Dodaj do ulubionych

Jak się pozbyć wibratora?

28.10.12, 17:03
Wbrew pozorom to całkiem serio wątek. Mam nadzieję, że się ostanie a nie wyleci jak poprzedni na podobny temat.
Ustawa mówi, że wszystkie elektroniczne sprzęty należy oddawać do specjalnych miejsc, bo nie wolno do śmieci wyrzucać. Sklepy mają obowiązek przyjmować zużyty jak się kupuje nowy. Ale kto zaniesie zepsuty wibrator do punktu utylizacyjnego albo sklepu jak będzie kupował nowy? Nawet do naprawy pewnie mało kto by zaniósł, nawet jakby był na gwarancji. W związku z tym spokojnie mogliby dawać dożywotnie gwarancje.
Wie ktoś jak to wygląda?

No i żeby nie było, to nie ja mam taki problem, po prostu zaciekawił mnie temat.
Edytor zaawansowany
  • krytyk_systemu_edukacji 28.10.12, 17:07
    > Jak się pozbyć wibratora?

    To nie bumerang, żeby zadawać takie pytania. ;)

    > Ale kto zaniesie zepsuty wibrator do punktu utylizacyjnego

    Przypuszczam, że gdybyś stawiła się dumnie w punkcie utylizacji sprzętu elektronicznego z popsutym wibratorem w ręce, opuściłabyś przybytek w kaftanie bezpieczeństwa. Ha! ha! :D

    --
    🎓 Jestem krytykiem systemu edukacji.
  • berta-death 28.10.12, 17:20
    > Przypuszczam, że gdybyś stawiła się dumnie w punkcie utylizacji sprzętu elektro
    > nicznego z popsutym wibratorem w ręce, opuściłabyś przybytek w kaftanie bezpiec
    > zeństwa. Ha! ha! :D

    Ale za to zgodnie z przepisami. Jakbym wrzuciła do śmietnika to potem by mi wlepili mandat i bym widniała w rejestrze skazanych jako osoba, która zużyła wibrator.
  • krytyk_systemu_edukacji 28.10.12, 17:30
    > Jakbym wrzuciła do śmietnika to potem by mi wlepili mandat i bym widniała w rejestrze
    > skazanych jako osoba, która zużyła wibrator.

    No. :) Potem byś miała pozamiatane na rozmowach kwalifikacyjnych u tzw. pracodawców.

    – Wykształcenie: tak, stan cywilny: tak, obywatelstwo: tak. Karana sądownie?
    – Prawdę mówiąc, w 2012 zajechałam wibrator, po czym wyrzuciłam go do kubła.
    – No tak, każdemu się może zdarzyć… Dziękujemy, zadzwonimy do pani.
    – Ale ja telefon też wyrzuciłam.
    – Okay, okay, nic nie szkodzi…

    --
    🎓 Jestem krytykiem systemu edukacji.
  • samuela_vimes 28.10.12, 17:07
    erta-death napisała:

    Ustawa mówi, że wszystkie elektroniczne sprzęty należy oddawać do specjalnych miejsc, bo nie wolno do śmieci wyrzucać.

    to są ludzie, którzy stosują się do takich nakazów?


    --
    www.youtube.com/watch?v=LwjaBGCizj8
  • berta-death 28.10.12, 17:21
    > to są ludzie, którzy stosują się do takich nakazów?

    Tego to nie wiem. Nie wiem też czy jest specjalna ekipa śledcza dochodząca kto wywalił do zsypu zużyty sprzęt.
  • grassant 28.10.12, 17:23
    Nie wiem też czy jest specjalna ekipa śledcza dochodząca kto wywalił do zsypu zużyty sprzęt.

    Jak wygląda zużyty wibrator? :)
  • berta-death 28.10.12, 17:24
    > Jak wygląda zużyty wibrator? :)

    Tego też nie wiem, ciekawe czy ekipa dochodzeniowo-śledcza wie. Może mają jakieś szkolenia specjalistyczne?
  • iwona334 28.10.12, 18:14
    grassant napisał:
    Jak wygląda zużyty wibrator? :)
  • grassant 29.10.12, 11:22
    zębem czasu? :)
  • swiete.jeze 29.10.12, 07:03
    > to są ludzie, którzy stosują się do takich nakazów?

    Tak.
    --
    When they kick out your front door how you gonna come?
  • irmina_anastazja 28.10.12, 17:07
    obok niektorych sklepów bywają pudła gdzie mozna wrzucac popsuty drobny sprzęt. kiedys mi sie coś takiego kolo media marktu rzuciło w oczy. ja bym chyba w ten sposób to zalatwila :p
  • berta-death 28.10.12, 17:22
    Oficjalnie, czy ciemną nocą w kapturze i zawinięty w opakowanie po elektrycznej szczoteczce do zębów?
  • irmina_anastazja 28.10.12, 18:10
    tak półoficjalnie:p podchodzę, wrzucam, odchodzę. Nie krzycząc: "patrzcie, ludziska, oto oficjalnie wibrator wyrzucać będę" :P
  • annajustyna 29.10.12, 15:34
    Ale to opakowanie to juz do opakowan nalezy wyrzucic, nie razem ze sprzetem!
  • aroden 28.10.12, 17:13
    Moze pan Zdzicho z warsztatu elektronicznego, jak nie naprawi - to chociaz potrafi go godnie zastapic ?
  • berta-death 28.10.12, 17:23
    I co powiedzieć panu Zdzichowi, że na 4 biegu lekko się zacina a na 5 w ogóle nie chce działać?
  • aroden 28.10.12, 17:35
    berta-death napisała:
    > I co powiedzieć panu Zdzichowi, że na 4 biegu lekko się zacina a na 5 w ogóle n
    > ie chce działać?

    A czy to wstyd sie przyznac, ze nawet wibrator Cie zawiodl ?
    Jak Zdzicho rozumny chlop jest - to postara sie jakos pomoc.
  • berta-death 28.10.12, 17:42
    A jak Zdzicho stary, brzydki i już nie może? Warsztaty naprawcze nie zamieszczają zazwyczaj zdjęć swoich pracowników, żeby można było choć mniej więcej zorientować się, do kogo z jakim problemem się udać.
  • aroden 28.10.12, 17:48
    Czy ja mam Cie zycia uczyc ?
    Najpierw przynosisz do naprawy cos neutralnego - np. suszarke do wlosow i oceniasz teren :)
  • georgegd 05.02.13, 10:20
    Haha
    temat trochę wiekowy ale odświeżę może jakiejś zbłąkanej duszyczce się przyda
    Co prawda nie trafiło mi się jeszcze serwisować wibratorów ale zapewniam że większość kolegów po fachu to przedział wiekowy 22 - 40, czyli
    na pewno może
    nie koniecznie taki stary
    a czy brzydki to musicie same ocenić ale raczej nie jest tak złe

    co nie zmienia faktu że taką klientkę zabiłbym śmiechem :D a dopiero po jakichś 15 minutach beki zaproponował "biologiczny" zamiennik dla urządzenia ;p
  • maarek.pl 05.02.13, 10:42
    prawdziwy facet nie musi kozaczyć seksistowskimi żartami, koguciku
  • georgegd 05.02.13, 23:52
    http://gifsforum.com/images/gif/wow/grand/wow-eccbc87e4b5ce2fe28308fd9f2a7baf3-2546.gif

    Woooow ale mi przygadałeś

    chociaż wiesz Twoje poprzednie posty były troszkę lepsze :)
    zawsze próbujesz być taki "do przodu", najmądrzejszy i ustawiający wszystkich po kątach ?

    Nikt nie chciał urazić Twoich uczuć, więc się nie popłacz i może zacznij się dzielić zabawkami bo inne smurfy nie będą się z Tobą bawić, Ważniaku
  • grassant 28.10.12, 17:18
    najpierw wyjmij baterie. następnie podziel na części i posegreguj: plastyki, metale. wtedy mozesz wrycić doi odpowiednich pojemników.
  • berta-death 28.10.12, 17:26
    Znaczy najpierw trzeba kupić odpowiedni sprzęt do demontażu? Właściwych rozmiarów śrubokręty, itp? A jak kupić skoro ktoś się nie zna na mechanice. Jak powie do czego to potrzebuje, żeby mu w sklepie właściwy sprzedali, to wyjdzie na to samo jakby do utylizacji zaniósł.
  • jan_hus_na_stosie2 28.10.12, 18:41
    berta-death napisała:

    > A jak kupić skoro ktoś się nie zna na mechanice.


    idziesz do Leroya i kupujesz cały zestaw ;)

    http://www.sklep-z-narzedziami.pl/data/gfx/pictures/large/4/5/54_1.jpg
  • glues-tick 29.10.12, 00:51
    demontaż poza specjalistycznymi zakładami zabroniony jest
  • krakoma 28.10.12, 18:58
    a dziala?
    jak tak to sprzedac na ebayu albo oddac do second-handu.
    niech sie inni ciesza
  • six_a 28.10.12, 19:04
    a po co się pozbywać, załóż kolekcję, za sto lat ją zlicytują w sotheby's.
    spadkobiercy się ucieszą.

    --
    life is my friend
  • krytyk_systemu_edukacji 28.10.12, 20:08
    > a po co się pozbywać, załóż kolekcję, za sto lat ją zlicytują w sotheby's.

    Tej, albo w muzeum wystawią, za pinćset. „Przedmiot codziennego użytku z początków XXI wieku, według niedawno odnalezionych i zdekodowanych źródeł cyfrowych służący do zaspokajania obecnie wyeliminowanych prymitywnych potrzeb cielesnych”. Ha! ha! :D Szczególne.

    Swoją drogą ciekawe, jak będzie wyglądał świat za następne pięćset lat.

    --
    🎓 Jestem krytykiem systemu edukacji.
  • six_a 28.10.12, 20:17
    > do zaspokajania obecnie wyeliminowanych prymitywnych potrzeb cielesnych”.
    ...kolekcjonowany z uwagi na wstyd towarzyszący utylizacji.

    za pięćset lat nikt już nie będzie używał ludzi do seksu. będzie to albowiem dowodem wyjątkowego zacofania. zresztą już teraz używa się internetu i ręki, tak że jesteśmy na dobrej drodze. w internecie wszysko jes ładne, a ludzie z ulycy to normalnie niedorobieni jacyś są i fuj.


    --
    never be mine
  • krytyk_systemu_edukacji 28.10.12, 20:37
    > za pięćset lat nikt już nie będzie używał ludzi do seksu. będzie to albowiem do
    > wodem wyjątkowego zacofania. zresztą już teraz używa się internetu i ręki, tak
    > że jesteśmy na dobrej drodze. w internecie wszysko jes ładne, a ludzie z ulycy
    > to normalnie niedorobieni jacyś są i fuj.

    Ano właśnie, na razie jednak ładnych ludzi z internetu nie można niestety dotknąć ani tym bardziej polizać. Może jednak powstanie kiedyś doskonały symulator rzeczywistości? Każda zachcianka seksualna i spełnienie dowolnej fantazji byłyby dostępne za naciśnięciem klawisza, miesięczny abonament na poziomie, powiedzmy, 1/20 średnich zarobków. Kto się wówczas oprze pokusie?

    Spodziewam się, że nawet buddystom nie starczy silnej woli. Ha! ha! :D

    --
    🎓 Jestem krytykiem systemu edukacji.
  • six_a 28.10.12, 20:47
    >Może jednak powstanie kiedyś doskonały symulator rzeczywistości?
    lobby telewizyjne zablokuje ten wspaniały wynalazek, bo kto niby będzie wtedy siedział i reklamy łykał?

    >nie można niestety dotknąć ani tym bardziej polizać.
    lizanie będzie zakazane jako niehigieniczne i grożące epidemią. zresztą weź załóż wątek o grze wstępnej czy całowaniu (jest chyba na mężczyźnie) - psa s kulawom nogom to nie interesuje. tylko przerób się liczy, czyli wyniki. a koniec roku się zbliża i wyniki czeba poprawiać.

    niniejszym chyba pójdę spać, bo zaczynam bredzić.

    --
    bumpinx2
  • maly.jasio 28.10.12, 20:54
    six_a napisała:
    zresztą weź załóż wątek o grze wstępnej czy całowaniu (jest chyba na mężczyźnie)
    - psa s kulawom nogom to nie interesuje.

    Interesuje.
    Tylko ze calowanie - w przeciwienstwie do seksu - jest sprawa intymna i o tym sie publicznie pisac nie powinno.
  • six_a 28.10.12, 21:40
    dziwny jest ten świat: można pisać, że regularnie wali się żonę w rogi albo chwalić kolejką fakfrendów, a nie można o całowaniu.

    idę stont;)

    --
    out of space
  • maly.jasio 28.10.12, 21:45
    six_a napisała:
    > dziwny jest ten świat: można pisać, że regularnie wali się żonę w rogi albo chw
    > alić kolejką fakfrendów, a nie można o całowaniu.
    >
    > idę stont;)

    Poczkaj.
    Nozki Ci marzna. Ogrzeje pod pierzyna a i zawilosci tego Swiata wyjasnie.
  • krytyk_systemu_edukacji 28.10.12, 20:59
    > >Może jednak powstanie kiedyś doskonały symulator rzeczywistości?
    > lobby telewizyjne zablokuje ten wspaniały wynalazek, bo kto niby będzie wtedy
    > siedział i reklamy łykał?

    Nie sądzę, żeby lobby telewizyjne miało za pięćset lat jakiekolwiek wpływy. Poza tym w takim symulatorze rzeczywistości product placement byłby dość skuteczny, jak sądzę. Skuteczniejszy niż serialach i teleturniejach.

    > niniejszym chyba pójdę spać, bo zaczynam bredzić.

    Jeszcze dziewiątej nie ma, Six_a. :)

    --
    🎓 Jestem krytykiem systemu edukacji.
  • six_a 28.10.12, 21:39
    u mnie jest dwudziesta dziewiąta. chyba czegoś nie przestawiłam.

    --
    fool yourself
  • andreas3233 29.10.12, 00:46
    Glodnemu...chleb na mysli..../przyslowie/.
  • miimiimii 28.10.12, 19:44
    heh rzeczywiście ciekawostka:P
    a tak serio- po prostu w kosz imo
    --
    mój suwaczek
  • samiec_alfa 28.10.12, 21:01
    prosta sprawa. Przy pomocy noza rozcinasz silikonowa powloke. Wydlubujesz elektryczny mechanizm i zanosisz do sklepu celem jutilizacji a obudowe do pojemnika za znaczkiem risajklingu.
  • akle2 28.10.12, 21:10
    > No i żeby nie było, to nie ja mam taki problem, po prostu zaciekawił mnie temat
    >

    Tłumacz się, tłumacz ;P

    Ktoś, kto się chce czegoś dyskretnie pozbyć, to ma gdzieś ochronę środowiska. Najprostszy sposób to zawinąć w ręcznik, trzasnąć młotkiem i wyrzucić do zwykłego kosza. Może być ten przeznaczony na plastik. Ewentualnie zawieź do punktu zbiórki i wciśnij kit, że to blender. :)
  • nie.mam.20 28.10.12, 21:30
    pozbedziesz sie zuzytego i zaplacisz mniej za nowy.
    Ewentualnie przebierz go jak krasnala i ustaw w ogrodku.
    --
    lat, ani cm.

    to all the girls i've loved before
  • senseiek 28.10.12, 22:21
    i zrob filmik na youtube pokazujacy jego zalety.. ;)

    --
    Tak bedzie wygladac moja nowa gra.. ;)
  • twojabogini 29.10.12, 11:16
    Ja to widzę tak:
    zakładam stronę na face poświęconą utylizacji wibratorów zgodnie z przepisami. Szukam innych osób, które maja wibratory które trzeba poddać utylizacji. Zastanawiamy się nad ideologia planowanej akcji - roboczo niech będzie to sprzeciw przeciwko dyskryminacji płciowej w obszarze utylizacji elektronicznych śmieci (męskie gadżety mają swoje punktu zbioru - bo służą mężczyznom, podobnie jak sprzęt agd - wszystkie te miksery itp. - bo utrwalają patriarchat i męska dominację, a pojemników na wibratory jak nie było tak nie ma - bo są wymierzone w męskość i mężczyźni czują się nimi zagrożeni).
    Wyznaczamy dzień 0 kiedy uczestnicy akcji dokonają odniesienia wibratorów do punktów zbioru zużytego sprzętu elektronicznego. Nawiązujemy kontakt z butikami erotycznymi, aby dla co 10 osoby lub wylosowanych uczestników akcji ufundowały nowe wibratory. Powiadamiamy prasę. Dzień przed dniem zero - wiadomo - fryzjer, zakupy - nowe szpilki, torebka, może jakiś płaszczyk.
    Potem masowo udajemy się do punktów zbierających elektrośmieci - gotowi nagrywać i ujawniać wszystkie odmowy przyjęcia zużytych wibratorów, zabawne sytuacje, ale także dobre i profesjonalne podejście pracowników którzy zetkną się z problemem elektrośmieci w formie wibratorów. Najciekawsze filmu umieszczamy na you tube i kosimy kasę na reklamach - z tej kasy fundujemy nowe wibratory wszystkim uczestnikom akcji, którzy nie załapali się z losowania.
  • berta-death 29.10.12, 11:44
    Bogini, masz kobito łeb do, że tak się wyrażę, interesów.
  • twojabogini 29.10.12, 12:18
    :) jak interes to tylko na... interesach
  • potworski 29.10.12, 11:36
    Kup abażur, wkręć żarówkę i zrób sobie lampkę nocną.
    Tylko uważaj, bo będzie dawać "ch...#owe" światło.

    --
    http://img833.imageshack.us/img833/1449/gawron2.jpg
  • berta-death 29.10.12, 11:45
    > Tylko uważaj, bo będzie dawać "ch...#owe" światło.

    Niekoniecznie, one mają takie kształty, że niewtajemniczony by się nie domyślił do czego ustrojstwo służy. Zatem może dawać dowolne światło.
  • twojabogini 29.10.12, 12:17
    bardzo desajnerski pomysł i wpisujący się w trendy przerabiania śmieci na elementy wystroju w ramach eko. Dołączyłabym parę takich lampek na face jako alternatywę dla utylizacji wibratorków i ogłosiła konkurs na najładniejszą lampkę ze starego wibratora. Nagroda - oczywiście wibratorek nówka sztuka.
  • wyzuta 29.10.12, 12:27
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • bar.anek 29.10.12, 14:00
    "okno nadziei" u zakonnic ?
  • leptosom 29.10.12, 14:23
    zmieści się?
  • bar.anek 29.10.12, 14:55
    jak się popieści...
  • wez_sie 29.10.12, 14:37
    nie wyrzucaj
    mozesz go uzywac zamiast tluczka do miesa na schabowszczaki.

    czyli w zasadzie bedzie uzywany do tego samego.
    --
    Nie ma czegoś takiego jak "rodowity Warszawiak". Są Warszawiacy i "słoiki" po prostu. Nie można być "Warszawiakiem od 3 lat", czyli nierodowitym tak, jak nie można stać się Arabem po przeprowadzce do Kuwejtu.
  • lonely.stoner 29.10.12, 15:03
    wez_sie napisał:

    > nie wyrzucaj
    > mozesz go uzywac zamiast tluczka do miesa na schabowszczaki.
    >
    > czyli w zasadzie bedzie uzywany do tego samego.

    chyba nie widziales nigdy fajnego wibratora- raczej jako tluczek do miesa sie nie sprawdza. Sa zrobione z takiego fajnego tworzywa, ktory raczej jest dosc gietkie i mieciutkie, a tluczek to jednak taka solidna zeliwna rzecz.
    --
    youtu.be/19eBAfUFK3E
  • wez_sie 29.10.12, 15:11
    widze ze mamy tu specjalistke i kolekcjonerke w 1
    --
    Nie ma czegoś takiego jak "rodowity Warszawiak". Są Warszawiacy i "słoiki" po prostu. Nie można być "Warszawiakiem od 3 lat", czyli nierodowitym tak, jak nie można stać się Arabem po przeprowadzce do Kuwejtu.
  • headvig 29.10.12, 15:18
    ja bym go zostawiła, może się sprawić jako fajne narzędzie ogrodowe, do pikowania w sam raz. tulipany sobie możesz już teraz posadzić.
    --
    we've been too long american dreaming (3:05)
  • wez_sie 29.10.12, 15:31
    moze tez sluzyc jako gryzak
    --
    Nie ma czegoś takiego jak "rodowity Warszawiak". Są Warszawiacy i "słoiki" po prostu. Nie można być "Warszawiakiem od 3 lat", czyli nierodowitym tak, jak nie można stać się Arabem po przeprowadzce do Kuwejtu.
  • headvig 29.10.12, 15:35
    wez_sie napisał:

    > moze tez sluzyc jako gryzak

    albo lizak. tylko wtedy trzeba go wcześniej zanurzyć w soku, a potem w cukrze.
    --
    we've been too long american dreaming (3:05)
  • wez_sie 29.10.12, 15:38
    albo termofor - idealny na zime
    trzeba go tylko wsadzic na 20 sek do mikroweli albo na kwadrans do piekarnika na 220 stopni
    --
    Nie ma czegoś takiego jak "rodowity Warszawiak". Są Warszawiacy i "słoiki" po prostu. Nie można być "Warszawiakiem od 3 lat", czyli nierodowitym tak, jak nie można stać się Arabem po przeprowadzce do Kuwejtu.
  • grassant 29.10.12, 23:12
    albo parasol, tylko wcześniej trzeba mu abażur doprawić :)
  • coff.eina 30.10.12, 17:52
    chcesz go zwyczajnie pożyczyć na lekcje wychowania seksualnego-jako ekspo do zakładania gumki??
  • headvig 30.10.12, 18:49
    coff.eina napisał(a):

    > chcesz go zwyczajnie pożyczyć na lekcje wychowania seksualnego-jako ekspo do za
    > kładania gumki??

    niestety nie trafiłaś, ten przedmiot to nie moja działka.
    --
    we've been too long american dreaming (3:05)
  • samiec_alfa 30.10.12, 19:03
    Pogrzeb mu zrob. Z wszelkimi honorami. W koncu zasluzyl sobie na to.
  • annajustyna 30.10.12, 19:41
    Tylko w jakim obrzadku?
  • maarek.pl 04.11.12, 00:00
    Ja bym tu raczej sugerował forum psychologiczne. Temat "Brak samoakceptacji" lub "Poddawanie się stereotypom społecznym".
    To, ze Ty masz jakieś zahamowania i nie zaniesiesz wibratora do naprawy, nie znaczy ze wszyscy tak myślą i robią. A Ty wyciągasz wnioski o innych na podstawie swoich ograniczeń - "kto zaniesie", "mało kto" itp. A skąd Ty to możesz wiedzieć?
    Ciekawe, jak kupiłas ten wibrator? W kominiarce na głowie?
  • berta-death 04.11.12, 00:27
    Przecież to chyba oczywiste, że jeszcze nie kupiłam, skoro rozważam wszystkie za i przeciw jego posiadania.
  • maarek.pl 04.11.12, 04:48
    Cyt:
    "Przecież to chyba oczywiste..."

    Przy Twojej logice niewątpliwie.
    Wiesz że jesteś przebojem na Facebooku?
  • berta-death 04.11.12, 09:45
    > Wiesz że jesteś przebojem na Facebooku?

    No nie wiem, skąd mam wiedzieć. Nawet mi do głowy nie przyszło, że pod własnym nazwiskiem można prowadzić dyskusje na taki temat.
  • maarek.pl 04.11.12, 10:32
    berta-death napisała:

    > > Wiesz że jesteś przebojem na Facebooku?
    >
    > No nie wiem, skąd mam wiedzieć. Nawet mi do głowy nie przyszło, że pod własnym
    > nazwiskiem można prowadzić dyskusje na taki temat.

    Znowu nie nadążam za Twoim tokiem myślenia. Przecież nie dyskutujesz pod własnym nazwiskiem...
    Twoje wypowiedzi krążą po Fb i są nieźle komentowane, cały wieczór sikałem ze śmiechu.

    A cóż to niby za wstydliwy temat, by nie dyskutować o tym pod własnym nazwiskiem.
    Żyjesz pod presją opinii, a dopiero w tajemnicy robisz rzeczy, które "nie przystoją"? Podwójna moralność?
    Warto zaakceptować siebie i być sobą, to daje wolność.
    No i teraz mam zagwozdkę, czy to zahamowania w sferze sexualnej, czy usilne dostosowywanie się do społeczeństwa aby być akceptowaną. Tak, czy siak, to dulszczyzna.
  • berta-death 04.11.12, 11:01
    Daj linka do chociaż jednej. Jeszcze nigdy żaden mój wątek nie był komentowany na fb. Przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo.
  • demonii.larua 04.11.12, 10:40
    Zwyczajnie, oddzielasz gumę od mechanizmu i wywalasz, zwyczajny nóż się do tego nada lub nożyce do kurczaka. Gumę wrzucasz do tworzyw, resztę wrzucasz do pojemnika na użyty sprzęt drobny elektro albo dajesz do utylizacji, baterie też do pojemnika i po problemie. Kabelek można zostawić, czasem się może przydać :D
    --
    Nie zatrudniaj fachowca - bądź
    bohaterem w swoim domu.
  • falowod 15.11.12, 11:24
    Jak na seri pytaszto serio odpowiem.Bzdet!

    Wibrator to zaden smiec elektroniczny.Troche plastyku,plus miedzianego drutu i zelastwa.Mozesz spokojnie wywalic do kubla :) na smieci.W Indiach wyjma silniczek i zutylizuja.Plastyk zas przetopia na inny wibrator :)
    Tak ze spokojnie! wibrator nie jest az tak szkodliwy dla srodowiska jak myslisz:) chyba ze mial ciekawa historie:) Ja bym go oprawil w ramke i powiesil na scianie jako dzielo sztuki lub knick-knack na komodke
  • tfu.tfu 15.11.12, 20:32
    rozwiązania:
    1. rozbebeszyć, na pewno się da. wszytko się da rozbebeszyć. a następnie zutylizować część bateryjną praworządnie, a część hmmm użytkową do kubła, ew. przerobić na wiszący wazonik, tudzież świecznik i opchnąć na allegro.
    2. opchnąć na allegro, ew. oddać potrzebującym :-D
    --
    .............. fusy precz!
    http://www.pustamiska.pl/images/banner3.png

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.