Dodaj do ulubionych

mezczyzna mile zaskoczyc chcial

06.06.12, 22:11
zone swoja. zakupil jej wiec bukiet kwiatow- bez okazji.
to bylo 3 tyg temu. ona nadal sie na niego gniewa i podejrzewa o poczucie winy.

a on tylko skorzystal z mojej dobrej rady.
czuje sie glupio........
Edytor zaawansowany
  • six_a 06.06.12, 22:14
    nie takiej znowu dobrej, jak się okazało.

    --
    cheap bad moves
  • obiadu-nie-bedzie 06.06.12, 22:25
    nie takiej dobrej......masz racje.
  • kseniainc 06.06.12, 22:30
    chodzi o Ciebie? nie bezpodstawnie Ci głupio , czy jak?
  • kseniainc 06.06.12, 22:14
    w sensie, ze bez okazji, to niby nabroił????
    Nie czuj się głupio, najwidoczniej związek nie jest idealny(jak większość) i pan nie potrafi przekonać żony do szczerych intencji.......
  • obiadu-nie-bedzie 06.06.12, 22:29
    nie nabroil......po prostu maja kryzys. on niemal stracil prace- zatrudniaja go na pol etatu nadal, ale nikt nie wie, jak dlugo; starania o dziecko nie przynosza rezultatow i takie tam.
    wiec chcial ja jakos uradowac. ja lubie dostawac kwiaty, jak i byc zaskakiwana drobiazgami, wiec myslalam, ze to jej sie spodoba. ( jej nie znam, to on jest naszym dlugoletnim przyjacielem)


    okazalo sie, ze moze miec to zupelnie inny oddzwiek.:(
  • kseniainc 06.06.12, 22:33
    aha. Skoro dziewczyna zna swojego faceta, to nie trudno było się domyślić, że ktoś mu pomysł podrzucił........Ale 3 tyg. się fochać-poważnie jest;-p
  • raduch 06.06.12, 23:57
    kseniainc napisała:

    > aha. Skoro dziewczyna zna swojego faceta, to nie trudno było się domyślić, że k
    > toś mu pomysł podrzucił........Ale 3 tyg. się fochać-poważnie jest;-p

    Też. Co nie zmienia faktu, że tym bukietem pograł jak Cajmer o północy. A wystarczyłoby pewnie opisać sprawy takimi, jakimi są i powiedzieć że tylko przeprosić zamierzał. :->
  • kbjsht 06.06.12, 22:24
    poważny problem, łączę się w bólu :)
  • samuela_vimes 06.06.12, 22:31
    to tylko współczuć żony wypada, albo faktycznie faciu ma coś na sumieniu
    --
    shinybox.pl/?ref=3fa7b4f
  • obiadu-nie-bedzie 06.06.12, 23:29
    na dwoje babka wrozyla, a najprawdopodobniej prawda lezy po srodku....ech.......
  • kseniainc 06.06.12, 23:34
    cyli wiesz o co może chodzić...........;-p
    ps. ZETKA KOMU SIĘ NARAZIŁAŚ?
  • grassant 06.06.12, 23:35
    posłuchaj baby :)
  • kseniainc 06.06.12, 23:45
    czasem dobre chęci ma.....dobrymi chęciami piekło wybrukowane;-p
  • vandikia 07.06.12, 00:40
    i słusznie, że ci głupio
    po co się wtrącasz w nie swój związek?
  • obiadu-nie-bedzie 07.06.12, 19:20
    bo poproszono mnie o rade.
  • lacido 07.06.12, 21:38
    jak poproszę o tysiąca to też dasz? :)
    --
    Staraj się zostać uczciwym człowiekiem - zyskasz dzięki temu pewność, że na świecie jest o jednego drania mniej (TC)
    ze specjalna dedykacją dla...
  • trusia29 07.06.12, 22:31
    Ale to nie była prośba o rade w stylu - rozwieść się czy nie, tylko rada - zonie smutno, źle to kup jej kwiaty... I nie ma w tej radzie nic złego :) Nie ma co robić sobie wyrzutów z tego powodu - facet dorosły zapytał, koleżanka odpowiedziała, w życie wprowadził radę na własne ryzyko, w końcu to on powinien swoja zonę znać a nie koleżanka:)
  • olalalalaaa 07.06.12, 00:45
    gdyby zakupił bizuterię pewnie nie byłoby fochów....Pamiętaj o tym gdy przy nastepnej okazji zapragniesz udzielać rad...
  • obiadu-nie-bedzie 07.06.12, 19:21
    hehehe, a to dobre. pomysl tylko, co wtedy by sie dzialo!
  • jola-kotka 07.06.12, 03:12
    Glupia babka,to moj facet co drugi dzien mnie zdradza bo kwiaty,czekoladki jakies prezenty przynosi ciagle,to swiadczy o uczuciu,przynajmniej ja tak sadze,daj spokoj nie masz co sie martwic.
  • moonogamistka 07.06.12, 18:47
    Nie masz innych problemow?;-)
    A on niech jej umyje auto;-)
  • obiadu-nie-bedzie 07.06.12, 19:23
    mam, ale one nie nadaja sie na forum.

    to nie jest moj problem.
  • moonogamistka 07.06.12, 19:30
    Wiec problem jest miedzy nimi i to gleboki, jesli ona tak reaguje na wiechec chaszczow.
    Ich problem, nei Twoj.
  • obiadu-nie-bedzie 07.06.12, 22:54
    wiechec chaszczow- powiadasz:)

    tak walsnie, chyba ich kryzyzs powazniejszy, niz on przypuszczal. bedziemy sie z nimi widziec w przyszly weekend, wiec zobacze, czy sie "odgniewala".
  • lusseiana 09.06.12, 01:23
    Wniosek jest jeden - widocznie od tak dawna mąż nie robił jej żadnych drobnych przyjemności, nie mając ku temu "kalendarzowego przymusu", że taki gest bez okazji odczytała tak, nie inaczej... Smutne to, ale jak się nie dba o związek, to takie kwiatki (a wręcz bukiety) potem wychodzą.

    Nie wiem czemu Ci głupio. To jemu powinno być głupio, że jego własna żona zapomniała, co to bezinteresowność z jego strony.
  • king.james 09.06.12, 11:24
    Bo kobiecie się kupuje kwiaty regularnie. Jeśli zrobił to pierwszy raz po 10 latach, no to nie dziwię się, że jego żona przeżyła szok.
    --
    Blog Jamesa
  • maly.jasio 09.06.12, 15:24
    bez powodu.
    A nigdy wczesniej tego nie robil...

    Natasza patrzy z niedowierzaniem i z przekasem pyta....:

    Co, mam teraz pewnie nogi rozlozyc?

    A na to Wania: - a co, nie mamy wazonu ?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka