Dodaj do ulubionych

Chora sytuacja z facetem z czata, jak go usadzić?

25.03.13, 18:35
Witam!
Pisze z nastepujacym problemem. Dwa miesiace temu poznalam na czacie faceta, bardzo dobrze nam sie gadalo. On wlasciwie mnie zaczepil, ja bylam tam w nudow bo akurat bylam na dlugim zwolnieniu. Facet wydawal sie bardzo normalny, cudownie nam sie rozmawialo, nasza znajomosc po ok. 2 tygodniach wyszla poza czat – gadalismy na skype, z kamerka, przez telefon. Od poczatku byl bardzo otwarty jesli chodzi o mowienie o sobie, wiedzialam jak sie nazywa i gdzie mieszka, czym sie zajmuje, wysylal mi sporo zdjec, takze z czlonkami swojej rodziny. Nie mialam powodu aby mu nie ufac, zwlaszcza to skonfrontowaniu na skype ze to faktycznie on.
Byłam dośc ostrożna, wysłałam mu 2 normalne zdjęcia i tyle.

Z czasem nasze rozmowy nabraly bardziej erotycznego charakteru, chemia miedzy nam byla niesamowita. Z racji jego zobowiazan zawodowych i moich nie bylismy sie poki co w stanie spotkac, bylismy umowieni ze odwiedzi mnie w kwietniu. Z czasem on zaczal naciskac na to, zeby sie pokazac sobie bardziej erotycznie na skype.
Ja nie za bardzo chcialam i jego to denerwowalo, mowil, ze jestem mocna w gębie ale jak przyjdzie co do czego to juz przestaje byc odwazna. Wiedzial, ze mi sie podoba, wiedzial, ze jestem nim zafascynowana. Sam powtarzal, ze ma bardzo zle doswiadczenia ze znajomosciami wirtualnymi, i ze musi sie spotkac z kims w realu aby sie zaangazowac itd.

Wyslal mi 2 fotki siebie nago, i oczekiwal tego samego. No wiec –idiotka – zrobiłam to, wyslalam mu takie zdjecie.
Wysylalam mu tez normalne zdjecia swoje, jakis film na ktorym jestem z dzieckiem etc. On ma moze z 5 moich zdjec wlaczajac to ‘rozebrane”, ja mam chyba ze 20 jego plus filmik.

Wiem, nieodpowiedzialnie – ale jak powiedzialam – bylismy umowieni juz na jego przyjazd do mnie, codziennie gadalismy po kilka godzin, wszystko bylo cacy. Nigdy nie byl wobec mnie chamski ani nie w porzadku, duzo mi pomagal, wspieral jak mialam doly w zwiazku ze swoim zdrowiem i rozwodem.
Wydawal sie do bolu uczciwy. Kiedys zapytalam,c zy pokazal komus moje zdjecie, np. swojemu najlepszemu kumplowi, oburzyl sie i zapytal za kogo ja go mam itp.

Jakies 2 tygodnie temu jego stosunek do mnie zmienil sie z dnia na dzien. Jak z bicza strzelil. Zaczal byc chamski, ucinal rozmowy, zablokowal mnie w telefonie, i na skype mowiac ze jestem dwulicowa idiotką. Nie potrafiłam sie dowiedziec o co mu chodzi, dlaczego tak uwaza. Przyznam, ze zaczelam byc wobec niego moze przez chiwile troche natarczywa bo chcialam odpowiedzi – dlaczego. Napisalam kilka maili, probowalam dzwonic, rozmawiac, zrozumieć – odpowiadal mi zdawkowo albo wrecz mnie obrazal, wyzywal od paranoiczek i idiotek itp.

No i ostatnio odezwala sie na tym samym czacie do mnie jakas panna twierdzaca, ze jest z nim.
Nie wiem kiedy on mialby czas symultanicznie z nia gadac bo caly wolny czas spedzal ze mną, ja ją kojarzę tak z widzenia z tego czata, nei wiem kiedy zaczela sie pojawiac.
Podala mi pare szczeglów z tych zdjec i filmu ze mna mowiac, ze jestem zalosna itd czyli wnioskuje, ze on je jej pokazał. Przez chwile nawet myslalam, ze to on sam w przebraniu do mnei pisze, taki był szczegółowy... co jeszcze bardziej swiadczyloby o tym jaki jest popier****ny. A on po prostu teraz sie nie odzywa, nawet jak zaczepiam go na tym czacie to mnei ignoruje alub przeklina do mnie, ale zanim zaczal milczec to zagrozil mi, ze rozesle moje zdjecia po necie.
Pytanie: co robic, jak usadzic kolesia? Nie chce uciekac calkiem z tego czata bo nie chce aby myślał, że się przestraszyłam poważniej jego gróźb.
Jego zdjęcia ktore mam są mniej hardcorowe niz to jedno ktore wysłałam ja, poza tym on powiedzial, ze ja sobie tez moge jego rozsylac, ze jemu to wisi.
Probowalam sie jakos z nim dogadac, umowic, zeby jakos po ludzku zakonczyc te sprawe, ale on jest tak agresywny wobec mnie, ze nie ma to juz sensu. Jest zupelnie inny, niz ta osoba, ktora ‘poznalam’.
Tak, wiem, jestem idiotką.
Mimo wszystko boję się co on moze zrobić... a najgorsze jest to, ze nie wiem co spowodowalo taka zmiane w jego zachowaniu i nadal mam wiele cieplych uczuc dla niego. Chociaz kontakt oczywiscie zerwalam i myślę, ze koleś powinien sie leczyć.
Tak wiem, jestem mega-idiotką.
Jak zamknąć tę sprawę i zamknąć mu gębe i chęć dzielenia się tym co ma o mnie?
Nauczke na przyszłośc już mam...
Edytor zaawansowany
  • gree.nka 25.03.13, 18:48
    nie wiem co masz zrobić. cokolwiek chyba sięstanie zwłaszcza z tym nagim zdjęciem to trzeba robić dobrą minę do złej gry. Ewentualnie zgłosić na policję ze względu na rozpowszechnianie wizerunku bez zgody Twojej.

    --
    Precz z powiadomieniami o wpisach !!!
  • triismegistos 25.03.13, 18:52
    Olej faceta. Chyba, że groził ci publikacją tych fotek, w takim razie postrasz go odpowiednim paragrafem i tyle.
    --
    Jeśli w nocy stoisz za kimś w kolejce do bankomatu, a nie chcesz być postrzegany jako potencjalne zagrożenie, uspokój osobę przed tobą czułym pocałunkiem w szyję.
  • jeriomina 25.03.13, 19:04
    A na tych zdjęciach można Cię rozpoznać? Jest tam wyraźna Twoja twarz?
    --
    http://img35.imageshack.us/img35/6533/koteko.gif
    "Be yourself, no matter what they say"
  • senseiek 25.03.13, 19:11
    jeriomina napisała:

    > A na tych zdjęciach można Cię rozpoznać? Jest tam wyraźna Twoja twarz?

    No cos Ty. wsadzila worek na glowe z dwoma dziurkami na oczy. Ja tylko tak robie fotki.
  • triismegistos 25.03.13, 19:36
    Nigdy w życiu nie widziałeś gołego zdjęcia z zasłoniętą twarzą?
    --
    Dotarło do mnie, że czas najwyższy odejść od kompa, kiedy zacząłem klikać dwa razy na klamkę od klopa
  • senseiek 25.03.13, 19:41
    triismegistos napisała:

    > Nigdy w życiu nie widziałeś gołego zdjęcia z zasłoniętą twarzą?

    Twoja fotka byla pokazywana na forum tydzien temu, osleplem.. ;)
  • triismegistos 25.03.13, 20:16
    Czasem mam wrażenie, ze tobie okropnie podpadł facet, którego postać to kreujesz i w ramach jakiejś dziwnej zemsty uparcie robisz z niego idiotę.
    --
    Nie ma żadnej możliwości aby gniewnie wypowiedzieć słowo "bąbelki".
  • jeriomina 25.03.13, 19:37
    Wierz mi, można sobie zrobić erotyczne zdjęcia bez wsadzania worka na głowę i tak się ustawić, że nie będzie się dało poznać. Zresztą przecież w takich zdjęciach nie o twarz chodzi ;-)
    --
    http://img35.imageshack.us/img35/6533/koteko.gif
    "Be yourself, no matter what they say"
  • mocno.zdziwiona 25.03.13, 19:11
    Wiele nie zdziałasz, przygotuj się na najgorsze i tyle. Ja bym pewnie z czatu zrezygnowała, ale jeśli nie chcesz to olewaj go i tyle. Nie odpowiadaj na mejle, zaczepki, telefonu. Po prostu wymaż go z życia i tyle.
  • allatatevi1 25.03.13, 19:19
    "Z czasem on zaczal naciskac na to, zeby sie pokazac sobie bardziej erotycznie na skype.
    Ja nie za bardzo chcialam i jego to denerwowalo, mowil, ze jestem mocna w gębie ale jak przyjdzie co do czego to juz przestaje byc odwazna."

    Hej, przecież to był solidny sygnał alarmowy!!!
    Normalny mężczyzna nigdy nie naciskałby na kobietę, nie mówił że jest mocna w gębie.
    Już na tym etapie było widać jak na dłoni, że to jakiś psychol i cham.

    Każda normalna kobieta, po takich chamskich naciskach ze strony nieznajomego ucięłaby natychmiast znajomość, odwołała spotkanie (bo już po tym było widać że to jakiś niebezpieczny świr).
    A ty po takim numerze, wysłałaś mu te fotki... ręce opadają.
    --
    Hay veces que he intentado tentar a la suerte
    Porque lo que no me mata me hace más fuerte
  • berta-death 25.03.13, 19:56
    Łatwo mówić. Takie rzeczy jak czaty, to ledwo 10lat mają. Skąd ludzie mają wiedzieć jak się zachować na co zwracać uwagę, co mówić, czego nie, co komu można wysłać, czego nie, z kimś się można w realu spotkać a z kim trzeba urwać znajomość od razu? Przecież to nawet ewolucja takich mechanizmów nie wykształciła, bo nigdy dotąd takie umiejętności nie były homo sapiensowi potrzebne. Za kolejnych kilkanaście bądź kilkadziesiąt lat pewnie powstanie cała dziedzina nauki jaką są kontakty internetowe z obcymi ludźmi i cała masa podręczników i kursów jak nie wdepnąć w coś w co by się wdepnąć nie chciało. Teraz to jest takie poruszanie się po omacku.
  • allatatevi1 25.03.13, 20:15
    hahahaha
    Każdy normalny człowiek wycofuje się z kontaktu (realnego, internetowego) z kimś kto wywiera na niego presję, odzywa się chamsko ("mocna w gębie").
    Trzeba być urodzoną masochistką, żeby wysyłać nagie zdjęcia komuś kto zachowuje się jak burak.
    --
    Hay veces que he intentado tentar a la suerte
    Porque lo que no me mata me hace más fuerte
  • berta-death 25.03.13, 20:31
    Zauważ, że to wszystko jeszcze zależy od kontekstu, tonu głosu, sposobu wypowiadania tego, mowy ciała. Równie dobrze może to być żart albo nic nie znaczące powiedzonko. Tylko tego wszystkiego nie da się wyczuć nie rozmawiając face to face. Bo nawet kamerka nie odda tego, co odda rozmowa w realu. Dlatego człowiek czatujący odbiera świat nieco tak jak autystyk. Bardziej zgaduje co rozmówca miał na myśli, niż wie na pewno na podstawie werbalnych i niewerbalnych sygnałów, które da się bezbłędnie odczytać. Sam też ma ograniczone środki wyrazu i to co mówi może zostać błędnie zinterpretowane.
  • alienka20 25.03.13, 20:55
    Ja tam nawet na grzeczne prośby odmawialam wciskujac różne sciemy i na szczęście nie miałam takiego problemu. Raz tylko miałam do czynienia z typkiem, który oczerniał mne w sieci podszywajac się pode mnie i wysyłając moje normalne zdjęcia innym + wyzwiska na gg ale po prostu zablokowalam typa i wiadomości od nieznajomych. Cieszylam sie, że miałam na tyle rozumu i instynktu, że nie podałam numeru telefonu, bo byłaby już całkiem jazda bez trzymanki.
  • coffei.na 25.03.13, 19:28
    nie bądź dla siebie taka surowa!każdy potrzebuje ciepła i zainteresowania i zbereźnosci od czasu do czasu :P
    myślę,że jeżeli on nie zrobi nic głupiego w celu oczernienia Twojej osoby to najlepiej olej sprawę im bardziej będziesz naciskała tym gorzej może się to skończyć!
    każdy czasem upada na łeb i daje się ponieść...nie martw się...
    pozdrawiam ciepło...
    p.s.:myślenie nie boli!!ale wbijanie sobie rozumu w łeb już tak :P

    --
    www.youtube.com/watch?v=0HaFR5fYuQc

    woff!
  • eat.clitoristwood 25.03.13, 19:35
    coffei.na napisała: (...)

    Nic dodać, nic ująć.
    Musisz przełknąć tę żabę i zająć się sprawami wartymi zajęcia.
  • gree.nka 25.03.13, 19:45
    eat.clitoristwood napisał:

    > coffei.na napisała: (...)
    >
    > Nic dodać, nic ująć.
    > Musisz przełknąć tę żabę i zająć się sprawami wartymi zajęcia.

    a jeśli chodzi o żabę,
    czy ktoś czytał książkę 'Jak połknęłam żabę'
    nie bardzo pamiętam o czym była, ale pamiętam że czytałam
    --
    Precz z powiadomieniami o wpisach !!!
  • eat.clitoristwood 25.03.13, 20:11
    gree.nka napisał(a):
    > czy ktoś czytał książkę 'Jak połknęłam żabę'
    > nie bardzo pamiętam o czym była, ale pamiętam że czytałam

    To był pamiętnik czapli, która wyszła za bociana?
  • gree.nka 25.03.13, 20:22
    eat.clitoristwood napisał:

    > gree.nka napisał(a):
    > > czy ktoś czytał książkę 'Jak połknęłam żabę'
    > > nie bardzo pamiętam o czym była, ale pamiętam że czytałam
    >
    > To był pamiętnik czapli, która wyszła za bociana?

    nie o dziewczynce , w pewnym momencie miała wrażenie że żaba wpadła jej do buzi i ją połknęła :) - to podstawówka albo liceum
    --
    Precz z powiadomieniami o wpisach !!!
  • eat.clitoristwood 25.03.13, 20:24
    gree.nka napisał(a):
    > nie o dziewczynce , w pewnym momencie miała wrażenie że żaba wpadła jej do buzi
    > i ją połknęła :) - to podstawówka albo liceum

    Pornoli nie czytam.
  • eat.clitoristwood 25.03.13, 20:26
    W podstawówce przeglądałem "Żywoty pań swowolnych", liczy się?
  • coffei.na 25.03.13, 20:36

    > W podstawówce przeglądałem "Żywoty pań swowolnych", liczy się?

    jak da się strony rozkleić to pożycz :P
    --
    www.youtube.com/watch?v=0HaFR5fYuQc

    woff!
  • gyubal_wahazar 25.03.13, 19:31
    > ucinal rozmowy, zablokowal mnie w telefonie, i na skype

    Koleś Cię unika jak ognia, więc czego się boisz ? Że nie dorzucisz w niego kapciem ?
    --
    knur.blox.pl
  • altz 25.03.13, 20:11
    Czy ja też mogę dostać tę fotkę? :-)
    Żartuję, ale nie przejmuj się tak bardzo. W gruncie rzeczy wszyscy wyglądamy nago dość podobnie.
    Zawsze możesz udawać, że facet Ci ukradł to zdjęcie. :)
    O oszuście można kłamać, to nie grzech. ;-)
  • gyubal_wahazar 25.03.13, 20:13
    > W gruncie rzeczy wszyscy wyglądamy nago dość podobnie.

    Jest tam w Twoich stronach jakiś przyrost naturalny ? ;)
    --
    knur.blox.pl
  • altz 25.03.13, 21:24
    gyubal_wahazar napisał:
    > > W gruncie rzeczy wszyscy wyglądamy nago dość podobnie.
    > Jest tam w Twoich stronach jakiś przyrost naturalny ? ;)

    Marny przyrost, ale jest ;-)
    Ja mam taki krąg medyczny znajomych, niespecjalnie się wstydzą i dość podobnie patrzą na ludzi. Wnętrze też jest dość podobne, tak mówił znajomy chirurg. ;-)
  • gyubal_wahazar 25.03.13, 22:27
    > Marny przyrost, ale jest ;-)

    Jak się forumuje po nocach, miast napierać na niewiasty, to skąd ma być ;)
    --
    knur.blox.pl
  • po-trafie 25.03.13, 21:14
    Zachowujesz sie, jakbys miala problemy z odroznieniem swiata wirtualnego od rzeczywistego - oby tylko tymczasowe.

    > bylismy umowieni juz na jego przyjazd do mnie, codziennie gadalismy po kilka godzin

    Czyli chcialas wpuscic do swojego miasta, domu i zycia osobe w gruncie rzeczy obca, nieznana. To, ze sie z kims rozmawia, nie znaczy zupelnie nic.

    > on po prostu teraz sie nie odzywa, nawet jak zaczepiam go na tym czacie
    > Nie chce uciekac calkiem z tego czata

    Przeczytaj sama, co piszesz. To jest tylko chat, chatow sa tysiace, a na nich tysiace ludzi. Polowa, to ludzie kreujacy sie na zupelnie innych, niz sa w rzeczywistosci.
    Wiem, ze chcialas ufac, twoje zaufanie zostalo zawiedzione. Zauwaz swoja slabosc i pewna naiwnosc i wycofaj sie z tego chatu, zamiast kreowac go na cos rzeczywistego. To nie jest twoja praca, dzielnica czy rodzina.
    Odpusc i nigdy nie wracaj, bo nawet taka glupota w internecie nie jest warta tak powaznego traktowania. Co cie obchodzi co on pomysli i czy cokolwiek? Odpusc, zostaw i odejsc z podniesiona glowa, zajac sie czyms bardziej realnym, a nie spalac emocje na sprawach wirtualnych.
  • mila2712 25.03.13, 21:16
    Co Cie podkusiło, że wysłałaś mu zdjęcia ?
    To jakiś chory człowiek ( po tekstach że jesteś mocna w gębie to powinnać uciąć kontakt )

    Nie kontaktuj się z nim zbierz 'dowody' i zgłoś sprawę policji
  • senseiek 25.03.13, 21:42
    > Nie kontaktuj się z nim zbierz 'dowody' i zgłoś sprawę policji

    Ma zglosic na policje, ze on ja zablokowal na telefonie zeby juz do niego nie wydzwaniala? Aha..
  • mila2712 25.03.13, 21:57
    senseiek napisał:

    > > Nie kontaktuj się z nim zbierz 'dowody' i zgłoś sprawę policji
    >
    > Ma zglosic na policje, ze on ja zablokowal na telefonie zeby juz do niego nie w
    > ydzwaniala? Aha..
    Nie
    to że ma zdjęcia i chce je wykorzystać bez jej zgody, że jej grozi
    W policji pracują informatycy mogą dojść do tego kim jest ten człowiek
  • light_in_august 25.03.13, 22:25
    Wybacz, ale to, co piszesz, nie ma wielkiego sensu. Policja nie będzie reagować w sytuacji, kiedy ktoś napisał "odczep się, bo wykorzystam twoje zdjęcia". To nie jest groźnba karalna i w ogóle raczej "pośmiechowisko"... ;)
    --
    And the days are not full enough, and the nights are not full enough, and the life slips by like a field mouse, not shaking the grass.
  • mila2712 25.03.13, 22:35
    light_in_august napisała:

    > Wybacz, ale to, co piszesz, nie ma wielkiego sensu. Policja nie będzie reagować
    > w sytuacji, kiedy ktoś napisał "odczep się, bo wykorzystam twoje zdjęcia". To
    > nie jest groźnba karalna i w ogóle raczej "pośmiechowisko"... ;)
    Koleżanka otrzymywała obraźliwe smsy, zgłosiła na policję sprawę wyjaśniono
    Facet ma jej nagie zdjęcia grozi że wykorzysta - jest podstawa do niepokoju
  • gree.nka 25.03.13, 22:28
    no ale czy on ją zmuszał do tych zdjęć?
    no daj spokój, sama je wysłała
    --
    Precz z powiadomieniami o wpisach !!!
  • gree.nka 25.03.13, 22:28
    co innego by było gdyby właczył kamerę bez jej zgody i podglądał ją
    --
    Precz z powiadomieniami o wpisach !!!
  • mila2712 25.03.13, 22:36
    tak
    i teraz żałuje
  • gree.nka 25.03.13, 22:40
    mila2712 napisała:

    > tak
    > i teraz żałuje
    też bym żałowała :)

    --
    Precz z powiadomieniami o wpisach !!!
  • mila2712 25.03.13, 22:42
    gree.nka napisał(a):

    > mila2712 napisała:
    >
    > > tak
    > > i teraz żałuje
    > też bym żałowała :)

    Ja bym tak nie zrobiła
  • senseiek 25.03.13, 22:44
    > też bym żałowała :)

    Ja bym zalowal, ze za malo hardcore'owe wyslalem.. :P
  • senseiek 25.03.13, 22:43
    > to że ma zdjęcia i chce je wykorzystać bez jej zgody, że jej grozi
    > W policji pracują informatycy mogą dojść do tego kim jest ten człowiek

    Tlenisz wlosy? :>
  • mila2712 25.03.13, 22:51
    senseiek napisał:

    > > to że ma zdjęcia i chce je wykorzystać bez jej zgody, że jej grozi
    > > W policji pracują informatycy mogą dojść do tego kim jest ten człowiek
    >
    > Tlenisz wlosy? :>
    Zapytał blondyn :>
  • senseiek 25.03.13, 23:12
    > > Tlenisz wlosy? :>
    > Zapytał blondyn :>

    Dla Ciebie tlenienie i blond to to samo? :>
  • mila2712 25.03.13, 23:19
    senseiek napisał:

    > > > Tlenisz wlosy? :>
    > > Zapytał blondyn :>
    >
    > Dla Ciebie tlenienie i blond to to samo? :>

    No popatrz
    zaraz będzie wykład o farbowaniu włosów
    co do koloru włosów jestem brunetką
    informatyk nie może określić numeru IP ?
  • gree.nka 25.03.13, 22:27
    senseiek napisał:

    > > Nie kontaktuj się z nim zbierz 'dowody' i zgłoś sprawę policji
    >
    > Ma zglosic na policje, ze on ja zablokowal na telefonie zeby juz do niego nie w
    > ydzwaniala? Aha..

    :)
    --
    Precz z powiadomieniami o wpisach !!!
  • berta-death 25.03.13, 23:21
    Może zgłosić, że na takim a takim czacie siedzi jakiś oszust albo osoba niezrównoważona psychicznie, która wyłudza od kobiet nagie zdjęcia a potem je straszy opublikowaniem. Na dobrą sprawę nie wiadomo do czego te fotki mu są potrzebne. I to jego zachowanie też jest dziwne. Wyłudzać zdjęcia można i w inny sposób, mógł zupełnie normalnie zakończyć znajomość pod pretekstem, że nie pasują do siebie, że nie wypaliło, że się zakochał w realu w kimś, itp. Niewykluczone, że z innymi kobietami też się kontaktował. A być może z niektórymi naprawdę się spotykał i to jakiś gwałciciel jest. A jak mu dała jeszcze swoje nazwisko i adres a to faktycznie jest jakiś zboczeniec albo inny psychol, to jest się czego bać i są podstawy, żeby jednak zgłosić to na policję. Albo jak ma kasę, to chociażby detektywa zatrudnić, żeby sprawdził gościa tylko pod kątem jego szkodliwości. Bo jak to niegroźny świr, to najlepiej machnąć ręką i zapomnieć o sprawie, ale jak to coś poważniejszego, to lepiej wiedzieć niż się potem zdziwić.
  • light_in_august 25.03.13, 22:19
    Jedyne wyjście - zapomnieć o temacie. Popełniłaś wielki błąd, angażując się w "związek" z kimś zupełnie obcym, kto najprawdopodobniej nie jest w ogole tym, za kogo się podawał (nawet zdjęcia mogły nie być jego), ale tego nie cofniesz. Im bardziej będziesz drążyć, tym bardziej sprowokujesz go do wykorzystania tego nieszczęsnego nagiego zdjęcia przeciwko Tobie.
    Przełknij klęskę, wyciągnij wnioski i po prostu ZAPOMNIJ, że taki epizod miał w Twoim życiu miejsce!
    --
    And the days are not full enough, and the nights are not full enough, and the life slips by like a field mouse, not shaking the grass.
  • tycho99 25.03.13, 22:36
    tak zwane "uderzenie wyprzedzające".

    ponieważ jesteś teraz jego zakładniczką, musisz wytrącić mu broń z ręki. W tym celu zdjęcia, które mu wysłałaś musisz opublikować przed nim. Samo rozsyłanie w necie jest oczywiście konieczne, ale nie wystarczające. Fejsik, to forum, fotka - obowiązkowo. Oprócz tego musisz również zrobić z nich bilbordy i umieścić w głównych punktach dużych miast. W ten sposób uzyskasz nad nim przewagę - on nie będzie mógł Cię już niczym szantażować (no bo czym).

    A jeśli odpowiednio to rozegrasz, masz również szansę na udany debiut jako młoda, bezpruderyjna artystka awangardowa tworząca instalacje i performance w przestrzeni miejskiej.

    Powodzenia
    --
    na zgadzanie się szkoda czasu
  • kamila_mila 26.03.13, 13:44
    Powiedz wprost jezeli Twoje zdjecie rozesle zglosisz go na policje, zrób screeny gróżb. Natomiast facet pewnie ma laske, a Ciebie chcial zaliczyc. Na przyszlosc nauczka, nie dawaj nikomu golych fot i sie nie pokazuj na skype.
  • mvszka 26.03.13, 18:37
    głupota za to boli po czasie
    wyluzuj, zapomnij, nie drąż żadnego tematu z nim bo będzie tylko gorzej, on wie, że jeśli wstawi gdzieś twoje fotki to Ty możesz to samo zrobić z jego fotkami, ale coś musiał napisać żebyś się odczepiła
    usadź siebie w rzeczywistości, a świry w internecie niech sobie rosną w złudzenia

    --
    "torebka damska to świętość, w niej się kurde nie grzebie"
  • kawoosia 26.03.13, 23:16
    to typowa sytuacja w czasach powszechnego dostępu do netu, co za tym idzie - im bardziej on powszechny tym większe prawdopodobieństwo, że trafisz na osobę zaburzoną, manipulanta. Nie twoja wina - każdy szuka w necie czegoś dla siebie, tylko tyle że często jesteśmy naiwni i za mocno ufamy. Nie bój się, on nic ci nie zrobi, rozpowszechnianie fot z twoim wizerunkiem bez twojej zgody jest nielegalne, mówi o tym ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. "o prawie autorskim i prawach pokrewnych" - o rozpowszechnianiu czyjegoś wizerunku mówi Art.81. Tyle tylko że teraz musisz poradzić sobie z uczuciami, ale to nie powinno być trudne - facet jest mentalną gnidą.
  • grecja2 22.06.18, 15:55
    autorko posta jak można się skontaktować?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.