Dodaj do ulubionych

Chyba zniszczyłam życie księdzu

12.07.11, 15:52
Byłam w sobotę na weselu siostry. Trochę wypiłam jak to na weselu i zaczęłam się przystawiać do jednego chłopaka, który siedział w kącie sam i wyglądał na nieśmiałego (lubię takich zwłaszcza jak wypiję). Chciałam go rozruszać i najpierw tańczyliśmy, potem wyszliśmy niby się przewietrzyć i go pocałowałam. Na początku wyglądał jakby chciał uciec, ale potem odwzajemnił pocałunek, a zaraz powiedział, że musi iść do toalety i już go więcej nie widziałam. Myślałam, że po prostu pojechał do domu. A dzisiaj ciotka mi mówi, że to był ksiądz zaraz po seminarium, kuzyn pana młodego czy ktoś i że zrobiła się z tego afera, bo podobno ktoś doniósł, że on nie dość, że był na weselu bez koloratki co podobno jest u nich niedozwolone, to jeszcze się "obściskiwał z ladacznicami". I teraz może zostać nawet wydalony za karę do innej parafii albo coś gorszego, a miał wyjechać na studia do Rzymu. W każdym razie zrobiła się afera i tamta rodzina nie chce mnie znać, bo ksiądz w rodzinie to było dla nich spełnienie marzeń. Mają też pretensje do mojej siostry, nie wiem o co w ogóle, bo to przecież nie jej wina. Najbardziej mi głupio i czuję się podle, że być może mu zniszczyłam karierę i całe życie, a to przecież nie moja wina, bo skąd miałam wiedzieć. Jak się z tego wyplątać? Bo przecież nie pójdę do biskupa się wytłumaczyć.
Edytor zaawansowany
  • soulshunter2 12.07.11, 16:02
    tam zaraz zniszczylas. Pojdziesz do biskupa, on ci zmierzy poziom grzechu grzechomierzem, nastepnie w ramach pokuty dmuchniesz w laske abrahama i bedziesz rozgrzeszona.
    --
    Nie rób komuś dobrze, nie będzie ci źle.
    Pisanie polskich znaków jest bardzo męczące i niewygodne.
  • mtcwa 13.07.11, 19:51
    chopak sam sobie zniszczył życie zostając księdzem, słuchając się rodziny :/
  • basiunial22 14.07.11, 13:17
    Złociutka niczym się nie martw nic mu nie zniszczyłaś, najwyżej bojcorze, którzy byli na tym weselu. Niczym się nie martw! Będziesz miała co dzieciom opowiadać, że nawet ksiądz na Ciebie poleciał.
    A może mu zrobilas przysługę???
    Zastanów sie może zrozumiał póki jeszcze nie jest za późno, że kobieta jest mu jednak w życiu potrzebna?
    Głowa do góry jestes ok! Rozgrzeszam Cie;)
  • princess_yo_yo 12.07.11, 16:25
    punkt za zwiezlosc, prawie przeczytalam, ale i tak bardziej mi sie podobala rozprawka o dlugich/ krotkich wlosach i powiazaniu tychze z inteligencja i rozmiarem biustu.
  • kosc_ksiezyca 12.07.11, 16:29
    Ale Ty go siłą do tego pocałunku zmusiłaś? Za 'ladacznicę' to bym nastukała babom po ryłach, ot.
  • klaa 13.07.11, 20:34
    kosc_ksiezyca napisała:

    > Ale Ty go siłą do tego pocałunku zmusiłaś? Za 'ladacznicę' to bym nastukała bab
    > om po ryłach, ot.

    Całowanie się z nieznajomymi na imprezie normą się staje?
    Pora się zabierać z tego świata...
  • mreck 15.07.11, 11:48
    Całowanie się z nieznajomymi na imprezie normą się staje?
    > Pora się zabierać z tego świata...

    klaa, kiedyś trzeba się pocałowac pierwszy raz...
  • tygrysio_misio 12.07.11, 16:32
    Dobreeee



    --
    Zdesperowany Królik
  • baba67 13.07.11, 15:24
    Talent jest.
    --
    Jestem bardzo pracowity wtedy, kiedy pracuje.

    Henryk Sienkiewicz
  • uleczka_k 12.07.11, 17:03
    Bez wizyty u biskupa się nie obejdzie. I trza będzie pierścień pocałować: i to ze trzy razy co najmniej.
  • skorekpazorek 13.07.11, 15:58
    uleczka_k napisała:

    > Bez wizyty u biskupa się nie obejdzie. I trza będzie pierścień pocałować: i to
    > ze trzy razy co najmniej.

    zeby tylko pierscien...
  • klawiatura_zablokowana 12.07.11, 17:25
    Przecież go nie zgwałciłaś, chłopak mógł od razu zagrać w otwarte karty "jesteś miłą kobietą, ale jestem księdzem, więc nic z tego". A tam zaraz "ladacznica"... nie miałaś obowiązku wiedzieć, w koloratce nie był. To on ma problem, a nie ty, nie twoja siostra i w ogóle nikt inny.

    A co do zmarnowanego życia... widocznie kiepsko się chłopak do tego księżowania nadaje, może przemyśli swoją decyzję, zrzuci sutannę i założy rodzinę? Może twój pocałunek ocali go od życiowego błędu? Tego nie wiesz, więc się nie zadręczaj.

    --
    mixed.blox.pl
    Życiowo-wyznaniowy małżeński mix
  • happy_time 12.07.11, 17:42
    Biedny ksiądz :D Mógł przyjść w służbowym stroju, a nie za kawalera się przebrał i jeszcze kobietom nadzieje robił ;)
    --
    "Pomiędzy euforią a kacem zanim noc stanie się dniem
    o w pół do piątej nad ranem najlepsza pora się przejść..."
  • kolor_purpury 12.07.11, 18:08
    polska wieś i tyle. tam nawet jak ksiądz maca dziecko to jest dziecka wina, bo mu się narzucało
    --
    html mnie przerósł
  • kiniusia300 13.07.11, 11:59
    kolor_purpury napisała:

    > polska wieś i tyle. tam nawet jak ksiądz maca dziecko to jest dziecka wina, bo
    > mu się narzucało
    uwielbiam!!
  • 3miastoorg 13.07.11, 15:08
    z tą mentalnością na wsi to nie są żadne stereotypy, polecam wypowiedzi pod artykułem dotyczącym wyroku na księdza z Bojano, w Pomorskim:

    www.nadmorski24.pl/index.php/spoleczenstwo,3317,jest-wyrok-w-sprawie-proboszcza-z-bojana
    a jeszcze lepszy jest materiał filmowy z wypowiedziami parafian:

    nadmorski24.pl/index.php/tv,297
    :)
  • bzyk_origo 13.07.11, 16:56
    No i dobrze bo moze pojdzie po rozum do glowy ! A tak zostalby ksiedzem pedofilem i nieletnie/nieletnich bzykal. Jak dobrze pojdzie to moze bedzie z niego normalny facet?
  • psychiatra.nergala 15.07.11, 13:19
    Twojego rozumu na pewno nie uratuje, już za późno.
  • calineczka_777 12.07.11, 18:28
    easy-valeri napisała:

    I teraz może zosta
    > ć nawet wydalony za karę do innej parafii albo coś gorszego, a miał wyjechać na
    > studia do Rzymu.

    Ales ty naiwna jestes:-) Sa ksieza, ktorzy maja konkubiny, dzieci itp., sa ksieza ktorzy gwalca male dzieci albo maja seksualne kontakty z innymi mezczyznami, niektorzy sa oszustami finansowymi i ogromna wiekszosc z nich nie ponosi zadnych konsekwencji. Co wiecej, czesc z nich robi niezla kariere w organizacji koscielnej. W Kosciele katolickim panuje taka zasada, ze jesli nie ma afery to robi sie tak, ze nic sie przeciez nie stalo. Dopiero jak sie "mleko rozleje" (np. TV zrobi reportaz o gwalconych dzieciach albo jakas kobieta pojdzie do biskupa, ze ksiadz jej zrobil dziecko i jeszcze wciagnie do tego prase) to wtedy czasami (bo tez nie zawsze!) taki ksiadz ponosi jakas konsekwencje. Choc najczesciej nie sa one bardzo bolesne.
    P.S. Ksiadz nie zostal zgwalcony, ty tez, wiec o co ta cala afera u jego rodziny? Nie dokonal sie przeciez czyn karalny. A tak na marginesie: ksiadz jest zobowiazany do CELIBATU a to oznacza, ze rezygnuje sie z wejscia w zwiazek malzenski. Tak naprawde jesli ksiadz ma dobrowolne kontakty seksualne i robi to dyskretnie to nawet jesli jakies plotki dochodza do biskupa to hierarchie koscielna NIC to nie obchodzi. Nie on pierwszy, nie on ostatni. Dopoki nie ma afery, dopoki obraz Kosciola nie jest zagrozony, to nikt z hierarchii koscielnej nic nie bedzie robil, chocby ksiadz mial na miescie konkubine a z nia 10 dzieci.
  • zdzisiek66 13.07.11, 11:20
    Tu właśnie o dyskrecję chodzi. Ktoś zobaczył i o to jest afera. O ile jednak ten ksiądz nie jest chłopaczkiem biskupa czy jakiegoś prałata, który byłby zazdrosny, to specjalne konsekwencje mu nie grożą.
  • yanca1 13.07.11, 21:09
    ot i nie masz racji, bo przyjmująć święcenia diakonatu na V roku ślubują czystość tj rezygnację ze stosunków seksualnych. Czy i celibat ani czystość to śluby, których łamanie może skutkować karami "kościołowymi" :)
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cha00w8pz590b.png
  • lucky81 13.07.11, 22:40
    No ale bez przesady, jeden lodzik to jeszcze nie kontakty seksualne.
  • ilonka45 15.07.11, 11:20
    @ lucky
    :)
  • calineczka_777 14.07.11, 12:13
    yanca1 napisała:

    > ot i nie masz racji, bo przyjmująć święcenia diakonatu na V roku ślubują czysto
    > ść tj rezygnację ze stosunków seksualnych. Czy i celibat ani czystość to śluby,
    > których łamanie może skutkować karami "kościołowymi" :)

    Nie zrozumialas mnie. W mojej wypowiedzi chodzilo mi nie o to co ksieza przysiegaja. Bo wg mnie to co przysiegaja nie jest zawsze od nich wymsagane przez hierarchie koscielna. I tak np. celibat jest wymagany, tzn. zaden z ksiezy nie odwazy sie pojsc do USC i zawrzec zwiazek malzenski, bo tutaj KK nie tolerowalby tego. Ale sa inne "zasady" na ktore KK patrzy przez palce (niezaleznie czy byly przysiegi czy nie). Do tych zasad nalezy m.in. uprawianie seksu przez ksiezy. Tak jak wyzej napisalam chodzi tutaj o to, ze nie ma problemu, ze ksiadz ma kobiete (albo nawet i dzieci), dopoki, dopoty "mleko sie nie wyleje" czyli zrobi sie afera mogaca rzucic cien na obraz KK. Zreszta jest wiele wiele innych zasad, na ktore ksieza przysiegaja, ale w zyciu nie sa przestrzegane a oni i tak awansuja i maja sie dobrze. P.S. Znalam pewnego pana, ktory ukonczyl seminarium i zostal ksiedzem. Po czym jednak go olsnilo i zrezygnowal po latach z tego. On opowiadal mi, ze juz w seminariach mieli z przelozonymi rozmowy i m.in. bylo wprost mowione, ze jesli maja dziewczyne (o chlopakach nic nie bylo...), to powinni to robic dyskretnie. Hierarchia koscielna wie, ze czesc ksiezy uprawia seks, ba, nawet maja konkubiny i dzieci, ale to nie odgrywa zadnej roli w karierze, dopoki nie ma afery. Ten moj znajomy tez mial konkubine i to wiele lat i nie mialo to zadnego wplywu na jego kariere. Jego przelozeni wiedzieli o tej kobiecie. Zrezygnowal z bycia ksiedzem, gdy ta kobieta po kilku latach "chodzenia" zaszla w ciaze, bo stwierdzil, ze nie chce dziecku mieszac w glowce i chce stworzyc normalna rodzine. Opowiadal mi, ze jak poszedl na rozmowe do biskupa, to biskup nie rozumial, ze on rezygnuje z powodu kobiety i dziecka, bo przeciez to mozna pogodzic z byciem ksiedzem. Biskup namawial go usilnie do pozostania ksiedzem. Ale znajomy sie uparl, ze chce zalozyc rodzine. Podobno tez na koncu rozmowy biskup byl szalenie wsciekly, ze jak podobno powiedzial traci tak wspanialego ksiedza dla jakiegos (!) dziecka i baby. :-(
  • best.yjka 12.07.11, 18:39
  • ursyda 12.07.11, 22:01
  • best.yjka 13.07.11, 12:01
  • zmichalg1 13.07.11, 12:28
  • inkwizytor.biskupa.breslau 13.07.11, 14:23

    Mam nadzieję że ocaliłaś faceta przed życiowym błędem:)
  • sammler 13.07.11, 16:23
    S.
  • state.of.independence 13.07.11, 16:57
    A niech i ja dołożę swoje 3 grosze ;-)

    --
    Zapraszam wszystkich z poczuciem humoru na bardzo wariackie forum:
    forum.gazeta.pl/forum/f,103051,Na_wariackich_papierach.html
  • emikal10 13.07.11, 19:10
    Nie przejmuj się, do niczego go nie zmusiłaś, a to że nie był w koloratce chociaż powinien świadczy o tym, że nie przyszedł tam tylko potańczyć...
    --
    Denken ist schwer, darum urteilen die meisten.
  • palya 13.07.11, 19:22
    Przynajmniej zapamięta ten pocałunek do końca życia :P
    --
    Zdognie z nanjwoymszi baniadmai perzporawdzomyni na bytyrijskch uweniretasytch nie ma zenacznia kojnolesc ltier przy zpiasie dengao solwa. Nwajzanszyeim jest, aby prieszwa i otatsnia lteria byla na siwom mijsecu, ptzosałoe mgoą być w niaedziłe i w dszalym cąigu nie pwinono to sawrztać polbemórw ze zozumierniem tksetu.
  • ursyda 13.07.11, 19:26
    chyba pomyliłam tekst
  • state.of.independence 13.07.11, 19:28
    Nic nie pomyliłaś - nadaje się :-)

    --
    Zapraszam wszystkich z poczuciem humoru na bardzo wariackie forum:
    forum.gazeta.pl/forum/f,103051,Na_wariackich_papierach.html
  • ursyda 13.07.11, 19:56
    amen:)
  • state.of.independence 13.07.11, 20:06
    Kyrie elejson!

    --
    Zapraszam wszystkich z poczuciem humoru na bardzo wariackie forum:
    forum.gazeta.pl/forum/f,103051,Na_wariackich_papierach.html
  • artur737 13.07.11, 20:12
    Wystarczy, ze dasz suta ofiare na kosciol i bedzie dobrze.
  • state.of.independence 13.07.11, 20:34
    Ofiarę to musi dać autorka wątku za ten grzech, którego się dopuściła z księdzem. My tu tylko w jej intencji litanię wspólnie odmawiamy.

    --
    Zapraszam wszystkich z poczuciem humoru na bardzo wariackie forum:
    forum.gazeta.pl/forum/f,103051,Na_wariackich_papierach.html
  • glosowanie_internetowe 13.07.11, 21:17
  • state.of.independence 13.07.11, 21:43
    Świ(e/ę)ć się na naszych ekranach!

    --
    Zapraszam wszystkich z poczuciem humoru na bardzo wariackie forum:
    forum.gazeta.pl/forum/f,103051,Na_wariackich_papierach.html
  • justine83-only 14.07.11, 07:45
  • pisowski_lud_wszystko_kupi 14.07.11, 07:47
  • hofmanowi_rosnie_dziuraw_dupie 14.07.11, 11:30
  • labandera 14.07.11, 15:31
    do rany przyłóż!
  • ursyda 13.07.11, 21:22
    a ten nam wątek psuje
  • state.of.independence 13.07.11, 21:41
    Bezbożnik jakiś się przyczepił :-(

    --
    Zapraszam wszystkich z poczuciem humoru na bardzo wariackie forum:
    forum.gazeta.pl/forum/f,103051,Na_wariackich_papierach.html
  • iandi 14.07.11, 02:07
    racz nam dopomóc.
  • state.of.independence 14.07.11, 09:15
    który niósł Świętą Rodzinę do Egiptu!

    --
    Zapraszam wszystkich z poczuciem humoru na bardzo wariackie forum:
    forum.gazeta.pl/forum/f,103051,Na_wariackich_papierach.html
  • uleczka_k 14.07.11, 13:04
  • koham.mihnika.copyright 14.07.11, 15:35

    --
    "Power is the ultimate aphrodisiac" - prezes JK za Henry Kissingerem.

    Don't worry about the world coming to an end today. It's already tomorrow in Australia.
    koham.mihnika© - alter ego koham.mihnika
  • grassant 15.07.11, 11:47
    Ojp! moje tyż :((P
  • jozef.moneta 15.07.11, 09:53
  • six_a 12.07.11, 18:45
    nie no idź do biskupa, taki biskup to jeszcze fajniejszy może być niż jakiś leszczu świeżo po seminarium. weź flaszkę i ić.

    --
    colours
  • marguy 12.07.11, 19:14
    Powiedz lepiej ktory to byl.

    http://mainhg.demotywatory.pl/uploads/201107/1310406174_by_piotr86stg_500.jpg
    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/ie/gf/mxda/pX8beYMnA4LLrBqlvX.jpg
  • sonix24 13.07.11, 14:10
    marguy napisała:

    > Powiedz lepiej ktory to byl.
    Fajne, świetne, uśmiałem się!
    --
    1.Lubię mówić do siebie. Bo wtedy mam z kim porozmawiać.
    2.Świat jest zbyt ciekawy by psuć w sobie jego wizerunek pewnością siebie i zbyt pochopnie wyciąganymi wnioskami.
  • hakeldama 12.07.11, 21:59
    A pan księdzu to języka nie miał, coby przed wyciągnięciem na parkiet napomknąć, kim jest?
    Normalnie kolejny biedny misiu...
    Aż strach, jak taki potem w parafię pójdzie na ten przykład młódki gimnazjalne do bierzmowania nauczać.

    Trzeba się cieszyć, że teraz takie niemote odpady na księży idą, szybciej się ta korporacja rozwali od środka
  • zamysleniee 12.07.11, 22:04
    widziałam znanego z opowieści księdza, który ma kobiete od 5 lat. Ten pewnie zwiał, bo nie wziął zabezpieczenia.
    --
    ...
  • jerzyk444 13.07.11, 17:18
    szkoda, że nie jestem księdzem ...
  • lolcia-olcia 12.07.11, 22:09
    takich jak ty ma na pęczki wyluzuj
    --
    Jak mam czas to leże i odpoczywam, a jak nie mam czasu to tylko leże.
  • moonogamistka 12.07.11, 22:10
    eee tam... bez przesady, niech wie chlop co traci.
  • qw994 13.07.11, 07:12
    Jaja sobie robisz? :) Księża żyją w stałych związkach, mają dzieci i uchodzi im to na sucho. A twój pan ksiądz, przed zwaleniem gruchy w toalecie, mógł otworzyć dzioba i miauknąć, jaka jest jego profesja. Sam jest sobie winien.
  • ilonka45 15.07.11, 11:26
    hhahahahahaha
  • ekiwok 13.07.11, 11:20
    niech przez Ciebie rzuci ten zawód!
  • bartek8987 13.07.11, 11:26
    Zrobiłaś dobry uczynek! Powinnaś powtarzać to częściej!
  • jael53 13.07.11, 11:44
    Może nawet wyświadczyłaś chłopcu przysługę - jeśli się dewotki zawezmą i polecą do biskupa, to może być, że młodego ekstracugiem do tego Rzymu wykopią. Tyle że on nie bardzo się do takich honorów nadaje, skoro niezbyt rozgarnięty. Diabli jednak wiedzą - może właśnie na taką przygódkę liczył i dlatego wystąpił incognito? (Btw - co to jest koloratka?)
  • wako75 13.07.11, 13:34
    hahaha to jest ten bialy elemencik w miejscu krawata :)
  • jael53 13.07.11, 18:24
    Dzięki :-) Kombinowałam, że może mieć coś wspólnego z collo - ale jakoś nie szło.
  • peryklejtos 13.07.11, 11:52
    celibat to fikcja.
  • annajustyna 13.07.11, 12:40
    Zadna fikcja, bo przeciez zony nie maja, nie (celibat znaczy bezzenstwo). W sumie to jego wina wieksza, bo po cholere bez koloratki sie pchal na wesele?!
    --
    Gasofnia
  • talking_head 13.07.11, 13:16
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • e_bojarska 13.07.11, 11:54
    To nie głupi wcale pomysł,zeby pojsc do biskupa. Przemysl to...
  • jacekalbert 13.07.11, 12:03
    To jest typowa Michnikowa wrzutka dla mas aby jątrzyły

    Ktoś w redakcji wymyśla dziwne historie i zakłada nowe wątki na forum spróbuj to zrobić samemu nie uda się...

    Jest tyle problemów w Polsce o których warto pisać zwłaszcza dotyczących kobiet

    Teraz cała masa rodzin jest zagrożona z powodu kursu franka i to jest problem a nie kto z kim i gdzie ...

    --
    Kasia
  • jael53 13.07.11, 12:07
    Wiesz, jakby to się pojawił temat z kursem franka, to by admini zaraz wycięli. Pewnie, takie "niekobiece" by to było.
  • the_dzidka 13.07.11, 14:16
    Jaaaaaki ty głuuuuupi jesteś :D

    --
    Dzidka
  • zlosliwiec.sieciownik 13.07.11, 18:49
    A Ty naiwna... Nie takie numery na gazeta.pl szły.
  • przejrzysty 13.07.11, 12:17
    Ksiądz zadawał się z dziewczyną??? Skandal! Jakby obmacywał małego chłopca to wszyscy by udawali, że nic nie widzą i nie byłoby sprawy. Ale z dziewczyną??? Z DZIEWCZYNĄ???!!!
  • jael53 13.07.11, 12:22
    Natchnąłeś mnie ;-) - wieczorem poczytam Imię róży: Niewiasta? W tym świętym miejscu? I do tego z mnichem?! (...) Panie opacie, panie opacie.
  • oxf 13.07.11, 14:14
    > Ksiądz zadawał się z dziewczyną??? Skandal! Jakby obmacywał małego chłopca to w
    > szyscy by udawali, że nic nie widzą i nie byłoby sprawy. Ale z dziewczyną??? Z
    > DZIEWCZYNĄ???!!!


    ;)))))))) dobry jestes !!!!!
  • palya 13.07.11, 12:18
    oj tam oj tam
    tuptaj do biskupa i napisz w gazetce parafialnej, ze fakt - rzuciłas sie i siłą zmusiłas pana do kontaktu usta usta, ale zacielke się bronił, więc zasługuje na miano świętego, broniącego własnej cnoty Twoją, tfuuuu SWOJĄ piersią...
    a później, cobyś bidulka w piekle nie wylądowała, zaoferował spowiedź i właśnie na tej szczerej i bliskiej spowiedzi Was przyłapali, a on nic powiedzieć nie będzie mógł, bo tajemnica spowiedzi :P:P:P
    jeśli biskup przystojny (bo majętny na pewno) to możesz mu zrekonstruować przebieg wypadków :D
    --
    wszystko co powyżej napisałam jest zbieraniną przypadkowo naciśniętych klawiszy, co jest sprawką kota chodzącego po mojej klawiaturze :)
  • annajustyna 13.07.11, 12:43
    Gdyby zaoferowal jej spowiedz po wspolnym grzechu, to bylby ekskomunikowany z mocy prawa...
    --
    Gasofnia
  • lucky81 13.07.11, 22:45
    Najważniejsze, to czy ta spowiedź by zadziałała i grzech został skasowany z globalnej bazy grzechów.
  • talking_head 13.07.11, 12:33
    Dobrze chociaż że autorka ma poczucie swojej niskiej wartości i zdaje sobie sprawę jak jest oceniana przez otoczenie.
    Obściskiwanie się i całowanie z dopiero co poznanym facetem uprawnia do takiego osądu.
    To kim był ten facet nie ma nic do rzeczy.
  • mrarm 13.07.11, 12:53
    Mów za siebie, zdaneim moim, i wielu innych, nie zrobiła nic, co skazywało by ją na jakiekolwiek potępienie. Za to Twoja hipokryzja na nie zasługuje :)
  • talking_head 13.07.11, 13:14
    Ależ ja nikogo nie potępiam, ja stwierdzam fakt. Z różnych lektur i wywiadów wiem że niektóre prostytutki też są dumne z wykonywanego zawodu. Nie jest to jednak powodem uniemożliwiajacym wyrażanie własnego sądu, czyż nie ? Od oceny do potępienia droga daleka.
  • mrarm 13.07.11, 16:46
    Otóż nie. Autorka nie ma niskiego poczucia własnej wartości, za to zrobiło jej się głupio i przykro - wina leżała tu po stronie młodego kleryka. Jeżeli nie zamierza wchodzić w takie relacje (co się zdarza wśród normalnych ludzi - żyjemy w 21. wieku, kobiety mają takie samo prawo do flirtu jak mężczyźni), powinien zareagować lub przyjść w swoim kościelnym uniformie. Ty zaś wyraźnie potępiasz - jeżeli masz problemy z seksualnością, polecam seksuologa. Jeżeli uważasz, że jej zachowanie jest przesłanką do potępienia, to masz chyba sam jakiś problem. Kobieta nie powinna mieć sobie nic do zarzucenia - widać, że jeżeli by widziała, że to ksiądz, nie podrywałaby go, co świadczy o jakiejś delikatności i wyczuciu. Tobie zaś go zdecydowanie zabrakło.

    O dumie zaś nie mów, bo zdecydowanie nie rozumiesz pojęcia.
  • y.y 15.07.11, 09:52
    mrarm napisał:

    > Otóż nie. Autorka nie ma niskiego poczucia własnej wartości, za to zrobiło jej
    > się głupio i przykro - wina leżała tu po stronie młodego kleryka. Jeżeli nie za
    > mierza wchodzić w takie relacje (co się zdarza wśród normalnych ludzi - żyjemy
    > w 21. wieku, kobiety mają takie samo prawo do flirtu jak mężczyźni), powinien z
    > areagować lub przyjść w swoim kościelnym uniformie. Ty zaś wyraźnie potępiasz -
    > jeżeli masz problemy z seksualnością, polecam seksuologa. Jeżeli uważasz, że j
    > ej zachowanie jest przesłanką do potępienia, to masz chyba sam jakiś problem. K
    > obieta nie powinna mieć sobie nic do zarzucenia - widać, że jeżeli by widziała,
    > że to ksiądz, nie podrywałaby go, co świadczy o jakiejś delikatności i wyczuci
    > u. Tobie zaś go zdecydowanie zabrakło.
    >
    > O dumie zaś nie mów, bo zdecydowanie nie rozumiesz pojęcia.

    Próbujesz trollowi coś wytłumaczyć. Futile effort;)
  • koham.mihnika.copyright 14.07.11, 15:36

    --
    "Power is the ultimate aphrodisiac" - prezes JK za Henry Kissingerem.

    Don't worry about the world coming to an end today. It's already tomorrow in Australia.
    koham.mihnika© - alter ego koham.mihnika

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.