Czy wódka tuczy?

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Kupiłam w czwartek spódnicę a dzisiaj nie jestem w stanie jej dopiąć :/
    --
    Kochanie, to nie tak jak myślisz!
    • 16.10.12, 13:18 Odpowiedz
      kupiłaś? Zdarza się.
      • 16.10.12, 13:32 Odpowiedz
        kciuk w gure
        --
        Nie ma czegoś takiego jak "rodowity Warszawiak". Są Warszawiacy i "słoiki" po prostu. Nie można być "Warszawiakiem od 3 lat", czyli nierodowitym tak, jak nie można stać się Arabem po przeprowadzce do Kuwejtu.
    • 16.10.12, 13:20 Odpowiedz
      triismegistos napisała:
      > Kupiłam w czwartek spódnicę a dzisiaj nie jestem w stanie jej dopiąć :/

      Sam viem.
      Polecam przejsc na vino.

      Tylko, hollera, zupelnie nie smakuje.
      • 16.10.12, 15:08 Odpowiedz
        facettt napisał:


        Polecam przejsc na vino.

        Tylko, hollera, zupelnie nie smakuje.


        smakuje?


        --
        punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
      • 16.10.12, 15:25 Odpowiedz
        Niestety, o tej porze roku na ognisku musi być wódka. Od wina można zamarznąć.
        --
        Mężczyźni są z Ziemi, a kobiety są z Ziemi
        • 16.10.12, 23:12 Odpowiedz
          a grzaniec to co?

          --
          Tylko dzieci potrafią zatknąć kij w piasku, uznać, że jest królową i obdarzyć go miłością. (A.S.E)
    • > Czy wódka tuczy?

      Zależy, czym zakąszasz.

      --
      🎓 Jestem krytykiem systemu edukacji.
    • 16.10.12, 13:31 Odpowiedz
      > Re: Czy wódka tuczy?

      Owszem, czasami nawet na 9 miesięcy :D

      Kalorie ma, tuczyć może.
      --
      My się nie dzieli na trzy,
      z młodszymi koleżankami.
      • 16.10.12, 20:36 Odpowiedz
        Szczerze powiedziawszy, nigdy jeszcze nie widziałam alkoholika z nadwagą; wszyscy oni jacyś tacy wymizerowani.

        Triss, guzik se przeszyj :D
    • 16.10.12, 13:45 Odpowiedz
      100 kal/50 ml. Więc jakoś nieszczególnie, ale jak popijesz sokiem to musisz doliczyc jeszcze pewnie drugie 100. 5-6 strzałów i masz połowę swojej dziennej dawki kalorii. Plus jakaś zakąska. Może wyjść sporo. Cholera muszę się przestawić na mazowszankę, albo zuber.
      --
      Keep calm and carry on
    • 16.10.12, 14:26 Odpowiedz
      :) Żeby aż tak utyć przez parę dni, musiałabyś wypić ocean wódki + solidna zagrycha. Obstawiam raczej, że wybrałaś po prostu za mały rozmiar i kupowałaś o pustym brzuchu;)
    • 16.10.12, 14:28 Odpowiedz
      tak, jesli przerzucilas sie z amfetaminy
      --
      Nie ma czegoś takiego jak "rodowity Warszawiak". Są Warszawiacy i "słoiki" po prostu. Nie można być "Warszawiakiem od 3 lat", czyli nierodowitym tak, jak nie można stać się Arabem po przeprowadzce do Kuwejtu.
    • 16.10.12, 14:47 Odpowiedz
      Mam szczerą nadzieję, że nie. Może to kwestia dnia cyklu? Ja w końcowej fazie bywam nieco spuchnięta i w bardziej obcisłe rzeczy ni chu chu nie wchodzę...Jak dotąd korelacji w ilością wypitej wódki i ogólnie alkoholu nie zauważyłam...
      • 16.10.12, 14:59 Odpowiedz
        > Mam szczerą nadzieję, że nie. Może to kwestia dnia cyklu? Ja w końcowej fazie b
        > ywam nieco spuchnięta i w bardziej obcisłe rzeczy ni chu chu nie wchodzę...Jak
        > dotąd korelacji w ilością wypitej wódki i ogólnie alkoholu nie zauważyłam...

        jeszcze opisz gestosc sluzu
        --
        Nie ma czegoś takiego jak "rodowity Warszawiak". Są Warszawiacy i "słoiki" po prostu. Nie można być "Warszawiakiem od 3 lat", czyli nierodowitym tak, jak nie można stać się Arabem po przeprowadzce do Kuwejtu.
      • 16.10.12, 15:26 Odpowiedz
        Aaa, ty wiesz, że możesz mieć rację...
        --
        Kochanie, to nie tak jak myślisz!
    • 16.10.12, 15:02 Odpowiedz
      oglądałam gdzieś program o tym - kalorie alkoholu to cukry proste, w pierwszej kolejności odkładają się w postaci tłuszczu. nie wspomnę już o alkoholach słodkich z zasady albo zawierających słód :)
      zakładając, że pół litra piwa może mieć ok 250 kcal, pijąc cztery na imprezie masz już 1000, czyli połowa dziennej dawki kalorycznej dla kobiety o niezbyt intensywnym trybie życia.
      --
      dream on and wake up to a brand new day
    • 16.10.12, 15:15 Odpowiedz
      przywódce spódnice należy zdjońć.

      --
      out of space
    • 16.10.12, 15:23 Odpowiedz
      Tuczy i to mocno jesli mamy "odpowiednie" geny. U wiekszosci osob mocny alkohol powoduje wzrost sklonnosci do tycia.

      Tylko waska grupa pijacych pozostaje chuda (nie liczac tej grupy spolecznej, ktora pije tak duzo, ze calkowicie zapomina o jedzeniu, bo z jednego upojenia przechodzi w drugie).
      • 16.10.12, 15:38 Odpowiedz

        Tylko waska grupa pijacych pozostaje chuda (nie liczac tej grupy spolecznej, kt
        > ora pije tak duzo, ze calkowicie zapomina o jedzeniu, bo z jednego upojenia pr
        > zechodzi w drugie).

        i wtedy myślą, że tyją.A już od nadmiaru zaczęli puchnąć-nie tyć.
    • 16.10.12, 16:01 Odpowiedz
      poczekaj aż spódnica wytrzeźwieje....
      --
      Jak chcesz zobaczyć raj musisz pójść ze mną do piekła
    • 16.10.12, 16:07 Odpowiedz
      ale aż strach sobie wyobrazić ilość kcal w kilku drinkach
      napoje (gazowane, soki) tuczą przeokropnie, to tak jakby do każdej szklanki wody dosypać sobie kilka/naście łyżeczek cukru
      reasumując, jak człek nie zdzierży czystej, a jednocześnie mało nie może, i jeszcze chciałby wagę trzymać, to proponuję przerzucenie na rzeczy typu cytrynówka, grejfrutówka czy orzechówka na lodzie, bez coli, soków i innych świństw.

      --
      W tym roku nie stać mnie było, żeby wyjechać na porządne wakacje, więc w najbliższy weekend nastukam się tak, żebym nie wiedziała gdzie jestem.
    • 16.10.12, 19:10 Odpowiedz
      sama wódka to chyba nie tuczy, ale spowalnia metabolizm co jest przyczyną przybrania na wadze.. wymień na większą :D
      --
      punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
    • 16.10.12, 20:29 Odpowiedz
      zalezy jak czesto ją pijesz :p cos mi się mgliscie (czyli mozliwe że coś źle mówię) kojarzy, że człowiek ma w organizmie 2 enzymy rozkladające alkohol- u zwyczajnych (umiarkowanie pijących osób) etanolem zajmuje sie enzym który w efekcie daje ciału energie ( i mozna utyć) u osób czesto i długo nadużywających zaczyn działać drugi, ktory z kolei pobiera energie do rozłożenia alkoholu ( i wódka wyszczupla)
      Zapamietałam jako ciekawostkę z dziedziny biochemii, niestety nazw enzymów za cholerę nie pamietam ;/
    • 16.10.12, 23:12 Odpowiedz
      samo kupowanie nie tuczy :)
      --
      Tylko dzieci potrafią zatknąć kij w piasku, uznać, że jest królową i obdarzyć go miłością. (A.S.E)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.