• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Najlatwiejszy sposob na wyrwanie lasi?

  • 05.05.13, 01:17
    Poczynilem obserwacje i nasunely mi sie z nich pewne wnioski, a mianowicie (fajne slowo - mia-no-wi-cie):

    kto tanczy, ten najwiecej bzyka

    Nie ma bata zeby bylo inaczej.

    Przyznaje, ze podziwienie panienek w wesolych parkietowych plasach sprawie mi troche radosci, ale im jeszcze wiecej. Tzn. nie moje podziwianie, ale sam taniec. Gosc, ktory ma ofdwage wyskoczyc, pokazac sie, pogibac w rytm muzyki na pewno ma wieksze szanse na dostanie przepustki do zrodelka. I nie mowie o samych tanczacych. Te obserwujace tez to widza i w odpowiedni sposob ocenia i docenia takiego faceta.

    Fajnie sie panny gibaly w tancu, duzo bylo w tym radosci. Pokolenie 1200, ale mimo wszystko sie ciesza.

    Doceniacie facetow, ktorzy nie maja oporow by zatanczyc z kobieta/dolaczyc w trakcie/poprosic o taniec (to ostatnie to w wyzszych sferach, takze moze was nie dotyczyc, ha ha)? :)
    Edytor zaawansowany
    • 05.05.13, 01:53
      patrz i się ucz od chłopaków :)))


      • 05.05.13, 07:58
        disco to było :D
        --
        Precz z powiadomieniami o wpisach !!!
    • 05.05.13, 01:57
      najlepszy sposób poznania dziewczyny. Dzisiaj są różne możliwości. Inna sprawa kolega na studiach w pierwszym tańcu z dziewczyną wkładał jej ręce do majtek. Oczywiście w większości ona odskakiwała. On twierdził że to nie szkodzi bo szkoda mu czasu na amory(był żonaty więc siłą rzeczy i brakowało mu go). Ale i tak miał większe sukcesy od tych co konwencjonalne metody stosowali.
    • 05.05.13, 02:23
      dziecinny jestes..
      • 05.05.13, 21:53
        oj tam, nie pobzykał, to sobie potańczy przynajmniej. You can dance itp tylko tam chyba limit wieku jest.
    • 05.05.13, 05:24
      tanczyc potrafie - ale nie przepadam.
      2-3 kawalki i z glowy.
      a wiele kobiet to uwielbia.

      jezeli ze sprawnoscia intelektualna u ciebie nietego, to:
      naucz sie tanczyc.
      to potrafi (prawie) kazdy :)
    • 05.05.13, 15:04
      bo sama nie umiem zbyt dobrze tańczyć. A już mam tak, że w facetach zawsze imponuje mi to, czego sama nie umiem lub nie mam jakiejś cechy w satysfakcjonującym mnie stopniu ;P

    • 05.05.13, 16:01
    • 05.05.13, 16:16
      zawsze mnie zastanawia gdzie ty się chłopcze i z kim zadajesz? czy aby nie obracasz się w złym towarzystwie?
      --
      www.youtube.com/watch?v=tyDADYE6RJ4
    • 05.05.13, 16:37
      > Najlatwiejszy sposob na wyrwanie lasi?

      BMW, to oczywiste. :)

      • 05.05.13, 16:43
        krytyk-systemu-edukacji napisał:

        > BMW, to oczywiste. :)

        wcale nie, intelekt, poczucie humoru i kasa to dużo lepszy wabik :)

        • 05.05.13, 17:13
          > wcale nie, intelekt, poczucie humoru i kasa to dużo lepszy wabik :)

          Ach tak, racja, przecież Ty masz dziewczynę od niedawna… :>
          • 05.05.13, 17:37
            jako, że nie toleruję związków na odległość w chwili obecnej swój stan uważam jako "w separacji" :)

            • 05.05.13, 17:56
              > jako, że nie toleruję związków na odległość w chwili obecnej swój stan uważam
              > jako "w separacji" :)

              Idea Europy ludzi wykształconych i uśmiechniętych wymaga poświęceń, obywatelu! Powinieneś być dumny, że złożyłeś swoje prymitywne popędy na ołtarzu Świetlanej Przyszłości. :)

              http://i.imgur.com/rJAjG2a.jpg?2

              PS Podajmy sobie ręce / Miliony silnych rąk. Ha! ha! :D
              • 05.05.13, 18:02
                stałem się strasznym pragmatykiem z pewną dozą cynizmu, tak strasznym, że czasem przerażam samego siebie :)

                a kiedyś byłem idealistą, romantykiem, który był gotów ofiarować swoje serduszku na tacy swojej wybrance, na szczęście wyzwolone i egoistyczne Polki przez wiele lat skutecznie wyleczyły mnie z tego typu nienormalnych zachowań :)

                • 05.05.13, 18:09
                  > romantykiem, który był gotów ofiarować swoje serduszku na tacy swojej wybrance

                  Nie jestem pewien, czy przyrównać to do dawstwa organów czy do handlu podrobami. :)
                  • 05.05.13, 18:24
                    krytyk-systemu-edukacji napisał:

                    > Nie jestem pewien, czy przyrównać to do dawstwa organów czy do handlu podrobami
                    > . :)

                    to były tylko pozostałości jakiegoś wstrętnego i zacofanego systemu patriarchalnego w którym mężczyzna "musiał" wiele rzeczy względem rodziny i swojej kobiety, teraz dzięki feministkom mężczyzna nic już nie musi :)

                • 05.05.13, 18:37
                  każdy tak ma : -)
                  www.youtube.com/watch?feature=fvwp&NR=1&v=TIfk4vifl18
    • 05.05.13, 16:51
      kombi, idą wakacje, co sobie będziesz jakąś nauką główkę zawracał, jedź do egiptu. podpiecz się trochę i zacznij dukać po angielsku. zobaczysz, jakie będziesz miał branie.


      --
      break away kicks
      • 05.05.13, 17:48
        six_a napisała:

        > kombi, idą wakacje, co sobie będziesz jakąś nauką główkę zawracał, jedź do egip
        > tu. podpiecz się trochę i zacznij dukać po angielsku. zobaczysz, jakie będziesz
        > miał branie.
        >
        >
        To chyba nie tak było. W Egipcie to miejscowi mają branie, tak mówili na filmie, dokumentalnym. Nasi panowie to bardziej na wschód, podobno to takie modne przywieźć sobie kobietę z takiej Ukrainy np. Mój kolega sobie przywiózł, zadowolony jest, żona sprząta, gotuje, rodzi, niespecjalnie się odzywa, sielanka.
        • 05.05.13, 17:58
          > To chyba nie tak było. W Egipcie to miejscowi mają branie

          Toteż Six_a mu zaleciła podpieczenie się i kiepską angielszczyznę w ramach kamuflażu. :)
          • 05.05.13, 18:52
            Pierwsza myśl: naprawdę myślisz, że te dziewczyny są takie głupie? A potem przypomniałam sobie ten dokument, i tak, macie rację, warto spróbować.
        • 05.05.13, 18:09
          oj bo Ty nie znasz wszystkich teorii kombiego, przed okresem fascynacji egiptem (lata 2009-2012), kombi przechodził okres magicznych zaklęć, wówczas to wydawało mu się, że wystarczy mieć gadanę. niestetyż, teoria ta również nie doprowadziła go do praktyki polegającej na wyrwaniu 1 (słownie: jednej) tzw. lasi.

          podejrzewam, że w przyszłym roku pójdzie w zrównoważony rozwój i zacznie wyrywać lasie prosto z lasu, bo takie są bardziej organiczne.


          --
          ease your mind
          • 05.05.13, 18:50
            Uśmiałam się, to faktycznie ciężko. To może jakiś klub? Z tego co się napatrzyłam w Krakowie, wyrwanie kogoś jest zadaniem banalnym. Ponadto przyjeżdża dużo Brytyjek i one mają niespecjalne wysokie wymagania. A jeżeli nie klub, nie Egipt ani wschód, to chyba warto zaniechać starania i znaleźć sobie hobby. Może szachy?
            • 06.05.13, 01:38
              > Uśmiałam się, to faktycznie ciężko. To może jakiś klub? Z tego co się napatrzył
              > am w Krakowie, wyrwanie kogoś jest zadaniem banalnym. Ponadto przyjeżdża dużo B
              > rytyjek i one mają niespecjalne wysokie wymagania.

              Brytyjek?
              Chyba chciales powiedziec hiszpanek?
              Ale to trzeba lubic brunetki i ciemna karnacje skory.

              • 06.05.13, 08:42
                senseiek napisał:

                > Brytyjek?
                > Chyba chciales powiedziec hiszpanek?
                > Ale to trzeba lubic brunetki i ciemna karnacje skory.
                >

                PowiedziAłam Brytyjek, bo chciałAm powiedzieć Brytyjek. Zdesperowanych i napalonych Brytyjek jest pełno, podobnie jak Brytyjczyków. Hiszpanki spotyka się równie często, ale one już nie są takie luźne, a przynajmniej nie sprawiają takiego wrażenia.
    • 05.05.13, 17:31
      Ja doceniam facetów z którymi można rzeczowo porozmawiać :P
      • 05.05.13, 22:00
        mila2712 napisała:

        > Ja doceniam facetów z którymi można rzeczowo porozmawiać :P

        yyy, ja z pewnymi facetami rzeczowo sobie jeszcze prędko nie pogadam :)
        wolę więc jakieś bezpieczniejsze tematy
        --
        Precz z powiadomieniami o wpisach !!!
        • 07.05.13, 21:14
          gree.nka napisała:

          > mila2712 napisała:
          >
          > > Ja doceniam facetów z którymi można rzeczowo porozmawiać :P
          >
          > yyy, ja z pewnymi facetami rzeczowo sobie jeszcze prędko nie pogadam :)
          > wolę więc jakieś bezpieczniejsze tematy
          Jak to ?
          rzeczowo=konkretnie. Co w rzeczowej rozmowie niebezpiecznego ?
    • 05.05.13, 18:52
      szczerze mowiac, to nie sadze zeby tak bylo
      od jakiegos czasu ucze sie tancow latyno, i chadzam sobie do klubow, gdzie tanczy sie tak
      www.youtube.com/watch?v=2rq3j2jGKec&feature=youtube_gdata_player
      niemniej taniec to tylko taniec; zadnego z moich partnerow do tanca nie wybralabym do niczego innego, jak do tanca; nawet na kawe bym sie z nimi nie umowila;
      moze i mialbys szanse na cos wiecej, pytanie tylko u jakich dziewczyn i co by to mialo byc? przygoda jednonocna? bo chyba nie myslisz o niczym innym;
      a jak pojdzie z toba, to pojdzie tez z innym, i ja tak mysle wlasnie o tym 'moich' z klubu;
      ale dla samej frajdy tanca i odkrycia swojej zmyslowosci, ze sie tak wyraze, warto sie nauczyc; tanczyc w parze jest znaczniej trudniej niz samemu; ale efekty sa warte wysilku, wiec polecam;
      • 05.05.13, 19:05
        www.youtube.com/watch?v=iFXGxmj1vgk
        moja kuzynka, niestety jak tak nie umiem :)
        • 05.05.13, 19:52
          to sie zapisz, naprawde warto;
          w praktyce po okolo roku tancze tak:
          www.youtube.com/watch?v=Q8sPyX2mLLE
          to moja szkola, christian i oksana to moim instruktorzy, ale tutaj tańczyli choreografie z tego wieczora; ogolnie bardzo fajna sprawa, zaluje, ze wczesniej sie nie zapisalam;
          na parkiecie 'wymiataja' ci , co tancza tak juz ze 3-4 lata;
    • 05.05.13, 21:58
      A wiesz, że najlepiej się gibią tacy z oliwkową skórą?
    • 06.05.13, 09:14
      Kombi racja, racja. A już największe branie mają Ci co umieją tańczyć. Zapisuj się na salsę czy inne, a będziesz miał do siebie kolejkę w dodatku na zajęciach trafisz na coś lepszej klasy niż dyskotekowe dziunie. Ba zapisz się na bollywodzkie tańce a będziesz miał harem wręcz :P
      --
      "Do what you want cause a pirate is free
      You are a pirate!"
      • 06.05.13, 09:16
        sweet_pink napisała:

        > Ba zapisz się na bollywo
        > dzkie tańce a będziesz miał harem wręcz :P

        Nie... to chyba na kursach tańca brzucha tak.
        • 06.05.13, 09:23
          Coś ty! Na bollywodach są same baby (byłam jakiś czas temu na pokazach) Jakby przyszedł facet to by zrobiły pod niego całą choreografię skacząc do okola niego niczym harem właśnie. Mówię Ci najlepszy pomysł.
          --
          "Do what you want cause a pirate is free
          You are a pirate!"
          • 06.05.13, 09:51
            To jak nie musi tańczyć tego Balyłód, a tylko być to poproszę o adres.
            • 06.05.13, 10:00
              Nie no coś tam musi się ciut pogibać, a adresu ni mam trza poszukać w googielach.
              --
              "Do what you want cause a pirate is free
              You are a pirate!"
              • 07.05.13, 12:08
                No dobrze. Ale to wszystko może grozić konfliktami w haremie i walkami w kiślu.
    • 06.05.13, 09:45
      Kiedys na jakijs dyskotece doczepil sie do mnie amant, a ze tanczyl perfekcyjnie nie odgonilam tylko "szalowalam" z nim pol nocy. A jak sie skonczyla potancowk ucieklam, bo kompletnie nie miaam ochoty nawet poznac jego imienia. Do dzisiaj to byl jedyny prawdziwy partner do tanca. Juz wiecej sie taki nie powtorzyl. Podejrzewam, ze by profesjonalista.
      --
      Rownouprawnienie konczy sie wraz z pierwsza ciaza.
      Prawdziwe rownouprawnienie bedzie, kiedy ciaze bedzie mogl sobie zaaplikowac mezczyzna.
    • 06.05.13, 23:17
      kombinerki.pinocheta napisał:

      > Doceniacie facetow, ktorzy nie maja oporow by zatanczyc z kobieta/dolaczyc w tr
      > akcie/poprosic o taniec (to ostatnie to w wyzszych sferach, takze moze was nie
      > dotyczyc, ha ha)? :)

      tak. fajnie,jak ktoś jest radosny i umie się bawić - oczywiście bez przeginki też w tą drugą stronę :)


      --
      punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
      • 07.05.13, 13:11
        ja jak sie bawie to tylko z przeginka, ale jak chcesz mozemy sie zabawic jakos
        --
        JESLI WEJDZIESZ W MOJ PROFIL TO PROSZE ZOSTAW PO SOBIE SLAD W POSTACI KROPKI
        BLAGAN TO DLA MNIE BARDZO WAZNE
    • 07.05.13, 19:44
      jak jestes beznadziejny to nie wyrwiesz zadnej laski do konca zycia - chyba ze jakas desperatke ktora chce miec szybko meza i dziecko.
      A wiecie co- ja mialam ostatnio taki sen - ze szlam na impreze salsy i warunkiem wpuszczenia i zostania na imprezie byla umiejetnosc tanca salsy - ktora jury sprawdzalo na wejsciu. Ja salse tanczylam raz w zyciu - i nie poszlam na ta impreze bo sie balam ze sie skompromituje przed jury. Jak myslicie- co ten sen oznacza? ;)
      --
      youtu.be/19eBAfUFK3E
      • 07.05.13, 20:18
        Oznacza lęk przed oceną i nieumiejętność znoszenia krytyki.
        Zadowolona?
        --
        Często pro­wadzę z sobą długie roz­mo­wy i jes­tem przy tym tak mądry, że cza­sami nie ro­zumiem ani jed­ne­go słowa z te­go, co mówię. (O.Wilde)
    • 08.05.13, 11:28
      Czego to już nie słyszałam. Najłatwiej wyrwać nas tańcem, kasą, bryką, wyglądem, bajerą. Co jeszcze wymyślicie?
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.