Dodaj do ulubionych

Kobieca intuicja...

15.05.04, 00:31
Wierzycie? Sprawdza się?
--
"Interesuje mnie przyszłość, ponieważ mam zamiar spędzić w niej resztę
życia." A. Kattering
gg:6647523
Obserwuj wątek
    • reniatoja Re: Kobieca intuicja... 15.05.04, 08:40
      kupcie im plastikowa rybe w zywych kolorach, min. 20 cm, z zaznaczeniem ze to
      na telewizorze sie pieknie prezentuje na szydelkowej serwetce. Niech maja
      zagwozdke, co z tym fantem teraz zrobic :)

      albo taka plastikowa lampke z zylkowymi wlosami, ktore swieca we wszysktich
      kolorach teczy obracajac sie przy tym i grajac muzyczke . Ze niby do sypialni
      bedzie jak znalazl :)

      Plus kwiaty i dobry alkohol rzecz jasna.
      --
      Kochanka trzeba mi takiego jak imperium
      co by mnie brał tak jak ja daję - całą pełnią :D
          • undyna Re: Reniu czy ty juz od rana na "silnych srodkach 15.05.04, 12:50
            Intuicja, nie wiem czy kobiety mają intuicję częściej niż mężczyźni. Uważam, że
            są ludzie obdarzeni intuicją, część z nich o tym wie, ale raczej traktuje to
            jako fenomen, częśc z tych z kolei wykorzystuje ten dar. Myślę, że kobietom
            łatwiej jakby zaakceptowac fakt, że wiedza coś pozornie z niczego, oczywiście
            nie wszystkim, nie zawsze i nie wszędzie. Piszę pozornie dlatego że intuicja to
            umiejętność gromadzenia danych na poziomie podświadomości, przykład z życia
            wzięty: rozmawiasz z kimś ok. godz. i choć ten człowiek taki miły i wszyscy go
            lubią, to Ty masz wrażenie, że coś tu nie gra, zadajesz sobie pytanie: Ale co?
            Po jego wyjściu nerwo przemierzasz mieszkanie i myślisz, i nagle nie wiadomo
            skąd jak i którędy mózg doszedł do konkluzji: to człowiek, do którego pasuje
            powiedzenie: okazja czyni złodzieja (facet się nie rozglądał po sprzętach i nie
            próbował niczego gwizdąć, normalnie pił herbatę i gawędził) i fajnie, po 2tyg.
            dowiadujemy się od jego znajomego, że lubi hapsnąć to i owo i trzeba mieć się
            na baczności. Aha mojemu mężowi tez ten facet się nie podobał, chociaż wszystko
            mu było jedno dlaczego, a moje koleżanki piały nad nim peany zachwytu, tak więc
            intuicja nie jest chyba zależna od płci.
            --
            Zawieszam sygnaturkę z powodu chwilowego braku inwencji i krytyki pewnego
            forumowicza;), którego login pozostawiam Waszym domysłom;)
    • nat.ka Re: Kobieca intuicja... 15.05.04, 10:20
      nie wiem, czy tylko kobieca istnieje, czy nie...ale ja mam intuicję dość silną,
      często mając do wyboru racjonalne przesłanki i intuicję, wybieram intuicję, i
      słusznie. Jeszcze się nie przejechałam ;))) szkoda tylko, że nie tak często się
      odzywa ;)
      --
      Mam taki pogląd, to go podzielam!! :))
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka