Dodaj do ulubionych

Kretyn rzuca butelki z balkonu

25.06.13, 14:07
Sytuacja taka, wielkie blokowisko po 11 mieszkań na piętrze z 15 pięter jak nie więcej, ludzie nie znają wszystkich w bloku. Kolejny raz zdarzyła się sytuacja, że w moim pionie balkonów gdzieś na górze ktoś z premedytacją wyrzuca butelki wypełnione wodą. Nawet nie wie czy pod blokiem nie ma np. dziecka lub psa bo są drzewa i zasłaniają. Nie wiem czy to jakiś stuknięty gó...arz czy ktoś inny ale strach pod blokiem przejść. Wyrzuci 1-2 butelki robi kilka dni przerwy i sytuacja się powtarza. Nie wiem co z tym zrobić ale boję się, że w końcu dojdzie do tragedii, bo osoba tak bezmyślna nie zdaje sobie sprawy jakie niebezpieczeństwo wyrządza innym.
Obserwuj wątek
    • emma_vanilia Re: Kretyn rzuca butelki z balkonu 25.06.13, 15:01
      Dzwoniłam do administracji, mówią, że nic nie są w stanie zrobić a policja zgłoszenia nie przyjmie. Nawet stojąc cały czas pod blokiem trudno kogoś takiego zaobserwować. Niby mają uczulić gospodarza budynku i jakąś byłą gospodynię, która mieszka w bloku na przeciwko i często siedzi w oknie żeby uwagę zwróciła.

      Przy okazji zostałam uraczona opowieściami, że w bloku obok lecą całe reklamówki z wodą a w kolejnym gazety z odchodami, czuję się jakbym na melinie mieszkała i nie wiem co jeszcze mogę zrobić.
      • stokrotka_a Re: Kretyn rzuca butelki z balkonu 25.06.13, 15:25
        emma_vanilia napisała:

        > Dzwoniłam do administracji, mówią, że nic nie są w stanie zrobić a policja zgło
        > szenia nie przyjmie.

        Policja ma obowiązek przyjąć takie zgłoszenie, jeśli byłaś świadkiem wydarzenia. Jeśli odmówią, to poproś o odmowę na piśmie.

        > Nawet stojąc cały czas pod blokiem trudno kogoś takiego zaobserwować.

        To nie ty masz łapać przestępcę, tylko policja.
          • stokrotka_a Re: Kretyn rzuca butelki z balkonu 25.06.13, 15:58
            emma_vanilia napisała:

            > Ja cytuję co mi administracja odpowiedziała, czynsz płaci się kosmiczny ale zro
            > bić nic nie mogą.

            Administracja nie była świadkiem.

            > Jeżeli ma dostać odmowę muszę się tam wybrać osobiście a nie dzwonić pod 997

            No musisz. Czy życie człowieka nie jest tego warte?
      • izabella1991 Re: Kretyn rzuca butelki z balkonu 25.06.13, 15:38
        Emma -ty się nie obcyndalaj,tylko działaj! Serio!
        Podobną sytuację miałam u siebie,z tym,że kretyn rzucał jabłkami z czwartego piętra i raz rzucił w moją wiekową już suczkę-ta aż zawyła...
        Piorun to było ciche coś w porównaniu z rabanem ,jakiego narobiłam:-))) Kobitka prowadząca kiosk Ruchu w pobliżu jak z procy w z niego wyleciała,tak się darłam...Nie sądziłam,że mnie na takie wymyślne słownictwo stać.
        Jak raz napatoczyła się Straż Miejska,od słowa do słowa,co i jak -gnidę namierzyli i dostał mandat.W jakiej wysokości,tego nie wiem,ale rzuty do celu skończyły się na zawsze...
        • emma_vanilia Re: Kretyn rzuca butelki z balkonu 25.06.13, 15:58
          Miałaś farta, że widziałaś tego gościa i że nie zaczął rzucać w Ciebie. Ja byłam na balkonie kiedy butelki leciały, nie miałam szans zobaczyć kto to. Zaczynam się bać bo koniec roku szkolnego tuż tuż i obstawiam, że to gównażeria, wracając do domu też nie gapię się na blok bo skupiona jestem na małym dziecku, które lata już poza wózkiem.
        • izabella1991 Re: Kretyn rzuca butelki z balkonu 25.06.13, 16:15
          Obawiam się ,że podsyci -niestety..
          Da się przyuważyć przecież ,kto rzuca i z którego balkonu czy okna....a dalej,to już od inwencji lokatorów zależy.Można np. silikonem w płynie framugę drzwi ostrzyknąć,można też w kilku silnych chłopa gębę chamowi otłuc-bez świadków oczywiście...
          Jednej rzeczy nie można-zlekcewarzyć gada-bo taki zgniłek tak ma,że jak w dziób nie dostanie,to nie zrozumie!
          • emma_vanilia Re: Kretyn rzuca butelki z balkonu 25.06.13, 16:24
            To jest naprawdę wysoki blok wcale to niestety nie jest takie piękne, że wszystko widać. Obstawiam (choć może i mylnie) że to ktoś z wysokich pięter trzeba by nieźle głowę zadzierać. Zresztą wraca się często do domu zajętym swoimi myślami. Piętra też są całe pozamykane z domofonami i trzeba się nagłowić, który dzwonek może być do tego mieszkania. Na pewno w mniejszych blokach łatwiej coś takiego ustalić. Jak butelka poleciała od razu wyleciałam na balkon ale ani patrząc w górę nikogo nie widziałam ani na chodniku, żeby ktoś mógł to zauważyć z dołu.
            • smutas13 Re: Kretyn rzuca butelki z balkonu 25.06.13, 17:37
              Takie pomysły miewają żółtodzioby bez wyobraźni. Kiedyś, też mieliśmy takiego w klatce.
              Widziałam, powiedziałam kilka słów do słuchu i do sumienia. Pomogło.
              --
              ...i chodzi tylko o to jedynie, by Świat wyglądał tak, jak powinien - Piotr Bukartyk
              • astra21 Re: Kretyn rzuca butelki z balkonu 09.08.13, 13:52
                Ja tez mam taki problem nie dawno kupiłam mieszkanie w bloku. Ktoś wyrzuca przez okno szklane butelki na chodnik po którym chodzą ludzie.!!!!!!!!!!!!! Wywiesiłam kartkę na klatce że jest to usiłowanie zabójstwa ale kartki zrywano w zastraszającym tępie. Administracja mnie wysmiAła. Boję sie to zgłosci bo boje się że nastepna butelka spadnie na mnie:(
                • sandrad2 Re: Kretyn rzuca butelki z balkonu 10.08.13, 13:33
                  > . Administracja mnie wysmiAła. Boję sie to zgłosci bo boje się ż
                  > e nastepna butelka spadnie na mnie:(ym na nich nie zostawila


                  Sorry - ale w takim wypadku złóż zawiadomienie na policji przeciwko administracji. Że skandalicznie zaniedbuje swoje obowiązki, naraża życie i zdrowie mieszkańców ignorując zgłoszenia o niebezpieczeństwie.
                  Nie wiem w jaki sposób administracja "wyśmiała" , ale jeśli ty byłaś konkretna a oni tak po prostu olali, to suchej nitki bym na nich nie zostawiła, a na najbliższym zebraniu podniosła taki raban że by do końca kadencji zarząd zapamiętał...
    • pmk_pmk Re: Kretyn rzuca butelki z balkonu 09.08.13, 18:50
      W administracji ci powiedzieli, ze policja nie przyjmie zgloszenia? A ty ich posluchalas i nie zglosilas? Wolne zarty!

      Zglaszasz na policje i to natychmiast! To jest bezposrednie zagrozenie zycia i zdrowia ludzkiego. Chyba ze wolisz poczekac na dziecko lub doroslego ze szklem wbitym w glowe, poraniona twarza, bez oka, itp.
      • izak28 Re: Kretyn rzuca butelki z balkonu 10.08.13, 12:24
        A jak kogoś trafi w końcu, to znów będzie w tv, że wcześniej się to zdarzało, ale jakoś tak nie wiadomo czemu nikt z tym nic nie zrobił, bo trzeba było się przejść na komisariat, a w ogóle to nie moja sprawa była...
        Jak policja się nie zainteresuje, to wal do lokalnej gazety, wtedy szybko uda się znaleźć rozwiązanie.
        --
        Każdy facet ma w sobie coś z rycerza. Najczęściej tym czymś jest zakuty łeb.
    • sandrad2 Re: Kretyn rzuca butelki z balkonu 10.08.13, 13:30
      zwyczajnie zgłoś ten problem do administracji, na policję, do straży miejskiej.
      niech mają większe oko na ten blok to w końcu gnojka przyłapią.

      a przy wejściu do klatki przyczep kartkę, że sąsiadów którzy wiedzą kto z mieszkańców wyrzuca butelki przez okno, zagrażając tym zdrowiu i życiu przechodniów, pilnie prosisz o poinformowanie o tym lokalnej policji.
      • astra21 Re: Kretyn rzuca butelki z balkonu 10.08.13, 22:04
        ale takie kartki znikają w ekspersowym momencie a ja nie chce sie bezpośrdenio narażać bo jest to zbyt ryzykowne dla mnie bo boje się zemsty tej osoby (żulineria być może recydywa) a na policję się przejdę, do administracji dzwoniłam ale osoba która odberała była bardzo niemiła i mnie spławiła
        • six_a Re: Kretyn rzuca butelki z balkonu 10.08.13, 22:55
          wrzuć taką informację do skrzynek pocztowych. do tego, który rzuca, też trafi i może się opamięta, wiedząc, że wszyscy będą obserwować.

          + napisz pismo do administracji, sfotografuj te butelki, jeśli masz taką możliwość. wszystko, co załatwiasz z administracją musisz mieć na piśmie, czyli jeden egzemplarz dla nich, jeden z poświadczeniem odbioru dla Ciebie. inaczej możesz zapomnieć o załatwieniu czegokolwiek.

          + jeśli policja, to najlepiej dzielnicowy, bo się będzie lepiej orientował.


          --
          where do I begin

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka