Dodaj do ulubionych

Idealna na plaży

03.08.13, 00:26
Co myślicie o kobietach które na wakacjach, podczas gdy jakieś 95 % ludzi wybiera luz i wygode i nie dba jakoś specjalnie o wygląd, prezentują sie idealnie i nienagannie. Zamiast dać na luz te dbają o wygląd i koncentruja sie na tym aby dobrze wygladac nawet na kocu nad jeziorem. Na plaży leżą w makijażu ( delikatny ale jest)mają ułożone włosy, wypielegnowane ciało, oczywiście idealny mani i pedi,stroj dopasowany do klapek i spinki we włosach itd Widze ostatnio takie kobiety i zastanawiam się co nimi kieruje ze tak sie koncentrują na tym jak wyglądają i co daje im taki dopracowany wygląd na wakacjach?
Edytor zaawansowany
  • ipsetta 03.08.13, 00:37
    >Na plaży leżą w makijażu ( delika
    > tny ale jest)mają ułożone włosy, wypielegnowane ciało, oczywiście idealny mani
    > i pedi,stroj dopasowany do klapek i spinki we włosach itd Widze ostatnio takie
    > kobiety i zastanawiam się co nimi kieruje ze tak sie koncentrują na tym jak wy
    > glądają i co daje im taki dopracowany wygląd na wakacjach?

    Po prostu dbają o siebie. Zawsze, a nie od czasu do czasu.

    --
    Ahoj
  • leokadiaxx 03.08.13, 00:49
    Ale jednak prawie wszyscy jak widzę mają na wakacjach luz, widac to po tym jak wyglądają, nawet bardzo ładne kobiety widze bez makijazu w zwyczajnych t-shirtach, bez jakiejkolwiek stylizacji czy ułożonych fryzur więc zastanawia mnie co powoduje że jakas kobieta tak bardzo fiksuje sie na swoim wyglądzie akurat nad jeziorem.
  • ipsetta 03.08.13, 00:52
    >zastanawia mnie c
    > o powoduje że jakas kobieta tak bardzo fiksuje sie na swoim wyglądzie akurat n
    > ad jeziorem.

    Psychologicznie rzecz ujmując - niedowartościowanie :)

    --
    Ahoj
  • senseiek 03.08.13, 00:50
    to sie nie gapi na kobity tylko opala... :)
  • marguy 03.08.13, 01:07
    Naprawde ladna kobieta nie potrzebuje makijazu w zyciu codziennym a tym bardziej na plazy.

    Odpowiedz "bo dbaja o siebie" powalila mnie!

    To juz jakas paranoja, ze kobieta niewypacykowana nie dba o siebie.
    Tak trudno zrozumiec, ze ktos sie nie pacykuje, bo nie musi!!!

    Kobieta naprawde zadbana ma zdrowa cere i nie musi walic na twarz tony tynku i szesciu kublow farby.
    Wystarczy, ze lekko podkresli to co uwaza za stosowne.

    No i ciekawa jestem co mowia misie gdy ich calodziennne laleczki wieczorem, po zmyciu makijazu, zmieniaja sie w sztrumfy i inne potworki. No chyba, ze spia w makijazu.
    Znam taka jedna artystke, ktorej przez lata nikt nie widzial bez makijazu. Dzis wyglada zalosnie z tona kitu na przedwczesnie sflaczalej skorze.
    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/ie/gf/mxda/LCjJeCitccIsRb4s7X.jpgJazz
  • ipsetta 03.08.13, 01:23
    > Odpowiedz "bo dbaja o siebie" powalila mnie!

    Mnie też powaliła!!! Trzeba było dodać uśmieszek typu ":>" - mój błąd marguy.

    --
    Ahoj
  • sl13 04.08.13, 17:43
    > Naprawde ladna kobieta nie potrzebuje makijazu w zyciu codziennym a tym bardziej na plazy.

    > Kobieta naprawde zadbana ma zdrowa cere i nie musi walic na twarz tony tynku i
    > szesciu kublow farby.

    To pooglądaj sobie chociażby amerykańskie gwiazdki w makijażu i bez - nawet w przypadku bardzo atrakcyjnych kobiet jest różnica. Naprawdę, makijaż to nie tapeta do nakładania szpachlą, która ma zamaskować brzydką twarz.

    > Tak trudno zrozumiec, ze ktos sie nie pacykuje, bo nie musi!!!

    Musi/nie musi w tym kontekście niezmiernie mnie bawi.:)
  • wpieniona 03.08.13, 01:24
    Ojeny. Co to za pytanie.

    Szukaja.....




    Szukaja...........



    Szukaj.............


    Uwaga, nie ciebie.


    Szukają "Go".


    Dziekuje.
  • headvig 03.08.13, 07:01
    > Szukają "Go".

    no tak, bo jak już znajdzie, czy upoluje na te zrobione ciało, to od razu musi oznaczać że 10 kg na plus i mam to gdzieś, mogę zawistnie patrzeć jak inne zrobione opalają się na kocach? typowe wiejskie myślenie.

    ja sobie o takich myślę, że mają wewnętrzną dyscyplinę by tak wyglądać, a i zadbanym ludziom w życiu łatwiej. tylko podziwiać, że dbają o siebie.
    --
    worlds apart
  • rotkaeppchen1 03.08.13, 01:32
    No trzeba pogodzic sie z faktem, ze istnieja te pare procent a moze i mniej kobiet, ktore po prostu sa idealne, zawsze i wszedzie - i nie mowie tego zlosliwie. Sa kobiety, ktore po prostu takie sa, umieja w kazdej sytuacji wygladac idealnie, wzbudzajac zachwyt panow i zazdrosc pan. Nie wiem, co sie za tym kryje, moze czesc z nich wewnetrznie jest mniej idealna, ma kompleksy, dlatego nie pozwala sobie na luz. A moze po prostu maja to we krwi, tak jak wiekszosc ma poranne mycie zebow.
    --
    Byloby fajnie, jakby wypalilo:
    forum.gazeta.pl/forum/f,161662,metabolic_balance.html
    forum.gazeta.pl/forum/w,36,129040872,129040872,Metabolic_balance.html
    forum.gazeta.pl/forum/f,94641,Choroby_tarczycy_i_hashimoto.html
  • kasianarozdrozach 03.08.13, 15:57
    Jakbys mi to z ust wyjela!
    --
    Blog o fotografii, życiu w Szwajcarii i podróżach: www.kasianarozdrozach.com
  • rach.ell 03.08.13, 16:35
    rotkaeppchen1 napisała:

    > No trzeba pogodzic sie z faktem, ze istnieja te pare procent a moze i mniej kob
    > iet, ktore po prostu sa idealne, zawsze i wszedzie

    tak, dobrze powiedziane, jak np. z wlosami, sa kobiety, ktore potrafia np. w chwile ulozyc wlosy i jest to dla nich czynnosc tak oczywista jak dla innych mycie zebow, po prostu tak maja.
  • leokadiaxx 03.08.13, 16:39
    Ja mam teorię że jak kobieta ma dobre geny a wiec bezproblemową zdrową cerę i mocne ładne włosy faktycznie nie musi robić wiele by dobrze wyglądać, ma takie warunki że nie trzeba się meczyć dobry wygląd jest naturalnie bez wysiłku. Schody zaczynają sie gdy mamy kiepskie z natury włosy, problematyczną cerę, wtedy trzeba się namęczyć.
  • rach.ell 03.08.13, 16:46
    aha, ladne z natury ale tez trzeba miec zreczne rece, ja zeby zrobic sobie przyzwoity makijaz to sie musze umeczyc, pomalowac paznokci lakierem innym niz przejzysty nie umiem a sa kobiety, ktore robia to bez wiekszego zastanowienia i wychodzi im to bardzo ladnie a na dodatek jest to dla nich rutynowa czynnosc a nie od swieta, troche jest to kwestia wychowania.
  • maitresse.d.un.francais 03.08.13, 20:44
    bardzo ładne, mocne włosy, których żaden kosmetyk układający długo nie utrzyma. :-P
  • gree.nka 03.08.13, 06:31
    i pewnie jeszcze brzuch im się nie wylewa z idealnie dobranych bikinii?
    no , faktycznie to może być okropne
    --
    Precz z powiadomieniami o wpisach !!!
  • headvig 03.08.13, 07:02
    gree.nka napisała:

    > i pewnie jeszcze brzuch im się nie wylewa z idealnie dobranych bikinii?
    > no , faktycznie to może być okropne

    nie? powód do bulwersacji i zakładania topika na forum :D
    --
    the sound saves your body, soul
  • samuela_vimes 03.08.13, 08:55
    ja tak mam, może wyłączając makijaż, bo nad wodą nie ma sensu. Ale lubię mieć ładnie upięte włosy, ciekawy strój kąpielowy i jakieś fajne klapki. Wypielęgnowane ciało ma się zwykle na co dzień tak samo pedi i mani, więc plaża nie jest tu specjalną okazją. Jeśli dba się o siebie na co dzień to nie widzę w tym nic dziwnego, tak więc raczej nic mną nie kieruje. Po prostu jestem zadbana zawsze.
    --
    www.youtube.com/watch?v=tyDADYE6RJ4
  • qw994 03.08.13, 09:06
    Makijaż na plaży to już przesada, moim zdaniem, bo spłynie z potem (fuj) i wyklucza swobodne pływanie czy zabawę w wodzie, ale cała reszta to chyba norma. Spinki podtrzymują włosy, zadbane ciało po prostu się ma, stój kąpielowy pasujący kolorystycznie do klapek to też nic zadziwiającego.
  • sl13 03.08.13, 09:17
    Niewolnice presji na atrakcyjny wygląd.
  • samuela_vimes 03.08.13, 09:36
    eee tam niewolnice ;-) trza to lubić. Jak dba się o siebie na co dzień to plaża nie stanowi tu wyjątku. Swoją drogą makijaż na plażę uważam za głupotę, ale z całą resztą jestem na tak. Oczywiście nie mówimy o fryzurach z salonu fryzjerskiego, ale taki warkocz dobierany, nie dość że ładnie wygląda, jest wygodny a zrobienie go zajmuje 10 min. Do tego jakieś fajne spineczki i całość jest super.
    --
    www.youtube.com/watch?v=tyDADYE6RJ4
  • sl13 03.08.13, 09:51
    Wiesz, jest różnica między dbaniem o siebie, a pindrzeniem się.:) Omawiany przykład to trochę jak po bułki do sklepu w szpilkach i makijażu. Oczywiście nikomu niczego nie zabraniam, po prostu napisałam, czym to jest spowodowane. Żeby nie było - ja nie wyjdę bez makijażu do pracy, w miasto, itp. i też uważam, że taka postawa nie jest do końca zdrowa i z czegoś wynika.:) Większość kobiet poddaje się tej presji, zależy tylko w jakim stopniu.
  • po-trafie 05.08.13, 15:08
    wydaje mi sie raczej, ze to kwestia tego, co kto uzna za pindrzenie sie. Czytajac sam tytul myslalam, ze bedzie o pannach, co to faktycznie ubieraja szpilki na plaze, 3-4 warstwy przewiewno rozwiewnych ubran, duzo misternie dobranej bizuterii, balsamy z brokatemna cialo itp.
    A to, co opisane, wydaje mi sie pewnym standardem.

    Skoro i tak musze kupic stroj, to moge miec oczy otwarte i wybrac taki kolor i kroj, zeby mi w nim bylo twarzowo.
    Spinki czy ulozone wlosy sa koniecznoscia, jesli wlosy sa dluzsze i komus przeszkadzaja opadajace kosmyki czy wlosy lezace na karku to zwiazanie ich w taka czy inna fryzure jest nieodzowne i nie ma w tym nic z pacykowania sie.
    Krem z filtrem do twarzy mam matujacy (bo skoro i tak musze sie filtrem posmarowac to czemu nie matujacym?)

    rozwalilo mnie zupelnie pytanie o zadbane cialo czy paznokcie. Jesli przez caly rok regularnie uprawiam sport, biore prysznic i uzywam peelingow, balsamu, pilniczka, pumeksu czy lakieru do paznokci - dla wlasnej przyjemnosci, bo dotknac wlasnej skory ktory jest gladka, jest milo; bo popatrzec na mily kolor na paznokciach jest fajnie - to dlaczego akurat przed wakacjami mialabym przestac? Zeby sie czuc brudna?
    To wlasnie pomysl z kategorii: w ramach wakacji nie bede myla zebow i stop..
  • sl13 06.08.13, 19:12
    Ok, zależy od punktu widzenia. Dla mnie to brak luzu, z tym makijażem, ułożoną fryzurą i idealnie podobieranym wszystkim. Ale są panie, które tak lubią. Albo muszą, dosłownie i w przenośni.
  • leokadiaxx 10.08.13, 10:42
    Zgadza się dla mnie to tez jest jakiś brak luzu bo aby prezentować sie dobrze trzeba byc na tym jednak wciąż skoncentrowanym rozumiem że niektórzy to lubia ale to mimo wszystko wymaga energii. Ja aby wypocząć muszę czuć 100% swobodę, gdybym miała dzien na urlopie zaczynać od układania włosów i makijażu a po plazy robic paznokcie i się jeszcze zastanawiać nad doborem ciuchów to bym nie wypoczęła.Nie chodzi o to by chodzic zapuszczonym, uplamionym i nonszalanckim ale robienie się na wakacjach by mnie męczyło, czuję sie wolna gdy wiatr rozwiewa mi włosy a na twarzy tylko krem z filtrem bo to wszystko przy 35 stopniach w piasku.
  • six_a 10.08.13, 11:48
    >aby prezentować sie dobrze trzeba byc na tym jednak wciąż skoncentrowanym rozumiem

    niekoniecznie, niektórzy po prostu mają wprawę, a wysuszenie włosów suszarką i ułożenie czy upięcie nie jest dla nich dramatem, któremu trzeba poświęcać tyle rozważań.


    --
    cheap bad moves
  • izak28 10.08.13, 12:14
    Ale że co? Jak idę na plażę mam się nie czesać, zmyć lakier z paznokci i się nie wydepilować??? Bo ktoś uzna, że się lansuję albo szukam chłopa? :D
    Tatuaże też mam usunąć, bo to lans?
    Poza tym, co znaczy makijaż? Puder, tusz? Bo wytuszowane rzęsy to chyba nie grzech?
    Babka ze sztucznymi rzęsami też miała je sobie ściągnąć, bo to nie wypada na plaży??
    No ale skoro pani Leokadia uznaje upięcie włosów za zbędną czynnosć na urlopie, to nie mamy o czym rozmawiać...

    Tak się składa, że mieszkam tuż nad wodą, na plaży w tym roku bywam prawie codziennie, widuję wiele "przypadków" i muszę powiedzieć, że ani razu nie widziałam babki "przesadnie" zrobionej, za to facetów w przymałych slipach albo wręcz gaciach przeciwnie.
    --
    Każdy facet ma w sobie coś z rycerza. Najczęściej tym czymś jest zakuty łeb.
  • six_a 10.08.13, 12:39
    a drzewko ogarniasz czy pomóc?


    --
    cheap bad moves
  • sl13 10.08.13, 18:48
    No właśnie...:)
    Ja jestem nieco uprzedzona, bo wszystkie co do jednej "zadbane w każdej sytuacji" kobiety, które w życiu znałam, to były większe lub mniejsze kretynki, które interesowały się tylko ciuchami, kosmetykami, zakupami i ewentualnie dzieckiem, kiedy już się pojawiło. Wiem, bardzo to stereotypowe, ale niestety takie mam doświadczenia.
  • maitresse.d.un.francais 03.08.13, 20:47
    presji atrakcyjnego wyglądu.
  • zamysleniee 03.08.13, 15:09
    Skupiam się dobrej pielęgnacji oraz dbaniu o siebie przez cały rok. Niby dlaczego nie mam wyjśc na luzie ale jednak zadbana na plażę i ogólnie spędzac czas wolny inaczej, wbrew swojej naturze?
    Jakoś nie oceniam negatywnie ludzi zadbanych, chyba i tak w mojej ocenie lepiej wypadają ci przesadnie dbający o siebie, aniżeli ci co kompletnie mają negatywny luz.
    --
    ...
  • leokadiaxx 03.08.13, 15:23
    Owszem ok należy to z pewnością docenić bo jednak wymaga to nakłądu pracy + ciągła koncentracja na tym by juz na plazy ten wlos sie nie zmierzwił,fryzura nie rozwaliła czy nie rozmazał tusz i cień, natomiast wciąz nie rozumiem po co komu dobra prezencja akurat na basenie czy nad jeziorem albo np na sali operacyjnej, nie rozumiem tego.
  • zamysleniee 03.08.13, 15:28
    Aby dobrze się czuc?
    Ja nie maluję się na plażę, na basen itd. Natomiast mam dobrane wszystko tak aby wszystko ze sobą współgrało, taka natura.

    Ludzie robią coś dla siebie aby się dobrze czuc i niech tak będzie. Po co skupiac sie na czyms co jest wbrew sobie aby inni byli szczęślwi/nie dziwili się?
    --
    ...
  • berta-death 03.08.13, 15:31
    Polują na męża. Niewykluczone, że część poluje na klienta.
  • female.pl 03.08.13, 15:50
    z tym tematem kojarzy mi sie stary film Sydneya Pollacka "Czyz nie dobija sie koni".
  • axellence 03.08.13, 16:57
    Albo "dbają o związek". Żeby obecny nie odszedł.
  • hansii 03.08.13, 16:29
    Nie naruszaja ani prawa, ani dobrych obyczajow - wiec to chyba ich sprawa, a nie twoja ?
  • mila2712 03.08.13, 16:47
    w makijażu na plażę ? bardzo nierozsądne

    mnie to za bardzo nie interesuję.....ja patrzę na facetów
  • axellence 03.08.13, 16:52
    Że są wielbicielkami Szekspira. "Świat jest teatrem, aktorami ludzie..." ;)
  • kadfael 03.08.13, 17:24
    Domyslam, że chodzi Ci o to, że są odstawione?
    Bo jeśli ktoś ma zadbane ciało, to nie przestanie być ono zadbane nagle na plaży, tak samo jak już ten manikir zrobił. Ja np. mam dobrze obcięte włosy, które sie po prostu układaja, a ciuchy lubię mieć w pasujących do siebie kolorach. To Cię chyba nie bulwersuje? ;)
  • ursyda 03.08.13, 20:19
    Kaszaloty - źle.
    Idealne - źle.
    Ludziom to nie dogodzisz.
  • rekreativa 03.08.13, 20:29
    No jak nie dogodzisz.
    Przeciętne mają być, znaczy nie straszyć, ale też nie rzucać się w oczy pięknością swą.
    --
    Często pro­wadzę z sobą długie roz­mo­wy i jes­tem przy tym tak mądry, że cza­sami nie ro­zumiem ani jed­ne­go słowa z te­go, co mówię. (O.Wilde)
  • samuela_vimes 03.08.13, 20:38
    10/10 Ursa
    --
    www.youtube.com/watch?v=tyDADYE6RJ4
  • leokadiaxx 03.08.13, 21:06
    Tylko widzisz piękno a zadbanie to są dwie różne rzeczy, powiedziałabym nawet że wiecej widzę dziewczyn z przeciętnymi buziami wymalowanych na plaży niż tych z bardzo ładnymi rysami.
    Nie mozna tego niestety uprościć w ten sposób że każda zrobiona i zadbana kobieta = piękna kobieta przykro mi.
  • six_a 03.08.13, 21:31
    nie przejmuj się, może im też jest przykro, że nie masz mani/pedi albo że siedzisz na plaży w tiszercie pamiętającym czasy młodości micka jaggera.
    wystarczy zapytać te panie.
    komunikacja to podstawa.

    --
    fake plastic trees
  • lenka.magdalenka 03.08.13, 21:04
    szczerze tak całkiem szczerze ?
    podziwiam takie kobiety :))
    nigdy na plażę nie maluję się.. po 1,5 godz plażowania moje świeżo umyte włosy wyglądają jak po świeżym olejowaniu pełno w nich kremu lub olejku do twarzy, która się błyszczy się jak.. no nieważne jak i oblepiona jest piaskiem . No to tak po krótce jak wygala moje plażowanie :D
    a idealna na plaży to jest moja figura :D (heh samochwała )
    --
    www.youtube.com/watch?v=bJdqFBtlO0E
  • nolus 04.08.13, 01:07
    Wyglądać fajnie na plaży potrafię do momentu wejścia do wody. Potem to już niestety spaprana fryzura psuje wiele :/
    Jest taka frakcja kobiet wyglądających świetnie zawsze i wszędzie,ale to malutki procent, który jest też pewnie po prostu naturalnie ładny i niewiele potrzebuje,żeby się ładnie prezentować.Dzisiaj widziałam jedną taką - chuda,ciemne włosy,ciemna karnacja i oprawa oczu. Taki typ urody zazwyczaj dobrze się prezentuje.Aczkolwiek jej sztuczne rzęsy lekko mnie rozbawiły.
  • stalova.mag.nolia 04.08.13, 01:15
    hmmm... ja dziś całkiem przypadkowo dopasowałam kolor lakieru do paznokci do plażowych klapek... już narażam się na tego typu zastanawianie się obserwujących 'po co mi to?' - bo miałam kaprys turkusowo-miętowych pazurów... ;)
    ale fakt, makijażu nie dopieszczam, bo chcę w końcu tę mordę opalić... a być może kobieta, dla której wygląd ma takie znaczenie ma na głowie tylko to? tego nie wiesz... może to ją dowartościowuje i bez tej całej otoczki czuje się nieatrakcyjna...
    póki mi ktoś na mój przysłowiowy 'kawałek podłogi' nie następuje, to mam tolerancję do każdego świra... chyba, że jawnie mnie intryguje motywacja... a jak tak, to zapytaj: 'pani, a po cóż to Pani? i tak się zmyje, jak się Pani w tym Słońcu spoci?'

    istnieje opcja, że są na wakacjach by poderwać... jakiegoś... tam... ;)

    ------------------------------------------------------------------
    ...a ponadto jestem winna wszystkich wojen, głodu w Afryce i faktu, że mnie źle zrozumiałeś ;)
  • sandrad2 10.08.13, 11:42
    też jestem wstrząśnięta bo lakier do paznokci kupiłam specjalnie w kolorze pasującym do strojów kąpielowych, manicure i pedicure zrobiony, torba plażowa, mata i klapki pasują do całości, pareo także. co więcej przed wakacjami odwiedziłam fryzjera. włosy za krótkie by je spinać, ale kapelusik znowu pasuje kolorystycznie do reszty.
    rzęs nie pomalowałam bo nie wzięłam wodoodpornego tuszu ze sobą. pudru nie nakładam bo to bezsens na plażę i do wody.
  • paco_lopez 04.08.13, 07:32
    to cecha naszych rodaków o wsiowej proweniencji. to jest naród który zawsze i wszędzie zadaje szyku. to z reszta nie tylko kobiety. jakieś 60 % mężczyzn tez jest prosto z siłowni od fryzjera i tatuażysty. kultura klona świetnie wpajana przez szkołę, korporacje i kościół. bądź na maksa tak jak twój kolega.
  • olewka100procent 04.08.13, 11:20
    nakładanie tapety na taki upał raczej dbaniem o siebie nie jest, skóra zamiast trochę odpocząć , męczy się jeszcze bardziej, poci się a puder zapycha jeszcze pory .
  • samuela_vimes 04.08.13, 12:09
    paco_lopez napisał:

    > to cecha naszych rodaków o wsiowej proweniencji. to jest naród który zawsze i w
    > szędzie zadaje szyku. to z reszta nie tylko kobiety. jakieś 60 % mężczyzn tez j
    > est prosto z siłowni od fryzjera i tatuażysty. kultura klona świetnie wpajana p
    > rzez szkołę, korporacje i kościół. bądź na maksa tak jak twój kolega.

    tak tak, dbanie o siebie na co dzień, zgrabna sylwetka i ładny ubiór, oraz gęba niepokryta pryszczami i zmarszczkami to cecha prowincji. No większej bzdury to ja w życiu nie słyszałam.
    A zapuszczony wielki brzuch, poorana twarz i skarpety do sandałów to rozumiem cecha panów? aha
    --
    www.youtube.com/watch?v=tyDADYE6RJ4
  • paco_lopez 05.08.13, 17:15
    nic nie zrozumiałaś. nie szkodzi.
  • sl13 04.08.13, 17:48
    Serio? Ostatnio byłam nad naszym morzem. Po wyjściu na plażę: a) pozbyłam się kompleksów, b) zauważyłam, że większość facetów wygląda tak: włosy obcięte na jeża/jeszcze krócej, slipy, wylewający się brzuch. Fascynuje mnie to, jak dla tzw. prawdziwego, heteroseksualnego mężczyzny wszystko oprócz za dużego t-shirta i granatowych dżinsów jest gejowskie, a nagle na plaży przymałe slipki gejowskie nie są.
  • paco_lopez 05.08.13, 17:13
    mnie zastanawiają podobne do znudzenia fryzury wojenno klawiszarskie oraz tatuaż na łydce w formie roślinności.
  • tymon99 04.08.13, 23:11
    paco_lopez napisał:

    > to cecha naszych rodaków o wsiowej proweniencji. to jest naród który zawsze i w
    > szędzie zadaje szyku.

    w brudnych majtkach tego szyku zadaje?

    --
    she's nobody's child,
    the law can't touch her at all
  • piataziuta 06.08.13, 14:50
    > to cecha naszych rodaków o wsiowej proweniencji. to jest naród który zawsze i w
    > szędzie zadaje szyku. to z reszta nie tylko kobiety. jakieś 60 % mężczyzn tez j
    > est prosto z siłowni od fryzjera i tatuażysty. kultura klona świetnie wpajana p
    > rzez szkołę, korporacje i kościół. bądź na maksa tak jak twój kolega.

    Znaczy się wniosek taki, że nie chodźmy do fryzjera ani na siłownię, a w końcu może naprawdę będziemy jewropą zamiast powincyją? :D
  • grzeczna_dziewczynka15 04.08.13, 11:25
    Bo lubią?
    Ale czemu Ty masz z tym problem, to mnie zastanawia;)
  • magadanskaya 04.08.13, 13:59
    lubi być "zrobiona"?
    Co Cię tak w tym drażni, bo nie rozumiem? Nie chcesz, to się nie pacykuj. Ja także w wakacje nie praktykuje zbytniego makijażu (i w ogóle w życiu - wystarcza mi czerwona szminka ;D), ale jeśli jakaś babeczka czuje się lepiej "zrobiona", nawet na plaży, to co innym do tego?
    --
    dzie_rze
  • a_nonima 05.08.13, 07:49
    Ja mam tak jak Samuela. Lubię ładnie spięte włosy, ładny strój itp.
    Dziękuję za uwagę.
    --
    Można odejść na zawsze, by stale być blisko ks Twardowski
  • wez_sie 05.08.13, 09:50
    plaza to nie ogrodek dzialkowy
    zreszta, wyobraz sobie, ze sa ludzie ktorzy po prostu ladnie wygladaja i dbaja o swoj wyglad, bo to dla nich standard
    dla ciebie standardem jest stary tiszert i tluste wlosy oraz niedodepilowane bikini i tego sie trzymaj, ale trzymaj sie tez ode mnie z daleka
    --
    JESLI WEJDZIESZ W MOJ PROFIL TO PROSZE ZOSTAW PO SOBIE SLAD W POSTACI KROPKI
    BLAGAN TO DLA MNIE BARDZO WAZNE
  • light_in_august 05.08.13, 14:23
    Nie wiem, o jaki poziom wylaszczenia się chodzi ;) ale to że panokcie są "zrobione", na twarzy np. ciut kremu tonującego, fajnie upięte włosy, ładny kostium kąpielowy i dopasowane klapki to nie jest dla mnie coś dziwnego. Jak ktoś piękny z natury, ma idealną cerę, to sobie może pozwolić na 100% naturalności, ale jeśli nie, to co złego w wyrównanej cerze, choćby i na plaży? Przecież nikt tu nie mówi o pełnym mejkapie, sztucznych rzęsach itd.
    --
    And the days are not full enough, and the nights are not full enough, and the life slips by like a field mouse, not shaking the grass.
  • mmagi 05.08.13, 15:21
    lansik i te sprawy;)))

    ja wybieram luz blus,co nie znaczyze sie nie myję,depiluję itp:D
    --
    "Przedkładaj wiele małych przyjemności nad niewiele wielkich"

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka