• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Edarling czy Sympatia ? Dodaj do ulubionych

  • 06.08.11, 10:50
    Korzystacie z portali randkowych ? co wybrać ? gdzie większa skuteczność ? Nie szukam na siłę ale jakby ktoś się trafił ...
    Zaawansowany formularz
    • 06.08.11, 12:47
      może spróbuj zbiornik ? :)
      • 06.08.11, 12:48
        A nie lepiej odloty? :D

        --
        http://www.e-gify.com/gify/136.gif
        • 06.08.11, 12:53
          no tak, przy okazji jeszcze zarobi ;-)
      • 06.08.11, 14:31
        Zbiornik??? jakoś dziwnie się kojarzy.
    • 06.08.11, 13:19
      Jakoś nie mam przekonania do portali randkowych. Muszę sobie kogoś "obejrzeć" przed umówieniem się i nie chodzi o to, że musi być super przystojny, ale powinien mieć to coś czego nie zobaczysz na żadnym zdjęciu.
    • 06.08.11, 13:21
      Może wyjdź do ludzi, a nie po marketach dla straconych się szlajać będziesz?

      --
      Nie musisz być bohaterem. Nie musisz walczyć o sprawy, które uważasz za słuszne, jeśli boisz się konsekwencji swoich czynów. Ale pamiętaj, tchórzostwo nie jest wytłumaczeniem dla podłości. Nie musisz być bohaterem, ważne, żebyś nie był gnidą.
      • 06.08.11, 14:28
        Dlaczego od razu dla straconych? To zależy czego szukasz. Jak szukasz one night stand to akurat w internecie jest chyba najłatwiej.
    • 06.08.11, 14:29
      Ja mam 3 świetnych kolegów z sympatii i jedną koleżankę ;]

      Badoo chyba lepsze (ale nie podawaj tego @ co na FB itd)


      --
      HEJ !!! To mój świat ... Różowa kartka i kolorowe kredki.. więc na ch*** się wciskasz z tym czarnym mazakiem!

      *kochać można milion razy, ale pokochać tylko raz*
      www.disa.pl
      • 06.08.11, 14:48
        Na Edarling trafiałam na same "poważne" znajomości, aż za poważne dla mnie.
        Ale to na pewno zależy od tego, co się napisze we własnym profilu. No i nie odpowiadałam na
        zaczepki, kiedy nie było zdjęcia.
    • 06.08.11, 15:18
      wszedzie te same zboki i zonkosie szukajace d...na boku;_)))
      • 06.08.11, 16:44
        Zbyt daleko idące uogólnienie. Równie dobrze można by napisać, że same zbokinie i mężatki.
        Ups sorry jeszcze kategoria 'stare ale jare'.
        • 06.08.11, 16:57
          Tys prowda;_)))
    • 06.08.11, 16:36
      Ja bym wybrała Mensę Polska, jak się dostanę. ;-)

      A poważnie - lepiej wyjścia typu strefa singli.
      • 06.08.11, 16:45
        Przecie w Mensie to sami nudziarze muszą być ;)
        • 06.08.11, 16:49
          rasputeen napisał:

          > Przecie w Mensie to sami nudziarze muszą być ;)

          Uhm, smętni nudziarze w okularach rozwiązujący równania trzeciego stopnia. ;-)

          Obyś się nie zdziwił. ;-)

          Nudziarze to są przeciętnie inteligentni. :-P
          • 06.08.11, 16:51
            maitresse.d.un.francais napisała:

            > rasputeen napisał:
            >
            > > Przecie w Mensie to sami nudziarze muszą być ;)
            >
            > Uhm, smętni nudziarze w okularach rozwiązujący równania trzeciego stopnia. ;-)
            >
            > Obyś się nie zdziwił. ;-)
            *
            Mnie zdziwiło. Na niekorzyść głównie - ale to było dawno temu, może coś się polepszyło od tego czasu?

            --
            Nie musisz być bohaterem. Nie musisz walczyć o sprawy, które uważasz za słuszne, jeśli boisz się konsekwencji swoich czynów. Ale pamiętaj, tchórzostwo nie jest wytłumaczeniem dla podłości. Nie musisz być bohaterem, ważne, żebyś nie był gnidą.
            • 06.08.11, 16:53

              > . ;-)
              > >
              > > Obyś się nie zdziwił. ;-)
              > *
              > Mnie zdziwiło. Na niekorzyść głównie - ale to było dawno temu, może coś się pol
              > epszyło od tego czasu?
              >
              Rao, nie gadaj, jesteś mensanką?
              • 06.08.11, 16:57
                maitresse.d.un.francais napisała:

                > Rao, nie gadaj, jesteś mensanką?
                *
                Ja? A skąd! Ja się w to nie bawię - nie pamiętasz, że jestem aspołecznym bydlęciem? :D
                Poza tym ktoś, kto ma po pięciu piwach raptem 180IQ to ni diabła nie może być. Ojciec mój się z nimi zadawał.

                --
                Nie musisz być bohaterem. Nie musisz walczyć o sprawy, które uważasz za słuszne, jeśli boisz się konsekwencji swoich czynów. Ale pamiętaj, tchórzostwo nie jest wytłumaczeniem dla podłości. Nie musisz być bohaterem, ważne, żebyś nie był gnidą.
                • 06.08.11, 16:58
                  raohszana napisał:

                  > maitresse.d.un.francais napisała:
                  >
                  > > Rao, nie gadaj, jesteś mensanką?
                  > *
                  > Ja? A skąd! Ja się w to nie bawię - nie pamiętasz, że jestem aspołecznym bydlęc
                  > iem? :D
                  > Poza tym ktoś, kto ma po pięciu piwach raptem 180IQ

                  Zakładając, że po piwach IQ się obniża, a Mensa wymaga drobnych 148...
                  • 06.08.11, 17:05
                    maitresse.d.un.francais napisała:

                    > Zakładając, że po piwach IQ się obniża, a Mensa wymaga drobnych 148...
                    *
                    Nie zawleczesz mnie tam :P

                    Się już u nich testowałaś? Nadal mają takie dziwne testy?

                    --
                    Nie musisz być bohaterem. Nie musisz walczyć o sprawy, które uważasz za słuszne, jeśli boisz się konsekwencji swoich czynów. Ale pamiętaj, tchórzostwo nie jest wytłumaczeniem dla podłości. Nie musisz być bohaterem, ważne, żebyś nie był gnidą.
                    • 06.08.11, 17:14

                      >
                      > Się już u nich testowałaś? Nadal mają takie dziwne testy?
                      >
                      Nie testowałam się, nadal mają.
                      • 06.08.11, 17:18
                        maitresse.d.un.francais napisała:

                        > Nie testowałam się, nadal mają.
                        *
                        A zamierzasz? :)

                        --
                        Nie musisz być bohaterem. Nie musisz walczyć o sprawy, które uważasz za słuszne, jeśli boisz się konsekwencji swoich czynów. Ale pamiętaj, tchórzostwo nie jest wytłumaczeniem dla podłości. Nie musisz być bohaterem, ważne, żebyś nie był gnidą.
                        • 06.08.11, 17:20
                          raohszana napisał:

                          > maitresse.d.un.francais napisała:
                          >
                          > > Nie testowałam się, nadal mają.
                          > *
                          > A zamierzasz? :)
                          >
                          Zamierzam. Zgłosiłam się sto lat temu i czekam na termin sesji.
          • 06.08.11, 16:53
            Okulary to mogłaś sobie darować, w końcu żyjemy w erze soczewek kontaktowych.
            Ale z tymi równaniami jest coś na rzeczy... Masz pojęcie co się dzieje w umyśle takiej osoby?
            • 06.08.11, 16:55
              rasputeen napisał:

              > Okulary to mogłaś sobie darować, w końcu żyjemy w erze soczewek kontaktowych.

              Kto żyje, ten żyje, ja noszę okulary, bo lubię, a soczewek przy jaskrze nie powinnam.


              > Ale z tymi równaniami jest coś na rzeczy... Masz pojęcie co się dzieje w umyśle
              > takiej osoby?

              Szybko myśli? Ogarnia myślą większe rejony?
              • 06.08.11, 16:57
                To chyba zależy od tego jaką yntelignecje prezentuje, bo tej jest kilka typów.
              • 06.08.11, 16:58
                maitresse.d.un.francais napisała:

                > Szybko myśli? Ogarnia myślą większe rejony?
                *
                Niekoniecznie.

                --
                Nie musisz być bohaterem. Nie musisz walczyć o sprawy, które uważasz za słuszne, jeśli boisz się konsekwencji swoich czynów. Ale pamiętaj, tchórzostwo nie jest wytłumaczeniem dla podłości. Nie musisz być bohaterem, ważne, żebyś nie był gnidą.
                • 06.08.11, 16:59
                  raohszana napisał:

                  > maitresse.d.un.francais napisała:
                  >
                  > > Szybko myśli? Ogarnia myślą większe rejony?
                  > *
                  > Niekoniecznie.
                  >
                  Nie bądź świnia i puść ploty!
                  • 06.08.11, 17:08
                    maitresse.d.un.francais napisała:

                    > Nie bądź świnia i puść ploty!
                    *
                    Raoś jest świnia ;)
                    Inteligencja to tylko pewien potencjał do wykorzystania posiadanej wiedzy, ale już problemem może być zapamiętanie zakresu danych do tego potrzebnych, poziom ciekawości - co z tego, że ktoś inteligentny, jak wcale nie ma potrzeby ogarniania czegokolwiek i się na to "zamyka"?
                    Ludziom posiadającym wysokie IQ przypisuje się od razu wiele pozytywów, ale to tak samo jak z urodą - można mieć wymiary idealne, a nie być pięknym ;)

                    --
                    Nie musisz być bohaterem. Nie musisz walczyć o sprawy, które uważasz za słuszne, jeśli boisz się konsekwencji swoich czynów. Ale pamiętaj, tchórzostwo nie jest wytłumaczeniem dla podłości. Nie musisz być bohaterem, ważne, żebyś nie był gnidą.
            • 06.08.11, 17:08
              > Masz pojęcie co się dzieje w umyśle takiej osoby?

              Pewnie gonitwa mysli. Znam taka osobe: nigdy niczego nie umial doprowadzic do konca, bo maks. po 3 min. stwierdzal, ze to jest latwe i przestawalo go to interesowac. Oczywiscie mial tylko pobiezna i powierzchowna znajomosc owego problemu czy zjawiska, ale nie przeszkadzalo mu to uwazac, ze wie o nim juz wszystko.
              • 06.08.11, 17:11
                No a jak ktoś ma wysoką inteligencję wzrokową to o czym ma myśleć tak sam z siebie?
                • 06.08.11, 17:20
                  Ze co? Co to jest inteligencja wzrokowa?
                  • 06.08.11, 17:22
                    mumia_ramzesa napisała:

                    > Ze co? Co to jest inteligencja wzrokowa?

                    Jednak jest coś takiego, a już myślałam, że chodzi mu o gapienie się na baby latem. ;-)

                    Niestety wkleić nijak nie mogę, bo wykrywa spam.
                    • 06.08.11, 17:24
                      Wybacz ale nie każdy facet w każdej sytuacji to pies na baby ;P
                      • 06.08.11, 17:26
                        rasputeen napisał:

                        > Wybacz ale nie każdy facet w każdej sytuacji to pies na baby ;P

                        Tak mi się tylko skojarzyło z nadużywaniem słowa "wzrokowiec".
                        • 06.08.11, 17:28
                          Ach, bo wam jedno w głowie, coby wasze tyłki zauważać, doceniać ;P
                          • 06.08.11, 17:31
                            rasputeen napisał:

                            > Ach, bo wam jedno w głowie, coby wasze tyłki zauważać, doceniać ;P

                            Właśnie nadużyłeś tego słowa.

                            Mam na myśli wzrokowca tak, jak go rozumie psychologia. A nie tak, jak tępi formuwicze, którzy uważają, że jak ktoś się lubi gapić na baby, to jest wzrokowcem, a jak słuchać komplementów, to słuchowcem.
                          • 06.08.11, 17:32
                            rasputeen napisał:

                            > Ach, bo wam jedno w głowie, coby wasze tyłki zauważać, doceniać ;P

                            W aspekcie mojego tyłka interesuje mnie obecnie jedynie: gdzie i u kogo do jasnej cholery mogę sobie ufarbować zielone spodnie na khaki???
                            • 06.08.11, 17:34
                              Kiedyś kupowało się specjalne farby i w domu... Ale z jakością było średnio.

                              A słów lubię nadużywać.
                              • 06.08.11, 17:36
                                rasputeen napisał:

                                > Kiedyś kupowało się specjalne farby i w domu...

                                W domu właśnie nie mogę. Muszę w czyimś. Farby mam, nawet kurde sprowadzone, bo polski dystrybutor nie importuje tego odcienia. Niekobieeeeecy widać.
                                • 06.08.11, 17:39
                                  Załóż profil na portalu randkowym, będzie oryginalny z tym farbowaniem.
                                  Może poza czyjąś kuchnią i wielkim garem trafi się WNM. ;P
                                  • 06.08.11, 17:40
                                    rasputeen napisał:

                                    > Załóż profil na portalu randkowym, będzie oryginalny z tym farbowaniem.
                                    > Może poza czyjąś kuchnią i wielkim garem trafi się WNM. ;P

                                    Potrzebuję pralki. WNM nie potrzebuję. Jak już to raczej FWB.
                                    • 06.08.11, 17:43
                                      To teraz w pralce można? Ech, świat poszedł do przodu.
                                      FWB pewnie szybciej się znajdzie...
                                      • 06.08.11, 17:44
                                        rasputeen napisał:

                                        > To teraz w pralce można? Ech, świat poszedł do przodu.
                                        > FWB pewnie szybciej się znajdzie...

                                        Wcale nie, chłopy w moim wieku się chcą statkować.
                                        • 06.08.11, 17:46
                                          A jakiż Ty masz wiek? Sześćdziesiątkę?
                                          • 06.08.11, 17:51
                                            rasputeen napisał:

                                            > A jakiż Ty masz wiek? Sześćdziesiątkę?

                                            37.
                                            • 06.08.11, 17:53
                                              No, to coś jak ja :)
                  • 06.08.11, 17:23
                    Definicji nie znam, ale widziałem testy.
                    Mogę jeno podejrzewać, że coś z kojarzeniem kształtów, wyszukiwaniem wzorców, etc.
                    • 06.08.11, 17:25
                      rasputeen napisał:

                      > Definicji nie znam, ale widziałem testy.
                      > Mogę jeno podejrzewać, że coś z kojarzeniem kształtów, wyszukiwaniem wzorców, e
                      > tc.

                      Orientacja przestrzenna i zdolność do tworzenia obrazów.

                      Rozumiem, że chodzi o zdolność odwzorowania proporcji, a nie stworzenie od razu "Śniadania na trawie"? ;-)
                      • 06.08.11, 17:27
                        Zdolność do tworzenia obrazów to niekoniecznie. chyba trzeba mieć jeszcze, np. sprawny pędzel i jakąś wyobraźnię. Tu raczej chodzi o kojarzenie - masz 3 kwadraty wybierz ze zbioru czwarty pasujący, itp.
                        • 06.08.11, 17:46
                          Obraz tworzy sie w glowie. Mozna nie umiec go stworzyc w realu, bo do tego potzrebne sa dodatk. umiejetnosci.
                          • 06.08.11, 17:48
                            Zastanawiam się czy Pollock swoje obrazy tez miał w głowie - ciekawe zagadnienie.
                            • 06.08.11, 17:52
                              rasputeen napisał:

                              > Zastanawiam się czy Pollock swoje obrazy tez miał w głowie - ciekawe zagadnieni
                              > e.

                              Może w ogólnych zarysach.
                              • 06.08.11, 18:09
                                Operacja reklamowa zbyt duga i ,zbyt grubymi nicmi ,naciagana. -Francuskie media poswiecily e-darling sporo reportazy i przedstawily wszystkich platnych figurantow , ktorzy biora udzial w "milosnych" reklamach.-Najzabawniejsza byla pewna znana francuska zeglarka , ktora oswiadczyla publicznie , ze zapisala sie na e-darling w poszukiwaniu towarzysza w zyciu " pod zaglami".-Po zamieszczeniu platnego (rzecz jasna) anonsu otrzymala w ciagu dnia 3 maile zredagowane komputerowo , z fotkami zawodowych , wybranych wiekowo, modeli...-Ale ow interes nadal sie kreci , a skoro sie kreci;-znajduja sie naiwni amatorzy wyrzucania pieniedzy w bloto.
    • 06.08.11, 19:45
      Korzystałam - poznałam b. fajnych znajomych, którzy na partnerów się totalnie nie nadają, ale konie można z nimi kraść. Mnie się opłaciło.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.