Dodaj do ulubionych

poczucie własnej wartości

28.05.13, 23:08
Jak zwiększyć poczucie własnej wartości "domowymi sposobami", bo do psychiatry badź psychologa jeszcze nie dorosłam się udać.
Problem polega na tym ze czuje sie totalnie nieatrakcyjna, brzydka, z małymi przerwami, kiedy myśle ze wygladam okej. Ale faktycznie poczucie własnej wartości mam bardzo niskie, po cześci myśle ze brak szczescia w miłości jest tu kluczem do sprawy. Mam 27 at ale zaden facet nie powiedział mi ze mnie kocha, ja za to dośc toksycznie byłam zakochana jednostronnie przez 4 lata. Choć uważam, ze pewnie brak miłości w moim zyciu jest spodowany własnie niska samoocena.
Jakie ksiązki polecacie, itp
Edytor zaawansowany
  • gnomowladny 28.05.13, 23:11
    Wyślij fotkę i zobaczymy czy faktycznie jesteś mało atrakcyjna.
  • six_a 28.05.13, 23:12
    > Jakie ksiązki polecacie, itp.
    modlitewnik

    --
    where do I begin
  • duende76 28.05.13, 23:16
    A tam modlitewnik, coś pożytecznego.
    Jakaś geometria różniczkowa tudzież wstęp do ogólnej teorii względności
  • six_a 28.05.13, 23:18
    taaa, to się dopiero można zdołować;)

    --
    fake plastic trees
  • duende76 28.05.13, 23:23
    ej tam, jak opanuje to jej poczucie wartości automatycznie wzrośnie
    na randce udowodni jakieś twierdzenie na kawiarnianej serwetce i koleś owinięty wokół palca
  • six_a 28.05.13, 23:44
    naoglądałeś się big bang theory?
    niedopsz.

    --
    where do I begin
  • duende76 28.05.13, 23:45
    jeśli już to raczej gang bang theory
  • ursyda 29.05.13, 08:56
    :D
  • gnomowladny 28.05.13, 23:15
    Co do książek to polecam "Dzwonnik z Notre-Dam" a także "Piękna i bestia".Pomóc może także "Kopciuszek" czy jak to tam się nazywało.
  • awera86666 28.05.13, 23:21
    hahha Piekna i bestia moja ulubiona bajka, :D
    tak wiem Człowiek słoń też by się nadał;)
    Nie jestem nieatrakcyjna, jestem wysoka szczupła dość zgrabna, pośród osob z pracy obiektywnie wizualnie pewnie jestem w pierwszej trójce. Co mi inni mowią. Choc w pracy rzeczywiscie nie prcuja zbyt łądne osoby hehe
    Nie ważne jak wygladam ważne jak się czuje....jak gó... i to jest problem, ze patrze w lustro i widze brzydka dziewczyne
  • gnomowladny 28.05.13, 23:25
    A ile masz wzrostu? Poza tym nie wiem co ma Twoja samoocena do tego, że nikt nie powiedział że Cię kocha. Owszem wygląd jest fajny ale skoro obiektywnie twierdzisz że jesteś atrakcyjna to może raczej odrzuca mężczyzn od Ciebie coś innego albo spotykasz samych pustaków.
    P.S. Prośbę o zdjęcie podtrzymuję.
  • zuzi.1 28.05.13, 23:28
    O to, to, obrotowy dobrze pisał (skasowano), miłosc obca nie może byc wyznacznikiem własnej wartosci, musisz byc wewnątrzsterowna, bo zewnątrzsterownosc prowadzi do problemów. Co do książek to wszystkie o asertywnosci, podwyższeniu poczucia własnej wartości, "Pokochaj siebie", itp. Wejdz na merlin.pl i poszukaj w dziale psychologia jest tego wiele.
  • awera86666 28.05.13, 23:36
    niby obca miłość jak to nazwaliście, nie powinna byc wyznacznikiem mojego poczucia watości , jest ona raczej wynikiem tego niskiego oczucia
    własnie czytam ksiazke toskyczna iłośc opisana na forum i stwierdzam, ze prezentowałam całkowity przykład kobiety uzaleznionej od partnera. :D
    Stwierdzam ze Freud miał by wiele na moj temat do powiedzenia:D
  • wersja_robocza 28.05.13, 23:52
    awera86666 napisała:

    > własnie czytam ksiazke toskyczna iłośc opisana na forum i stwierdzam, ze prezen
    > towałam całkowity przykład kobiety uzaleznionej od partnera. :D
    > Stwierdzam ze Freud miał by wiele na moj temat do powiedzenia:D

    Freud w wielu kwestiach się mylił i wiele jego teorii zostało obalonych albo sie zdezaktualizowało. Więc lepiej z nim nie przesadzać.
    Tej Toksycznej miłości nie znam. Ale jeśli chciałabyś zagłębić się w temat to polecam te:
    http://bonito.pl/files/cache/1/19822d503ebb185a866467ffb7aca4c5.jpg http://www.tolle.pl/okladki/dlaczego_on_nie_kocha.jpg
    http://images.gildia.pl/_n_/sklep/14/14327-180.jpg
    I do kompletu, bo tutaj można szukać przyczyn problemów:
    http://www.tolle.pl/okladki/toksyczni_rodzice.jpg

    Niektóre mam w pdf. Jeśli chcesz, to odezwij się mailowo to podeślę.
  • awera86666 28.05.13, 23:56
    dwie pierwsze pozycje mam juz przeczytane
    to o toksycznej miłości...to jakbym czytała o sobie. Straszne!!!
    Choc byłam swiadoma tego:D ale udawałam ze nic nie wiem:D
  • awera86666 28.05.13, 23:57
    Dziekuje oczywiście:*
  • awera86666 28.05.13, 23:30
    170-172
    moze dośc hałasliwa natura;)
    nie jestem super laska jestem raczej w sredniej krajowej.
    Czy ich odrzucam czy przyciag, nie spotykalam sie nigdy z cymbalami ani prostakami bo to tez nie moj poziom, raczej tez szukałam zawsze facetów na swoim poziomie "normalnych", nie bożyszczów tłumów tylko normalnych facetów.
    Ogolnie to niewielu facetów poznaje moge rzec bardzo niewielu
  • gnomowladny 28.05.13, 23:35
    170-172 to całkiem fajny wzrost :-) Zaś aby nie zajmować się pierdołami w stylu zastanawiania się nad swoim wyglądem należy zajmować sobie czas roznymi hobby i spotkać się ze znajomymi. Ja przestałem się zastanawiać jak wyglądam odkąd skonczylem studia: wedle zasady każda potwora znajdzie swego amatora :-) A w prostych słowach zaczęło mi to walić i od tego momentu z poznawaniem kobiet nie miałem żadnych problemów.
  • awera86666 28.05.13, 23:39
    chodzi o to, ze ja jestem towarzyska osoba, zawsze miałam wielu znajomych teraz moze odkąd pracuje jest z tym troszke gorzej bo sie znajomi posypali. W każdym razie nigdy nie bylam typem samotnika i szarej myszki;) Myśle ze osoby które mnie nie znają i patrza z boku nie pomysleli by ze taki ze mnie "looser";)
  • gnomowladny 28.05.13, 23:47
    Jeśli jesteś z Krakowa chętnie pójdę z Tobą na kawkę. Oczywiście jak będę tam akurat wizytował moją letnią rezydencję bo na codzień mieszkam na Wyspach.
  • awera86666 28.05.13, 23:51
    nie jestem z Krakowa, choć chetnie bym tak zawitała tego lata.
    Nie wiem czy po takich wyznaniach na forum, chciałabym, zeby ktoś mnie oglądał:D
  • gnomowladny 28.05.13, 23:53
    Z tego co się orientuję niektórzy stąd spotykają się na regularnych spędach więc myślę, że nie byłby to dla Ciebie problem.Może nawet spotkałabyś wtedy miłość swego życia.
  • awera86666 28.05.13, 23:59
    chciałam iśc na spotkanie forumowe ale jakoś mi zawsze nie po drodze;))
  • mila2712 28.05.13, 23:19
    przestań sobie wmawiać, że jesteś brzydka
    więcej usmiechu i pozytywnego nastawienia

    dobre rady także na forum psychologia :)
  • wersja_robocza 28.05.13, 23:31
    forum.gazeta.pl/forum/w,210,137966058,137966058,Poczucie_wlasnej_wartosci.html
    forum.gazeta.pl/forum/w,210,84957856,84957856,jak_podniesc_poczucie_wlasnej_wartosci_.html
    forum.gazeta.pl/forum/w,210,7442494,7442494,Bede_wdzieczy_jesli_ktos_mi_pomoze_.html i wiele innych.
    Wyszukiwarka odmówiła współpracy?
    Czy tylko kaprysi?
  • duende76 28.05.13, 23:33
    Skąd u Ciebie te pokłady altruizmu? Normalnie przywracasz mi wiarę w ludzi :)
  • wersja_robocza 28.05.13, 23:39
    Tkam sieć dobrych uczynków. ;)
  • duende76 28.05.13, 23:42
    Czyżbyś chciała zapukać do nieba bram? ;)
  • wersja_robocza 28.05.13, 23:45
    A nie, nie. Na żadne takie nie liczę.:D
  • duende76 29.05.13, 00:00
    Podobno Ci co za dużo liczą tam nie trafiają :)
  • wersja_robocza 29.05.13, 00:04
    Ja też tam nie trafię, bo ani mi w głowie to szczęście wieczne. ;)
  • duende76 29.05.13, 00:07
    A jak Cię wniebowezmą?
  • wersja_robocza 29.05.13, 00:08
    Jedną tylko wzięli. Ale ona dziewicą była.:D
  • duende76 29.05.13, 00:11
    Houston, mamy problem ;)
  • wersja_robocza 29.05.13, 00:17
    No co za katastrofa?:>
  • duende76 29.05.13, 00:19
    Nie spełniasz wymogów wniebowzięcia i cały altruizm psu na budę ;)
  • wersja_robocza 29.05.13, 00:21
    Ja nie narzekam. I wcale się tam nie pcham. :D I zasadnicza rzecz: wtedy nie byłoby mowy o altruizmie tylko o zwykłej interesowności. No i byłoby po sieci.;)
  • duende76 29.05.13, 00:23
    Jak to się mówi, sieć by padła :D
  • wersja_robocza 29.05.13, 00:24
    Hahahah otóż to. :D
  • wpieniona 28.05.13, 23:34
    Ale co ma poczucie własnej wartości do wyglądu, pls? Osoby zadowolone z siebie nawet z przeciętną urodą chodzą z uśmiechem po chodnikach i znajdują przechodniów pci przeciwnej. Nie kapuję.
    Jeśli jedynie o wygląd chodzi, to się podrasuj trochę. Makijaże, oklepywania, szmatki, fatałaszki.
  • wpieniona 28.05.13, 23:37
    .... bym zapomniała z tego wszystkiego
  • gnomowladny 28.05.13, 23:39
    Nie przesadzaj. W szpilkach będzie za wysoka.Wystarczą jeansy, conversy i uśmiech na twarzy.
  • wpieniona 28.05.13, 23:42
    Pewnie się z tego braku poczucia własnej wartości garbi, więc szpilki nie zaszkodzą. Szpilki nikomu nie szkodzą.
  • gnomowladny 28.05.13, 23:50
    Odwiedź kiedyś UK to zobaczysz jak tam koślawo dziewczyny w szpilach wyglądają ;-) Biedaczki nie potrafią w nich chodzić no ale w piątkowy wieczór wypada iść na imprezę ładnie ubraną. Efekt to później wracające boso późną nocą niedobitki i wspaniałe żniwo dla fetysztów obuwia bo szpile porzucane są na ulicy.
  • wpieniona 28.05.13, 23:52
    Za dużo chlają. Buty gubią. Też mi atrakcja.
  • awera86666 29.05.13, 00:09
    ostatnio założyłam nowe szpilki które okazały się za małe i serio ledwo doszlam do domu;))
    nastepnego dnia juz miałam wygodniejsze buty,w szpilkach calkiem niezle sobie radze;), choc na codzien stawiam na wygodne obuwie, ze zwyczajnego lenistwa:D
  • lenka.magdalenka 29.05.13, 10:45
    > Nie przesadzaj. W szpilkach będzie za wysoka.Wystarczą jeansy, conversy i uśmie
    > ch na twarzy.

    jak to za wysoka ?
    przecież skoro ma 1,70-1,72 + 5-7 cm szpilki to w sam raz :))
    no chyba ,że sam należysz do niewysokich takich do 1,7 wiec się już nie dziwię
    ale jakby nie było szpilki to kapitalny pomysł :D
    --
    www.youtube.com/watch?v=bJdqFBtlO0E
  • awera86666 28.05.13, 23:48
    własnie o to chodzi, ze osoby mniej atrakcyjne ode mnie maja np duze wieksze powodzenie czy czuja sie duzo bardziej atrakcyjnie
    np moja siostra x lat temu miała 155 byla taka sobie rubaszna i zawsze ale to zawsze miała fajnych , czesto tez przystojnych facetów i sama nigdy nie moze sie nadziwić ze ja jestem "ciągle" sama.
    Wygladam w mare oke zawsze mam make up , zrobione paznokcie, ubrania mma norlane mogłabym ceściej sie ubierac w kiecki niż chodzic w dzinsach;)

    Tu chodzi tez o takie poczucie ze chciałabym, zeby wszyscy mnie lubili, jak usłysze ze ktoś coś na mnie powiedział, to 3 dni to przezywam, bo chciaabym zeby kazdy mnie lubił, chwalił, i mowil ze jestem zajebista:D
    Co tez uwazam za objaw niskiej samooceny, gdyz osoba z wysoka samoocena zna własna wartośc i w dupie ma co inni mowia..tak sądzę:D
  • zuzi.1 28.05.13, 23:49
    No dobrze, to napisz nam jak Cię traktowano w domu rodzinnym i jak wyglądały relacje między rodzicami?
  • wpieniona 28.05.13, 23:51
    zuzi.1 napisała:

    > No dobrze, to napisz nam jak Cię traktowano w domu rodzinnym i jak wyglądały re
    > lacje między rodzicami?

    Ej, weź daj spokój, co ? Bili ją, katowali chyba.
  • zuzi.1 28.05.13, 23:53
    Pewnie nie bili, ale cos może byc na rzeczy skoro dziewczyna czuje się jak sama napisała jak g...o, jeśli problemy pochodzą z domu rodzinnego, to wówczas konieczna jest dobra terapia, bo same książki mogą pomóc, ale tylko trochę...
  • gnomowladny 28.05.13, 23:56
    Psychoterapia via forum to chyba nie jest dobry pomysł.
  • zuzi.1 28.05.13, 23:58
    ale przeciez nikt Jej nie chce robic na forum psychoterapii, tylko wskazac w którą stronę nalezy ew. isc przy takich problemach
  • wpieniona 28.05.13, 23:58
    Nie przesadzaj. Dziewczyna ma poczucie humoru i nie trzyma za pewne żyletki polsilver w dłoni.
  • awera86666 29.05.13, 00:06
    heheh no nie trzymam:D


    Moja rodzina była jaka była choc nie umiem odnalezc przyczyny w dziecinstwie, moja siostra jest zupelnie inna ..
  • awera86666 29.05.13, 00:04
    nie bili mnie;) czasem wpierd mały dostałam ale gó...e jak mi sie należało;))
    Mama super, tata naduzywał swego czasu, nie był super człowiekiem choc mnie bardzo kochał. Na brak miłości od rodziców nie narzekałam, raczej miedzy nimi były chore relacje, matka - jako matka polka walczaca o byt, maż utracjusz i dwie lewe rece, srednio mame jak na mój gust szanujacy
  • zuzi.1 29.05.13, 00:14
    "raczej miedzy nimi były chore relacje, matka - jako matka polka walczaca o byt, maż utracjusz i dwie lewe rece, srednio mame jak na mój gust szanujacy"- no to uważaj, żebys nie powieliła schematu z domu rodzinnego, na który przez lata się napatrzyłaś i żebys nie wybrała podobnego utracjusza za życiowego kompana...lub też jego totalne przeciwieństwo
  • awera86666 29.05.13, 00:27
    Panie boże chroń. Na pewno nie chciałabym meic faceta takiego jak moj ojciec.
    Mama ma dobre serducho choc jest nieporadna zyciowo;) Jak go poznała to nie wiedziala co ja czeka:D
  • wpieniona 28.05.13, 23:57
    To obniż sobie obraz siebie samej-idealnej do tego jak się czujesz. Nie wszyscy muszą Cię lubić, nie dla wszystkich musisz być piękna, nie musisz znać najlepszych anegdot w powiecie. Strzelasz zapewne sztuczne pozy i masz nienaturalną mimikę przytakując innym. Daj sobie przysłowiowego siana.
  • zuzi.1 29.05.13, 00:01
    I znajdź sobie jakieś hobby (np. rower, kajaki, wspinaczka górska, pływanie itp.) , które pozwoli Ci fajnie spędzac czas i może znaleźc jakiegoś sympatycznego kompana.
  • wpieniona 29.05.13, 00:02
    zuzi.1 napisała:

    > I znajdź sobie jakieś hobby (np. rower, kajaki, wspinaczka górska, pływanie itp
    > .) , które pozwoli Ci fajnie spędzac czas i może znaleźc jakiegoś sympatycznego
    > kompana.

    Zuzi.1 - zapomniałaś o dekupasz i garncarstwie. Kocham te rady: wyjć do ludzi !
  • wpieniona 29.05.13, 00:03
    A wspinaczka górska to jest wogle de best. - najlepiej wysokogórska wręcz himalaizm.
  • zuzi.1 29.05.13, 00:09
    Dobra wpieniona, to zaproponuj Ty cos. Oczywiście, że powinna wyjsc do ludzi, a podczas uprawiania hobby wychodzi to najłatwiej, bez niepotrzebnej napinki.
  • wpieniona 29.05.13, 00:12
    Już napisałam, niech obniży sobie sama poprzeczkę. Oczekując od siebie zbyt dużo popada się w sztuczność wobec otoczenia, które to odpowiednio odbiera.
  • zuzi.1 29.05.13, 00:15
    Napisz jeszcze w jaki sposób to powinna zrobic.
  • wpieniona 29.05.13, 00:18
    To trudne, ale musi znaleźć w sobie tzw. naturę i kulturę. I pokierować się naturą.
  • duende76 29.05.13, 00:17
    Nic tak nie podnosi własnej wartości jak zawodowe uprawianie boksu.
    No chyba, ze ktoś próbuje odgryźć ucho...
  • wpieniona 29.05.13, 00:19
    Uważam, że odgryzienie ucha podczas uprawiania boksu może pomóc w poczuciu własnej wartości.
  • duende76 29.05.13, 00:20
    Ale obgryzanemu czy odgryzającemu?
  • wpieniona 29.05.13, 00:22
    Oczywiście temu drugiemu.
  • duende76 29.05.13, 00:24
    Jednak stawiałbym na obgryzanego. W końcu to jego ucho zmienia właściciela.
  • wersja_robocza 29.05.13, 00:25
    A właśnie co z tym uchem? Bo uszy świetnie sprawdzają się w salcesonie. :>
  • duende76 29.05.13, 00:26
    Jedz salceson będziesz coś warty/warta?
  • wersja_robocza 29.05.13, 00:28
    Jedz salceson, bo dobry jest i szkoda uszu, bo się zmarnują. Taka utylizacja uszu.:>
  • duende76 29.05.13, 00:29
    Jedz salceson, bo jest dobry na uszy :)
  • wersja_robocza 29.05.13, 00:30
    Jedz salceson, bo uszy były dobre.:D
  • duende76 29.05.13, 00:34
    Mieć salceson za uszami :D
  • wpieniona 29.05.13, 00:39
    Co ty wiesz o uszach.... (linda style) 0:30 min

    www.youtube.com/watch?v=k65xyYn0yQE

  • wpieniona 29.05.13, 00:26
    Ja lepiej poczułabym się z czyimś uchem w przełyku niż widząc moje ucho w czyimś. To tak a propos poczucia własnej wartości.
  • duende76 29.05.13, 00:27
    No ale w końca można być dumnym: 'jestem tak zajefajny, że mi ucho odgryzają'.
  • wpieniona 29.05.13, 00:30
    duende76 napisał:

    > No ale w końca można być dumnym: 'jestem tak zajefajny, że mi ucho odgryzają'.

    Jesteś za stary na Biebera. Sorry.
  • duende76 29.05.13, 00:31
    Miałem na myśli Tysona ;P
  • wersja_robocza 29.05.13, 00:09
    Obśmiałam się. :D
  • awera86666 29.05.13, 00:16
    w tym roku byłam na sciance chcac wypróbowac się, niestety okazało się ze strach jest zbyt silny i frajdy nie miałam;) im dłuzej wchodzilam tym strach u dupy rósł:)
  • minasz 29.05.13, 00:23
    ja wpadam do cruxa na scianke boulderowa tam stracha chyba bys nie miała:)
    --
    szanim = minasz

    lubisz techno to słuchaj:)
    www.youtube.com/watch?v=D0bXriHBdCM
  • wpieniona 29.05.13, 00:25
    minasz napisał:

    > ja wpadam do cruxa na scianke boulderowa tam stracha chyba bys nie miała:)

    Minasz, Ty to musisz być zaje.bisty.
  • awera86666 29.05.13, 00:14
    dziewczeta;) Codziennie łąze na fitnes na spining badz zajecia z crossfitu,
    Uwielbiam jezdzic na rowerze i lubie robic sobie długasne wycieczki;) rok temu robilam po100km w weekend ze swoim exem;) terazmusze sie podłaczyc chyba do jakis zorganizowanych grup;), moze poznam interesujacych ludzi
    Decoupage tez znam mam i lubie;))
  • zuzi.1 29.05.13, 00:17
    No to czyli taka ostatnia ;-) nie jestes, aktywna jestes i dobrze, tylko to marne poczucie wartosci... Zacznij od "Pokochaj siebie" Wayne Dwyer.
  • duende76 29.05.13, 00:25
    Problem jak pokocha siebie toksyczna miłością ;P
  • minasz 29.05.13, 00:16
    a co zrobiłas fajnego w ostatnim tygodniu?
    --
    szanim = minasz

    lubisz techno to słuchaj:)
    www.youtube.com/watch?v=D0bXriHBdCM
  • awera86666 29.05.13, 00:22
    byłam na weekend w stolicy, bawiłam się, jezdzilam na rowerze przez pół warszawy w muzeum zydów polskich tez byłam , choc wystawa główna okazalo sie ze bedzie otwarta dopiero za rok, więc poki co mozecie sie wstrzymac z odwiedzinami;)
  • minasz 29.05.13, 00:25
    a widzisz a ja przez cały weekend grałem w golfa udało mi sie nawet walnac piłeczka kaczke:) na festiwalu byłas?
    --
    szanim = minasz

    lubisz techno to słuchaj:)
    www.youtube.com/watch?v=D0bXriHBdCM
  • wpieniona 29.05.13, 00:28
    minasz napisał:

    > a widzisz a ja przez cały weekend grałem w golfa udało mi sie nawet walnac piłe
    > czka kaczke:) na festiwalu byłas?

    Autorko posta. Bierz przykład. Bierz. Golf ! O właśnie ! I kaczka !
  • wersja_robocza 29.05.13, 00:29
    wpieniona napisała:

    > minasz napisał:
    >
    > > a widzisz a ja przez cały weekend grałem w golfa udało mi sie nawet walna
    > c piłe
    > > czka kaczke:) na festiwalu byłas?
    >
    > Autorko posta. Bierz przykład. Bierz. Golf ! O właśnie ! I kaczka !

    I L'Oreal! Jesteś tego warta!
  • wpieniona 29.05.13, 00:35
    wersja_robocza napisała:

    > wpieniona napisała:
    >
    > > minasz napisał:
    > >
    > > > a widzisz a ja przez cały weekend grałem w golfa udało mi sie nawet
    > walna
    > > c piłe
    > > > czka kaczke:) na festiwalu byłas?
    > >
    > > Autorko posta. Bierz przykład. Bierz. Golf ! O właśnie ! I kaczka !
    >
    > I L'Oreal! Jesteś tego warta!

    Ale minasza to raczej nie. Za wysokie progi.
  • minasz 29.05.13, 00:32
    kaczke walnełem w krolewskim klubie golfowym w wilanowie:)
    był teraz otwarty weekend wiec mozna było sobie cwiczyc czy pograc na wielu polach za darmo lub za mniejsza opłata :)
    --
    szanim = minasz

    lubisz techno to słuchaj:)
    www.youtube.com/watch?v=D0bXriHBdCM
  • wpieniona 29.05.13, 00:33
    minasz napisał:

    > kaczke walnełem w krolewskim klubie golfowym w wilanowie:)
    > był teraz otwarty weekend wiec mozna było sobie cwiczyc czy pograc na wielu pol
    > ach za darmo lub za mniejsza opłata :)

    No już tak nie obniżaj poczucia własnej wartości. Jesteś gość i tyle !
  • zuzi.1 29.05.13, 00:34
    ale minaszowi słodzisz wpieniona, aż karmel prawie wychodzi ;-/
  • wpieniona 29.05.13, 00:40
    zuzi.1 napisała:

    > ale minaszowi słodzisz wpieniona, aż karmel prawie wychodzi ;-/

    prawda?
  • minasz 29.05.13, 00:40
    nie słodzi tylko szydzi :) niech jej na zdrowie idzie:)
    --
    szanim = minasz

    lubisz techno to słuchaj:)
    www.youtube.com/watch?v=D0bXriHBdCM
  • awera86666 29.05.13, 00:32
    nie:)
    W golfa tez sie moge nauczyc:D
  • awera86666 29.05.13, 00:33
    teraz to sie boje juz kazdej scianki;)
  • minasz 29.05.13, 00:34
    a czemu sie boisz scianki bo nie jestem w watku a zaraz ide spac bo rano w polske jade:)
    --
    szanim = minasz

    lubisz techno to słuchaj:)
    www.youtube.com/watch?v=D0bXriHBdCM
  • awera86666 29.05.13, 00:37
    pisałam, ze byłam raz ale im dłuzej wchodizłam , 1, ,2,3,4,5,6 raz tym coraz wiekszy strach mnie ogarniał :) było mi przykro bo miałam wielkie oczekiwania ze bedzie to moja zyciowa pasja:D
  • minasz 29.05.13, 00:39
    scianki boulderowe sa do 5metrów wchodzisz bez zabezpieczenia spadasz na odpowiednie materace :) moze tego sprobuj?
    --
    szanim = minasz

    lubisz techno to słuchaj:)
    www.youtube.com/watch?v=D0bXriHBdCM
  • awera86666 29.05.13, 00:44
    na samą myśl mam miękkie kolana;)
    5 metrów to strasznie wysoko:D
  • minasz 29.05.13, 18:47
    sa scianki metr nad ziemia ale one sa starasznie trudne:)
    zreszta mozesz sama sobie komponowac trase przejscie np 2 m nad ziemia czy metr :)
    --
    szanim = minasz

    lubisz techno to słuchaj:)
    www.youtube.com/watch?v=D0bXriHBdCM
  • pomorzanka34 29.05.13, 10:56
    minasz napisał:

    > a widzisz a ja przez cały weekend grałem w golfa udało mi sie nawet walnac piłe
    > czka kaczke:) na festiwalu byłas?

    przez cały ? rany jakie to musiało być NUDNE :))
    --
    www.youtube.com/watch?v=pjvgBRWfxlA
  • minasz 29.05.13, 18:46
    e przesadzasz poznawałem rozna pola golfowe w roznych miastach :)
    --
    szanim = minasz

    lubisz techno to słuchaj:)
    www.youtube.com/watch?v=D0bXriHBdCM
  • awera86666 29.05.13, 00:52
    i tak nie wiem jak z tym walczyc liczyłam na rady stan przed lustrem mow jestes Piękna;)
  • wpieniona 29.05.13, 00:57
    No to kup sobie tę kupę nic nie wartych poradników i czytaj i czytaj i czytaj. Poczujesz się lepiej przez 10 minut. Tam już zapewne napisano, że jesteś cudna.

    Jak się kiedyś wku..wię, to napiszę poradnik pod tytułem: "daj sobie siana"(copyright)
  • awera86666 29.05.13, 01:04
    widać nie rozumiesz problemu;)
  • wpieniona 29.05.13, 01:13
    Wydałaś mi się sympatyczna w tym wątku, więc jeśli chcesz się sama oszukiwać i oczekujesz takiego wsparcia, to mogę nawet kłamać: proszę bardzo: stań przed lustrem i mów jesteś Piękna.

    Nie doliczę tego do moich dobrych uczynków w dzisiejszym pacierzu, ale mam jeszcze sporo czasu.
  • six_a 29.05.13, 08:59
    > Jak się kiedyś wku..wię, to napiszę poradnik pod tytułem: "daj sobie siana"(copyright)
    chyba owsa?


    --
    cheap bad moves
  • awera86666 29.05.13, 10:49
    racja koniem nie jestem:D
  • jeriomina 29.05.13, 10:53
    Każda książka jest dość subiektywna i czytanie poradników samo w sobie niewiele pomoże, IMHO. Jest taka jedna niezła "Pokochaj siebie" W.Dryera, chociaż parę rzeczy mocno mnie w niej wkurza. Ale jedno jest w niej słuszne. To nie tak, że przeczytasz książkę i będzie super. Przestawianie myślenia na swój temat trzeba ćwiczyć. Afirmacje, powtarzanie, to wcale nie jest takie głupie. Aha - bardzo ważne, jacy ludzie Cię otaczają (przyjaciele, znajomi) i co do Ciebie mówią. Bo czasem niska samoocena to niestety rezultat wiary w to, co inni o Tobie sączą w Twoje uszy...
    --
    Każdy facet ma w sobie coś z rycerza. Najczęściej tym czymś jest zakuty łeb.

    http://img35.imageshack.us/img35/6533/koteko.gif
  • lenka.magdalenka 29.05.13, 11:02
    te mega mądre poradniki Ci i tak niewiele pomogą sama musisz siebie polubić i pokochać
    po co liczyć na uczucia innych ?


    --
    www.youtube.com/watch?v=bJdqFBtlO0E
  • lenka.magdalenka 29.05.13, 11:12
    zapisz się na burleskę ;) ponoć znakomicie podnosi poczucie własnej wartości
    --
    www.youtube.com/watch?v=bJdqFBtlO0E
  • piataziuta 29.05.13, 12:07
    1)to jak się czujesz to nie jest kwestia tego jak wyglądasz, tylko tego że masz mentalnego robaka w głowie, którego musisz zwalczyć (patrz książka "toksyczni rodzice").

    2)Budujesz swoje poczucie wartości, przez obserwację innych ludzi i ich reakcji na ciebie "nikt na mnie nie leci, tzn że jestem brzydka". Nikt na ciebie nie leci, nie dlatego że jesteś brzydka, tylko dlatego, że jesteś pusta.
    Bo zamiast budować siebie, dbać o siebie i zrobić tak, żeby siebie polubić, czekasz aż księciunio spadnie ci z nieba i polubi cię za nic, i myślisz, że może wtedy też siebie polubisz. To tak nie działa. Najpierw musisz popracować nad sobą i dopiero jak się sama polubisz, zaczną cię lubić ludzie z zewnątrz.
    (A gdyby niechcący, jakiś gościu chciał się z tobą w tym stanie psychicznym związać, byłby to związek skazany na porażkę. Ty ze swoim niskim poczuciem wartości byłabyś na dłuższą metę nie do zniesienia, a on stałby się twoim wyznacznikiem poczucia wartości, od którego byłabyś uzależniona -> patrz "toksyczne namiętności" i "kobiety które kochają za bardzo")

    3)Na pewno masz chociaż trochę empatii w sobie, więc spójrz na to z takiej strony:
    masz tylko jedno jedyne ciało i nikt go nie kocha, nawet ty - jego właścicielka. Może ulitujesz się nad nim i okażesz mu trochę serca i pracy?
  • awera86666 29.05.13, 15:32
    dziekuje za rzeczowa odpowiedź. Choc nie zgodzę się abym była pustą osoba;)
  • piataziuta 29.05.13, 15:41
    to prowokacja oczywiście ;)
  • 10iwonka10 29.05.13, 13:03
    >>>Tu chodzi tez o takie poczucie ze chciałabym, zeby wszyscy mnie lubili, jak usłysze ze ktoś coś na mnie powiedział, to 3 dni to przezywam, bo chciaabym zeby kazdy mnie lubił, chwalił, i mowil ze jestem zajebista:D >>>

    I moze tutaj jest pies pogrzebany.....
  • solaris_1971 29.05.13, 14:52
    Jesli sie chce czegos co jest niemozliwe to jest sie skazanym na porazke.

    A Ty wszystkich lubisz ? Nie. No to dlaczego wszyscy maja lubic Ciebie ?

    A do czego potrzebne jest Ci bycie lubiana przez wszystkich ? Nikt nie jest lubiany przez wszystkich i nie musi byc. wystarczy jak sie lubianym / cenionym przezz kilka fajnych, sympatycznych , milych osob. Z wzajemnoscia.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.