Samotne matki z dziećmi i te z nieciekawymi mężami z kilku dzisiejszych wątków przypominały mi o zjawisku, o którym mówi się bardzo rzadko publicznie, pomija się osoby żyjące w ten sposób.

Nie są to typowe domy samotnej matki czy przytułki. Takie domy (po prostu zwykłe mieszkania) zakładają kobiety, którym nie ułożyło się z facetami, nie mają gdzie mieszkać, nie stać je na samotne mieszkanie. Czasami po prostu koleżanki postanawiają ze względów wychowawczo-ekonomicznych mieszkać razem. Lub kobiety z domów samotnej matki, które nie mają dokąd pójść organizują się i wynajmują mieszkanie, prowadząc dom wspólnie. Kobiety takie pomagają innym samotnym matkom zorganizować sobie życie, współpracują z fundacjami, "samoorganizują się" (od takich o tym słyszałam).

I pytańsko do was: czy jako dzieciate i przyparte do ściany mogłybyście mieszkać z jakąś koleżanką na takich zasadach? Po prostu tak jak to ze współlokatorką, ale jeszcze z dziećmi?

Moim zdaniem jest to dobra alternatywa dla osób, które mają do mężczyzn uraz lub po prostu chcą W SPOKOJU wychować dzieci, ale na dłuższa metę/bez urazu do facetów nie wyobrażam sobie takiego życia.




--
http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/nc/ci/deyd/J2E8RrUg1aPu29AKmX.jpg
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.