Dodaj do ulubionych

Mam ochotę zniknąć się.

20.03.11, 23:40
Na jakiś czas. Na chwilę.
Zostawić faceta, problemy, brak pracy i wyjechać gdzieś na kilka dni wypocząć, uspokoić skołatane nerwy i cały ten burdel.
Nic nikomu nie mówić, tylko pojechać na jakieś odludzie, nie wiem, las, góry, jezioro.
Tam pożyć kilka dni jak pustelnik, bez telefonu, neta, żrąc konserwy i samotnie przemierzając jakąś puszczę.
Wynająć jakiś myśliwski domek na uboczu i rozkoszować się ciszą, spokojem i brakiem ludzi.

I tak se tylko marzę, bo brak mi jaj i kasy, żeby to zrobić, a raczej bardziej kasy, bo moja chęć wyciszenia się i odpoczynku od innych jest tak silna, że nie zważałabym już na to, że boje się sama spać i sama łazić po lesie, a i podróżować też się sama boję, bo z moim pechem, gotowa jestem w worku czarnym w kilku częściach gdzieś w lesie wylądować. :P

Macie czasem ochotę pieprznąć to wszystko i pobyć sami z sobą?
A może ktoś tak już zrobił i sprawdził, że to faktycznie pomaga?
Powietrzaaaaaaaaa!
Edytor zaawansowany
  • raohszana 20.03.11, 23:43
    Wywieźć Cię na wiochy i zostawić na tydzień? :D

    Mało pomaga - trzeba by zostać w głuszy, bo jak wracasz do pozostawionego burdla to znowu źle jest.

    --
    Nie musisz być bohaterem. Nie musisz walczyć o sprawy, które uważasz za słuszne, jeśli boisz się konsekwencji swoich czynów. Ale pamiętaj, tchórzostwo nie jest wytłumaczeniem dla podłości. Nie musisz być bohaterem, ważne, żebyś nie był gnidą.
  • krwawa_orlica 20.03.11, 23:46
    > Mało pomaga - trzeba by zostać w głuszy, bo jak wracasz do pozostawionego burdl
    > a to znowu źle jest.

    I to jest to, taka ucieczka wcale nie pomaga i nie znika problemów.
  • raohszana 20.03.11, 23:49
    krwawa_orlica napisała:

    > I to jest to, taka ucieczka wcale nie pomaga i nie znika problemów.
    Ni człona. Jako przerywnik w rozwiązywaniu ich - dobra, ale jak nie wiada co ze wszystkim zrobić, to może zdołować jeszcze bardziej.

    --
    Nie musisz być bohaterem. Nie musisz walczyć o sprawy, które uważasz za słuszne, jeśli boisz się konsekwencji swoich czynów. Ale pamiętaj, tchórzostwo nie jest wytłumaczeniem dla podłości. Nie musisz być bohaterem, ważne, żebyś nie był gnidą.
  • darius_n 21.03.11, 18:54
    troche się z tym zgodze że to mało pomocne i na chwile ale zawsze to lepsze niż nic, więc jak tylko mozna to róbmy tak..

    --
    Łańcuchowy stojak na butelki - Zobacz jakie PREZENTY zapadają w pamięć każdego..
    Ramka Obrotowa na zdjęcia ..i jakie UPOMINKI robią wrażenie na innych..
  • jan_hus_na_stosie 20.03.11, 23:44
    krwawa_orlica napisała:

    > Macie czasem ochotę pieprznąć to wszystko i pobyć sami z sobą?

    myślę, że z 80% ludzi tak czasem ma...



    --
    Demokracja to ustrój w którym każdy może powiedzieć co myśli nawet jeśli nie myśli.
  • krwawa_orlica 20.03.11, 23:48
    I pewnie też tak jak ja myśli, że fajnie byłoby to zrobić, ale nie robi, bo coś tam coś tam.

    A dołujących opowiadań Grzędowicza się ostatnio naczytałam i takie pomysły mi świtają po głowie właśnie. :P
  • raohszana 20.03.11, 23:49
    krwawa_orlica napisała:

    > A dołujących opowiadań Grzędowicza się ostatnio naczytałam i takie pomysły mi ś
    > witają po głowie właśnie. :P
    Których, których? :D

    --
    Nie musisz być bohaterem. Nie musisz walczyć o sprawy, które uważasz za słuszne, jeśli boisz się konsekwencji swoich czynów. Ale pamiętaj, tchórzostwo nie jest wytłumaczeniem dla podłości. Nie musisz być bohaterem, ważne, żebyś nie był gnidą.
  • krwawa_orlica 20.03.11, 23:51
    Księga Leśnych Demonów. :)

    Opowiadanie o karcie kredytowej mnie dobiło.
  • krwawa_orlica 20.03.11, 23:51

    JESIENNYCH, skąd mi te leśne się wzięły u diabła? :P
  • raohszana 20.03.11, 23:53
    krwawa_orlica napisała:

    > Księga Leśnych Demonów. :)
    To jakieś nowe? Bo ja "Księgę Jesiennych Demonów" ostatnio.

    > Opowiadanie o karcie kredytowej mnie dobiło.
    Czekaj, o tym kolesiu z banku co go potem na drukarkę przerobiło? :D

    --
    Nie musisz być bohaterem. Nie musisz walczyć o sprawy, które uważasz za słuszne, jeśli boisz się konsekwencji swoich czynów. Ale pamiętaj, tchórzostwo nie jest wytłumaczeniem dla podłości. Nie musisz być bohaterem, ważne, żebyś nie był gnidą.
  • krwawa_orlica 20.03.11, 23:57

    > > Opowiadanie o karcie kredytowej mnie dobiło.
    > Czekaj, o tym kolesiu z banku co go potem na drukarkę przerobiło

    Eeee, nie, o tym co miał zawsze przesrane, jak my :D, w końcu wyjechał wpizdu i dostał kartę kredytową, za którą mógł sobie kupić wszystko i wszystkich, ale też za dobrze nie skończył, bo koniec świata zastał.
  • raohszana 20.03.11, 23:59
    krwawa_orlica napisała:

    > Eeee, nie, o tym co miał zawsze przesrane, jak my :D, w końcu wyjechał wpizdu i
    > dostał kartę kredytową, za którą mógł sobie kupić wszystko i wszystkich, ale t
    > eż za dobrze nie skończył, bo koniec świata zastał.
    Ej, to tego jakoś nie kojarzę! Cholewa, jutro pożyczę z biblioteki i doczytam! :D
    Ciekawe, co by nas zastało? Chyba złośliwie wtedy extra robota :P

    --
    Nie musisz być bohaterem. Nie musisz walczyć o sprawy, które uważasz za słuszne, jeśli boisz się konsekwencji swoich czynów. Ale pamiętaj, tchórzostwo nie jest wytłumaczeniem dla podłości. Nie musisz być bohaterem, ważne, żebyś nie był gnidą.
  • krwawa_orlica 21.03.11, 00:00
    Pierwsze opowiadanie i chyba najlepsze, bo się jakoś z głównym bohaterem mocno utożsamiłam.
  • raohszana 21.03.11, 00:01
    A weź sprawdź wydanie? Bo może ja mam jakieś wcześniejsze i tego nie było?

    --
    Nie musisz być bohaterem. Nie musisz walczyć o sprawy, które uważasz za słuszne, jeśli boisz się konsekwencji swoich czynów. Ale pamiętaj, tchórzostwo nie jest wytłumaczeniem dla podłości. Nie musisz być bohaterem, ważne, żebyś nie był gnidą.
  • krwawa_orlica 21.03.11, 15:42
    Nie sprawdzę, bo chłop mi zabrał. :(
  • raohszana 21.03.11, 15:48
    A to łajza! W mordę chama! ;)
    Choleraaa, nie chce mi się umyć i ubrać i iść do biblioteki nawet... Niech mnie ktoś zresetuje!

    --
    Nie musisz być bohaterem. Nie musisz walczyć o sprawy, które uważasz za słuszne, jeśli boisz się konsekwencji swoich czynów. Ale pamiętaj, tchórzostwo nie jest wytłumaczeniem dla podłości. Nie musisz być bohaterem, ważne, żebyś nie był gnidą.
  • triismegistos 21.03.11, 13:48
    raohszana napisał:


    >
    > > Opowiadanie o karcie kredytowej mnie dobiło.
    > Czekaj, o tym kolesiu z banku co go potem na drukarkę przerobiło? :D
    Niee, to nie ten tom opowiadań.
    --
    Nieważne, co o was gadają. Ważne, co o was szepczą.
  • raohszana 21.03.11, 15:41
    To w którym był pan drukarka?^^

    --
    Nie musisz być bohaterem. Nie musisz walczyć o sprawy, które uważasz za słuszne, jeśli boisz się konsekwencji swoich czynów. Ale pamiętaj, tchórzostwo nie jest wytłumaczeniem dla podłości. Nie musisz być bohaterem, ważne, żebyś nie był gnidą.
  • triismegistos 21.03.11, 16:10
    Były trzy tomy opowiadań. "Księga jesiennych.." "Wypychacz zwierząt" i ten trzeci, którego nie mam, to i tytułu nie pamiętam. Ale moim zdaniem Grzęda dopiero w dłuższych formach pokazuje co potrafi.
    --
    Kochaj ojczyznę nad życie. Serce oddaj ludziom. Duszę - Bogu. Sobie zostaw godność - przyjdzie sprzedać w trudnych czasach.
  • raohszana 21.03.11, 16:22
    A ja właśnie odwrotnie - jego dłuższe formy bywają męczące i nudnawe, z wątkami, które nie mają większego sensu.

    --
    Nie musisz być bohaterem. Nie musisz walczyć o sprawy, które uważasz za słuszne, jeśli boisz się konsekwencji swoich czynów. Ale pamiętaj, tchórzostwo nie jest wytłumaczeniem dla podłości. Nie musisz być bohaterem, ważne, żebyś nie był gnidą.
  • triismegistos 21.03.11, 16:28
    Serio tak uważasz? "Pan lodowego..." co się nie podobał? "Popiół i kurz", to ja rozumiem, ze mógł zmęczyć (chociaż ja sikałam z zachwytu), ale Vuko nudnawy?
    --
    Nieważne, co o was gadają. Ważne, co o was szepczą.
  • raohszana 21.03.11, 16:32
    O bogowie, Vuko to mnie przyprawia o śpiączkę i pogardliwe skrzywienie warg. Zwłaszcza od motywów z Cyfral i wielkim wybrańcem bogów. Vuko jest do rzyci, wolę Księcia zdecydowanie.

    --
    Nie musisz być bohaterem. Nie musisz walczyć o sprawy, które uważasz za słuszne, jeśli boisz się konsekwencji swoich czynów. Ale pamiętaj, tchórzostwo nie jest wytłumaczeniem dla podłości. Nie musisz być bohaterem, ważne, żebyś nie był gnidą.
  • triismegistos 21.03.11, 16:44
    Ja tam mam słabość do tych czendlerowskich bohaterów, no! Pewnie dlatego, ze sama jestem trochę takim Vuko.
    Kurde, właśnie widzę, ze nie było żadnego trzeiego tomu opowiadań. I w ogóle nie mogę tego opowiadania o drukarce się doszukać... Pewna jesteś, ze to Grzęda? Bo ja już nie...
    --
    Kochaj ojczyznę nad życie. Serce oddaj ludziom. Duszę - Bogu. Sobie zostaw godność - przyjdzie sprzedać w trudnych czasach.
  • raohszana 21.03.11, 16:47
    triismegistos napisała:

    > Ja tam mam słabość do tych czendlerowskich bohaterów, no! Pewnie dlatego, ze sa
    > ma jestem trochę takim Vuko.
    Jaki on czendlerowski? Pani kochana... A co w Tobie takiego jak w nim? :P

    > Kurde, właśnie widzę, ze nie było żadnego trzeiego tomu opowiadań. I w ogóle ni
    > e mogę tego opowiadania o drukarce się doszukać... Pewna jesteś, ze to Grzęda?
    > Bo ja już nie...
    Wydawało mi się, że Grzęda, ale możliwe, że mi się myli z kim innym - teraz te tomy opowiadań w podobnej szacie graficznej wychodzą i jak czytam kilka na raz to pewnie mieszam. Sprawdzę - jak tylko się ruszę do biblioteki. O ile się ruszę.

    --
    Nie musisz być bohaterem. Nie musisz walczyć o sprawy, które uważasz za słuszne, jeśli boisz się konsekwencji swoich czynów. Ale pamiętaj, tchórzostwo nie jest wytłumaczeniem dla podłości. Nie musisz być bohaterem, ważne, żebyś nie był gnidą.
  • triismegistos 21.03.11, 16:53
    Bo ja czytałam to o drukarce, tego jestem pewna... Ale już nie jestem pewna czyje ono było.
    A na temat mojego podobieństwa do inkryminowanego pana, to ograniczę sie do stwierdzenia, ze podobnie jak on zżymałam się na zakazy palenia, o!
    --
    - Mamusiu, a komu tatuś pokazuje język?
    - Temu panu, który go powiesił.
  • raohszana 21.03.11, 16:55
    triismegistos napisała:

    > Bo ja czytałam to o drukarce, tego jestem pewna... Ale już nie jestem pewna czy
    > je ono było.
    Na pewno w jakimś tomie o demonach/diabłach/śmierci. Zaraza, za dużo tego :P

    > A na temat mojego podobieństwa do inkryminowanego pana, to ograniczę sie do stw
    > ierdzenia, ze podobnie jak on zżymałam się na zakazy palenia, o!
    A tam, to do połowy bohaterów tak można!
    P.s: w ramach wkurzania - ja po prostu któregoś dnia papierosy do pieca i po robocie :]

    --
    Nie musisz być bohaterem. Nie musisz walczyć o sprawy, które uważasz za słuszne, jeśli boisz się konsekwencji swoich czynów. Ale pamiętaj, tchórzostwo nie jest wytłumaczeniem dla podłości. Nie musisz być bohaterem, ważne, żebyś nie był gnidą.
  • triismegistos 22.03.11, 14:58
    Tak naprawdę podobieństw jest więcej. Też jestem osobnikiem społecznie nieprzystosowanym, takim buntownikiem bez powodu. Tylko nie zżymam się na tzw. poprawność polityczną i feministki, ale Grzęda ma swoją własną fobie na ten temat.
    --
    Nieważne, co o was gadają. Ważne, co o was szepczą.
  • raohszana 22.03.11, 15:16
    triismegistos napisała:

    > Tak naprawdę podobieństw jest więcej. Też jestem osobnikiem społecznie nieprzys
    > tosowanym, takim buntownikiem bez powodu.
    Fascynujące. Muszę się kiedy dopytać czym dokładnie się to objawia :]
    >Tylko nie zżymam się na tzw. poprawno
    > ść polityczną i feministki, ale Grzęda ma swoją własną fobie na ten temat.
    Feministki są fajne - mają więcej włosów pod nosem niż ja na klacie ;) Ano ma, nie da się ukryć. Rwał mnie kiedyś jego przyjaciel i trochę poopowiadał o przełożeniu tego na Vuko :D

    --
    Nie musisz być bohaterem. Nie musisz walczyć o sprawy, które uważasz za słuszne, jeśli boisz się konsekwencji swoich czynów. Ale pamiętaj, tchórzostwo nie jest wytłumaczeniem dla podłości. Nie musisz być bohaterem, ważne, żebyś nie był gnidą.
  • triismegistos 22.03.11, 15:26
    raohszana napisał:

    > Fascynujące. Muszę się kiedy dopytać czym dokładnie się to objawia :]
    To raczej temat na prywatną wódeczkę niż publiczne forum.]
    --
    Nieważne, co o was gadają. Ważne, co o was szepczą.
  • raohszana 22.03.11, 15:38
    triismegistos napisała:

    > To raczej temat na prywatną wódeczkę niż publiczne forum.]
    Da się zorganizować, o ileś z mazowsza i okolic ;)

    --
    Nie musisz być bohaterem. Nie musisz walczyć o sprawy, które uważasz za słuszne, jeśli boisz się konsekwencji swoich czynów. Ale pamiętaj, tchórzostwo nie jest wytłumaczeniem dla podłości. Nie musisz być bohaterem, ważne, żebyś nie był gnidą.
  • triismegistos 22.03.11, 16:01
    Województwo mazowieckie.
    --
    Nieważne, co o was gadają. Ważne, co o was szepczą.
  • lew_ 22.03.11, 16:10
    triismegistos napisała:

    > Województwo mazowieckie.
    Ja tez chce na to spotkanie:)
  • raohszana 22.03.11, 17:40
    lew_ napisał:

    > Ja tez chce na to spotkanie:)
    A Ty nam na cholerę na takowym? :P Poza tym daleko mieszkasz.

    --
    Nie musisz być bohaterem. Nie musisz walczyć o sprawy, które uważasz za słuszne, jeśli boisz się konsekwencji swoich czynów. Ale pamiętaj, tchórzostwo nie jest wytłumaczeniem dla podłości. Nie musisz być bohaterem, ważne, żebyś nie był gnidą.
  • raohszana 22.03.11, 17:40
    triismegistos napisała:

    > Województwo mazowieckie.
    A daleko od stolycy? Bo jak niedaleko to bardzo łatwo coś wykombinować :D

    --
    Nie musisz być bohaterem. Nie musisz walczyć o sprawy, które uważasz za słuszne, jeśli boisz się konsekwencji swoich czynów. Ale pamiętaj, tchórzostwo nie jest wytłumaczeniem dla podłości. Nie musisz być bohaterem, ważne, żebyś nie był gnidą.
  • triismegistos 23.03.11, 09:22
    Bardzo niedaleko... Samo centrum powidzialabym wręcz:D
    --
    Nieważne, co o was gadają. Ważne, co o was szepczą.
  • niefrasobliwa 20.03.11, 23:51
    W pełni rozumiem. Marzy się czasem bezludna wyspa ;)
  • stephanie.plum 20.03.11, 23:47
    w przyszłym tygodniu (albo za dwa) jadę na wieś.
    sama, jeśli nie liczyć laptopa i dwóch psów.
    planuję biegać z psami po polach i lasach, kopać w ziemi, palić w kominku no i pracować, bo terminy gonią.

    może chcesz też.

    --
    O ty psi synu!
  • krwawa_orlica 20.03.11, 23:50
    A gdzie masz tą wieś? :D

    Ale ja bym jeszcze Poczochraną wzięła, jak nie ma nic przeciw i Poczochrana tyż nie ma. :D
  • stephanie.plum 20.03.11, 23:56
    tak publicznie to adresu nie podam
    :~)

    nudziarskie mazowsze.
    --
    O ty psi synu!
  • krwawa_orlica 20.03.11, 23:58
    Sie wie, że niepublicznie. ;)

    Ale nie ukrywam, żeś mnie tym rozochociła. :)
  • stephanie.plum 21.03.11, 00:04
    to może jutro napiszę prywatnie stosowny elaborat.

    na razie miło mi, żem rozochociła.
    powiedzmy, że mamy deklarację intencyjną, a co dalej, czas pokaże.
    :~)
    --
    O ty psi synu!
  • anais_66 21.03.11, 02:56
    Wow! Jak się ładnie zapowiada... :)
    Orlica, a co z Twoją robotą? Bo jo tyż ni mom od niedawna i szlag mnie trafia :(
  • raohszana 21.03.11, 03:22
    anais_66 napisała:

    > Wow! Jak się ładnie zapowiada... :)
    > Orlica, a co z Twoją robotą? Bo jo tyż ni mom od niedawna i szlag mnie trafia :
    > (
    Jakiegoś kluba trzeba założyć dla nie-robotnych :D

    --
    Nie musisz być bohaterem. Nie musisz walczyć o sprawy, które uważasz za słuszne, jeśli boisz się konsekwencji swoich czynów. Ale pamiętaj, tchórzostwo nie jest wytłumaczeniem dla podłości. Nie musisz być bohaterem, ważne, żebyś nie był gnidą.
  • anais_66 22.03.11, 05:27
    raohszana napisał:

    > Jakiegoś kluba trzeba założyć dla nie-robotnych :D
    >
    Jestem za! Bo niedobrze, niedobrze jest...
  • raohszana 22.03.11, 05:55
    anais_66 napisała:

    > Jestem za! Bo niedobrze, niedobrze jest...
    Źle się dzieje w państwie Polskim!

    --
    Nie musisz być bohaterem. Nie musisz walczyć o sprawy, które uważasz za słuszne, jeśli boisz się konsekwencji swoich czynów. Ale pamiętaj, tchórzostwo nie jest wytłumaczeniem dla podłości. Nie musisz być bohaterem, ważne, żebyś nie był gnidą.
  • anais_66 22.03.11, 23:31
    raohszana napisał:

    > Źle się dzieje w państwie Polskim!
    >
    Źle? Toż to ujnia pospolita, ku...ć! :(
  • raohszana 22.03.11, 23:34
    anais_66 napisała:

    > Źle? Toż to ujnia pospolita, ku...ć! :(
    Nie da się ukryć, że rację masz. Nie idzie za bardzo tu żyć chwilami.

    --
    Nie musisz być bohaterem. Nie musisz walczyć o sprawy, które uważasz za słuszne, jeśli boisz się konsekwencji swoich czynów. Ale pamiętaj, tchórzostwo nie jest wytłumaczeniem dla podłości. Nie musisz być bohaterem, ważne, żebyś nie był gnidą.
  • anais_66 22.03.11, 23:37
    raohszana napisał:

    > Nie da się ukryć, że rację masz. Nie idzie za bardzo tu żyć chwilami.
    >
    Ja już nawet spać nie mogę całymi dniami, bo mi się nie chce. Na początku odsypiałam przygodę z burdelem, jak niemowlę. A tera dziura....
  • raohszana 22.03.11, 23:38
    anais_66 napisała:

    > Ja już nawet spać nie mogę całymi dniami, bo mi się nie chce. Na początku odsyp
    > iałam przygodę z burdelem, jak niemowlę. A tera dziura....
    Z realnym burdelem? :P I poszukujesz? A to męczy jak jasna cholera!

    --
    Nie musisz być bohaterem. Nie musisz walczyć o sprawy, które uważasz za słuszne, jeśli boisz się konsekwencji swoich czynów. Ale pamiętaj, tchórzostwo nie jest wytłumaczeniem dla podłości. Nie musisz być bohaterem, ważne, żebyś nie był gnidą.
  • anais_66 22.03.11, 23:40
    raohszana napisał:

    > Z realnym burdelem? :P I poszukujesz? A to męczy jak jasna cholera!
    >
    W realnym to przynajmniej bym wiedziała, że niczego więcej spodziewać się nie mogę :) Poszukuję, poszukuję i... poszukuję.
  • raohszana 22.03.11, 23:50
    anais_66 napisała:

    > W realnym to przynajmniej bym wiedziała, że niczego więcej spodziewać się nie m
    > ogę :) Poszukuję, poszukuję i... poszukuję.
    Taaa, skąd ja to znam.

    --
    Nie musisz być bohaterem. Nie musisz walczyć o sprawy, które uważasz za słuszne, jeśli boisz się konsekwencji swoich czynów. Ale pamiętaj, tchórzostwo nie jest wytłumaczeniem dla podłości. Nie musisz być bohaterem, ważne, żebyś nie był gnidą.
  • anais_66 23.03.11, 00:00
    raohszana napisał:

    > Taaa, skąd ja to znam.
    >
    Długo już tak? Z czego - że se spytać pozwolę - żyjesz? Pierwszy raz jestem w takiej sytuacji...
  • raohszana 23.03.11, 00:01
    anais_66 napisała:

    > Długo już tak? Z czego - że se spytać pozwolę - żyjesz? Pierwszy raz jestem w t
    > akiej sytuacji...
    Ponad pół roku. Z oszczędności najpierw, teraz to głównie dzięki pomocy matki.

    --
    Nie musisz być bohaterem. Nie musisz walczyć o sprawy, które uważasz za słuszne, jeśli boisz się konsekwencji swoich czynów. Ale pamiętaj, tchórzostwo nie jest wytłumaczeniem dla podłości. Nie musisz być bohaterem, ważne, żebyś nie był gnidą.
  • anais_66 23.03.11, 00:07
    raohszana napisał:

    > Ponad pół roku. Z oszczędności najpierw, teraz to głównie dzięki pomocy matki.

    Boszsz... Ja od 1 marca... Rodzice nie wiedzą - zjedliby mnie :(
    P.S. Jeśli zechesz napisz mi może @ skąd jesteś, czym się zajmowałaś i jak idą Twoje poszukiwania...
  • raohszana 23.03.11, 00:11
    anais_66 napisała:


    > Boszsz... Ja od 1 marca... Rodzice nie wiedzą - zjedliby mnie :(
    Mnie szczęśliwie nikt nie zjada, chociaż sytuację lepiej rozumieją przyjaciele obeznani z rynkiem pracy.

    > P.S. Jeśli zechesz napisz mi może @ skąd jesteś, czym się zajmowałaś i jak idą
    > Twoje poszukiwania...
    Na gazetowego? :)

    --
    Nie musisz być bohaterem. Nie musisz walczyć o sprawy, które uważasz za słuszne, jeśli boisz się konsekwencji swoich czynów. Ale pamiętaj, tchórzostwo nie jest wytłumaczeniem dla podłości. Nie musisz być bohaterem, ważne, żebyś nie był gnidą.
  • anais_66 23.03.11, 00:13
    raohszana napisał:

    > Na gazetowego? :)
    >
    Tak jest :)
  • raohszana 23.03.11, 00:19
    anais_66 napisała:

    > Tak jest :)
    Brief one sent ;)

    --
    Nie musisz być bohaterem. Nie musisz walczyć o sprawy, które uważasz za słuszne, jeśli boisz się konsekwencji swoich czynów. Ale pamiętaj, tchórzostwo nie jest wytłumaczeniem dla podłości. Nie musisz być bohaterem, ważne, żebyś nie był gnidą.
  • raohszana 21.03.11, 00:00
    stephanie.plum napisała:

    > nudziarskie mazowsze.
    Oj tam, mazowsze nie jest takie znowuż nudziarskie :P

    --
    Nie musisz być bohaterem. Nie musisz walczyć o sprawy, które uważasz za słuszne, jeśli boisz się konsekwencji swoich czynów. Ale pamiętaj, tchórzostwo nie jest wytłumaczeniem dla podłości. Nie musisz być bohaterem, ważne, żebyś nie był gnidą.
  • raohszana 20.03.11, 23:51
    Ej ciotka, a może w ogóle jakieś zrzutowego sabata urządzim gdzieś? :D

    --
    Nie musisz być bohaterem. Nie musisz walczyć o sprawy, które uważasz za słuszne, jeśli boisz się konsekwencji swoich czynów. Ale pamiętaj, tchórzostwo nie jest wytłumaczeniem dla podłości. Nie musisz być bohaterem, ważne, żebyś nie był gnidą.
  • krwawa_orlica 20.03.11, 23:52
    Ty wiesz, że ja zawsze Za, ale Ty też wiesz, czego mi aktualnie brak. :(
    I to przeszkoda do wszystkiego.
  • raohszana 20.03.11, 23:54
    Ja doskonale wiem, bo mi tego też brak. Ale tak kombinuję - co by tu i jakby tu, żeby jak najmniej tego było trzeba! Kurde, ale nas ta cholerna koniunktura dobija!

    --
    Nie musisz być bohaterem. Nie musisz walczyć o sprawy, które uważasz za słuszne, jeśli boisz się konsekwencji swoich czynów. Ale pamiętaj, tchórzostwo nie jest wytłumaczeniem dla podłości. Nie musisz być bohaterem, ważne, żebyś nie był gnidą.
  • g.r.a.f.z.e.r.o 20.03.11, 23:55

    > Macie czasem ochotę pieprznąć to wszystko i pobyć sami z sobą?
    > A może ktoś tak już zrobił i sprawdził, że to faktycznie pomaga?
    > Powietrzaaaaaaaaa!

    Jednym pomaga innym nie :) Niektórzy źle czują się sami ze sobą, zwłaszcza jak mają jakieś problemy.

    A od strony praktycznej - taki wyjazd możesz zorganizować na weekend. I będzie cie kosztował góra 200zł(50zł transport w każdą stronę, bo dalej jeździć nie trzeba, 50zł jeden nocleg, 50zł żarcie.). Nadal cię nie stać?


    --
    http://grafzero.net/lubisz.gif
  • krwawa_orlica 20.03.11, 23:59
    <myśli>
    Na upartego, jakby resztę miesiąca na konserwach i parówkach przebidować. :D
  • g.r.a.f.z.e.r.o 21.03.11, 00:01
    krwawa_orlica napisała:

    > <myśli>
    > Na upartego, jakby resztę miesiąca na konserwach i parówkach przebidować. :D

    No to jedź na najbliższą wieś i śpij w samochodzie. Wyjdzie 30zł.
    Też się da.
    --
    http://grafzero.net/lubisz.gif
  • krwawa_orlica 21.03.11, 00:05
    Panie, ja tu biedak, nawet bez auta jestem. :D

    Prawka nawet ni mam.

    Ale pokój na jakiejś wiosce w "górach" do których mam jakieś 60 km, o tej porze roku majątku też nie kosztuje.
  • ursyda 21.03.11, 02:06
    kiedyś spróbowalam
    kazalam się wywieźć na tydzień
    po trzech dniach gdy mi się w końcu udało znaleźć zasięg zagroziłam mężowi , ze jak natychmiast po mnie nie przyjedzie to wyjdę z siebie.
    tak się skonczyło moje odpoczywanie
  • sumire 21.03.11, 06:39
    ja tak robię często. bo lubię sama wyjeżdżać. różnie - w góry, do innego miasta, za granicę.
    pomaga bardzo.
  • 1-inna 21.03.11, 08:25
    Chcesz zwiać?To nic nie da. Wyślij faceta z kilkudniowa wizytą do kogoś/jeśli mieszka z tobą/ wyłącz telefony, domofony,budziki i co tam jeszcze dzwoniącego masz. Spróbuj sobie przypomnieć co lubiłaś robić sama ze sobą,każda to ma, śmiej się płacz,czytaj ,słuchaj,gotuj,sprzątaj...Faceci są zaprogramowani na wygrywanie, my na to ,żeby przetrwać wszystko-tak nas matka natura urządziła. Nie uciekaj,walcz na miejscu!
  • lew_ 21.03.11, 09:13
    Bez auta,bez prawa jazdy,bez pracy,bez pieniedzy.......moj boze:) nic tylko sie powiesic
  • raohszana 21.03.11, 15:41
    lew_ napisał:

    > Bez auta,bez prawa jazdy,bez pracy,bez pieniedzy.......moj boze:) nic tylko si
    > e powiesic
    To ja też muszę. Pożyczysz sznur?

    --
    Nie musisz być bohaterem. Nie musisz walczyć o sprawy, które uważasz za słuszne, jeśli boisz się konsekwencji swoich czynów. Ale pamiętaj, tchórzostwo nie jest wytłumaczeniem dla podłości. Nie musisz być bohaterem, ważne, żebyś nie był gnidą.
  • anais_66 22.03.11, 05:29
    lew_ napisał:

    > Bez auta,bez prawa jazdy,bez pracy,bez pieniedzy.......moj boze:) nic tylko sie powiesic

    Mam taki plan właśnie...
  • raohszana 22.03.11, 05:55
    anais_66 napisała:

    > Mam taki plan właśnie...
    No bez jaj

    --
    Nie musisz być bohaterem. Nie musisz walczyć o sprawy, które uważasz za słuszne, jeśli boisz się konsekwencji swoich czynów. Ale pamiętaj, tchórzostwo nie jest wytłumaczeniem dla podłości. Nie musisz być bohaterem, ważne, żebyś nie był gnidą.
  • lew_ 22.03.11, 07:25
    raohszana napisał:

    > anais_66 napisała:
    >
    > > Mam taki plan właśnie...
    > No bez jaj
    >
    Przestancie sie wyglupiac,nie pisalem przciez powaznie.Roa ty nie spisz po nocach czy tez tak wczesnie wstajesz?:)
  • raohszana 22.03.11, 10:52
    lew_ napisał:

    > Przestancie sie wyglupiac,nie pisalem przciez powaznie.Roa ty nie spisz po
    > nocach czy tez tak wczesnie wstajesz?:)
    A my som poważne :P
    Nie śpię.

    --
    Nie musisz być bohaterem. Nie musisz walczyć o sprawy, które uważasz za słuszne, jeśli boisz się konsekwencji swoich czynów. Ale pamiętaj, tchórzostwo nie jest wytłumaczeniem dla podłości. Nie musisz być bohaterem, ważne, żebyś nie był gnidą.
  • anais_66 22.03.11, 23:36
    raohszana napisał:

    > No bez jaj
    >
    Bredzę, wiadomo, nie odważyłabym się, ale dopsze pani nie jest, oj nie jest... Fuck!
  • raohszana 22.03.11, 23:39
    anais_66 napisała:

    > Bredzę, wiadomo, nie odważyłabym się, ale dopsze pani nie jest, oj nie jest...
    > Fuck!
    Jest wręcz członkowo - i nie bardzo można samemu coś z tym zrobić.

    --
    Nie musisz być bohaterem. Nie musisz walczyć o sprawy, które uważasz za słuszne, jeśli boisz się konsekwencji swoich czynów. Ale pamiętaj, tchórzostwo nie jest wytłumaczeniem dla podłości. Nie musisz być bohaterem, ważne, żebyś nie był gnidą.
  • anais_66 22.03.11, 23:41
    raohszana napisał:

    > Jest wręcz członkowo - i nie bardzo można samemu coś z tym zrobić.
    >
    Mam wrażenie, że jak dupy dobrze nie dam, to tak się kisić będę...
  • raohszana 22.03.11, 23:51
    anais_66 napisała:

    > Mam wrażenie, że jak dupy dobrze nie dam, to tak się kisić będę...
    Też mam podobne odczucia - co dziwniejsze, takoż rzecze psiapsiel, że coś musi w tym być!

    --
    Nie musisz być bohaterem. Nie musisz walczyć o sprawy, które uważasz za słuszne, jeśli boisz się konsekwencji swoich czynów. Ale pamiętaj, tchórzostwo nie jest wytłumaczeniem dla podłości. Nie musisz być bohaterem, ważne, żebyś nie był gnidą.
  • anais_66 23.03.11, 00:00
    raohszana napisał:

    > Też mam podobne odczucia - co dziwniejsze, takoż rzecze psiapsiel, że coś musi w tym być!
    >
    Dobra, dam, niech tylko ktoś weźmie :D
  • raohszana 23.03.11, 00:02
    anais_66 napisała:

    > Dobra, dam, niech tylko ktoś weźmie :D
    Ale dodaj, że, brzydko mówiąc, chcesz murzynić 22/7 za 1000peelenów brutto, robisz minetę/loda, masz 10 lat, studia skńczone, 10 lat doświadczenia i figurę modelki.

    --
    Nie musisz być bohaterem. Nie musisz walczyć o sprawy, które uważasz za słuszne, jeśli boisz się konsekwencji swoich czynów. Ale pamiętaj, tchórzostwo nie jest wytłumaczeniem dla podłości. Nie musisz być bohaterem, ważne, żebyś nie był gnidą.
  • anais_66 23.03.11, 00:09
    raohszana napisał:

    > Ale dodaj, że, brzydko mówiąc, chcesz murzynić 22/7 za 1000peelenów brutto, robisz minetę/loda, masz 10 lat, studia skńczone, 10 lat doświadczenia i figurę modelki.
    >
    Hmm... no nie, nie łapię się, nie mam figury modelki :D I trochę mało tego brutto :(
  • raohszana 23.03.11, 00:12
    anais_66 napisała:

    > Hmm... no nie, nie łapię się, nie mam figury modelki :D I trochę mało tego brut
    > to :(
    A co Ty myślałaś, że co? Za więcej pracować?! Ty niewdzięczna i pazerna :P
    Autentycznie trafiwszy kiedyś na ogłoszenie tego typu - trzy języki, 5 lat doświadczenia, wiek<30, studia, to, tamto, prawko, własny samochód i pensja właśnie 1k :/

    --
    Nie musisz być bohaterem. Nie musisz walczyć o sprawy, które uważasz za słuszne, jeśli boisz się konsekwencji swoich czynów. Ale pamiętaj, tchórzostwo nie jest wytłumaczeniem dla podłości. Nie musisz być bohaterem, ważne, żebyś nie był gnidą.
  • anais_66 23.03.11, 00:15
    raohszana napisał:

    > A co Ty myślałaś, że co? Za więcej pracować?! Ty niewdzięczna i pazerna :P

    Dobra, niech no tylko na chleb, fajki i żarcie dla kota wystarczy :)

    > Autentycznie trafiwszy kiedyś na ogłoszenie tego typu - trzy języki, 5 lat doświadczenia, wiek<30, studia, to, tamto, prawko, własny samochód i pensja właśnie 1k :/
    >
    Otstanio przeglądałam ogłoszenia na stronie PUP-u, większość z podanymi zarobkami. Załamałam się :(
  • raohszana 23.03.11, 00:16
    anais_66 napisała:

    > Dobra, niech no tylko na chleb, fajki i żarcie dla kota wystarczy :)
    >Właśnie! Ograniczaj potrzeby, a nie żądaj godziwej płacy!

    > Otstanio przeglądałam ogłoszenia na stronie PUP-u, większość z podanymi zarobka
    > mi. Załamałam się :(
    Aż tak źle? Tam to nie patrzę.

    --
    Nie musisz być bohaterem. Nie musisz walczyć o sprawy, które uważasz za słuszne, jeśli boisz się konsekwencji swoich czynów. Ale pamiętaj, tchórzostwo nie jest wytłumaczeniem dla podłości. Nie musisz być bohaterem, ważne, żebyś nie był gnidą.
  • nothing.at.all 21.03.11, 10:09
    Pomaga na chwilę, bo wracasz i znowu zastajesz ten sam syf i problemy.
    Trzeba poszukać rozwiązań i zmierzyć się z tymi problemami. Niestety to życie, a nie bajka w której wszystko dobrze się kończy, a problemy się same rozwiązują.
    Możesz wyjechać, tylko po dwóch, trzech dniach odpoczynku trzeba przemyśleć co z tym zrobić.
  • mumia_ramzesa 21.03.11, 11:19
    Pomaga. Zwykle tzw. rytualy przejscia wiaza sie z przebywaniem jakis czas w samotnosci. To pozwala wyciszyc sie, poznac siebie, przejsc na wyzszy etap rozwoju.
    Pomysl jak zrobic to najtaniej a potem juz tylko wsiasc w pociag/autobus (ale jednak komus powiedz gdzie jedziesz).
  • princessjobaggy 21.03.11, 11:42
    Probowalam kilka razy. Nie zawsze pomaga.
  • bimota 21.03.11, 11:58
    Przyjedz do Poznania, ciekawe czy jestes taka och i achh... Jak koniecznie chcesz moge cie zakwaterowac w Puszczy Noteckiej, choc w Poznaniu pelno jezior. :)
  • princess_yo_yo 21.03.11, 12:18
    kazdy tak czasem ma. ja wtedy wyjezdzam do domu rodzinnego. nie mowie nic nikomu oprocz taty bo odbiera mnie z lotniska i robie sobie tydzien 'prawie samotnosci'. telefon zostaje wlaczony ale zadko odbieram i tyle.
    moze taka 'ucieczka' jak nie ma kasy na inna?
  • krwawa_orlica 21.03.11, 12:30
    No myślałam, żeby do rodziców pojechać, ale to nie to samo.
    Zresztą nie chce ich martwić, bo zaraz się będą dopytywać co i jak.
  • anais_66 22.03.11, 23:38
    krwawa_orlica napisała:

    > Zresztą nie chce ich martwić, bo zaraz się będą dopytywać co i jak.

    Moi wciąż nie wiedzą :(
  • lew_ 21.03.11, 13:08
    Przyjedz do mnie,dam ci nawet na bilet,las jest 200 metrow od mojego domu a w nim jezioro i plaza dla nudystow,odpoczniesz super:)
  • krwawa_orlica 21.03.11, 13:29
    Ale ja chcę być sama. :D
  • lew_ 21.03.11, 13:53
    krwawa_orlica napisała:

    > Ale ja chcę być sama. :D
    Byc sama albo polazic na plazy dla nudystow to jest to samo,a wieczorem mily sexik:)
  • krwawa_orlica 21.03.11, 18:37
    NIE. :)
  • lew_ 22.03.11, 07:27
    krwawa_orlica napisała:

    > NIE. :)

    To siedz tam gdzie jestes i klep biede,masz wspanialego faceta ze nic ci nie pomoze :)
  • krwawa_orlica 22.03.11, 10:26
    No i wolę jego niż desperata takiego jak Ty, który do każdej laski z forum wyskakuje z propozycją i za każdym razem, jak to pisał Potworski dostaje kosza. :)
  • lew_ 22.03.11, 12:12
    krwawa_orlica napisała:

    > No i wolę jego niż desperata takiego jak Ty, który do każdej laski z forum wysk
    > akuje z propozycją i za każdym razem, jak to pisał Potworski dostaje kosza. :)

    Nie jestem depsperatem moja mila:) i nie wskakuje do kazdej z propozycja,tylko do okolo 99 % kobiet,:) Co pisze szarlatan potworski ,nie interesuje mnie to......a ciebie jeszcze prawdziwa bieda nie zlapala:) Siedz przy twoim nieudaczniku i placz dalej ze cie na nic nie stac:)
  • lacido 21.03.11, 13:26
    wyjechałabyś i okazałoby się że: ciągle pada, chata nieogrzewana a konserwy świńskie, że aż żal psa truć ;)
    --
    Tylko dzieci potrafią zatknąć kij w piasku, uznać, że jest królową i obdarzyć go miłością. (A.S.E)
  • krwawa_orlica 21.03.11, 13:29
    Znając moje fatum, wcale by mnie to nie zdziwiło, albo pewnie jeszcze złamałabym nóżkę, albo zgubiła dokumenty. :D
    Ale ta cisza i spokój. <marzy>
  • lacido 21.03.11, 13:32
    ja tam wiem ile nerwów by mnie kosztowało powracanie do normalności i od razu odechciewa mi się głuszy ;)
    --
    Staraj się zostać uczciwym człowiekiem - zyskasz dzięki temu pewność, że na świecie jest o jednego drania mniej (TC)
    ze specjalna dedykacją dla...
  • krwawa_orlica 21.03.11, 18:37
    Dlatego w ramach mniej niebezpiecznego powracania do normalności, zaczęłam właśnie nadziewać kabaczki. :D
  • triismegistos 21.03.11, 13:46
    A musi być odludzie? Zapraszam do stolicy. Nawet konserwami cię nakarmię...
    --
    Kochaj ojczyznę nad życie. Serce oddaj ludziom. Duszę - Bogu. Sobie zostaw godność - przyjdzie sprzedać w trudnych czasach.
  • izabellaz1 21.03.11, 13:55
    krwawa_orlica napisała:

    > podróżować też się sama boję, bo z moim pechem, gotowa jestem w worku czarnym w
    > kilku częściach gdzieś w lesie wylądować. :P

    A może będziesz miała choć trochę szczęścia i wylądujesz tylko w jednym kawałku :P

    Ochotę miewam i realizuję też choć niekoniecznie bez neta i niekoniecznie zupełnie sama :D
    Sama ze sobą bywam i wystarcza mi raz na jakiś czas.

    --
    --------------------
    Si vis pacem, para bellum
  • sweet_pink 21.03.11, 16:07
    Ja się wypinam na chłopa w ten weekend i jadę sama do Poznania, no ale do ludzi jadę bo na konwent, wiec nie pustkowie...ale jak się robi ciepło i mogę to czasem pieprzam wszystko i jadę na działkę na wioskę (tyle że zazwyczaj z mamunią, bo mamunia całe lato na działce siedzi, ale my sobie w drogę nie wchodzimy). Jak byłam z chłopem i ojcem w górach to dwa dni łaziłam sama po górkach (pustych), bo mi narty nie podeszły. I na żagle mi się często tęskni...nie ma jak psia wachta (taka od północy do 4 nad ranem) w samotności w pustych rejonach Bałtyku, gdy wszyscy albo prawie wszyscy śpią.
    Czyli czasem miewam podobnie :D
    --
    "Życie jest przyszłością, nie przeszłością" - siódme prawo magii
  • agaoki 21.03.11, 17:04
    ja raz uciekłam, ale nie na pustkowie, tylko do wielkiego miasta i do koleżanki. trzy dni (i noce) gadania, wspólne gotowanie, zwiedzanie, spacery, teatr i kino. pomogło:)))

    czasami nie trzeba uciekać. wystarczy zmienić coś tu i teraz, na miejscu. na przykład zacząć biegać. bieganie jest dobre na wszystko. albo przynajmniej chodzić na dłuuugie spacery. można wziąć ze sobą aparat i robić ciekawe zdjęcia.
    ja lubię też czasami sama pójść do kawiarni. zamówić coś pysznego, przyglądać się ludziom...
  • virtual_woman 21.03.11, 21:01
    krwawa_orlica napisała:
    >
    > Macie czasem ochotę pieprznąć to wszystko i pobyć sami z sobą?
    > A może ktoś tak już zrobił i sprawdził, że to faktycznie pomaga?

    Zrobiłam tak właśnie. Pipsznęłam i wyjechałam.
    Mnie pomogło, stałam się silniejsza emocjonalnie :)

    --
    "za każdym lękiem kryje się pragnienie".
  • pendzacy_krolik 22.03.11, 18:41
    gdybys mnie tak nie wkur.......la to zaproponowalabym ci swoje towarzystwo,bo mysli mam obecnie podobne do twoich. a moze mnie tak wkur.......sz ,bo mentalnie jestemy podobne?:)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka