Dodaj do ulubionych

Co mam o tym mysleć?

05.05.11, 19:14
Od pewnego czasu spotykam się z byłym. Nie bede oszukiwała, mam faceta ale nam sie nie układa i myslę o rozstaniu. Pare dni temu spotkałam się z byłym, było fajnie, wyznał mi miłość, chciał kontynuować nasze spotkanie, rozmowa zeszła na tor powrotu ale ja powiedziałam że i tak by nam nie wyszło. Napisałam mu na gg że to wszystko zmierza za daleko. Za kilka dni znowu się spotkaliśmy, on już nie był aż tak wylewny jak ostatnio, pod wpływem alkoholu tym razem to ja wyznałam mu miłość a on na to że to zmierza za daleko i zaczął się śmiać i powtórzył te moje słowa. Calowalismy się, przytulaliśmy. Ale powiedział do mnie : ,, Ale i tak wrócisz do Piotrka " ja mu powiedziałam że nie, że go kocham a on znowu swoje i ,, To co nie wrócisz do niego? Na pewno? " Na drugi dzień rano pisaliśmy na gg, wszystko było ok. Gadaliśmy, żartowaliśmy. Później on odszedł od kompa, ja zajęłam sie swoimi sprawami. I przyszedł mój facet i go wpuściłam do domu i napisałam byłemu na gg : ,, Piotrek przyszedł, wpuściłam go. Siedzi i mi gada ze chce ze mną być. Ja mam go dość, po co mam sie meczyć. " ale nic nie odpisał no ale sie tym nie przejełam bo nie zawsze jest przy kompie. Ale w tym czasie sie pokłóciłam z facetem i za 2 godz napisałam do byłego że sie z nim pokłociliśmy i powiedziałam do niego że ma wypier.... i więcej mi sie na oczy nie pokazywać " Ale on nic nie odpisał. Dziś napisałm do niego sms-a ,, Czemu sie nie odzywasz? Gdyby ci chociaż trochę zależało, nie milczałbyś " No i do tej pory cisza. Nie wiem jak mam to rozumieć. Najpierw tak był miły, wszystko super a teraz nagle cisza, zero odzewu. Tak sobie myślę, moze się wkurzył o to że mój facet był u mnie i że z nim gadałam a zapewniałam go ze juz z nim koniec , no ale przecież napisałam mu że go wyrzuciłam z domu i powiedziałam ze nie chce go więcej widzieć. No nie wiem co mam o tym myśleć. Bo to było tak że się zaczęłam z nim spotykać i zalić na mojego faceta, opowiadałam mu jak to nam sie źle układa ale kiedyś też była taka sytuacja, spotykałam się z byłym, gadałam na tego faceta i też mi mówił że napewno do niego wróce a ja mówiłam ze nie a w ostateczności do niego wróciłam i kontakt z byłym bardzo się ograniczył a teraz znowu zaczęłam lgnąć do byłego. Może on nie chce robić z siebie idioty, nie wie co ma myśleć? Proszę, napiszcie jak Wy widzicie i oceniacie to wszystko ze swojej perspektywy? Z góry dziekuję za opinie i pozdrawiam.

Edytor zaawansowany
  • timetotime 05.05.11, 19:20
    Istny dramat, nie dałam rady doczytać do końca, nie na moje nerwy :/.
  • jan_hus_na_stosie 05.05.11, 19:20
    myślę, że gdyby Piotrek widział jak doprawiasz mu rogi to inaczej by się zachował wobec ciebie



    --
    forum.gazeta.pl/forum/f,102329,Kobieta_bez_cenzury.html

    Demokracja to ustrój w którym każdy może powiedzieć co myśli nawet jeśli nie myśli.
  • krwawa_orlica 05.05.11, 19:21
    Patologia.
  • lusseiana 05.05.11, 19:23
    Nędzna ta historia. Normalnie jak z Bravo wyjęta. Albo trolujesz, albo rozumem nie grzeszysz. Jeśli to drugie to masz cenną nauczkę, że dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi, a związek kończy przed rozpoczęciem poszukiwań osobnika do następnego.
  • izabellaz1 05.05.11, 19:32
    Zajdź w ciążę z jednym na gg, z drugim smsem, oni z tobą zerwą mailem, a alimenty będą wysyłać przelewem.

    --
    --------------------
    Si vis pacem, para bellum
  • zaklopotana87 05.05.11, 19:33
    I przyszedł mój facet i go wpuściłam do domu i
    > napisałam byłemu na gg : ,, Piotrek przyszedł, wpuściłam go. Siedzi i mi gada z
    > e chce ze mną być. Ja mam go dość, po co mam sie meczyć. " ale nic nie odpisał


    Mega fajne: siedzi Twój facet, a Ty piszesz do byłego. :D

    Zaliczył cię. Zobaczył jaka z ciebie ... i sobie dał spokój.
  • zamysleniee 05.05.11, 19:45
    Brakuje faceta nr 3. Bo, że na dwa fronty lecisz to nudą trąci.
    --
    ...
  • triismegistos 05.05.11, 19:49
    http://i.plikomat.pl/media/i/7ac6ab1bfb7f61cee16983c83fb7125f.jpg
    --
    Muminki cię widzą, muminki cię śledzą, muminki cię znajdą, zabiją i zjedzą!
  • soulshunter2 05.05.11, 20:35
    kochanienka, mozesz sobie myslec co tylko ci sie podoba. Generalnie, zacznij w ogole myslec, to na poczatek.
    --
    Nie rób komuś dobrze, nie będzie ci źle.
    Pisanie polskich znaków jest bardzo męczące i niewygodne.
  • gr.eenka 05.05.11, 20:42
    on powiedział a ja powiedziałam, nie mogłaś od razu przekopiować całej rozmowy z gg?
  • marzeka1 05.05.11, 22:27
    A co my mamy o tym myśleć??? Na zerowych podstawach budujesz związki i nie wyjdzie ci ani jeden, ani drugi- na piasku z reguły wszystko z czasem się wali. Twoje zachowanie- bez sensu.
  • moonogamistka 05.05.11, 22:30
    sorry ale skonczylam czytac po "wyznal mi milosc potem ja mu wyznalam milosc";))) juz wiem wszystko:))))
  • racjonalne-oszczedzanie 05.05.11, 22:49
    ...trzymają się jednej gałęzi do kiedy nie chwycą się drugiej

    miej ty babo jakiś szacunek do siebie i tych chłopów!
    --
    * * *
    Prowadzę bloga o racjonalnym oszczędzaniu w naszych domach:
    www.racjonalne-oszczedzanie.blogspot.com/
  • mechantloup 06.05.11, 11:12
    Wybierz tego z mieszkaniem.

    --
    "You talkin' to me? You talkin' to me? You talkin' to me? Then who the hell else are you talkin' to? You talkin' to me? Well I'm the only one here. Who the fuck do you think you're talking to?"
  • tymczasowaola 06.05.11, 11:20
    jeeej jak ja bym chciała znów mieć 16 lat....
  • paulina7171 07.05.11, 11:58
    tymczasowaola napisała:

    jeeej jak ja bym chciała znów mieć 16 lat....

    Szesnaście? Wg mnie to jakieś wczesne gimnazjum jest... :-D
  • nutka07 07.05.11, 12:35
    Mozliwe ze powtarza klase.
    --
    Jesteś dobra w gębie/klawiaturze- w realu gdyby Twojemu bliskiemu groziło cokolwiek buty byś mi wyczyściła. Błagałabys, żeby ratowac, poniżała się i skamlała. Na co dzień spotykam się z takimi. Autor Protozoa - lekarz
  • lupus76 06.05.11, 11:24
    Jeśli Cię to przerasta, to może po prostu daj sobie luz i nie wykonuj tej jakże uciążliwej czynności, jaką jest myślenie.
    --
    Owoc żywota Twojego je ZUS
  • qw994 07.05.11, 13:44
    Matko, ale z ciebie samolubne okropne babsko. Na szczęście się przejechałaś i bardzo dobrze. Tylko Piotrka żal.
  • six_a 07.05.11, 17:38
    menelia stosowana
    kurs dla początkujących, lekcja nr 1


    --
    PJ

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka