Dodaj do ulubionych

Niedyskretne pytanie - szykujecie się do lata?

10.05.11, 13:34
O, pytania z serii takich których zadawać nie wypada :D
No, ale ponieważ w internecie jesteśmy i się nie znamy to można...

Szykujecie się do letniego sezonu plażowego? Czy może już jest za późno i zaczać trzeba było w styczniu? A jeśli tak, to czego dotyczą przygotowania? Klasycznie - kilogramów i cm obwodów? Czy może są szerzej zakrojone?
--
http://grafzero.net/lubisz.gif
Edytor zaawansowany
  • wersja_robocza 10.05.11, 13:36
    Tak. Kupuję kolejne sukienki.
  • kochanic.a.francuza 10.05.11, 13:38
    Teraz na plazach siedza niedoinformowane, leniwe dziewuchy. My jestesmy inteligentne i ambitne, a takie nie wytrzymuja plackiem na plazy, maja fajniejsze sposoby spedzania wolnego czasu. Plaza jest dla nizszych warstw.
  • g.r.a.f.z.e.r.o 10.05.11, 13:45
    kochanic.a.francuza napisała:

    > Teraz na plazach siedza niedoinformowane, leniwe dziewuchy. My jestesmy intelig
    > entne i ambitne, a takie nie wytrzymuja plackiem na plazy, maja fajniejsze spos
    > oby spedzania wolnego czasu. Plaza jest dla nizszych warstw.

    Dobrze, to tym możesz siedzieć w nadmorskiej kawiarence, pod parasolem (po słońce szkodzi szlachetnej cerze), sącząc drinka lub espresso i spoglądając z góry na opalające się pospólstwo.
    --
    http://grafzero.net/lubisz.gif
  • hotally 10.05.11, 13:48
    Ja będę siedzieć na jachcie ;)))

    --
    Ally von Boska
    aluh.fotolog.pl
    Donald matole, Twój rząd obalą KIBOLE!!! zegardlugu.pl/
  • kochanic.a.francuza 10.05.11, 13:53
    Zartujesz?! Ja i jakas wurgarna knajpa przyplazowa, do ktorej klienci przychodza sie tylko pozalatwiac?? Nigdy w zyciu! W dodatku tego wrzasku ludu i studentow organizujacych "iventy" przez megafony, bym nie strawila. Rozneglizowac sie mozna w ciekawszych miejscach. Plaze sa dla nastolatek. Jezdzilam w czasach kiedy fundusze pozwalaly jedynie na przejazd koleja. Wtedy nawet mi sie podobalo.
    No i interesujacych mezczyzn na plazach brak. same zigolaki.
  • grzeczna_dziewczynka15 10.05.11, 20:37
    A ja uwielbiam plażę. Szczególnie nie w sezonie, albo bliżej wieczora lub rano w sezonie, kiedy jeszcze nie ma ludzi. Może jestem badziewiarą, albo cóż na to poradzić, że morze tak dobrze wpływa na nastrój, cerę i ciało;)
  • doral2 10.05.11, 21:16
    wyjęłam klapeczki ogródkowe..
    zanabyłam nową torbę plażową, bo ta poprzednia w styczniu mi się nieco zlisiła na plaży.
    zanabyłam nowe klapeczki plażowe, bo te poprzednie w styczniu na plaży nieco się zlisiły.
    sprawdziłam, ile jeszcze mi zostało olejku do opalania ze stycznia. za mało :/
    ale sobie dokupię.
    zakupiłam również wywczas, ale żem nie ekscentryk, to bałtyk omijam szerokim łukiem.

    lato czy zima, różnica tylko w odzieży, ciepłej lub przewiewnej :)
    nie muszę oczyszczać ni ciała, ni duszy ze złogów czy czego tam, na lato jestem zawsze gotowa :)
    --
    http://images44.fotosik.pl/266/58ea10722a7ca480m.jpg
    każdego dnia rośnie ilość ludzi mogących pocałować mnie w to co powyżej.
  • tymczasowaola 10.05.11, 13:40
    Ja wyjęłam płyty Erykah Badu. To moja muzyka na letnie niedzielne poranki.
  • hotally 10.05.11, 13:40
    Ja tak!! :) najpierw oczyściłam ciało z toksyn, u psychoterapeuty- duszę z trosk, od kwietnia prawie codziennie jestem na siłowni lub na rolkach :) będę BOSKA :)

    --
    Ally von Boska
    aluh.fotolog.pl
    Donald matole, Twój rząd obalą KIBOLE!!! zegardlugu.pl/
  • hotally 10.05.11, 13:42
    AHA- NIE OPALAM SIĘ, WIĘC leżenie plackiem oczywiscie odpada. Mino wszystko zle bym się czuła gdybym latem miała nadkilogramy

    --
    Ally von Boska
    aluh.fotolog.pl
    Donald matole, Twój rząd obalą KIBOLE!!! zegardlugu.pl/
  • bonnie79 10.05.11, 14:15
    ehh fajnie, że oczyściłaś duszę z trosk u psychoterapeuty - nie wiedziałam, że to się tak da wycyrklować żeby do lata zdarzyć....moja psychoterapia jakoś tak wolno idzie i za chiny nie da się zrobić żadnego planu żeby zdążyć z oczyszczaniem duszy choćby do następnego lata....jak ty to sobie tak sprytnie zaplanowałaś, że akurat trafiłaś na lato? może masz jakiegoś "wybitnego" psychoterapeute?
    --
    "You become responsible, forever, for what you have tamed."
  • wez_sie 10.05.11, 14:37
    ona w ogole jest wybitna jednostka
  • grassant 11.05.11, 09:57
    nie do przebicia?
  • hotally 11.05.11, 16:48
    Ja nie mam depresji. Jestem optymistką, otwartą na świat, uśmiechniętą i czerpiącą z życia garściami. ALE... jak każdy mam jakieś troski i problemy, o których lubię rozmawiać z niezależną osobą.

    --
    Ally von Boska
    aluh.fotolog.pl
    Donald matole, Twój rząd obalą KIBOLE!!! zegardlugu.pl/
  • wez_sie 10.05.11, 14:36
    musialabys umrzec i narodzic sie na nowo zeby cokolwiek sie zmienilo na lepsze.
    ani nie jestes ladna ani inteligentna. malo tego, tak infantylnej osoby nigdy w zyciu nie spotkalem.
    nawet w necie.
  • lacido 10.05.11, 13:46
    oj tak, ćwiczę intensywnie bo mam w planach nadmorskie plażowanie :)
    --
    Staraj się zostać uczciwym człowiekiem - zyskasz dzięki temu pewność, że na świecie jest o jednego drania mniej (TC)
    ze specjalna dedykacją dla...
  • mumia_ramzesa 10.05.11, 13:48
    O tak! Ja kupilam 2 pary okularow p/slon., w wyniku czego mam juz 4 pary.
  • kochanic.a.francuza 10.05.11, 13:55
    :)
  • triismegistos 10.05.11, 13:57
    O, okularki też nabyłam :)
    --
    Muminki cię widzą, muminki cię śledzą, muminki cię znajdą, zabiją i zjedzą!
  • triismegistos 10.05.11, 13:56
    Ojejej, już myślałam, ze sie szykuję, bo wygrzebałam z czeluści sandały i oddałam je do szewca (zerwany pasek), i jeszcze kiecki od rodzinki sobie przywiozłam na lato, a tu doopa, okazuje się, ze to żadne przygotowania, kurde żerz no...
    --
    Muminki cię widzą, muminki cię śledzą, muminki cię znajdą, zabiją i zjedzą!
  • lena575 10.05.11, 14:03
    E tam,żesz no :) Ja wyciąngnęłam byłam letnie majtaski, i tak zwae topy, przeprasowałam byłam (nie wiem czy to trędy) oneż i szykuję się na lato.
    Pwci ąngłęłam byłam rózne ceinkie rzeczy, rozpłąszczyłam je żelazkiem i mam nadzieję,ze jakoś lato przeżyję ..
  • koronkowa_kokardka 10.05.11, 14:01
    Moje przygotowania ograniczaja sie jedynie do kupowania zwiewnych,kolorowych,kwiecistych,przezroczystych i skapych ciuchow oraz calej masy innych zbytecznych dodatkow :)
  • sasshimmi 13.05.11, 14:54
    codziennie rano przed pracą 30-45 min na basenie plus zmiana diety: więcej warzyw, jogurtów, zamiast słodyczy i ciężkich dań. Polecam!!!
  • princessjobaggy 10.05.11, 14:08
    U mnie podzial na sezon plazowy i nieplazowy nie wystepuje. Jestem przygotowana caly rok.
    Przygode z plaza mam juz zreszta za soba.
  • sweet_pink 10.05.11, 14:12
    Tak.
    Szukam kostiumu, bo w zeszłoroczny wciskałam 14kg sadła więcej i dynda...może się na 2 częściowy zdecyduję.
    Przygotowania kilogramowe są na ukończeniu...choć ogólnie zazwyczaj miałam swoja figurę w nosie i nawet w czasie rekordowych 81kg biegłam w kostiumie bez krępacji (fakt, że jednoczęściowym i dobrze dobranym do sylwetki).
    Z przygotowań to zastanawiam się jeszcze nad 3-4 wizytami w solarium na 3 minuty, żeby trupio białą cerą nie świecić.
    --
    "Życie jest przyszłością, nie przeszłością" - siódme prawo magii
  • triismegistos 10.05.11, 15:29
    14 kilo mniej? Szacun! Jak tego dokonałaś, ja musze chłopa odchudzać.
    A poszukiwań kostiumu współczuje z serca. Ciężka sprawa.
    --
    ''Do d*py z nogami'' - nowy slogan szkoły jogi
  • sweet_pink 10.05.11, 15:55
    Ano 14...uuuuwielbiam się tym przechwalać :)
    Schudłam na diecie Dukana, od połowy lutego utrwalam wagę (z sukcesem)...wcześniej dieta od października...kupa czasu.
    Chłop niech się sam odchudzi, szkoda się denerwować męskim odchudzaniem o :P
    A kostium faktycznie katusze bo ja nie lubię po sklepach chodzić...wrr...albo oleje temat i pojadę gdzieś gdzie mają tylko plaże nudystów i oleje szukanie kostiumu.

    --
    "Życie jest przyszłością, nie przeszłością" - siódme prawo magii
  • asiu_3 10.05.11, 16:07
    Hahahaha.
  • izabellaz1 10.05.11, 14:46
    Jeśli się szykujemy, to tylko w temacie gdzie się udać :)

    --
    --------------------
    Si vis pacem, para bellum
  • chersona 10.05.11, 15:21
    a idź z ta plażą! w zeszłym roku się szykowałam. śliczny kostium wyszywany cekinami kupiłam a pogody plażowej był raptem jeden dzień. nad Bałtykiem, jakby kto pytał. w tym roku jedziemy w góry i plażowania nie będzie.
  • g.r.a.f.z.e.r.o 10.05.11, 15:28
    chersona napisała:

    > a idź z ta plażą! w zeszłym roku się szykowałam. śliczny kostium wyszywany ceki
    > nami kupiłam a pogody plażowej był raptem jeden dzień. nad Bałtykiem, jakby kto
    > pytał. w tym roku jedziemy w góry i plażowania nie będzie.

    Bo kto to widział nad Bałtyk jechać :D To rozwiązanie dla ekscentryków jest.
    --
    http://grafzero.net/lubisz.gif
  • soulshunter2 10.05.11, 15:51
    a i tutaj bys sie zdziwila. Zaszywasz sie gdzies na ustronnej polance (uwazajac czy aby zmije nie wpadly na ten sam pomysl) najlepiej gdzies nad strumyczkiem w ktorym chlodzi sie piwko i wylegujesz sie w pieknym sloneczku. Uwaga, jesli stosujesz filtry ochronne to trzeba przyjac poprawke x2 (zwiekszone promieniowanie UV)
    --
    Nie rób komuś dobrze, nie będzie ci źle.
    Pisanie polskich znaków jest bardzo męczące i niewygodne.
  • chersona 10.05.11, 17:47
    OK. a Ty gdzie mieszkasz? my jedziemy w dolny lewy róg.
  • aqua48 10.05.11, 18:40
    Tak, co prawda nie będę jeździć na rolkach po jachcie, ale z pełnym samozaparciem ćwiczę wdechy i wydechy na tapczanie, w dalszej części będzie leżenie plackiem, na razie bez plaży, a z letnich ciuchów, to zastanawiam się nad kupnem namiotu :)
  • jowita771 10.05.11, 18:45
    O rany, trafiłeś z tym pytaniem, właśnie się zastanawiam od tygodnia. W co może się stroić na plażę kobieta w zaawansowanej ciąży? Chyba strój dwuczęściowy + jakaś spora chusta zawiązana gdzieś nad brzuchem albo pod pachami będzie ok?
    Rezygnować z plaży w celu nieranienia cudzych uczuć estetycznych nie biorę pod uwagę, bo mnie koło doopy te uczucia latają, więc proszę się nie wysilać z takimi radami, gdyby komuś przyszło do głowy.
    --
    pieczywo zeby nie obsychalo trzymaj w wiadrze z woda
    a dluga rura z wrotka na kazdym koncu bedzie wspanialym samochodem
    dla węża /moofka/
  • g.r.a.f.z.e.r.o 10.05.11, 19:14
    jowita771 napisał:

    > O rany, trafiłeś z tym pytaniem, właśnie się zastanawiam od tygodnia. W co może
    > się stroić na plażę kobieta w zaawansowanej ciąży? Chyba strój dwuczęściowy +
    > jakaś spora chusta zawiązana gdzieś nad brzuchem albo pod pachami będzie ok?
    > Rezygnować z plaży w celu nieranienia cudzych uczuć estetycznych nie biorę pod
    > uwagę, bo mnie koło doopy te uczucia latają, więc proszę się nie wysilać z taki
    > mi radami, gdyby komuś przyszło do głowy.

    Nie chodzi o względy estetyczne, lecz zdrowotne - w zaawansowanej ciąży opalanie się jest chyba niewskazane.
    --
    http://grafzero.net/lubisz.gif
  • jowita771 10.05.11, 19:18
    Opalać się nie zamierzam, biorę duży parasol i filtry UV.
    --
    homoseksulaizm jest czyms
    niewlasciwym wrecz obrzydliwym [...]
    I prosze mi tu nie wyjezdzac z homofobia
    by vibe-b
  • krwawa_orlica 10.05.11, 19:22
    Nie, ja jestem idealna i nie muszę nic zmieniać. :D
  • six_a 10.05.11, 19:26
    ja się szykuję, jutro zamknę okna i włączę klimatyzację, albowiem
    dziś gościłam pszczołę czy tam osę z niezapowiedzianą wizytą oraz pieprzone pyłki z topoli chyba (?) albo styropian z ocieplania sąsiedniego budynku.
    ja dziękuję za takie lato!

    --
    get the cool shoe shine
  • pochodnia_nerona 10.05.11, 19:46
    Wyciągnęłam ciuchy z ubiegłych sezonów letnich. Są za duże (spodnie np.). Za to te sprzed 10 lat pasują, jak ulał. Już używam też balsamu z filtrem. Natomiast nie jestem przygotowana psychicznie na upały i modlę się o to, żeby nie było tak gorąco, jak w zeszłym roku.
    --
    Pojawiam się i znikam, i znikam, i znikam...
  • kobieta_z_polnocy 10.05.11, 19:49
    Przygotowania do lata zaczęły się już jakiś czas temu, ale ograniczone były do przyniesienia z piwnicy sandałków i przełożenia wakacyjnej garderoby z najniższej półki na najwyższą. Teraz skupiam się na dokupowaniu brakujących rzeczy :)
    Jeśli chodzi o rzeźbienie ciała to mój sport ogranicza się do wii w salonie.

    Uważam, że jestem na lato gotowa :)
  • donna.jagodka 10.05.11, 23:21
    mnie tam biez wodki nie rozbieriosz ;) a po wódce to wszystko jedno...
    a na serio - no, troszkę. hydromasaże domowe.
  • samotnica34 11.05.11, 00:10
    taaaaaaaaaaaaaa......
    operacje pochwy planuje sobie zrobic bo ostatnio cos sie za ciasna zrobila.

    Powaznie? Zamierzam blyszczec wszystkimi swoim kraglosciami w swietle slonca prosto w oczy wybrednym panom zeby im obrzydzenie spac nie dalo i zeby sobie na nastepne lato raczej wybrali plaze na ktorej nie bedzie takich wielorybow jak jak cobym nie musiala sie dolowac tym ze mnie nikt nie podrywa :)

    I tyle!
  • kiira_korpi 11.05.11, 00:14
    Szykujemy się:).
    W weekend zamierzam się wybrać na zakupy letnio-sukienkowe. W Orsayu widziałam jakieś ślitaśno-falbaniaste.
    Ponadto już dawno dojrzałam do zaklepania sobie wakacyjnego wyjazdu, tylko moja szefowa jeszcze nie dojrzała do określenia terminu swojego urlopu. Ale buk mi świadkiem, że jak się nie wypowie do 10. czerwca, to zarezerwuję sobie urlop bez oglądania się na nią.
    Bo jeszcze mi taki fajny hotel ze Spa sprzed nosa sprzątną. A w sierpniu to będzie Ramadan, więc też nie bardzo.
    Tylko rozważam jeszcze, czy wybrać opcję wyjazdu 10. czy 14sto-dniowego. W sumie to 14 dni jeszcze nie praktykowałam. A jakby mnie tak związać i potrzymać 2 dni siłą na plaży, to może by mi się to nawet spodobało;).
    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/md/cf/negb/vYKdAd9gOKOazFVKoA.jpg
  • doral2 11.05.11, 07:29
    ramadan nie wpływa na poziom obsługi w hotelu :)
    --
    http://images44.fotosik.pl/266/58ea10722a7ca480m.jpg
    każdego dnia rośnie ilość ludzi mogących pocałować mnie w to co powyżej.
  • kiira_korpi 11.05.11, 11:41
    Ale może znacząco wpłynąć na humor i życzliwość miejscowych. Bo jak tak sobie pomyślę, że miałabym cały dzień nie jeść, nie pić i się nie seksić, to bym chodziła pewnie lekko podkur.wiona;).
    Ponadto mogą pozamykać część obiektów.
    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/md/cf/negb/Zp33nxPNb35eJY6iIA.jpg
  • doral2 12.05.11, 19:36
    kiira_korpi napisała:

    > Ale może znacząco wpłynąć na humor i życzliwość miejscowych. Bo jak tak sobie p
    > omyślę, że miałabym cały dzień nie jeść, nie pić i się nie seksić, to bym chodz
    > iła pewnie lekko podkur.wiona;).
    > Ponadto mogą pozamykać część obiektów..."

    nie wpływa.
    nie zamykają.
    nie zawracaj im tylko doooopy o zachodzie słońca.

    co roku jeżdżę w ramadan, nie widzę różnicy pomiędzy corocznymi pobytami w styczniu.
    --
    http://images44.fotosik.pl/266/58ea10722a7ca480m.jpg
    każdego dnia rośnie ilość ludzi mogących pocałować mnie w to co powyżej.
  • kiira_korpi 12.05.11, 20:27
    A, skoro masz osobiste doświadczenie, to inna rozmowa:).
    Dobrze wiedzieć.
    W sumie to do sierpnia mogłabym odłożyć nawet więcej kasy, tylko, że ja już tak baaaaaaaardzo chcę wakacji.
    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/md/cf/negb/Zp33nxPNb35eJY6iIA.jpg
  • nglka 11.05.11, 07:51
    Hm.. niespecjalnie.
    CO mam robić - robię przez cały rok, jakoś nie czynię specjalnych przygotowań.

    --
    Biżuteria - moja pasja, moja praca, moja... :)
    Mój blog artystyczny
  • nglka 11.05.11, 07:52
    chociaż... garderobę trzeba będzie zmienić bo mi się schudło, cienka zima byla ;))

    --
    Biżuteria - moja pasja, moja praca, moja... :)
    Mój blog artystyczny
  • rozczochrany_jelonek 11.05.11, 10:06
    szykuję się , zrobiłem kilka brzuszków wczoraj, dzisiaj powtórka z rozrywki :)

    --
    come to the dark side, we have cookies...

    http://www.fototube.pl/pix/img4/org/d41d8be18d4d8bf9c1f4404f8f51c5ee.jpg
  • notoja11 11.05.11, 10:14
    szykujecie się :) brakuje mi jakichś 3 kg i 1,5 cm w obwodzie do miseczki E ;D niestety, od kilku miesięcy trzymam wagę:(
    --
    forum.gazeta.pl/forum/f,102329,Kobieta_bez_cenzury.html
  • yoko0202 11.05.11, 10:53
    na zbędny tłuszczyk, jędrność itp to rzeczywiście za późno - faktycznie zaczyna się najdalej w styczniu:)

    moje aktualne przygotowania polegają głównie na zakupach japonek, olejku, nowej kiecki, i takich tam gadżetów

    --
    „Jedynym dowodem na to, że istnieje jakaś pozaziemska inteligencja jest to, że się z nami nie kontaktują.”
    ALBERT EINSTEIN

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka