Jestem zerem, nie chce mi sie zyc .. Dodaj do ulubionych


Chorobliwa niesmialosc (choc niezdiagnozowana) i ogolnie "wycofany" charakter doprowadzil do tego, ze w wieku 26 lat jestem samotna, zero przyjaciol, zero znajomych, nie mam do kogo geby otworzyc - a zarazem jestem malomowna, bezbarwna, zahukana dziewczynka wiec w sumie powinno mi byc dobrze we wlasnym sosie. Spedzam zycie w malym mieszkaniu z kotem, rozmawiam przez tel z rodzicami i siostra, pracy nie mam - w jedej skonczyla mi sie umowa i nikt nie chcial dalej pracowac z mrukiem bez aspiracni zyciowych, nie dziwie sie. Psychoterapia nie pomogla, babka sluchala i kiwala az w koncu nie mialam o czym jej mowic. Obie moje siostry sa lubiane, fajne. Prowadze tak zalosne zycie, ze moj wujek mieszkajacy za granica pytal sie mnie, dlaczego podobno nie mam znajomych - nie mam pojecia, skad wie. Widocznie to widac slychac i czuc w promieniu tysiecy km. Czasem mam ochote ze soba skonczyc :/
Przeczytaj całą dyskusję (1-100)
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
przejdź do: 1-100 101-143
(101-143)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.