> Żaden mit. Babki kupuj±, co im wynika z tradycyjnej rozmiarówki.
no dobrze, ale kupienia bez mierzenia i wg rozmiarówki nie można nawet uznać za złe dopasowanie stanika, bo on w ogóle nie był dopasowywany:)
> Zdziwiłaby¶ się, ile osób ma wstręt do "¶ciskania",
no ale akurat co jest w tym dziwnego? nie chcemy ¶ciskać sobie stóp za małymi butami, pasa niedobranymi dżinsami, mało kto kocha ¶lady na brzuchu nawet po rajstopach, a upieramy się żeby ¶cisn±ć te żebra, nie wiadomo na dobr± sprawę po co. stanik powinien być dopasowany i zapięty na najluĽniejsz± haftkę, bo z czasem się porozci±ga od noszenia, prania, tak czy owak i wtedy zostaje margines dwóch haftek na doci¶nięcie go, żeby nadal był dopasowany. a jak jest przepasowany, czyli rozci±gnięty na maksa na wstępie, to efekt jest taki, że jak zrobi się za luĽny, musisz i¶ć kupić nowy stanik. i pewnie o to w sumie chodzi.
--
not enough