczynając a na żelazku kończąc.
Wiem że ma to coś wspólnego z urodą. Nawet dokapowałem się, że jest to sposób fotografowania, i późniejszej obróbki zdjęć, pań będących już w pewnym wieku, a nadal chcących uchodzić za "piękne i młode". Czy to jest istota glamor??
Tylko proszę nie odsyłajcie mnie do słownika. Mnie chodzi co to oznacza w fotografii.
Edytor zaawansowany
  • 07.12.10, 13:27
    glamour to dla mnie tyle co cool
    wszystkie jest teraz w ogóle trendy, glamour i cool

    --
    Co masz zrobić jutro zrób pojutrze, a będziesz miał dwa dni wolnego.
  • 07.12.10, 13:38
    glamour - szyk i czar , elegancja wyzszych sfer, wyrafinowanie

    przeklejam z forum modelek :
    Angielskie słowo Glamour to urok, magia, czar, przepych, splendor, blask. Pojęcie glamour, to jedno z tych pojęć, których nie da się do końca zdefiniować ściśle, glamour może być wszystko.. Glamour bardzo często jest przesycony erotyzmem w najlepszym luksusowym wydaniu i ten erotyzm wcale nie oznacza nagości.

    Glamoor to bardziej zmysłwos c niz seskownosc , w najlepszym wydaniu

    Glamour to wizerunek Jean Harlow ( ponizej) , Rita HAyworth, fryzury Lauren Bacall
    makijaz Marilyn MOnroe

    Glamour sa wnetrza filmów holiózkich ery "białych telefonów" itp

    Glamour to pzreciwieństo cool, trendi, dżezi i super-extra-hiperfun
    cinemaundressed.files.wordpress.com/2010/09/jean.jpg
    --
    Teorię ewolucji negują ci , którzy się na nią nie załapali !
  • 07.12.10, 13:32
    Ja bym powiedział że to jest "wystawna" fotografia mody i urody.

    --
    Ona poszła inną drogą,
    Ona poszła inną drogą, nie wiem gdzie.
  • 07.12.10, 13:33
    Glamour to przeciwieństwo dyskursu. A zarazem jego uzupełnienie, bo to układ dualistyczny. Dokładnie masz to opisane w jednym z pierwszych rozdziałów "Empire V" Pielewina.

    --
    Społeczeństwo Obywatelskie w dwóch smakach:
    forum.gazeta.pl/forum/f,95102,Spoleczenstwo_Obywatelskie.html
    www.facebook.com/group.php?gid=112145768843951&ref=mf
  • 07.12.10, 13:41
    Czytałażem :)
    --
    USA rozpoczęły walkę z wyciekiem tajnych danych. Najsamprzód zszyli ryj Obamie.
  • 07.12.10, 13:34
    glamour model to modelka ktora pozuje do pol-rozbieranych zdjec (nie pelne topless ale tez nie do konca 'ubrane') zazwyczaj na potrzeby magazynow, promocji itd. - i w tym odniesieniu mowi sie tez o fotografii i sesjach zdjeciowych, przynajmniej w uk
    moze w jezyku polskim glamour w odniesieniu do fotografii ma inne znaczenie...
  • 07.12.10, 13:54
    princess_yo_yo napisała:

    > glamour model to modelka ktora pozuje do pol-rozbieranych zdjec (nie pelne topl
    > ess ale tez nie do konca 'ubrane') zazwyczaj na potrzeby magazynow, promocji it
    > d. - i w tym odniesieniu mowi sie tez o fotografii i sesjach zdjeciowych, przyn
    > ajmniej w uk


    Bliskie mi to co piszesz. Ale powiedz mi czy to są sesje dla pięknych i młodych, czy to są sesje dla tych, które chcą mieć tę ostatnia pamiątkę po młodości ?
  • 07.12.10, 14:18
    Wiek modelki jest bez znaczenia. Chodzi o oprawę.
    --
    Zima nie zaskoczyła drogowców. Uprzedziła ich o swoim przybyciu, honorowo wyszła na plac boju i zmiażdżyła ich z otwartą przyłbicą.
  • 07.12.10, 14:37
    figgin1 napisała:

    > Wiek modelki jest bez znaczenia. Chodzi o oprawę.

    Ale mnie się wydaje, że przynajmniej do niej, zwracają się taki laski już lekko "przeterminowane". Inna sprawa, że może dopiero w tym wieku je na to stać, bo nie jest to tania frajda :)
  • 07.12.10, 14:53
    To prawda, prawdziwy glamour, a nie to, co nie zmieści się w pozostałych definicjach to droga sprawa. Potrzebny jest naprawdę dobry wizażysta, stylista, plener też powinien być niebalalny.
    --
    - Proszę mi powiedzieć .. ta dmuchana lala na górnej półce. Jaką ma datę produkcji?
    - 12 stycznia 2007 ...
    - Ech .. wiedziałem ... Koziorożec ... no to się nie dogadamy ...
  • 07.12.10, 15:30
    figgin1 napisała:
    Potrzebny jest naprawdę dobry wizażysta, stylista
    > , plener też powinien być niebalalny.

    Tak, tak, to akurat wiem. Ona współpracuje z całą masą różnych speców od malowania, od światła, od ubiorów, od cholera wie czego jeszcze. A oprócz plenerów ma ogromne studio z dekoracjami prawie takimi samymi, jak do kręcenia filmów w latach 60:) wszystko tam można wyczarować.
    Dzięki za info:) od Ciebie dowiedziałem się najwięcej :)
  • 07.12.10, 19:34
    Piotrze, czy podałbyś mi namiar na nią? Chciałabym zobaczyć efekty tego, o czym piszesz.
    --
    - Proszę mi powiedzieć .. ta dmuchana lala na górnej półce. Jaką ma datę produkcji?
    - 12 stycznia 2007 ...
    - Ech .. wiedziałem ... Koziorożec ... no to się nie dogadamy ...
  • 07.12.10, 20:23
    Miło mi móc spełnić Twoją prośbę.
    @
    Proszę tylko żebyś opinię zachowała dla siebie, ponieważ jest to osoba dość mi bliska.
  • 07.12.10, 14:37
    Serio? Ja myslalam, ze glamur to po prostu ladnie, zgodnie z trendami, modnie, tak jakby na topie.
    Zawsze spotyklam sie z tym, ze glamur to po prostu cos ze smakiem, klasa, ladne i estetyczne.

    --
    "..Langusta żywi się wyłącznie owocami morza; lecz gdyby mogła.. jadłaby dżem..."

    erillsstyle.wordpress.com/
  • 07.12.10, 13:35
    Dla mnie to styl.
    --
    Można odejść na zawsze, by stale być blisko ks Twardowski
  • 07.12.10, 13:38
    piotr_57 napisał:

    > Proszę żeby mi ktoś wyjaśnił co to cholerstwo oznacza.

    używaj google człowieku
    www.ling.pl/glamour


    --
    Nie zniosę tego dłużej
  • 07.12.10, 13:40
    nie chodzi o lenistwo, to modne słowo wytrych, jak powiedział piotr wszystko jest teraz glamur.
  • 07.12.10, 13:58
    wicehrabia.julian napisał:
    Lew, odwal się ode mnie. Chyba, że koniecznie potrzebna Ci do szczęścia kolejna porcja jobów, to powiedz od razu. Wiesz, że mnie dwa razy nie trzeba o to prosić.

    Napisałem wyraźnie, Nie odsyłajcie mnie do słownika bo mnie nie interesuje wyjaśnienie słownikowe.
    >
    Gdyby chodziło o kogo innego to bym przyjął, że nie umie czytać, ale Ty umiesz. A z tego już prosty wniosek, że znów szukasz awantury.
    >
  • 07.12.10, 14:50
    Julek to Lew?
    --
    KRUWA MUĆ!
    (wesprzyj przemysł mleczarski)
  • 07.12.10, 15:31
    pompeja napisała:

    > Julek to Lew?

    Chyba tylko dla Ciebie nie jest to oczywiste :D:D
  • 07.12.10, 16:01
    piotr_57 napisał:

    > Chyba tylko dla Ciebie nie jest to oczywiste :D:D

    jednak jesteś debilem

    --
    Nie zniosę tego dłużej
  • 07.12.10, 16:04
    wicehrabia.julian napisał:
    >
    > jednak jesteś debilem
    >

    Jednak zdecydowanie wolę być debilem niż taką ciotą jak Ty :D:D:
    Przynajmniej nie muszę się ukrywać pod setką nikow przed setka zawiedzionych I OSZUKANYCH byłych wielbicielek :D:D:D
  • 07.12.10, 16:09
    Widzisz tu jakieś wielbicielki?
    Wszyscy są raczej zmęczeni tymi pierdołami.
    --
    KRUWA MUĆ!
    (wesprzyj przemysł mleczarski)
  • 07.12.10, 16:24
    pompeja napisała:

    > Widzisz tu jakieś wielbicielki?
    > Wszyscy są raczej zmęczeni tymi pierdołami.

    Czytaj proszę uważniej:)
    Wielbicielki go "ścigają", a nie piszą tu.
  • 07.12.10, 16:54
    Sorki ;)
    --
    KRUWA MUĆ!
    (wesprzyj przemysł mleczarski)
  • 07.12.10, 16:05
    Nie no Piotrze serio, ja nikogo nie podejrzewam ot tak o takie coś.
    --
    KRUWA MUĆ!
    (wesprzyj przemysł mleczarski)
  • 07.12.10, 13:38
    w odniesieniu do świata mody i spektaklu; urzekający, szykowny, pociągający, uwodzący
  • 07.12.10, 13:40
    "Angielskie słowo Glamour to urok, magia, czar, przepych, splendor, blask. Pojęcie glamour, to jedno z tych pojęć, których nie da się do końca zdefiniować ściśle, glamour może być wszystko. Większość reklam kosmetyków to glamour. Glamour bardzo często jest przesycony erotyzmem w najlepszym luksusowym wydaniu i ten erotyzm wcale nie oznacza nagości."
    /za słownikiem mody/
    --
    Does she or doesn't she?
  • 07.12.10, 13:40
    Fotografia ludzi z grubsza dzieli się na fashion, portret, bieliznę, strój kąpielowy, akt i właśnie glamour. Wszystko, co nie da się zaliczyć do pozostałych przegródek jest glamurem.
    Ale tak oficjalnie to chodzi o zdjęcia bardzo mocno wystylizowane, które nie są zdjeciami typowo modowymi.
    --
    USA rozpoczęły walkę z wyciekiem tajnych danych. Najsamprzód zszyli ryj Obamie.
  • 07.12.10, 14:01
    figgin1 napisała:

    > Fotografia ludzi z grubsza dzieli się na fashion, portret, bieliznę, strój kąpi
    > elowy, akt i właśnie glamour. Wszystko, co nie da się zaliczyć do pozostałych p
    > rzegródek jest glamurem.
    > Ale tak oficjalnie to chodzi o zdjęcia bardzo mocno wystylizowane, które nie są
    > zdjeciami typowo modowymi.

    Mówisz mniej więcej to samo co ta fotografka :) ale ta "klauzula generalna" trochę mi rozjaśniła w głowie.
  • 07.12.10, 14:33
    http://www.maxmodels.pl/galerie/0/3/8/50038/86381.jpg
    --
    Zima nie zaskoczyła drogowców. Uprzedziła ich o swoim przybyciu, honorowo wyszła na plac boju i zmiażdżyła ich z otwartą przyłbicą.
  • 07.12.10, 14:33
    To jest właśnie glamour.
    --
    Zima nie zaskoczyła drogowców. Uprzedziła ich o swoim przybyciu, honorowo wyszła na plac boju i zmiażdżyła ich z otwartą przyłbicą.
  • 07.12.10, 18:31
    Jejku, ta babka stylizowana jest na Krysznę! Wypisz wymaluj jego gęba - brwi, oczy, loczki - cały najseksowniejszy pasterz w historii, Kryszna.
  • 07.12.10, 14:10
    http://view.stern.de/de/picture/105266/Berlin-Gras-Mauer-Stiefel-Prenzlauer-Berg-Stadtbild-510x510.jpg
    --
    Pustelnia
  • 07.12.10, 14:38
    :D:D:D:
    Fajne :)poczucie humoru.
  • 07.12.10, 14:45

    --
    Does she or doesn't she?
  • 07.12.10, 14:55
    Nic zdrożnego. Chociaż nie wierzga.
    --
    Pustelnia
  • 07.12.10, 15:08
    W fotografii to skupienie sie na osobie (nie tle), ale nie typowy portret.
    Zdjecia czesto zmyslowe, niekoniecznie nagie, choc czesto sa.
    A modelki odwalone ;)

    Na przyklad cos w tym stylu:

    http://images.eonline.com/eol_images/Entire_Site/20090304/425.lohan.glamourmag.030409.jpg

    --
    What right has my head to call itself me?
  • 07.12.10, 18:40
    glamour to styl oznaczajacy elegancje, szyk, blysk. Obejmuje wiecej sfer niz moda, bo rowniez i wzornictwo, styl wnetrzarski. Wnetrza w stylu glamour beda mialy duzo blysku, barokowe elementy, wzory, krysztal.... Beda sie skupiac na klasycznych eleganckich barwach, bogatych tkaninach, beda wyposazane w elementy z epoki oryginalne i stylizowane.
  • 07.12.10, 19:05
    Glamour oznacza zmyslowe piekno, pelne czaru i delikatnie erotyczne, ale NIE wyzywajace.

    Ktos kto jest glamour, jest piekny, zmyslowy; w odniesieniu do mody takze zgodny z ostatnimi trendami., stad tytumly pism o modzie.

    O ile slowo "seksowny" czesto odnosi sie do ubran czy zachowan wyzywajacych lub wrecz wulgarnych (w znaczniu "mocno wyzywajacy", niczym prostytutka), o tyle glamour bedzie oznaczal wyrafinowane kuszenie, piekno i powab z klasa.
  • 07.12.10, 19:22
    dla mnie glamour oznacza lsnic
    wydzielac blask(znaczy tak to rozumiem:)

    co ciekawe taki blask przysługiwał kiedys istotom niezwykłym-bogom , herosom czy demonom
    --
    pl.youtube.com/watch?v=iNmHpQ_TP1U&feature=related
  • 07.12.10, 19:25
    zreszta królom tez - tzw majestat:)
    --
    pl.youtube.com/watch?v=iNmHpQ_TP1U&feature=related
  • 07.12.10, 19:58
    No owszem, żeby wydobyć rzeczy z cienia. Jak pisał David Riesman (już w 1971) środki masowego przekazu działają przeciw politycznej apatii, aplikując 'nieodparte lekarstwo - urok, blask, magnetyzm osobowości - GLAMOR a błyskotliwe, uwodzicielskie i wstrząsające przedstawianie osób i wydarzeń ma na celu przezwyciężenie apatii publiczności. Także 'blask glamoru' mamy wszędzie, Minaszu Naszu!
  • 07.12.10, 20:08
    Z takim rozumieniem nie spotkałem się, ale mnie laikowi, wydaje się być sensowne.
  • 07.12.10, 20:09
    >Googlam i wyskakuje mi wszystko od gaci poczynając a na żelazku kończąc.

    google - nie dla idiotów

    --
    PJ
  • 07.12.10, 20:46
    six_a napisała:

    >
    >
    > google - nie dla idiotów

    To, na miłość Boskie, nie googlaj.
    >
  • 07.12.10, 20:58
    sam się góglaj.
    a w linka potrafimy kliknąć, opa klaus? no dasz radę, nie poddawaj się.

    i gdzie jest tubiś, który popsika w ten "wont na forum fotografia z tym"? gdzieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!

    --
    get the cool shoe shine
  • 07.12.10, 21:03
    i jeszcze przykład fotki glamour:

    specjalnie dla ciebie dwa w jednym z rozrywką stymulującą musk: znajdź dwa szczegóły (dla mniej cierpliwych: znajdź jeden szczegół)

    http://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcR6sLBDGAq0C4uBL7ih4U8uPHZSqs8LO2M5HQtxAsYOHP119d2s

    --
    colours
  • 07.12.10, 21:12
    nie chce mi się z Tobą rozmawiać.
    Pisz pode mną jeśli musisz, ale nie oczekuj ode mnie odpowiedzi.
  • 07.12.10, 21:17
    o spoko, ja troskliwa jezdem. piszę tak, żebyś nie miał co odpowiedzieć. i popacz no. pełen sukces.

    --
    all the small things
  • 07.12.10, 20:31
    W tym wypadku: "krotkie spotkanie z chamem".

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.