Dodaj do ulubionych

Ślub w maju?

22.04.11, 10:13
Co myślicie o ślubie w maju, według niektórych maj nie jest "miesącem,w którym można brac ślub" Mam tu na myśli pewne przesądy, według których np. miesiącem sprzyjającym zawarciu małżeństwa jest ten, który ma swojej nazwie literkę r i etc. Jaki jest Wasz pogląd na ten temat?

--
Lepiej jest nie odzywać się wcale i wydać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.
Obserwuj wątek
    • mariel8 Re: Ślub w maju? 22.04.11, 10:15
      W polskiej kulturze panuje powszechne przekonanie, że niektóre miesiące są wprost idealne na uroczystość ślubu i wesela. Tymczasem w inne tradycja zdecydowanie odradza zawierania małżeństw. Czołowym reprezentantem tej drugiej grupy jest MAJ. Miesiąc ten był niegdyś i bywa wciąż postrzegany, choć obecnie już w dużo mniejszym stopniu, jako nieszczęśliwy i złowieszczy.
      Obserwacja pozwala nam jednak wysnuć wniosek, że w obecnych czasach stosunkowo niewiele osób wierzy w destrukcyjną nieszczęśliwość maja. Organizowane są bowiem wówczas wspaniałe uroczystości ślubne, których owocem są naprawdę szczęśliwe małżeństwa. I odwrotnie: niekoniecznie zawsze wszystkie pary, które zawierają ślub w pseudoszczęśliwych miesiącach, wiodą życie z góry naznaczone sukcesem i pomyślnością. Warto zatem z umiarem i zdrowym rozsądkiem ufać przesądom oraz wystrzegać się bezwzględnej wiary w szczęśliwość bądź nieszczęśliwość miesiąca, w którym pragnie się zawrzeć ślub. Sugerowanie się nazwą miesiąca zostało współcześnie przyćmione raczej innymi aspektami. Do względów, jakimi kierują się pary przy wyborze miesiąca na swój ślub, można bowiem zaliczyć: wolne terminy w wybranym lokalu, pogoda (przynajmniej domniemywana), rocznica poznania i wiele, wiele innych.

      B. Antczak - konsultant ślubny, opracowane m.in. na podstawie: Z.K. Dembek, Wesele polskie: zwyczaje, wyjaśnienia, porady, savoir-vivre, Łysomice 2004.

      --
      Lepiej jest nie odzywać się wcale i wydać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.
    • tygrysio_misio Re: Ślub w maju? 22.04.11, 10:18
      a wiesz,ze te slimaki bez skorek moga odgryzc palca?

      a wiesz, ze sa ludzie, ktorzy popatrza na krowe i krowa po tygodniu umiera?

      lubisz takie historie, co?


      --
      Zdesperowany Królik
    • triismegistos Re: Ślub w maju? 22.04.11, 10:21
      Wierzysz w przesądy? Jak tak, to przełóż ślub, nie to berz go. Maj jest pięknym miesiącem, no i ze względu na ten przesąd moze być mniejsze obłożenie terminów.
      A tak na serio, to nie rozumiem tego. Jak to tzw "ten" to jakim cudem miesiąc ślubu małby wam cokolwiek utrudnić. A jak to nie "ten" to jak miałby cokolwiek ułatwić?
      --
      Bukkake jest wtedy jak Mamusia i Tatuś i Tatuś i Tatuś i Tatuś i Tatuś i Tatuś i Tatuś i Tatuś i Tatuś i Tatuś i Tatuś razem postanowią, że Mamusia potrzebuje specjalnego kremu do nawilżania twarzy.
    • jowita771 Re: Ślub w maju? 22.04.11, 10:22
      Myślę, że to bzdura. Moi rodzice brali ślub w miesiącu z "r" i rozwód był bardzo szybko, ojciec i jego druga żona pobrali się w maju i byli razem ponad 25 lat, do śmierci ojca.
      Mój mąż ze swoją byłą żoną brał ślub w miesiącu z "r" i tez nie pomogło. Nasz ślub był w maju, na rozwód się nie zanosi.
      --
      homoseksulaizm jest czyms
      niewlasciwym wrecz obrzydliwym [...]
      I prosze mi tu nie wyjezdzac z homofobia
      by vibe-b
      • tygrysio_misio Re: Ślub w maju? 22.04.11, 10:28
        widze problem

        jesli facet powiedzial Ci "Cho sie ohajtamy 3 dni przed swietem zmarlych, bo wolne terminy sa"... to slubu nie bedzie

        nie ma czegos takiego jak swieto zmarlych ;]


        --
        Zdesperowany Królik
        • pompeja Re: Ślub w maju? 22.04.11, 10:32
          No to dokładnie to 1 listopad, wszystkich świętych czy jakoś tak, znaczy się 3 dni przed.

          To było wariackie i nie chciało się czekać, a wolne terminy były.
          • tygrysio_misio Re: Ślub w maju? 22.04.11, 10:35
            bylam na slubie 11 listopada... w kosciele ulokowanym na cmantarzu.... pierwotnie stosowanym do pogrzebow, ale osiedle sie rozroslo i jakos tak wyszlo ;]

            atmosfera super... idzie sie do kosciola, a po drodze masa kwiatow.. na grobach ;]


            --
            Zdesperowany Królik
            • pompeja Re: Ślub w maju? 22.04.11, 10:45
              Ja pamiętam, że Teściowa chciała mi pozabierać wiązanki kwiatów na groby, bo tak się ponoć robi. No i niedługo po ślubie był właśnie 1.11. Nie zgodziłam się, bo to moje kwiaty i wypełniły mi pięknym zapachem nasze pierwsze mieszkanie. Uważam, że ktoś podarował mi kwiaty z okazji ślubu, więc nie powinny one lądować na grobie kogoś z rodziny. Oczywiście były fochy ze strony MPiW rodziny.
                • pompeja Re: Ślub w maju? 22.04.11, 11:02
                  Ja się trochę zfrajerowałam, bo mogłam karmę brać dla schroniska, albo książki i zabawki na oddziały dziecięce. No ale trudno, szkoda mi trochę tej okazji wsparcia innych. Przy 10cileciu tak zrobię. Fajnie by było dostać zamiast prezentów worek karmy lub bajki/przytulanki (blisko mnie, bo w Legnicy oddział dziecięcy prosi właśnie o maskotki, które chore dzieci dostają na zawsze i zabierają do domu). No bo po co mi garnki czy pościel ;)
                    • pompeja Re: Ślub w maju? 22.04.11, 11:09
                      Ja kupię mniej niż stado gości :) Jestem taka dziwna, że nie lubię, jak mi ktoś coś do domu kupuje. Nie lubię mebli, nie lubię nic na blatach czy parapetach, nie lubię firan, dywanów, czy też kwiatów w doniczkach.
      • feel_good_inc Re: Ślub w maju? 22.04.11, 11:08
        zdzisnadzis napisał:
        > mnie zawsze zastanawiaj idioci, ktorzy chca brac slub koscielny a wierza w jaki
        > es durne zabobony..rece opadaja

        Czyli co, wiara w nadprzyrodzoną moc przysięgi składanej przed jakimś niewidzialnym duchem jest OK, a inne zabobony już nie?

        --
        Sygnaturka wykonała nieprawidłową operację i nastąpi jej zamknięcie.
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Ślub w maju? 22.04.11, 11:12
          feel_good_inc napisał:
          >
          > Czyli co, wiara w nadprzyrodzoną moc przysięgi składanej przed jakimś niewidzia
          > lnym duchem jest OK, a inne zabobony już nie?
          >

          Oczywiście. Wyznawany system wierzeń w byty metafizyczne powinien być spójny. A nie jakieś pomieszanie z poplątaniem.

          --
          http://grafzero.net/lubisz.gif
          • feel_good_inc Re: Ślub w maju? 22.04.11, 11:49
            g.r.a.f.z.e.r.o napisał:
            > feel_good_inc napisał:
            > >
            > > Czyli co, wiara w nadprzyrodzoną moc przysięgi składanej przed jakimś nie
            > widzia
            > > lnym duchem jest OK, a inne zabobony już nie?
            > >
            > Oczywiście. Wyznawany system wierzeń w byty metafizyczne powinien być spójny. A
            > nie jakieś pomieszanie z poplątaniem.

            Spora część kanonu KK to przejęte wierzenia pogańskie, więc dlaczego nie to?


            --
            Sygnaturka wykonała nieprawidłową operację i nastąpi jej zamknięcie.
          • feel_good_inc Re: Ślub w maju? 22.04.11, 11:48
            tygrysio_misio napisała:
            > zastanow sie chwile... moze zrozumiesz swoja glupote w tym wpisie

            Może to ty z dostrzeżesz, że nie ma żadnej różnicy między jednym zabobonem a drugim i że szczególnie KK ma długą historię wplatania zabobonów pogańskich w swoja oficjalną wykładnię.

            --
            > Na pewno potrafisz sie na to zdobyc, wszak niewierzacy to w
            > ogolnosci porzadni ludzie.
    • mgd3 Re: Ślub w maju? 22.04.11, 11:32
      Ja bym nie wzięła :D
      Przesądna niby nie jestem, ale jedną z rzeczy, którą babcia mi niemal od dziecka powtarzała to żebym nie brała ślubu w maju "bo to zły miesiąc i nieszczęśliwa będę" - oczywiście poparte liiiicznymi przykładami - od chorób dzieci, rozwodów, do śmierci. :) Chyba jeszcze pełnoletnia nie byłam jak jej solennie obiecałam, że ślubu w maju nie wezmę. I faktycznie o ile w żadne przesądy nie wierzę, to "ślub w maju = nieszczęście" mam gdzieś w środku zakodowane jak odruch pawłowa.
    • dorotek83 Re: Ślub w maju? 22.04.11, 12:58
      Ja w to nie wierzę, dlatego ślub biorę w maju :)
      Zawsze mi się podobał ten miesiąc, i nie jestem przesądna.
      Jak się mnie ktoś pyta, czy nie boję się pecha, odpowiadam że w to nie wierzę, i mam czarnego kota w domu, który jakoś pecha nie przynosi
      --
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,631,55502810.html
    • akle2 Re: Ślub w maju? 22.04.11, 21:38
      Zależy, czy bierzesz ślub kościelny czy tylko cywilny. Jeśli kościelny, to z pewnością wiesz, że KK tępi gusła i zabobony, a do takich zaliczają się takie wierzenia i przesądy.
    • lusseiana Re: Ślub w maju? 22.04.11, 22:50
      Co myślę? Miesiąc jak każdy inny. Jakby życie miało zależeć od takich zabobonów to o ja pie... Strach z domu wychodzić, bo a nóż się spotka kota, zakonnicę, albo sznurek od prania...

      Dziwią mnie niepomiernie ludzie, którym się wydaje, że jakaś cyferka albo literka zapewni im szczęście. To co, można nie umieć się komunikować, kłócić na potęgę, ale jak będzie "r", to wszystko gra? Co za głupota. Nic tylko współczuć.
    • fit_jaroslaw Re: Ślub w maju? 13.02.18, 11:12
      Ja znam nawet takie powiedzenie jak: "ślub majowy grób gotowy" ale ogólnie nie radziłbym wierzyć w takie zabobony. Moja siostra miała wesele w maju i jakoś nie narzeka, a poza tym nikt w mojej rodzinie nie brał ślubu w miesiącu z literą "r" i póki co żadnych rozwodów nie było.
    • wez_zesz Slub w maju - smierc w raju. 16.02.18, 19:42
      Wybieraj, co wolisz.


      mariel8 napisała:

      > Co myślicie o ślubie w maju, według niektórych maj nie jest "miesącem,w którym
      > można brac ślub" Mam tu na myśli pewne przesądy, według których np. miesiącem s
      > przyjającym zawarciu małżeństwa jest ten, który ma swojej nazwie literkę r i et
      > c. Jaki jest Wasz pogląd na ten temat?
      >
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka