Dodaj do ulubionych

co ostatnio czytaliście? co polecacie?

19.01.14, 20:42
wątek stefki mnie jakoś zainspirował. Moje ostatnie książki to- 'szklany zamek' jannette wals,
'bóg kasa i rock'n'roll' szymona hołownia i prokopa,
'zbieracz burz' kossakowskiej
i
'metro 2033' i 'metro 2034' glukhovskiego.
Teraz zabieram się murakami :-)

--
www.youtube.com/watch?v=tyDADYE6RJ4
Edytor zaawansowany
  • kalllka 19.01.14, 20:51
    Bator. i Porównuje jej język, narracje z językiem Tokarczuk.
    ciekawi mnie jak polski film zareaguje na taki zwrot akcji:|
  • grzeczna_dziewczynka15 19.01.14, 23:58
    Bator cudna! I Plebanek. Córki rozbójniczki - ostatnia książka P., coś dla lubiących czytać kobiet - takich wrażliwych brutalek:)
  • system.tzw.edukacji 19.01.14, 20:59
    > co ostatnio czytaliście? co polecacie?

    Spośród czterech książek, które przeczytałem w ubiegłym roku, najgodniejszy polecenia jest „Gułag w oczach Zachodu” Dariusza Tołczyka – rzecz o działalności użytecznych idiotach i działalności sowieckiej agentury wpływu na Zachodzie. (Niestety, autorowi nie udało się uniknąć błędów rzeczowych w rodzaju opowieści o rzekomej śmierci Bruna Jasieńskiego w łagrach, ale przeczytać warto).

    --
    "Everyone who believes in telekinesis, raise my hand"
  • neojeriomina 19.01.14, 21:12
    Połknęłam w ciągu tygodnia cztery czytadła Ireny Matuszkiewicz. Poza tym czytam "Śmiech i młot". "Proces ludobójcy Amona Leopolda Goetha" jest przerwany i czeka, aż do niego wrócę.
    Aha, jakiś czas temu połknęłam też newsa Moniki Szwai ("Anioł w kapeluszu"), bo z menstruacyjnej literatury cenię właśnie ją i Matuszkiewicz.
    W czasie świąt połknęłam też "PRL - Najweselszy barak w socjalistycznym obozie", jestem też w trakcie studiowania dwóch albumów: "Miasta w PRL-u", oraz "Samochody w PRL-u".
    Nie liczę książek krajoznawczych, a kilka takich ostatnio też przejrzałam, w celu zaplanowania wycieczek :)
    --
    Gather ye rosebuds while ye may...
  • grzeczna_dziewczynka15 20.01.14, 00:00
    Nie brukaj terminu "menstruacyjna" Szwają!

    Menstruacyjna to jest Eve Ensler, Plebanek, Bator, Tokarczuk itd. A Szwaja to nudziara (sama to pisze otwarcie w jedym tytule;>) a do tego klepie klisze. Rzyg.
    Oburzyłam się;)
  • neojeriomina 20.01.14, 08:48
    Kwestia gustu. Mnie akurat Szwaja pokrzepia, chociaż zgodzę się, że nie każda jej książka jest równie dobra, mam swoje bardziej i mniej lubiane jej autorstwa. Przepadam za "Artystką wędrowną" (dużo zagadnień z mojej branży) i "Powtórką z morderstwa" (fantastyczny lekki kryminałek), resztę lubię mniej więcej po równo, natomiast najnowszego "Anioła w kapeluszu" uważam za trochę naciąganą i słabą (trzeba było coś napisać, bo wydawnictwo naciskało), "Jestem nudziarą" faktycznie nomen omen nudnawa, a cykl o "Dziewicach" traktuję trochę jak serial - znam bohaterów i czytam, co u nich w dalszych tomach ;-)
    Kilka jej książek traktuje o rzuceniu wszystkiego w cholerę i rozpoczęciu życia na nowo i muszę powiedzieć, że ja ten motyw akurat bardzo lubię w filmach i książkach, więc cóż - jeszcze raz powtórzę - kwestia gustu ;-)
    --
    Gather ye rosebuds while ye may...
  • grzeczna_dziewczynka15 20.01.14, 19:00
    muszę powiedzieć, że ja ten motyw akurat bardzo lubię w filmach i ks
    > iążkach

    Też lubię;) Ale bardziej American Beauty czy "Walden" Thoreau, Kandyd i jego ogródek uprawiany z brzydką żoną.
  • kalllka 19.01.14, 21:38
    Zastanawiałeś się Samuelo dlaczego sięgasz po takie, a nie inne książki;
    czy zawsze -po takie -sięgalas. czy książki zmieniły cię.i wreszcie czy postaci z książek wciąż potrafią zmienic życie , tak jak zmieniają nas ... soap opery?
  • samuela_vimes 19.01.14, 21:54
    kiedyś np zaczytywałam się w proustcie, marquezezie, llosie, cortazarze, dostosjewkim, bułhakowie, sołżenicynie itp. Oprócz tego zawsze lubiłam fantasy i fantastykę i kryminały i tu przede wszystkim christie i chmielewska. Przeszłam oczywiście fascynację pilchem i łysiakiem. ;-) A teraz jestem już zmęczona i najlepiej wchodzi mi postapokalipsa i literatura menstruacyjna jak do to doskonale ujęła jermomina, czyli jakieś grochole i inne grafomańskie histerie ;-)
    Me gusta zmieniały się w zależności od wieku np jak czytałam, tak....- karola marksa byłam pewna wiary w swój idealizm :-P jak czytałam marqueza akurat byłam nieszczęśliwie zakochana co nie było dobrą opcją ;-) itd. Czy zmieniły? Raczej utwierdziły w przekonaniach, które zawsze miałam. Z postaciami jakoś nigdy specjalnie się nie utożsamiałam, raczej byłam gdzieś obok nich.
    A jak było u ciebie?
    --
    www.youtube.com/watch?v=tyDADYE6RJ4
  • system.tzw.edukacji 19.01.14, 22:03
    > cortazarze

    Gardzę tym pisarzem.

    --
    "Everyone who believes in telekinesis, raise my hand"
  • simply_z 19.01.14, 22:18
    bo lewicowy?
  • system.tzw.edukacji 19.01.14, 22:39
    > bo lewicowy?

    Lewicowy!? Cortázar to zwykły komuch, nazywajmy rzeczy po imieniu. Co ciekawe, komuniści na ogół pisywali dobrym stylem (trochę swego czasu czytałem). A ten? Przeintelektualizowane bajdurzenie na granicy grafomanii. Brr! aż mnie ciarki przechodzą na samą myśl o tych jego sentencjach.

    --
    "Everyone who believes in telekinesis, raise my hand"
  • samuela_vimes 19.01.14, 22:47
    szczerze? wolę już chyba cortazara od sartra, ten to był dopiero grafoman, już nie wspominając o 'jego' socjologii marksistowskiej. Ale kiedyś mi się podobał. :-)
    --
    www.youtube.com/watch?v=tyDADYE6RJ4
  • system.tzw.edukacji 19.01.14, 23:03
    > szczerze? wolę już chyba cortazara od sartra

    Ja też, ten drugi był w sprawie komunizmu dodatkowo cynikiem. Obrzydliwym.

    > Ale kiedyś mi się podobał. :-)

    Ale nie fizycznie, jak mniemam?

    --
    "Everyone who believes in telekinesis, raise my hand"
  • samuela_vimes 19.01.14, 23:08

    > Ale nie fizycznie, jak mniemam?
    nie, aż tak skrzywiona to jeszcze nie byłam.
    Podobał mi się kiedyś che guevara, ale to było w mojej głębokiej fazie miłości do komunizmu, kiedy na głowie nosiłam irokeza :-P
    --
    www.youtube.com/watch?v=tyDADYE6RJ4
  • system.tzw.edukacji 19.01.14, 23:17
    > Podobał mi się kiedyś che guevara, ale to było w mojej głębokiej fazie miłości
    > do komunizmu, kiedy na głowie nosiłam irokeza :-P

    Przez tę fazę przechodzili i wybitni krytycy tego systemu, tacy jak Sołżenicyn, Orwell czy brytyjski sowietolog Robert Conquest. Ciekawa sprawa.

    A co do styku atrakcyjności fizycznej z praktyczną stroną omawianej ideologii, to we wczesnych latach sowieckich wśród poetyckiej awangardy panowała maniera opisywania czekistów jako przystojnych, rumianych młodzieńców o bystrych spojrzeniach, którzy do zbrodni musieli się wręcz przymuszać, oczywiście dla dobra przyszłych pokoleń.

    Takie to są właśnie różne ciekawostki, szkoda, że nie mam już teraz czasu, żeby to wnikliwej postudiować. :(

    --
    "Everyone who believes in telekinesis, raise my hand"
  • samuela_vimes 19.01.14, 23:24
    jak to się mówił nasz dawny wódz-
    'kto nie był komunistą za młodu, ten będzie świnią na starość' :-)
    --
    www.youtube.com/watch?v=tyDADYE6RJ4
  • samuela_vimes 19.01.14, 22:26
    no właśnie, czemuż to?
    --
    www.youtube.com/watch?v=tyDADYE6RJ4
  • neojeriomina 19.01.14, 22:42
    Ja akurat Grocholi nie lubię, wyjątkowo spodobała mi się ta Matuszkiewicz i Szwaja za elementy kryminalne, prozę życia, humor, a jednocześnie za tendencje do "pokrzepiania serc" :) Obie są dziennikarkami z zawodu i to widać.
    Termin "menstruacyjna" wymyślił chyba mój kolega z roku z filologii, no i ja uznałam, że genialnie pasuje, więc używam :)
    --
    Gather ye rosebuds while ye may...
  • samuela_vimes 19.01.14, 22:49
    o, zapomniałam o szwaji :-) faktycznie niezła. Określenie super, pożyczam :-P A matuszkiewicz muszę poczytać, ale pierw fantastyka japońska.
    --
    www.youtube.com/watch?v=tyDADYE6RJ4
  • kol.3 21.01.14, 10:23
    Jak się można zaczytywać Sołżenicynem? Napisał on jedną sensowną książkę "Oddział chorych na raka". Fama głosi że jest sensowna dlatego, że zredagował ją pracujący w wydawnictwie pisarz Aleksander Twardowski. Poza tym Sołżenicyn pieprzy, ględzi, rozciąga, gubi wątki. Nie powiesz że przeczytałaś "Sierpień czternastego? Przeczytał to chyba tylko biedny tłumacz i może korektor/redaktor.
  • berta-death 19.01.14, 22:25
    Ale się intelektualnie zrobiło. Wywalą wam ten wątek.
  • samuela_vimes 19.01.14, 22:27
    jak już tak napisałaś, to na pewno nie wywalą. Admini są na siłę przekorni ;-)
    --
    www.youtube.com/watch?v=tyDADYE6RJ4
  • soulshuntr 19.01.14, 22:32
    Stary Testament. Swietna powiesc historyczna.
    --
    You should never trust a Mexican!
  • samuela_vimes 19.01.14, 22:34
    a jest seks i narkotyki?
    --
    www.youtube.com/watch?v=tyDADYE6RJ4
  • berta-death 19.01.14, 22:36
    Głównie seks i narkotyki, ale za mówienie o tym na głos, można do paki trafić.
  • neojeriomina 19.01.14, 22:40
    Prawie.
    Seksu jest sporo, a do narkotyków można zaliczyć wino, które pędził Noe po tym, jak już potop opadł, arka osiadla na Araracie, wyleźli z niej i zaczęli jakoś żyć :) To śmieszna historia, bo Noe miał trzech synów, schlał się tym winem (brak doświadczenia zapewne;) i jeden z nich naśmiewał się z niego, bo podobno goły leżał w namiocie po tym winku. Dwaj pozostali wleźli tyłem do namiotu i nie patrząc na ojca przykryli go. Dlatego stary, jak się obudził i dowiedział, to przeklął tego jednego i stąd wzięli przekleństwo wszyscy czarni, bo podobno tenże synuś był ich praszczurem.
    --
    Gather ye rosebuds while ye may...
  • soulshuntr 19.01.14, 22:41
    Jeszcze nie wiem. Na razie przeczytalem watek o swietle i harmonogramie tygodnia roboczego. Czytam dalej.
    --
    You should never trust a Mexican!
  • system.tzw.edukacji 19.01.14, 22:40
    > Stary Testament. Swietna powiesc historyczna.

    Z elementami fantasy.

    --
    "Everyone who believes in telekinesis, raise my hand"
  • neojeriomina 19.01.14, 22:58
    No tak, biorąc pod uwagę choćby rydwan z księgi Ezechiela, który oczywiście płynie w powietrzu, jego koła są pełne oczu i mają w sobie kolejne koła, no i się nie kręcą... jakoś tak to leciało.
    --
    Gather ye rosebuds while ye may...
  • system.tzw.edukacji 19.01.14, 23:04
    > No tak, biorąc pod uwagę choćby rydwan z księgi Ezechiela



    --
    "Everyone who believes in telekinesis, raise my hand"
  • neojeriomina 19.01.14, 23:06
    So predictable ;-)
    --
    Gather ye rosebuds while ye may...
  • ksieznapodolska33 19.01.14, 23:11
    Ostatnio "Ości" Karpowicza, zamiennie z "Obroną przegranych spraw" Zizka (polecam ale trzeba mieć wypoczety umysł, bo facet naprawdę twórczo bawi sie ideami.
    --
    New fields of Divine activity now open for me and these fields are white with harvest
  • ksieznapodolska33 19.01.14, 23:30
    Bóg kasa i rock'n'roll Holowni i Prokopa oddałam w dobre ręce, nawet nie otwierając okładki. przyswiecala mi mysl: a co mnie to obchodzi? (Co myślą ci panowie o Bogu ?)
    Co do Murakamiego, przeczytałam kilka jego książek, ale ciagle przyswiecalo mi niejasne, koszmarne poczucie... Aż w koncu sie uprawnilam: to japoński Coehlo! Kicz i nadużycie na ludzkosci.
    Cortazara kocham miłością mlodzienczą, siłą czystego sentymentu do czasów, kiedy nosilo sie te cegłę pod pachą i czytało miesiącami prosto i na wspak.
    Z czystym sumieniem moge za to polecić:
    1/balladyny i romanse Karpowicza
    2/Saturna Dehnela
    3/Wtajemniczenia Michała Komara
    4/ limonowa Carrere
    5/ dla kobiet (nie bawiąc sie w poprawnosciowe dżenderyzmy)- O pięknie Zadie Smith.
    Prawda jest taka, ze nie czytam ciurkiem, bo czytam głownie literaturę fachowa z mojej dziedziny, ale do tych książek zawsze wracam.

    --
    New fields of Divine activity now open for me and these fields are white with harvest
  • ciastko_z_kota 23.01.14, 20:25
    mam to samo z murakamim. tylko dla mnie to taki bardziej jonathan caroll. ostatnio przeczytalam 3 ksiazki świeżej noblistki i polubilam ja, choc bez histerii.
  • minasz 19.01.14, 23:38
    ostatnio czytam macleoda wieki swiatła-dla tych co lubia szlajac sie po dokowo fabrycznym londynie
    --
    szanim = minasz

    lubisz techno to słuchaj:)
    www.youtube.com/watch?v=D0bXriHBdCM
  • miau.weglowy 20.01.14, 00:05
    biografie dave'a grohla (muzyk)

    --
    ławeczka z widokiem
  • eat.clitoristwood 20.01.14, 08:27
    głównie babskiej literatury.
    6 odcinków Tess Gerritsen, jeden po drugim, a teraz odpoczywam od perwersyjnych rzeźników przy przygodach Medicusa.

  • jozelanda 20.01.14, 13:45
    Mnie bardziej podobal sie Szaman niz Medicus i tego tez polecam, autor Noach Grodon.
    Nie wiem co chcesz czytac autorstwa Murakamiego, ale napewno siegnij po "Przygoda z owca".
    Z babskiej lit. czytalam ostatnio "Droga do Rozan" i "Wiosne w Rozanach"- podobno ma wyjsc jeszcze 3 czesc- lekkie i fajne.
  • eat.clitoristwood 20.01.14, 13:53
    Owcę już wcześniej zmogłem, mimo że nie jadam baraniny.
  • jozelanda 20.01.14, 15:55
    Wlasciwie to odpowiadalam watkodawczyni, Tobie to bym polecilam "Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki" Llosy- tak pod nicka by calkiem dobrze pasowalo. A tak poza tym to Llose warto czytac.
  • ksieznapodolska33 20.01.14, 16:40
    Pochwała macochy, też Llosa. Warto, jak się nie ma pod ręką niczego lepszego....
    --
    New fields of Divine activity now open for me and these fields are white with harvest
  • eat.clitoristwood 20.01.14, 19:28
    jozelanda napisała:
    > Wlasciwie to odpowiadalam watkodawczyni (...)

    Ja od dawna zmieniam tytuł wpisu, cobym wiedział, że to gadanie z gałęzi to do mnie.
    Bo drzewkowcom nie chce się cytować.
    Ty jesteś jakimś stworem spoza znanych mi, forumowych gatunków. :)

    A co do Llosy, tak na przełomie mojej podstawówki i liceum byli modni Iberoamerykanie. Coś tam przeczytałem, nie będąc zbytnio świadomym, co do mnie pan pisarz rozmawia.
    Nie wiem, czy po raz kolejny będzie mi się chciało.
  • jozelanda 21.01.14, 09:30
    A propos Medicusa, to w Niemczech wszedl na ekrany "Medicus". Ma bardzo dobre krytyki, pomimo ze krecony byl glownie pod Kolonia. Film jest angielskojezyczny wiec Ben Kingsley nie musial lamac jezyka w tej niemieckiej superprodukcji.

    www.trailerseite.de/film/13/der-medicus-kino-trailer-25719.html
  • fiigo-fago 20.01.14, 14:53
    Dan Brown – Inferno
    Frank Herbert – Diuna (cykl cały tegoż autora, po raz n-ty)

    --
    A z pocałunkiem póki co zaczekamy - powiedział piękny książę złażąc ze śpiącej Królewny...

    www.youtube.com/watch?v=SGNvJDQdLDs
  • remigrantka 20.01.14, 18:15
    Johm Grisham "Sycamore row"
  • englishbird 20.01.14, 18:19
    Jeśli ktoś lubi powieści kryminalne, świetnie napisane, z trzymającą w napięciu fabułą i fascynującymi postaciami, to polecam Trylogię (The Millenium) Stiega Larssona. W skład pakietu wchodzą : Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet, Dziewczyna, która igrała z ogniem, Zamek z piasku, który runął. Osobiście aktualnie jestem na etapie tej drugiej pozycji.
    Powiem tylko, że Larsson to mistrz w kreowaniu złożonych postaci... Warto.

    Jeśli ktoś lubi też S.Kinga to ostatnio czytałam Joyland, rownież godna polecenia, jeśli oczywiście jesteście fanami jego stylu. Na początku nic się nie dzieje, nic co mogłoby nas zaskoczyc a nagle pod koniec dzieje się coś nieprzewidywalnego co wciąga tak, że ani się obejrzymy i już koniec książki.....
  • coffei.na 21.01.14, 13:30
    hej Selavi :*

    ostatnio mnie wzięło na czytanie także polecam tę formę seksu :P

    "Strach na wróble"-bardzo ciekawy thriller,do końca nie wiadomo kto z kim i dlaczego

    "W cieniu Kilimandzaro"- sredniawa coś na pograniczu romansu ale do Agathy Christie daleeeko

    "Bajki pisane krwią "-też ciekawe-Francja za Ludwika XVI

    "Ostatni kabriolet" -czasy II wojny Swiatowej,ludzkie dylematy,rozstania itepe-jakby mi było mało forum :P

    --
    www.youtube.com/watch?v=BiEQuPNS7HI

    zostań!
  • neojeriomina 23.01.14, 18:10
    Jeszcze dodam... "Stanisław Bareja. Król krzywego zwierciadła". Upolowana w "Składzie taniej książki" za ok. 40% oryginalnej ceny :) My krakowscy centusie tak mamy, że nie lubimy przepłacać :)
    Ogólnie jednym z moich poważniejszych koników jest socjalizm, a konik ten ma kilka odnóg - historia, budownictwo i motoryzacja w PRL, filmy Barei, historia i sztuka (muzyka) ZSRR. Uprzedzając złośliwości, konik ten towarzyszy mi od jakichś 15 lat. Nie powstał od zera pod wpływem wiadomej znajomości. Natomiast zdecydowanie zbieżność upodobań miała wpływ na to, że znajomość ta rozwinęła się w wiadomym kierunku :)
    --
    Gather ye rosebuds while ye may...
  • molly_wither 23.01.14, 19:34
    W okresie swiateczno-noworocznym "zmęczylam" jedna z ksiazek Alice Munro (nudy,nie wiem za co Nobel, moze kolejna bedzie ciekawsza?), a teraz zaczynam romans z Kapuscinskim i jestem po pierwszym rozdziale "Imperium".Jest szansa,ze romans potrwa dluzej:)
  • ciastko_z_kota 23.01.14, 20:26
    munro jest bardzo subtelna. jesli nie podobala Ci sie jedna ksiazka, to zapewne zadna nie trafi w Twoj gust.
  • neojeriomina 23.01.14, 20:38
    Polecam "Podróże z Herodotem" Kapuścińskiego.
    --
    Gather ye rosebuds while ye may...
  • czoklitka 23.01.14, 19:46
    W związku z (bardzo powolnym) rozwijaniem mojego nowego hobby, dotyczącego kultury i historii krajów islamskich, przeczytałam niedawno "Opowieści Starego Kairu" Nadżiba Mahfuza, a "w poczekalni' czeka na mnie inna jego autorstwa książka pt. "Rozmowy nad Nilem".

    Pamiętam, że spore wrażenie wywarły na mnie choćby takie powieści jak "Komu bije dzwon" Hemingway`a oraz "Sto lat samotności" Marqueza. Poza tym - kurczę, wątek ten uświadomił mi, że sporo tych zakupionych książeczek czeka na przeczytanie - między innymi kilka "hemingłejów", "Rzecz o mych smutnych dziwkach" i "Supermen w literaturze masowej" Umberta Eco.

  • czoklitka 23.01.14, 19:50
    > "Supermen w literaturze masowej"

    Superman of course
  • thesloth 24.01.14, 21:35
    Niedawno czytałam Hamida z zaułka Midakk Nadżiba Mafhuza, polecam.
  • ciastko_z_kota 23.01.14, 20:28
    przecztajcie sobie "tony i susan" augustina wrighta. bardzo ciekawa narracja i dobrze rozpracowana osychologicznie historia. :)
  • ciastko_z_kota 23.01.14, 20:28
    austina *
  • thesloth 24.01.14, 21:34
    Wyznaję Cabre - wciąga i nie daje spokoju, To Kinga - stare jak świat, a nie czytałam, chociaż Kinga uwielbiam od dawna, Dziewczyny z Rijadu - chick-lit po arabsku, Powrót do Ford County Grishama - blaski i cienie (głównie cienie) prawniczo-kryminalne na zapyziałym, amerykańskim południu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka