Dodaj do ulubionych

Porządny facet czy cham?

10.01.12, 11:55
Powiedzmy, że zyje sobie na świecie mężczyzna, który przez 95% czasu odnosi się do ludzi uprejmie i z szacunkiem, a przez 5% czasu nieuprzejmie i bez szacunku. Czy o kimś takim powiecie, że to miły facet, któremu czasem zdarza się być chamem, czy przeciwnie, powiecie, że to cham udający miłego faceta?
Edytor zaawansowany
  • wez_sie 10.01.12, 12:03
    wpisuje sie w najfajnieszy watek na tym forum
    --
    jesli wejdziesz w moja wizytowke, to zostaw po sobie slad w postaci kropki.
    blagam, to dla mnie bardzo wazne.
  • g.r.a.f.z.e.r.o 10.01.12, 12:05
    bialorzytko napisał:

    > Powiedzmy, że zyje sobie na świecie mężczyzna, który przez 95% czasu odnosi się
    > do ludzi uprejmie i z szacunkiem, a przez 5% czasu nieuprzejmie i bez szacunku
    > . Czy o kimś takim powiecie, że to miły facet, któremu czasem zdarza się być ch
    > amem, czy przeciwnie, powiecie, że to cham udający miłego faceta?

    Przez 95% czasu czegoś od kogoś chce, więc się płaszczy, przez 5% jest w pozycji władzy więc odreagowuje...

    --
    graf.minitroopers.com/
  • bialorzytko 10.01.12, 12:08
    Nie chodzi o pozycję władzy, tylko o zwykłe, codzinne relacje między róznymi sobie ludźmi.
  • g.r.a.f.z.e.r.o 10.01.12, 12:25
    bialorzytko napisał:

    > Nie chodzi o pozycję władzy, tylko o zwykłe, codzinne relacje między róznymi so
    > bie ludźmi.

    Czyli co, nie ma reguły? po 23 godzinach bycia uprzejmym następuje godzina chamstwa?
    Zawsze jest jakaś przyczyna.
    --
    graf.minitroopers.com/
  • mumia_ramzesa 10.01.12, 12:38
    Tzn jak jest przyczyna to chamstwo jest usprawiedliwione?
  • g.r.a.f.z.e.r.o 10.01.12, 12:44
    mumia_ramzesa napisała:

    > Tzn jak jest przyczyna to chamstwo jest usprawiedliwione?

    Nie, ale znając przyczynę możemy o danej osobie powiedzieć więcej.

    --
    graf.minitroopers.com/
  • mumia_ramzesa 10.01.12, 12:49
    Nie. Wiesz tylko co ja moze wyprowadzic z rownowagi.
  • g.r.a.f.z.e.r.o 10.01.12, 12:58
    mumia_ramzesa napisała:

    > Nie. Wiesz tylko co ja moze wyprowadzic z rownowagi.

    Czyli nie da się ukryć że wiem o danej osobie więcej, prawda?

    --
    graf.minitroopers.com/
  • mumia_ramzesa 10.01.12, 13:05
    Prawda, ale jak to sie ma do problemu czy chamstwo bywa usprawiedliwione?
  • kwieto 10.01.12, 12:12
    Aż tak ważna jest etykietka?

    --
    "Nie widzimy rzeczy jakimi są, widzimy je takimi, jacy sami jesteśmy"
    ~Anais Nin
  • bialorzytko 10.01.12, 12:15
    Odnoszę wrażenie, że 99,9999% kobiet powiedziałoby, że to cham udający miłego faceta. Ale może się mylę.
  • kwieto 10.01.12, 12:39
    A co Cię obchodzi 99,999% kobiet?

    --
    "Nie widzimy rzeczy jakimi są, widzimy je takimi, jacy sami jesteśmy"
    ~Anais Nin
  • soulshunter 10.01.12, 12:14
    Dla chamow i prostakiw jestem chamem i prostakiem, dla ludzi uprzejmych godnych szacunku i kulturalnych jestem uprzejmy, szanuje te osoby i jestem w obec nich kulturalny. Czy to rozwiazuje dylemat?
    --
    Nie rób komuś dobrze, nie będzie ci źle.
  • bialorzytko 10.01.12, 12:17
    To nie rozwiązuje dylematu, ponieważ nie pytałem, w jaki sposób nalezy traktować ludzi kulturalnych i chamów, tylko jakim epitetem zostałby określony ktoś, kto jest równocześnie jednym i drugim ale w nierównych proporcjach.
  • mumia_ramzesa 10.01.12, 12:19
    Czlowiek dobrze wychowany NIGDY nie zachowa sie po chamsku.
  • bialorzytko 10.01.12, 12:21
    Mówimy o człowieku dobrze wychowanym w 95%.
  • mumia_ramzesa 10.01.12, 12:23
    To cham, ktoremu sie wydaje, ze jest dobrze wychowany.
  • wersja_robocza 10.01.12, 12:51
    I się zgodzę z Mumią.
  • bialorzytko 10.01.12, 13:10
    Ale ja nie pytałem, co jemu się wydaje, tylko czy Twoim zdaniem taki ktoś udaje, czy może jednak jego kulturalne zachowanie określa realnie 95% jego społecznej natury.
  • mumia_ramzesa 10.01.12, 15:37
    Moze udawac ale nie musi. Po prostu pewien pulap emocjonalny nie zostal osiagniety, wiec nie zachowuje sie po chamsku, albo hamuje sie w stos. do tej akurat osoby.
  • soulshunter 10.01.12, 12:54
    a w 97,6%?
    --
    Nie rób komuś dobrze, nie będzie ci źle.
  • kwieto 10.01.12, 12:41
    To jeszcze zależy od tego, co rozumiesz pod hasłem "dobrze wychowany"

    --
    "Nie widzimy rzeczy jakimi są, widzimy je takimi, jacy sami jesteśmy"
    ~Anais Nin
  • wersja_robocza 10.01.12, 12:44
    kwieto napisał:

    > To jeszcze zależy od tego, co rozumiesz pod hasłem "dobrze wychowany"
    >

    Widelec do sałaty, panie przodem i te sprawy.:cool:
  • kwieto 10.01.12, 13:52
    > Widelec do sałaty, panie przodem i te sprawy.:cool:

    W Chinach objawem dobrego wychowania jest bekanie po posiłku - znak że smakowało i było dużo.

    --
    "Nie widzimy rzeczy jakimi są, widzimy je takimi, jacy sami jesteśmy"
    ~Anais Nin
  • mumia_ramzesa 10.01.12, 12:46
    A co Autor watku rozumie pod terminem "porzadny"?
    Moze umowmy sie, ze rozpatrujemy 2 kategorie o ostrej granicy*: cham i niecham.

    * bo nie mozna byc w czesci chamem, tak jak nie mozna byc czesciowo w ciazy.
  • kwieto 10.01.12, 13:51
    > Moze umowmy sie, ze rozpatrujemy 2 kategorie o ostrej granicy*: cham i niecham.

    Eeetam, to też jest względne.

    Poza tym, nie ufam ludziom, którzy są zbyt jednowymiarowi (czytaj: np. zawsze "grzeczni", "dobrzy" itp.)

    --
    "Nie widzimy rzeczy jakimi są, widzimy je takimi, jacy sami jesteśmy"
    ~Anais Nin
  • mumia_ramzesa 10.01.12, 15:40
    No to nie ufaj, tylko co to ma do tematu watku?
  • kwieto 10.01.12, 15:49
    Choćby to, że wychowanie w taki sposób, że ktoś nigdy nie zachowuje się w jakiś sposób, nie jest w mojej opinii dobrym wychowaniem.


    --
    "Nie widzimy rzeczy jakimi są, widzimy je takimi, jacy sami jesteśmy"
    ~Anais Nin
  • mumia_ramzesa 10.01.12, 16:44
    Jak ktos nigdy nie klnie to jest zle wychowany?
  • kwieto 10.01.12, 17:48
    To że nie klnie, nie oznacza, że nie zachowuje się po chamsku

    --
    "Nie widzimy rzeczy jakimi są, widzimy je takimi, jacy sami jesteśmy"
    ~Anais Nin
  • mumia_ramzesa 10.01.12, 17:54
    Oczywiscie, spektrum chamskich zachowan jest duze ale nie o tym mowimy.
  • kwieto 10.01.12, 19:22
    No więc jeśli ktoś nie potrafi się zachować po chamsku, kiedy wymaga tego sytuacja, to uważam że nie został dobrze wychowany.


    --
    "Nie widzimy rzeczy jakimi są, widzimy je takimi, jacy sami jesteśmy"
    ~Anais Nin
  • mumia_ramzesa 10.01.12, 19:34
    A kiedy wymaga tego sytuacja?
    I co oznacza zachowanie sie po chamsku? Wszystko dozwolone?
  • kwieto 10.01.12, 19:57
    > A kiedy wymaga tego sytuacja?

    To zależy od sytuacji, nie uważasz?

    > I co oznacza zachowanie sie po chamsku? Wszystko dozwolone?

    To również zależy od sytuacji.


    W jednym układzie na przykład odpyskowanie komuś osadzi go na miejscu, w innym tylko rozjuszy. Jeśli szukasz uniwersalnej recepty, to ja jej nie mam.


    --
    "Nie widzimy rzeczy jakimi są, widzimy je takimi, jacy sami jesteśmy"
    ~Anais Nin
  • mumia_ramzesa 11.01.12, 12:06
    Totez pytam o konkrety.
    Czy jest sytuacja, ktora usprawiedliwia najgorsze wyzwiska, oplucie przeciwnika, szarpanie, popychanie?
    Mozna komus pogonic kota nie uciekajac sie do takich srodkow. Nie chodzi o to, zeby byc lagodnym jak baranek i dac sobie nawrzucac ile wlezie, ale wiedziec kiedy i jakie granice stawiac.
    Samo podejscie do czlowieka moze go prowokowac lub nie.
  • kwieto 11.01.12, 15:18
    > Czy jest sytuacja, ktora usprawiedliwia najgorsze wyzwiska, oplucie przeciwnika
    > , szarpanie, popychanie?

    Dla mnie chamstwo to szerszy zakres. zachowań niż to co podajesz.
    Czy np. nieuprzejmość jest chamstwem, czy nie?


    Co do przekleństw, np. ja sam generalnie nie przeklinam. Ale parę razy miałem sytuację, gdy (dokładnie) jeden bluzg załatwił w 5 minut to, co inaczej skończyłoby się długimi przepychankami.


    --
    "Nie widzimy rzeczy jakimi są, widzimy je takimi, jacy sami jesteśmy"
    ~Anais Nin
  • mumia_ramzesa 11.01.12, 15:41
    To jeszcze nalezaloby zdefiniowac nieuprzejmosc. Dlla roznych ludzi rozne rzeczy sa chamstwem. Dla mnie sa pewne zachowana nie dajace sie usprawiedliwic w zadnej sytuacji, inne w pewnych sytuacjach sa dopuszczalne. Dochodzi jeszcze kwestia plci: mezczyznom wiecej wolno.
  • kwieto 11.01.12, 19:23
    Wiesz, mam bujną wyobraźnię i jestem sobie w stanie wyobrazić sytuację, w której dowolne zachowanie będzie usprawiedliwione. A przynajmniej wiem, że takie coś może nastąpić.
    Stąd moje przekonanie, że wychowanie kogoś by "nigdy" czegoś nie robił, nie jest dobrym wychowaniem, bo IMO oznacza to wewnętrzną blokadę, a nie wybór.


    --
    "Nie widzimy rzeczy jakimi są, widzimy je takimi, jacy sami jesteśmy"
    ~Anais Nin
  • mumia_ramzesa 11.01.12, 19:44
    Blokada moze byc ale nie musi. Zreszta czy to nie wszystko jedno? Liczy sie efekt spoleczny.
    Mozna wychowywac dziecko dopuszczajac wszelkie mozliwe zachowania?
  • kwieto 11.01.12, 20:40
    > Blokada moze byc ale nie musi. Zreszta czy to nie wszystko jedno? Liczy sie efe
    > kt spoleczny.

    Nie wszystko jedno, bo jeśli jest blokada, to efekt jest taki, że cały czas się siedzi na bombie.
    Potem są historie, jak to ktoś "zawsze był dobry, nigdy muchy nie skrzywdził", a potem nagle wziął nóż i kogoś zaciukał.

    Bo nie potrafił sobie normalnie radzić ze swoją "ciemną" stroną, więc ta cała narastająca latami frustracja w końcu wybuchła.

    > Mozna wychowywac dziecko dopuszczajac wszelkie mozliwe zachowania?

    Można wychowywać ucząc, jak sobie radzić z pewnymi uczuciami bez blokowania ich.

    --
    "Nie widzimy rzeczy jakimi są, widzimy je takimi, jacy sami jesteśmy"
    ~Anais Nin
  • znana.jako.ggigus 10.01.12, 12:20
    dla mnie niecham to najwyzej 3% chamstwa.
    Daje mu czas i prosze, zeby zredukowal chamstwo. Jesli to nie pomaga, laduje u mnie w zakladce cham.
    A potem mowie: mowila mama, unikaj chama i juz.
    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • 1_monterro 10.01.12, 12:20
    a da się żyć będąc 24h uprzejmym ?
    zawsze zdarzy się coś co zirytuje.
    Może persen mu kup.
  • zeberdee24 10.01.12, 12:43
    To zależy - jeżeli zachowuje się chamsko bo ma taki akurat kaprys, to jest chamem udającym, jeżeli zachowuje się chamsko bo musi to nie jest chamem.
    --
    D`oh!
  • mumia_ramzesa 10.01.12, 12:50
    A kiedy musi sie zachowac chamsko?
  • soulshunter 10.01.12, 12:53
    sprobuj zalatwic cos z chamem pozostajac osoba kulturalna. Analogicznie nie dogadasz sie z chinczykiem w jezyku polskim. Albo nauczysz sie chinskiego, albo poszukasz chinczyka znajacego polski.
    --
    Nie rób komuś dobrze, nie będzie ci źle.
  • mumia_ramzesa 10.01.12, 12:55
    A bedac chamem sie dogadasz?
  • zeberdee24 10.01.12, 13:04
    Będąc chamem wymusisz, istnieje typ ludzi którzy mają taki sposób postrzegania świata że albo zmuszają, albo są zmuszani. Z takimi ludźmi nie da się dyskutować ani wytłumaczyć - ich trzeba przycisnąć, czasem wulgarnie.
    --
    D`oh!
  • mumia_ramzesa 10.01.12, 13:11
    To jest walka, a w wlce trzeba miec mocne argumenty. Moze ty sobie poradzisz drac morde, a co ma zrobic drobna kobeta o slabym glosiku?
    Wierz mi, ze mozna wiele zalatwic nie uciekajac sie do chamstwa. A jesli z dana osoba nie da sie rozmawiac to lepiej dac za wygrana. Niech sobie nawet mysli, ze wygrala. Lepsze to, niz zejsc do jej poziomu (na zasadzie: nigdy nie dyskutuj z chamem).
  • wersja_robocza 10.01.12, 12:56
    I to jedna z różnic między chamem i osoba kulturalną. Ta druga wie, kiedy spasować bez uszczerbku dla swojej kultury.
  • ka-mi-la789 10.01.12, 12:59
    Kiedy bandzior napada na ciebie w ciemnej ulicy, to po chamsku wrzeszczysz, kopiesz, drapiesz i walisz po łbie, czy kulturalnie dajesz się zgwałcić, obrabować i/lub zamordować?
    --
    Gadał dziad do obrazu, a obraz do niego: "Spieprzaj, dziadu".
  • wersja_robocza 10.01.12, 13:00
    A. To teraz mamy napad, żeby skomplikować sytuację.;)
  • zeberdee24 10.01.12, 13:01
    Mamy przykład, żeby zobrazować sytuację.
    --
    D`oh!
  • wersja_robocza 10.01.12, 13:03
    zeberdee24 napisał:

    > Mamy przykład, żeby zobrazować sytuację.

    Mamy przykład dyskusji, która zaczyna przeradzać się w pyskówkę. Cham nie ustaje w wysiłkach. Ktoś kulturalny przestaje dyskutować.
    Napad to insza inszość.
  • ka-mi-la789 10.01.12, 13:17
    wersja_robocza napisała:

    > Mamy przykład dyskusji, która zaczyna przeradzać się w pyskówkę. Cham nie ustaj
    > e w wysiłkach. Ktoś kulturalny przestaje dyskutować.

    I zachęca chama do powtarzania chamskich zachowań, bo cham wycofanie uzna za słabość, a słabość przeciwnika jest dla niego zachętą do ataku.

    > Napad to insza inszość.

    To znaczy...? A w ogóle, Gustaw Holoubek, któremu trudno było zarzucić brak kultury, powiedział kiedyś, że z chamem nie można postępować kulturalnie. Wobec chama trzeba być arcychamem, bo kulturalnego zachowania cham nie pojmie i nie zrozumie, czego się od niego chce (to nie jest cytat, tylko tak zwany ogólny sens, ale oddany dokładnie). I ja się zgadzam. Niektórych trzeba łomotnąć w mordę (dosłownie lub w przenośni), żeby przestali być uciążliwi dla otoczenia.
    --
    Gadał dziad do obrazu, a obraz do niego: "Spieprzaj, dziadu".
  • wersja_robocza 10.01.12, 13:20
    Gdzieś tu soulhunter napisał: kultura dla kulturalnych, chamstwo dla chamów. Ja mam mieszane uczucia wobec czegoś takiego. To jak powiedzieć uczciwie wobec uczciwych, a kantować kanciarzy. No to jest się uczciwym czy nie?
  • mumia_ramzesa 10.01.12, 13:26
    Ja nie wierze, ze cham zachowa sie po chamsku tylko w odpowiedzi na chamstwo. Zachowa sie tak jesli zostanie przekroczona jego granica wytrzymalosci, niezaleznie od zachowania przeciwnika. Moze sie nawet wyzyc na bogu ducha winnej osobie.
  • wersja_robocza 10.01.12, 13:38
    Ano. cham nie potrzebuje racjonalnego powodu, by atakować.
  • ka-mi-la789 10.01.12, 13:27
    wersja_robocza napisała:

    > Gdzieś tu soulhunter napisał: kultura dla kulturalnych, chamstwo dla chamów. Ja
    > mam mieszane uczucia wobec czegoś takiego. To jak powiedzieć uczciwie wobec uc
    > zciwych, a kantować kanciarzy. No to jest się uczciwym czy nie?

    Zależy od sytuacji. Zachowanie należy dostosować do sytuacji i partnerów w interakcji, tak jak strój dopasowujesz do pory roku i okazji - nie chodzisz chyba na dyskotekę w tym samym, co do pracy, i odwrotnie. Mnie osobiście wisi moralne zwycięstwo, jeżeli zostałam okradziona.
    --
    Gadał dziad do obrazu, a obraz do niego: "Spieprzaj, dziadu".
  • wersja_robocza 10.01.12, 13:35
    ka-mi-la789 napisała:

    > Zależy od sytuacji. Zachowanie należy dostosować do sytuacji i partnerów w inte
    > rakcji, tak jak strój dopasowujesz do pory roku i okazji - nie chodzisz chyba n
    > a dyskotekę w tym samym, co do pracy, i odwrotnie. Mnie osobiście wisi moralne
    > zwycięstwo, jeżeli zostałam okradziona.

    I? Okradasz potencjalnego złodzieja , nim Ciebie okradnie? Czy robisz mu wjazd na chatę i go okradasz po tym, jak Ciebie okradł?
  • ka-mi-la789 10.01.12, 13:42
    wersja_robocza napisała:

    > I? Okradasz potencjalnego złodzieja , nim Ciebie okradnie? Czy robisz mu wjazd
    > na chatę i go okradasz po tym, jak Ciebie okradł?

    Nie okradam, tylko odbieram swoje.
    --
    Gadał dziad do obrazu, a obraz do niego: "Spieprzaj, dziadu".
  • silic 12.01.12, 10:59
    > I? Okradasz potencjalnego złodzieja , nim Ciebie okradnie?

    Potencjalnego nie ale okradzenie złodzieja, pobicie napastnika czy nawet zabicie zabójcy uważam za jak najbardziej moralni uzasadnione.

    --
    We don't believe the words,
    We just love the way they sound
  • raduch 10.01.12, 13:27
    wersja_robocza napisała:

    > Gdzieś tu soulhunter napisał: kultura dla kulturalnych, chamstwo dla chamów. Ja
    > mam mieszane uczucia wobec czegoś takiego. To jak powiedzieć uczciwie wobec uc
    > zciwych, a kantować kanciarzy. No to jest się uczciwym czy nie?

    To nie tak. Cham nie tyle nie ma zasad, co ma swoje, dość specyficzne i odbiegające od ogólnych standardów. Nie chodzi o to by go pokonać swoimi, a zaimponować mu wg jego reguł. ;)
  • wersja_robocza 10.01.12, 13:36
    Chamowi? Imponować? ;) Nie, niech mu soulhunter i kamila imponują. Ja nie chcę.;)
  • ka-mi-la789 10.01.12, 13:45
    Nie ma na świecie jednostki, której mam ochotę imponować, bo nie mam kompleksów, które musiałabym leczyć w ten sposób. Są natomiast takie, które odstraszam, tak jak odstraszam komary (a nie imponuję im).
    --
    Gadał dziad do obrazu, a obraz do niego: "Spieprzaj, dziadu".
  • silic 12.01.12, 11:05
    > To jak powiedzieć uczciwie wobec uczciwych, a kantować kanciarzy. No to jest się uczciwym czy nie?

    Jak najbardziej jest się uczciwym. Skoro ktoś kantuje to nie powinien się dziwić, że ktoś inny wobec niego także stosuje kantowanie. Dzięki temu albo oduczymy oszusta oszukiwania albo zmniejszymy jego szkodliwość a więc przyczynimy się do wzrostu poziomu dobra.
    Wszak kto sieje wiatr ten zbiera burze i odpłaca się pięknym za nadobne...

    --
    Z jakiej partii jest ten Sarzyński ? Z NSDAP ?
  • mumia_ramzesa 10.01.12, 13:21
    I lomotniecie w morde ich wychowa, tak?

    > I zachęca chama do powtarzania chamskich zachowań

    A odpowiedzenie chamstwem oduczy chama chamskich zachowan?
  • ka-mi-la789 10.01.12, 13:28
    Zniechęci go do stosowania ich wobec mnie, a mnie to najzupełniej wystarczy. Nie mam zapędów apostolskich, nie zamierzam nikogo wychowywać.
    --
    Gadał dziad do obrazu, a obraz do niego: "Spieprzaj, dziadu".
  • zeberdee24 10.01.12, 14:07
    Nie wychowa tylko zastraszy, np. jak ktoś dostanie w gębę od ochrony bo robi dym w spokojnej knajpie, to drugi raz tam nie pójdzie bo ma pewne że znów oberwie i zacznie chodzić w miejsca gdzie takie zachowanie jest akceptowane i o to w sumie chodzi, nikogo nie obchodzi czy jakiś cham zostanie wychowany, chodzi o usunięcie problemu.
    --
    D`oh!
  • mumia_ramzesa 10.01.12, 15:45
    Chyba, ze zbierze kolegow i poczeka pod knajpa na tego, od kogo dostal w morde. Nie slyszales o takich porachunkach? Do czego to prowadzi?
  • silic 12.01.12, 11:12
    Ostatecznie prowadzi to do tego, że należy kogoś zabić - to jest argument na który nie ma odpowiedzi. W większości wypadków wystarczy raczej kogoś wystarczająco pobić, większość ludzi ma instynkt samozachowawczy i będzie się obawiało następnej konfrontacji. Nie widzę żadnego powodu by odpuszczać komuś, kto bezpodstawnie atakuje innych ludzi. Ignorowanie chamstwa można sobie urządzać podczas dyskusji przy stole a nie przy fizycznej agresji.
    --
    Adwokat na usługach diabła - całodobowo.
  • mumia_ramzesa 12.01.12, 11:48
    Atak atakowi nierowny. Na atak slowny zareagujesz pobiciem kogos?

    > W większości wypadków wystarczy raczej kogoś wystarczająco pobić,
    > większość ludzi ma instynkt samozachowawczy i będzie się obawiało następnej konfrontacji.

    Wiekszosc ludzi bedzie chcialo wziac odwet, do czego konfrontacja nie jest konieczna. Ew. bedzie sie staralo o ukaranie sprawcy przez sad.
  • silic 12.01.12, 12:03
    > Atak atakowi nierowny. Na atak slowny zareagujesz pobiciem kogos?

    Napisałem wyraźnie "atakuje fizycznie".

    > Wiekszosc ludzi bedzie chcialo wziac odwet, do czego konfrontacja nie jest koni
    > eczna.

    A odwet ten wezmą pisząc e-maila, nie odzywając się do kogoś czy może skarżąc się rodzicom ? ...

    >Ew. bedzie sie staralo o ukaranie sprawcy przez sad.

    A coś bardziej realistycznego? Spróbuj ukarać przed sądem sąsiada , który będzie ci sikał na wycieraczkę lub napotkanego na ulicy złodzieja , który wyrwał ci torebkę.
    --
    We don't believe the words,
    We just love the way they sound
  • mumia_ramzesa 12.01.12, 11:52
    > Nie wychowa tylko zastraszy, np. jak ktoś dostanie w gębę od ochrony

    Ochrona nie ma prawa nikogo uderzyc.
  • silic 12.01.12, 11:06
    Jest szansa. Jeśli cham dozna porażki może następnym razem albo zastosuje inne działanie albo powstrzyma się przed jakimkolwiek.

    --
    We don't believe the words,
    We just love the way they sound
  • soulshunter 10.01.12, 13:00
    a jesli nie mozesz sobie po prostu spasowac, co wtedy?
    --
    Nie rób komuś dobrze, nie będzie ci źle.
  • wersja_robocza 10.01.12, 13:01
    soulshunter napisał:

    > a jesli nie mozesz sobie po prostu spasowac, co wtedy?

    Wtedy znikam. Czapka niewitka. ;)
  • soulshunter 10.01.12, 13:06
    a ja sie zamieniam w Godzille i zjadam chama na podwieczorek zyskujac 100 punktów.
    --
    Nie rób komuś dobrze, nie będzie ci źle.
  • wersja_robocza 10.01.12, 13:08
    Połykasz coś na trawienie? Chamy bywają żylaści i wzdęcia po nich są.;)
  • ka-mi-la789 10.01.12, 13:21
    wersja_robocza napisała:

    > Wtedy znikam. Czapka niewitka. ;)

    Znikasz z miejsca pracy, w którym jesteś traktowana per ściera? Znikasz z miejsca zamieszkania, w którym sąsiad umila ci żywot, łomocząc "muzyką"? W ten sposób masz duże szanse, że twoje życie zmieni się w permanentną ucieczkę.
    --
    Gadał dziad do obrazu, a obraz do niego: "Spieprzaj, dziadu".
  • wersja_robocza 10.01.12, 13:26
    Z sąsiadem sobie poradziłam. Nie uciekłam. I wcale nie byłam chamska.;)
  • ka-mi-la789 10.01.12, 13:31
    wersja_robocza napisała:

    > Z sąsiadem sobie poradziłam. Nie uciekłam. I wcale nie byłam chamska.;)

    Skąd wiesz? Być może ktoś uznałby za chamstwo nachodzenie człowieka w domu, żądanie cichego zachowania czy grożenie policją. Wszystko jest kwestią definicji.
    --
    Gadał dziad do obrazu, a obraz do niego: "Spieprzaj, dziadu".
  • wersja_robocza 10.01.12, 13:44
    Czyli granica między chamstwem i kulturą jest tak płynną, ze trudno jedno od drugiego odróżnić?;)
  • ka-mi-la789 10.01.12, 13:58
    I to wcale nierzadko. Istnieją osobnicy ą ę bułkę przez bibułkę (a ch...a całą ręką), dla których chamstwem jest krojenie ziemniaków na talerzu nożem (serio piszę), a nie widzą nic niestosownego w kpinach z chorób (cudzych, rzecz jasna) czy nazywaniu Murzynów "asfaltami". Przeczytaj choćby mój post o byłym szefie, kulturalnym w ten właśnie sposób. Nie wspomnę o tym, że na przykład Niemcy uchodzili za szalenie kulturalnych jeszcze w czasie drugiej wojny (między innymi dlatego Ameryka nie uwierzyła w alarmistyczne raporty Karskiego - przecież tak kulturalny naród nie może palić ludzi w piecach :/). Jest też mnóstwo osobników, dla których chamstwem jest informacja, że nie życzysz sobie traktowania cię jak ściek na ich "złe dni" i inne fochy albo że podeszły wiek nie upoważnia ich do pomiatania otoczeniem. Takie przykłady można mnożyć w nieskończoność. Definicji chamstwa i kultury jest tyle samo, ile definicji szczęścia czy inteligencji. Przez co nie da się jednoznacznie stwierdzić, czym naprawdę jest każda z tych rzeczy.
    --
    Gadał dziad do obrazu, a obraz do niego: "Spieprzaj, dziadu".
  • zeberdee24 10.01.12, 13:00
    Czasem trzeba wybrać czy wolimy uszczerbek na kulturze czy np. zachowanie posady. Nie wszędzie ludzie są uprzejmi i nie wszędzie można pasować.
    --
    D`oh!
  • wredny-typek 10.01.12, 12:56
    bo nie wiem, co znaczy dla ciebie chamstwo
  • bialorzytko 10.01.12, 13:03
    Przez te 5% czasu on robi dokładnie to, co dla ciebie znaczy chamstwo.
  • soulshunter 10.01.12, 13:08
    ale te 5% to ze w jakim czasookresie, godziny, dnia, tygodnia, miesiaca, roku, polwiecza?
    --
    Nie rób komuś dobrze, nie będzie ci źle.
  • wersja_robocza 10.01.12, 13:09
    Zachowań. 95% kulturalnych zachowań i 5% chamskich.;)
  • maitresse.d.un.francais 10.01.12, 18:15
    Uważasz, że jest jedna, ogólnokrajowa wizja chamstwa, co do której zgadza się 100% Polaków... no dobrze, 95%?
  • wredny-typek 11.01.12, 13:26
    > Przez te 5% czasu on robi dokładnie to, co dla ciebie znaczy chamstwo.
    Z całym szacunkiem, ale chyba ci nie przedstawiałem swojej definicji chamstwa. Wiem z doświadczenia, ze każdy ma własną, dlatego pytam - co konkretnie? Beka, awanturuje się, używa wyrazów, bije słabszych?
  • bialorzytko 11.01.12, 15:46
    Beka i używa brzydkich wyrazów.
  • wredny-typek 11.01.12, 16:10
    a to cham!
  • jeriomina 10.01.12, 13:17
    Znałam takiego. Okazał się psychopatą.
    --
    http://www.cats.alpha.pl/catdesigns/animations/anim33.gif

    "Be yourself, no matter what they say"
  • mumia_ramzesa 10.01.12, 13:23
    A ja znam psychopate, ktory zawsze zachowywal sie kulturalnie. To jest sprawa wychowania, a bycie psychopata jest wrodzone.
  • jeriomina 10.01.12, 13:31
    To też.
    --
    http://www.cats.alpha.pl/catdesigns/animations/anim33.gif

    "Be yourself, no matter what they say"
  • fuks0 10.01.12, 18:11
    >a bycie psychopata jest wrodzone.

    albo nabyte.
  • mumia_ramzesa 10.01.12, 18:21
    Mozna wyciszyc sumienie tak, zeby nie czuc wyrzutow, ale definicja psychopaty zaklada NIEMOZNOSC odczuwania uczuc. Zatem psychopata nie mozna przestac byc, a nabyte cechy psych. sa odwracalne.
  • wez_sie 10.01.12, 13:39
    to wyszczekany internetowy lamus.
    takiego nawet nie uderzysz, bo szkoda.
    --
    jesli wejdziesz w moja wizytowke, to zostaw po sobie slad w postaci kropki.
    blagam, to dla mnie bardzo wazne.
  • kseniainc 10.01.12, 13:46
    bialorzytko napisał:

    > Powiedzmy, że zyje sobie na świecie mężczyzna, który przez 95% czasu odnosi się
    > do ludzi uprejmie i z szacunkiem, a przez 5% czasu nieuprzejmie i bez szacunku
    > . Czy o kimś takim powiecie, że to miły facet, któremu czasem zdarza się być ch
    > amem, czy przeciwnie, powiecie, że to cham udający miłego faceta?

    Jeśli pierdzi,beka i takie tam...... to cham, jeśli sobie poprzeklina w nerwach normalny chłop;-)
  • bialorzytko 10.01.12, 13:55
    Z wyjątkiem pierdzenia wolałbym jednak odwrotnie.
  • six_a 10.01.12, 14:14
    porządny cham, czego chcieć więcej;)


    --
    magnificent
  • soulshunter 10.01.12, 15:58
    moze publicznej kary smierci przez powieszenie za niespelninie obietnic przedwyborczych dla politykow?
    --
    Nie rób komuś dobrze, nie będzie ci źle.
  • six_a 10.01.12, 19:32
    ostatnio to zdaje się przestali nawet składać obietnice, żeby nie było za co rozliczać;)

    --
    everything you wanted
  • vag-auto 10.01.12, 17:09
    Ludzie aktualnie bardzo często mylą chamstwo ze stanowczością nie byciem frajerem. Granica nie jest gruba, ale odczuwalna.
  • kseniainc 10.01.12, 17:13
    Ta-gbur to też cham
  • maly.jasio 10.01.12, 17:57
    on i tak ma to gdzies.
  • maly.jasio 10.01.12, 18:03
    Gdy mi ktos nadepnie na odcisk - to prawdziwa natura - czyli zwykle chamstwo
    - tez ze mnie wychodzi :)
  • zetka50 10.01.12, 19:30
    porządny to porzadny, a cham to cham:P
    --
    http://s10.rimg.info/47377e61c994de54df33270795128f64.gif
  • tabeletka 11.01.12, 15:45
    a kobieta, ktora 50% swoje czasu jest prostytutka, a 50% lezy krzyzem w kosciele to swieta czy tutka?
    a facet, ktory 0,1% swojego czasu jest pedofilem, a 99,9% kochajacym ojcem?
    a czlowiek, ktory 40 lat byl przykladnym obywatelem, az nagle zaczal mordowac niewinne dziewczynki, jest morderca czy przykladnym obywatelem?
    und, und, und...
  • bialorzytko 11.01.12, 15:50
    Nie pytałem się o prostytutki, pedofilów i morderców.
  • tabeletka 11.01.12, 16:05
    ale zgodzisz sie, ze prostytutka jest prostytutka, a morderca morderca? moim zdaniem tak samo cham jest chamem. nie mozna byc chamem "od wielkiego dzwonu", tak jak nie mozna byc swietym tylko w srody.
  • bialorzytko 11.01.12, 16:39
    Morderca to ktoś, kto naursza normę moralną "nie zabijaj", a chamstwo nie polega na naruszaniu norm moralnych, tylko co najwyżej obyczajowych. Co do prostytutki, to nie jestem pewien. Czy kobieta, która zdradza męża raz w miesiącu z szefem, licząc na awans, jest prostytutką?
  • tabeletka 11.01.12, 17:24
    moim zdaniem to dziwka, ale ja sie tam nie znam
  • bialorzytko 11.01.12, 18:22
    A jak ktoś poświęca 95% na polowanie, a 5% na wędkowanie, to nazwiesz go myśliwym czy wędkarzem?
  • tabeletka 11.01.12, 23:39
    nie zrozumiemy sie, widze.
    wiesz, forum to specyficzne miejsce, przychodzisz z wyrobionym zdaniem, pytasz co inni na ten temat mysla, a potem jak lew bronisz swoich racji. mozna i tak
  • bialorzytko 12.01.12, 11:05
    Foch?
  • tabeletka 12.01.12, 11:26
    haha, zaden foch: powiedzialam swoje, uzasadnilam to przykladami, bo dla mnie to to samo, ale nie mam misji przekonania cie do moich racji. napisales: zapewne 99,99% forumowiczek powie, ze to cham, no i ja tez mowie, ze to cham.
  • g.r.a.f.z.e.r.o 12.01.12, 11:20
    bialorzytko napisał:

    > Nie pytałem się o prostytutki, pedofilów i morderców.

    Prostytutki i pedofile/mordercy to dwie zgoła odmienne kategorie moralne, nie uważasz?
    Bo ta pierwsza raczej będzie ofiarą i nikogo nie krzywdzi (no, chyba że za to właśnie płaci)
    --
    graf.minitroopers.com/
  • bialorzytko 12.01.12, 11:50
    > Prostytutki i pedofile/mordercy to dwie zgoła odmienne kategorie moralne, nie u
    > ważasz?

    Uważam, ale i tak nie pytałem się ani o jedną, ani o drugą kategorię.
  • bialorzytko 11.01.12, 16:41
    Chciałem jeszcze zwrócić uwagę, że nie chodzilo mi o to, czy kogoś takiego w ogóle można nazwać chamem, tylko czy jest to cham udający miłego faceta.
  • moonogamistka 11.01.12, 17:32
    Rozumiem, ze Ty zawsze zachowujesz sie Ą,Ę nie popelniasz bledow, nie klniesz i zawsze akuratnie ;-)
  • red_boots 11.01.12, 17:49
    zależy, z jakich pobudek wynika to chamskie zachowanie. jeżeli te 5% bierze się z widzimisię faceta, bo ma taki kaprys i chce komuś dokopać, to niestety, ale przekreśla te 95% pozytywnych zachowań i dla mnie jest chamem. natomiast, jeżeli do chamskich zachowań zmusza go sytuacja, patrzę na to łagodniej.
  • bialorzytko 12.01.12, 11:52
    Uważasz, że taki ktoś przez 95% czasu udaje?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka