co myślicie o mieszkaniu niedaleko swoich przyszłych teściów? właściwie to za płotem... to pierwsze... a drugie... ziemia jego, dom buduje on, to czy w ogóle mogę czuć, że cokolwiek byłoby moje?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.