Dodaj do ulubionych

IKEA - tylko dla kobiet i psycholi?

16.08.12, 22:38
Miałem dzisiaj wątpliwą przyjemność odwiedzenia tego sklepu i jak zawsze już po kilku minutach byłem naładowany agresją. Zamiast kupować przecudnej urody słoiczki, zasłonki czy koszyczki marzyłem tylko o tym, żeby dorwać tego gnoja, który zaprojektował ten labirynt.
Nie cierpię gdy ktoś marnuje mój czas i zmusza mnie do bezcelowego błądzenia, do tego jeszcze zakłóca mój zmysł orientacji.
Lubię szwedzki design a Szwedzi są na ogół racjonalni i pragmatyczni. Skąd więc taki układ sklepu?
- ten , kto to wymyślił był psychicznie chory?
- jakiś tłuk, który o tym zadecydował wyczytał w podręczniku dla wykształciuchów, że klient im więcej chodzi tym więcej kupuje?
- to specjalny zabieg mający na celu oddzielenie wkurzonych mężczyzn od kobiet, żeby mogły kupować bez kontroli?:)
- taki układ najbardziej odpowiada pokrętnej kobiecej psychice?
A może jest jeszcze jakieś inne racjonalne wytłumaczenie?
Edytor zaawansowany
  • elske 16.08.12, 23:38
    Tylko raz odwiedziłam sklep IKEA, kiedy byłam w Szwecji : labirynt , drogę pokazują strzałki namalowane na podłodze.
    Teraz najbliższy sklep Ikea mam w Oslo. Poczekam aż zbudują następny w moim mieście ( jest projekt), wtedy skusze się na wizytę :D.
    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/gb/vf/y0um/xpo0LdaCWdEfsPVtRA.jpg
    "Mamo nie boj się, to tylko Hehalump trąbi."
  • miss10 17.08.12, 08:06
    Mnie też denerwuje ten układ. Ok, rozumiem, ekspozycja u nich jest usystematyzowana wg pomieszczeń - sypialnia, pokój dzieci, jadalnia etc. Ale jak przychodzisz np kupić łóżko to nie ma siły - musisz zmarnować 30 min oglądając mimowolnie kuchnie, ich wyposażenie, przedpokój i jakieś głupoty. Niby są skróty ale moim zdaniem nie spełniają swojej roli.
  • aga-kosa 17.08.12, 20:08
    Kobieta jestem i też nie lubię takich zakupów.
    Blisko mam Biedronkę. Kiedyś była nieczynna bo przestawiali asortyment.
    Chleb jest na samym początku. Jeśli mam kupić coś więcej muszę chleb podciągać ku górze by się nie pogniótł. Jak weszłam po zmianach to kupiłam 20% tego co zaplanowałam. Minęły trzy tygodnie i dalej nie wiem gdzie kawa i gdzie śmietanę 30% szukać. Trudno, ich strata. aga
  • anais_pl 11.09.12, 18:46
    Popieram :) Co za idiota wymyślił ten labirynt! Traci się mnóstwo czasu, żeby przejść przez cały sklep. Bez sensu. No i wkurzający jest brak okien. Ludzie z klaustrofobią zdecydowanie nie powinni się tam wybierać. Niestety muszę się tam jutro pojechać i na myśl o tym niedobrze mi się robi.
  • Gość: Smerfetka IP: *.aerostrada.com.pl 12.09.12, 08:59
    Takie okropny ten sklep a ludzie ciągną do niego jak do miodu. Na parkingu ledwo można znaleźć miejsce postojowe. Przy kasie czeka się wieczność.

    Nie znam jednak w Polsce innego równie dobrego sklepu meblowego.

    Panowie nie muszą chodzić po sklepie...dla nich jest "jadłodajnia". Tam mogą poczekać aż ich kobiety, z pokreconą psychiką :-) obejdą "labirynt i zakupią "to co trzeba" i "co nie trzeba".

    Dla mnie wielkim pozytywem tego sklepu, jest to, że daje mi nadzieję, że w Polsce NIE MA KRYZYSU. Jak widze te tłumy biegnące na zakupy ( i to nie spożywcze) to czuje spokój, może jednak nie jest tak źle jak to przedstawiają media :-)

  • Gość: Mark IP: *.unitymediagroup.de 12.09.12, 14:05
    i nie musisz sie kierowac strzalkami na podlodzie, tylko smyrknac przez to przejscie i omijasz kilka niepotrzebnych Ci dzialow.

    Tylko trzeba ustawic sobie w glowce orientacje, gdzie one sa.

    Chyba , ze nia ma u was tego ? - to poruta.
  • maitresse.d.un.francais 13.09.12, 16:22
    Kobietą jestem, NIE KUPUJĘ BEZ KONTROLI i nie znoszę tego układu sklepu.

    Osoby psychicznie chore pracują tak samo jak zdrowe i rozlicza się ich z efektów ZGODNIE Z POLITYKĄ FIRMY. Nie potrafiłbyś ich rozpoznać. Więc widać taki efekt był zamierzony, NIEZALEŻNIE od tego, czy projektant był zdrowy, czy chory.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka