Re: Wykastrowałam faceta Dodaj do ulubionych


Albo ja już chcę go obwiniać o wszystko, albo mam nieco racji, ale duża część problemów, jeśli nie niemal wszystko jest związane z nim. Zanim go poznałam żyło mi się dobrze, a właściwie zamieszkaliśmy razem, miałam oszczędności, gospodarowałam pieniędzmi i takie tam. Jedne 10 tys. poszło na jego firmę, pieniądze miał mi oddać po miesiącu, dwóch, kolejne 3 tysiące poszło na aparat, który też miał mi spłacić w przeciągu kilku tygodni. Inne wydatki to np. pies, którego od niego dostałam, ale znacząca większość wydatków związana z utrzymaniem psa też spadła na mnie, weterynarze, karmy, szkolenia i cała reszta, a szczeniak wymaga trochę pieniędzy, zwłaszcza dużej rasy. I nagle niezauważalnie znalazłam się tu gdzie jestem, gdyby np. nie ostatni dodatkowy 1 tys. zł, który zarobiłam na zleceniach w przeciągu ostatnich 10 dni, nie wiem czy bym już nie rozwaliła sobie głowy o ścianę z powodu własnej głupoty. Zresztą jak on sam przyznaje, u mnie pieniądze są racjonalnie gospodarowane, u niego potrafią się w znaczącej części nie wiadomo na co i gdzie.
Przeczytaj całą dyskusję (1-100)
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
przejdź do: 1-100 101-123
(101-123)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.