Dodaj do ulubionych

Powiedziała, że nie chce mnie obarczac

22.01.11, 17:18
swoimi problemami.
forum.gazeta.pl/forum/w,16,113026429,,Zakochalem_sie_w_kobiecie_10_lat_starszej.html?s=0
znacie moją historię? Teraz nie układa jej sie z mężem, więc staram sie ją wspierac jak mogę.
dziś zadzwoniłem i spytałem co słychac, jak sie ma, czy daje sobie radę. Była jakby zmęczona i odpowiadała dosc lakonicznie i ogólnie. Pocieszyłem ją, powiedziałem ze jak sie zobaczymy to pogadamy na spokojnie i pożegnaliśmy się. Tuż po rozmowie dostalem od niej sms-a " nie bede cie więcej obarczac moimi problemami z ( tu imię męża)". Co to znaczy? na moje pytanie odpowiedziała " bo nie chce abys mnie odbieral jako znudzoną żonę". Ludzie co ona ma na mysli? O co jej chodzi, bo ja kobiet nie rozumiem?
Edytor zaawansowany
  • kombinerki.pinocheta 22.01.11, 17:26
    Moze i by Ci dala, ale po co Ci to?
    I tak przy najblizszej okazji wroci do meza, a Ty juz teraz masz cieplo.
    Zerwij kontakt i szukaj normalnej kobiety, a nie z mezem na karku.

    Jestes co najwyzej krotkoterminowym pocieszaczem. Daj sobie spokoj.

    --
    Jaszczurka i jej świeży kebab
  • triss_merigold6 22.01.11, 18:29
    To oznacza "sp.... i nie zawracaj mi głowy". Dokładnie to. Pani doszła do wniosku, że możesz generować problemy zamiast przyjemności.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka