Dodaj do ulubionych

blond wlosy

17.09.11, 21:18
taki fenomen spoleczno-kulturowy- blond wlosy. Wystarczy sie zrobic na blond (najlepiej jasny) zeby atrakcyjnosc podskoczyla o conajmniej 50%. Tak zauwazylam, po samej sobie i dziewczynach z otoczenia.
Moze byc przecietnej urody dziewczyna, w miare zgrabna, ale taka dosc nijaka, wystarczy ze sie zrobi na blond (najlepiej dlugowlosa ) i wyglada od razu lepiej, jakos tak seksowniej...
Czy to oznacza ze wystarczy sie zafarbowac na blond zeby robic za seksbombe?
byc uznawana za atrakcyjna???

--
.. nic.
Obserwuj wątek
    • jan_hus_na_stosie Re: blond wlosy 17.09.11, 21:32
      lonely.stoner napisała:

      > Czy to oznacza ze wystarczy sie zafarbowac na blond zeby robic za seksbombe?

      nie, jeszcze musisz mieć co najmniej dwa fakultety, dobrą pracę, własne zainteresowania i lubić podróżować :DDD



      --
      forum.gazeta.pl/forum/f,102329,Kobieta_bez_cenzury.html

      Demokracja to ustrój w którym każdy może powiedzieć co myśli nawet jeśli nie myśli.
        • wlody1 Re: blond wlosy 20.09.11, 00:40
          rannie.kirsted napisała:

          > laski drechow maja jeszcze jako bonus czarna farbe od spodu. na calym lbie zolt
          > a jajecznica a spod czarny fachowo nazywa sie to chyba borsuk:)
          Raczej skunks:)


          --
          Jeżeli myślisz o tym samym co ja,
          to jesteś niezła świnia...
    • qw994 Re: blond wlosy 17.09.11, 23:37
      > Czy to oznacza ze wystarczy sie zafarbowac na blond zeby robic za seksbombe?

      Nie każdemu dobrze w tym kolorze. Ja prawdopodobnie wyglądałabym fatalnie.
    • lonely.stoner Re: blond wlosy 18.09.11, 10:25
      nie mowimy o laskach dresow ani lysych laskach, mowimy o tym jak sie zmienia percepcja odbioru po zmianie koloru wlosow. No i nie wiem zreszta czy forum odpowiednie do tego, bo w Polsce chyba blond sie kojarzy glownie z laskami dresow i odrostami ;P

      Jak juz wspomnialam ja to obserwuje (wszedzie i u kazdego). A naszly mnie takie mysli bo od jakiegos czasu przestalam sie farbowac na blond i nic poza tym sie nie zmienilo, a meskie zainteresowanie moja osoba spadlo o jakies 50%.
      Wyobrazam tez sobie rozne osoby z krotkimi ciemnymi wlosami (takimi w sumie jak mam teraz) i dla kntrastu dlugimi blond- wychodzi mi na to ze blond, dlugi najlepiej dodaje te 50% atrakcyjnosci.
      Ciekawa jestem, ile wytrzymam z krotkimi wloskami heh, zanim wroce do mojego ulubionego blond? chociaz postanowilam- ze poki nie ma siwych nie bede farbowac :)
      --
      .. nic.
      • six_a Re: blond wlosy 18.09.11, 10:40
        >Ciekawa jestem, ile wytrzymam z krotkimi wloskami heh, zanim wroce do mojego ulubionego blond?

        daję ze dwa tygodnie, dobra trzy. chociaż nie jestem pewna, czy te dwa da radę wyczymieć przy 50-proc. spadku zainteresowania męskiego. normalnie tragedia, zgryzota i deprecha jak nic.


        --
        celebration
        • lonely.stoner Re: blond wlosy 18.09.11, 12:47
          six_a napisała:

          > >Ciekawa jestem, ile wytrzymam z krotkimi wloskami heh, zanim wroce do moje
          > go ulubionego blond?
          >
          > daję ze dwa tygodnie, dobra trzy. chociaż nie jestem pewna, czy te dwa da radę
          > wyczymieć przy 50-proc. spadku zainteresowania męskiego. normalnie tragedia, zg
          > ryzota i deprecha jak nic.
          >

          ha, narazie wytrzymalam miesiac :) i bede sie twardo trzymac. Chociaz mi sie wydaje ze ten moj naturalny kolor mi srednio pasuje, ale mam plan- przechodzic chociaz z rok w naturalnych wlosach, a juz na pewno zanim pojawia sie siwe (Czyli na dobra sprawe nie wiadomo kiedy, moja mama ma 50pare lat i zaczela zauwazac juz teraz, moj facet ma 23 lata a tez ma juz pierwsze siwe wlosy)

          no i spadek zaintersowania moze i nie tragedia, zgryzota i deprecha, ale jednak dziwnie sie czlowiek czuje po takiej zmianie percepcji otoczenia (serio mowie)- wczesniej- jak gdzies wchodzilam milkly rozmowy, wszyscy sie wgapilai... teraz- jestem niewidzialna, przezroczysta, wchodze i nic. Trudno jednak przejsc ze statusu gwiazdy na status kobiety niewidzialnej :)
          --
          .. nic.
          • rannie.kirsted Re: blond wlosy 18.09.11, 12:55
            na pewno geste, dlugie wlosy w ladnym kolorze blondu to jest ozdoba i przede wszystkim jakis wyroznik, bo w Polsce rzadko sie to widzi. monopol na taka fryzure (tyle ze w strasznym wydaniu) maja blachary, w normalnym srodowisku jest to rzadkosc. w ogole dlugie wlosy sa u nas rzadkoscia mysle ze z tej prozaicznej przczyyny ze niestety Polki maja bardzo kiepskie wlosy, cienkie, rzadkie - nie ma czego zapuszczac.
            • alienka20 Re: blond wlosy 19.09.11, 13:17
              Moje fryzjerki zawsze się zachwycają moimi włosami. Gdy byłam w liceum jedna nawet podkradła trochę do zrobienia peruki :).
              --
              "Smak słodki gasi gorycz zdrady
              Królewna Twoja z czekolady
              Rozpuszcza się, jest coraz bledsza,
              Odchodzi Twoja najpiękniejsza...."
      • blackrose25 Re: blond wlosy 18.09.11, 11:00
        Coś w tym jest, naprawdę.

        Całe życie mam rude włosy. To mój naturalny kolor i w nim zasadniczo wyglądam i czuję się najlepiej. Niemniej jednak jakiś czas temu miałam zryw wielkich zmian, przez który wyszłam od fryzjera jako jaśniutka blondynka. I faktycznie, zainteresowanie mężczyzn wyraźnie wzrosło, mimo, że ani nie zdurniałam od tej farby ani nie wyzgrabniałam ani nie zaczęłam nosić ultarmini.
        • lonely.stoner Re: blond wlosy 18.09.11, 12:42
          blackrose25 napisała:

          > Coś w tym jest, naprawdę.
          >
          > Całe życie mam rude włosy. To mój naturalny kolor i w nim zasadniczo wyglądam i
          > czuję się najlepiej. Niemniej jednak jakiś czas temu miałam zryw wielkich zmia
          > n, przez który wyszłam od fryzjera jako jaśniutka blondynka. I faktycznie, zain
          > teresowanie mężczyzn wyraźnie wzrosło, mimo, że ani nie zdurniałam od tej farby
          > ani nie wyzgrabniałam ani nie zaczęłam nosić ultarmini.

          ha! ulga, ze ktos tez to zauwazyl, a nie ja mam tylko jakies zwidy na jawie :)
          blond wlosy gora, ciekawe z czym to jest wlasciwie zwiazane?? jakis stereotyp kulturowy ??
          ja wam dziewczyny mowie z dobrego serca- blond wlosy maja dzialanie magiczne :)
          --
          .. nic.
          • qw994 Re: blond wlosy 18.09.11, 12:44
            > blond wlosy gora, ciekawe z czym to jest wlasciwie zwiazane?? jakis stereotyp k
            > ulturowy ??

            Nie, czysta biologia. Jasne włosy kojarzą się z młodością, jako że blond dzieci mają jasne włosy, które z czasem ciemnieją. A młodość to płodność.
            • lonely.stoner Re: blond wlosy 18.09.11, 12:52
              qw994 napisała:

              > > blond wlosy gora, ciekawe z czym to jest wlasciwie zwiazane?? jakis stere
              > otyp k
              > > ulturowy ??
              >
              > Nie, czysta biologia. Jasne włosy kojarzą się z młodością, jako że blond dzieci
              > mają jasne włosy, które z czasem ciemnieją. A młodość to płodność.

              ja jakos nie wierze w te wszystkie socjo-biologiczne teorie, to jest dobre dla zwierzakow :) poza tym- nie wszystkie dzieci maja jasne wloski!

              a kojarzy z was ktos zdjecia Marlyn Monroe z czasow gdy byla brunetka??Tekst linka wyobrazacie sobie ze robi kariere swiatowa jako naczelna seksbomba z takim wygladem?? bo ja nie.
              --
              .. nic.
          • sid-sid Re: blond wlosy 18.09.11, 17:45
            Skandynawskie blondynki może tak. Kalifornijskie też, jeśli nie przesadzą. Słowiańskie niekoniecznie. Blond bywa nijaki i mało wyrazisty, gdzie mu do np. latynoskiego typu urody.:)
            Chociaż z drugiej strony taką Jennifer Lopez wolę w wersji blond, ale ona ma do tego śniadą karnację i latynoski wygląd, czego naturalne blondynki nie mają. No ale na pewno blond odmładza i łagodzi rysy twarzy.
            • sid-sid Re: blond wlosy 18.09.11, 17:47
              A jeszcze co do blondu - na południu Europy, jako ciemna szatynka, w konfrontacji z jasnymi blondynkami nie miałam szans.:) Choćby były grubsze czy brzydsze.:)
    • fuks0 Re: blond wlosy 18.09.11, 10:47


      > taki fenomen spoleczno-kulturowy- blond wlosy. Wystarczy sie zrobic na blond (n
      > ajlepiej jasny) zeby atrakcyjnosc podskoczyla o conajmniej 50%. Tak zauwazylam,
      > po samej sobie i dziewczynach z otoczenia.


      To zależy od tego w czyich oczach chcesz być uznawana za atrakcyjną. Zdecydowana większość przemian - których byłem świadkiem - u kobiet typu ciemne włosy -> jasny blond wypadała IMO bardzo kiepsko. Zmiany w stylu jasny blond -> ciemne włosy znacznie częściej wypadała mniej/bardziej pozytywnie. Niemniej IMO najczęściej ludziom najlepiej w ich naturalnym kolorze włosów.
    • rannie.kirsted Re: blond wlosy 18.09.11, 12:50
      hm nie sadze zeby to bylo prawda. fakt, ze dlugie, geste, lekko falujace wlosy sa niezaprzeczalna ozdoba sama w sobie. ale z tym ze blond doda urody kazdej kobiecie to jest bzdura totalna. zreszta to akurat widac na ulicach bo czesc Polek z uporem maniaka farbuje wlosy na blond - i zazwyczaj ten kolor w ogole im nie pasuje. w wiekszosci natura sie nie myli i kobiety wygldaja najlepiej w naturalnym kolorze wlosow. ja osobiscie za blondem nie przepadam, chyba ze u skandynawek. przykladem tego jak blond nie pasuje Polkom jest dla mnie ufarbowana Malgorzata Kozuchowska ktora wyglada na klasyczna przeslodzona pancie w blond wlosach. zaloze sie ze w ciemnych wlosach wygladalaby o niebo lepiej.
    • varia1 Re: blond wlosy 18.09.11, 13:18
      nigdy nie farbowałam włosów
      za to zauważyłam wyraźny wzrost męskiego zainteresowania moją skromną osobą odkąd skończyłam 30 lat;)
    • ona85ona85 Re: blond wlosy 18.09.11, 14:45
      Ha, ha, cóż za obserwacja! :D
      Ważniejsze, w którym kolorze wyglądasz najlepiej, tzn. który pasuje konkretnie do Ciebie i w którym czujesz się najswobodniej.

      Oraz:
      - kiedy byłam blondynką, czułam się "rozmyta", tak jakoś zbyt łagodnie
      - kiedy miałam rudoczerwone włosy, ZDECYDOWANIE cieszyłam się największym powodzeniem
      - teraz jestem brunetką, pasuje mi to do osobowości, oprawy oczu, stylu ubierania się... zmniejszonego zainteresowania Panów nie zauważyłam :P
      • doral2 Re: blond wlosy 18.09.11, 14:55
        czytałam kiedyś artykuł z badaniami w kwestii koloru damskich włosów.
        otóż faceci chętniej bzykają blondynki, ale żenią się z brunetkami.
        taka konkluzja z badań wyszła.
        --
        http://images44.fotosik.pl/266/58ea10722a7ca480m.jpg
        każdego dnia rośnie ilość ludzi mogących pocałować mnie w to co powyżej.
    • kochanic.a.francuza Re: blond wlosy 18.09.11, 16:57
      Kiedys mnie taka ciekawosc drazyla, wlasnie jak bym wygladala w bladzie. Korzystaja z okazji wyjazdu za granice na dosc dugo, pofarbowalam sie. Moej maz padl porazony moja szpetota, ja prawie plakalam na wlasna glupote. Wyszedl beznadziejnie zolty blad, a ja w nim jak suroe mieso z kurczaka wygladalam. Teraz nawet na zblizone do naturalnego nie farbuje. Natura jest jednak najpiekniejsza.
    • violon-czela Re: blond wlosy 18.09.11, 17:14
      Zauważyłam to już kiedyś. Blond pasuje do Polek szczególnie tych które mają taki mysi kolor włosów - niby ciemne blondynki a jakoś ciężko nazwać to coś blondem wiec jak sobie rozjaśnią włosy lub też ogólnie mówiąc strzelą blond z prawdziwego zdarzenia to ich notowania rosną.

      Pragnę zauważyć, że blond ma wiele odcieni.


      O dziwo jak się co poniektóre przyciemnią tez zyskują ale tylko niektóre - do ciemnych włosów trzeba być urodziwym tak konkretnie.

      Wracając do tematu nawet ja tak mam że jak idzie tłum kobieta zawsze pierwsze w oczy rzuca mi się blondynka mimo iż z 5 innych ciemnowłosych (naturalnie czy nie) jest od niej sto razy ładniejszych. Do tej pory się nad tym zastawiam czemu tak jest że przeciętna blondynka zazwyczaj wygra z przeciętną brunetką, rudą czy szatynką. Dopiero nadzwyczaj ładna przedstawicielka innych włosów niż blond jest w stanie zrobisz większy szał.

      Za to rzadko widuję naprawdę piękne blondynki.
      • zawsze-soffie Re: blond wlosy 18.09.11, 17:32
        Podpisuję się :D i napisze tak a raczej skopiuje.
        średnio ładna/przeciętna kobieta zazwyczaj dużo lepiej/atrakcyjniej się prezentuje w blondzie - ten kolor ją odmładza, "rozjaśnia " przez co staje się bardziej widoczna dla otoczenia. średnio ładną/ przecięta kobietę ciemne włosy przytłaczają zazwyczaj, staję się taka mało zauważalna. Nie to, żeby wyglądała źle, brzydko czy coś - po prostu ginie w tłumie . Jak mamy do czynienia z piękną kobietą, bądź tez kobietą o oryginalnej urodzie ciemne włosy cudownie to podkreślają. wiadomo, że są wyjątki i odstępstwa od reguły bo nie każdemu coś co powinno pasować, pasuje.

        Przykłady:
        salon fryzjerski, wchodzi wysoka kobieta z długimi, gęstymi blond włosami - nie ma bata żeby jej nie zauważyć i nie skupiać na niej wzroku w tłumie mimo iż z twarzy- przeciętna. z salonu wychodzi z ciemnymi włosami - wygląda dobrze, bardziej elegancko, klasycznie, pasuje kolor do twarzy i karnacji ale ginie w tłumie, wygląda jak wszyscy, nie ma bata, żeby skupiała na sobie tak uwagę jak wtedy gdy miała blond włosy.

        dziewczyna ładna ale nie piękna, blond włosy - idąc ulicą wzbudza uwagę wielu, serio wielu, widać ja w tłumie na kilometr..faza na zmianę - ciemne włosy i szok wygląda tak przeciętnie, że w tłumie ginie, sama to zauważyła i do blondu wróciła pieronem.

        ja sama też łapie na tym, że brzydsza blondynka bardziej przyciąga mój wzrok niż ładniejsza od niej brunetka, zmienia się to tylko wtedy gdy ta ciemnowłosa jest naprawdę piękna..
        --
        Jestem ze wsi, serio!
        • siostra.bronte Re: blond wlosy 18.09.11, 18:09
          Jakieś znaczenie mają na pewno wzorce lansowane przez pop-kulturę. Najsłynniejsze seksbomby to były blondynki - oczywiście Marilyn, Brigitte Bardot, wcześniej Jayne Mansfield czy Lana Turner. Inna słynna blondynka- Catherine Deneuve, zresztą naturalna szatynka. Z drugiej strony typ kobiecości lansowany przez Playboya- jak Pamela Anderson.
        • simply_z Re: blond wlosy 18.09.11, 18:13
          coś w tym jest ale nie lubię blondu,mimo ,że teoretycznie taki kolor mi pasuje lub pasowałby. Wolę ciemne ,brązowe lub kasztanowe.
          poza tym na blondzie szybciej widać odrosty niestety...i paskudnie to jakoś wygląda.
          --
          cuando menos piensas , sale el sol
    • jej_torebka Re: blond wlosy 18.09.11, 19:08
      nie będę wysnuwała zbyt daleko idących wniosków na swoim przykładzie, ale ja zauważyłam znaczący wzrost zainteresowania za strony płci przeciwnej po rozjaśnieniu włosów do blondu. dziękuję za uwagę.

      --
      Nikt nie spodziewa się Hiszpańskiej Inkwizycji!
      • nolus Re: blond wlosy 19.09.11, 00:48
        blond po prostu o wiele bardziej rzuca się w oczy. jeżeli jeszcze taką jasnowłosą blondynke wpakujemy w tłum typowych przedstawicielek słowiańskiej urody, które mają mysi odcień blondu,to wiadomo, że taka kobieta bardzo zwraca na siebie uwagę.
        no i może faktycznie tak jest, że blondynki jawią się po prostu jako bardziej seksowne? w klubach widać wiele pań, które nie są specjalnie ładne,ale za to mają platynowe włosy i całkiem zgrabną figurę - i dzięki temu tłum wielbicieli...nie wiem, może męski umysł koduje to bardzo prosto: ok,blondyna jest,cycki są, nogi niezłe=atrakcyjna.
    • wlody1 Re: blond wlosy 19.09.11, 01:29
      Ja wolę czarne dziewczyny, to przecież kwestia gustu. Ale ja nie mam instynktu stadnego...
      --
      Jeżeli myślisz o tym samym co ja,
      to jesteś niezła świnia...
    • georgia241 Re: blond wlosy 19.09.11, 13:05
      To tobie się tak wydaje w waszym dresiarskim kręgu.
      --
      Ciekawe, że w wielu różnych religiach bóg czy bogowie mogą wszystko, tylko jakoś nie mogą wyczarować sobie pieniędzy.
    • wez_sie spotkac prawdziwa blondynke 19.09.11, 14:57
      niefarbowana graniczy dzis z cudem.
      wszystkie jakies szarobure albo czarne.
      --
      jesli wejdziesz w moja wizytowke, to zostaw po sobie slad w postaci kropki.
      blagam, to dla mnie bardzo wazne.
    • organza26 Re: blond wlosy 19.09.11, 15:01
      Moja koleżanka, brunetka pomimo tego, że obcięła krótko włosy jednocześnie pofarbowała je na blond i pomimo, że zawsze miała powodzenie zanotowała dużo większe zainteresowanie facetów po swojej przemianie.
    • oliwka188 Re: blond wlosy 19.09.11, 20:37
      Ja się z Tobą zgadzam. W młodości nosiłam długie blond włosy, które przykuwały mocno uwagę pomimo, że nie jestem pięknością. Za namową koleżanki ścięłam je i pofarbowałam na brąz, potem na czarno, potem na czerwono i rudo.. Można rzec że jestem ekspertką w dziedzinie kolorów. Najlepiej czuje się, wyglądam i przyciągam uwagę w blondzie. Po ok 4 latach od tamtej zmiany odzyskałam swoje naturalne włosy i wreszcie je zapuściłam. I tak jest mi najlepiej. Wszystkim koleżankom doradzam zeby przestaly farbowac wlosy ale jak dotad zadna mnie nie posłuchała;p
    • eerinn Re: blond wlosy 19.09.11, 21:37
      Tutaj opinia facetów
      uk.askmen.com/specials/2011_top_99/
      Top 99 z 2011 roku
      na 99 kobiet, blondynek jest marna garstka.
      Kolejności bym nie brała pod uwagę bo ta co jest na pierwszym w zeszłym roku byla 85 i na odwrót, te co są na końcu w zeszłym roku zdarzało się że byly w czołowce.

      Konkluzja: mężczyźni wolą brunetki
    • asiu_3 Re: blond wlosy 20.09.11, 00:25
      Nie wystarczy przefarbowac sie na blond. Trzeba jeszcze trafic w pasujacy do karnacji kolor i nie zrobic sobie jajecznicy. Niewielu sie to udaje.
      • lonely.stoner Re: blond wlosy 20.09.11, 00:36
        asiu_3 napisała:

        > Nie wystarczy przefarbowac sie na blond. Trzeba jeszcze trafic w pasujacy do ka
        > rnacji kolor i nie zrobic sobie jajecznicy. Niewielu sie to udaje.

        trzeba wiedziec jak sie za to zabrac, najgorsze co moze byc to zolty blond do rozowej karnacji.
        --
        .. nic.
        • adela38 Re: blond wlosy 20.09.11, 07:12
          Kilka lat farbowalam sie na ciemno i wygladalam fajnie, nie narzekalam na brak zainteresowania panow, ale...jakies 2 miesiace temu powrocilam do naturalnego blond koloru i nie moge sie opedzic od komplementow... uslyszalam od pewnego pana , ze cyt "zawsze byla pani piekna ale teraz wyglada pani przepieknie..." Nie zmienilo sie nic poza kolorem wlosow, sylwetka szczupla jak zawsze, wiec cos w tym musi byc...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka