• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

dlaczego kobiety na portalach randkowych

  • 12.03.14, 22:40
    "puszczają oczka", czasem któraś kliknie "spodobałeś się jej", ale żeby napisać normalną wiadomość, kilka zdań to może jedna na sto...

    kołki zamiast języka macie czy co? Jak tak to czasem buzia się potrafi wam nie zamykać, a gdy przychodzi co do czego to nawet zagadać nie potraficie gdy jakiś mężczyzna wzbudzi wasze zainteresowanie ;)



    Edytor zaawansowany
    • 12.03.14, 22:45
      > to nawet zagadać nie potraficie gdy jakiś
      > mężczyzna wzbudzi wasze zainteresowanie ;)

      widocznie nie wzbudził
      tylko się łudził
      to się zdarza



      --
      ease your mind
      • 12.03.14, 22:49
        six_a napisała:

        > > to nawet zagadać nie potraficie gdy jakiś
        > > mężczyzna wzbudzi wasze zainteresowanie ;)
        >
        > widocznie nie wzbudził
        > tylko się łudził
        > to się zdarza

        zdarza się też, że sixa się myli, jeszcze częściej się zdarza, że chce być tylko złośliwa ;)

        • 12.03.14, 22:54
          skup się na temacie i przepracuj swój wyrzut, pomoże ci to zrozumieć świat.
          i ew. ludzi.

          poza tym ja mam konta wyłącznie na fejsie, twitterze, insta, flikrze, wajnie, gmailu, google+ i 48 innych, a nie na jakimś randkowym hus wieco. więc nie do mnie z tym wyrzutem. ale może martin weźnie.


          --
          fireball
          • 12.03.14, 23:00
            > poza tym ja mam konta wyłącznie na fejsie, twitterze

            Ha! ha! Zdziwiłbym się, gdybyś nie miała akonta na Twitterze. Stronka idealnie pod Ciebie. :D

            --
            "Everyone who believes in telekinesis, raise my hand"
            • 12.03.14, 23:04
              to mi przypomniało, że nie byłam tam sto lat. no nie można być wszędzie. trzeba się hamować.

              --
              where do I begin
    • 12.03.14, 22:49
      czy w ten dyskretny sposób chcesz zaznaczyć że jesteś "na rynku"?
    • 12.03.14, 22:49
      A nie przyszło Ci na myśl, że może Twój profil* nie jest na tyle interesujący, żeby strzępić klawiaturę?

      *Krytykuję profil, nie człowieka - trust me, I'm a Psychologist :D

      --
      dzie_rze

      YOLT:)
      • 12.03.14, 22:52
        magadanskaya napisała:

        > A nie przyszło Ci na myśl, że może Twój profil* nie jest na tyle interesujący,
        > żeby strzępić klawiaturę?

        wiedziałem, że mogę na Was liczyć ;)


    • 12.03.14, 22:54
      Być może na portalu randkowym uczestnicy nie przewidują dłuższych wypowiedzi (bo to męczące, nie opłaca się, a po co), tylko jakiś emotikon i pojedyncze kliknięcie w 'coś' - ot, taki minimalizm ;D
      A spodziewałeś się czegoś na poziomie? Ciekawych, filozoficznych odpowiedzi? Tam chyba obowiązuje zasada 'dużo, tanio, tesco".
    • 12.03.14, 22:57
      > dlaczego kobiety na portalach randkowych
      > "puszczają oczka", czasem któraś kliknie "spodobałeś się jej", ale żeby napisać
      > normalną wiadomość, kilka zdań to może jedna na sto...

      Przegrałeś życie. :(

      --
      "Everyone who believes in telekinesis, raise my hand"
    • 12.03.14, 23:00
      pokaz jasiek ten profil, ocenimy, podpowiemy (porechotmy)
      --
      You should never trust a Mexican!
    • 12.03.14, 23:05
      mi się nie chciało zagadywać, poważnie
      i musiał mi ktoś faktycznie wpaść w oko abym kliknęła "lubię to", a oczka puściłam ze 3 razy w życiu ;)
      wychodziłam z założenia, że nie będę strzępić języka, kogo chciałam to zaczepiłam, a resztę miałam gdzieś :P
      a ten, którego zaczepiłam, już wiedział co z tym zrobić, jeśli chciał ;)
      chcesz,możemy o tym podyskutować :P


      potem to mi sie nawet nie chciało na spotkania z nimi chodzić (po kilkunastu-kilkudziesieciu meilach), bom okazywało się , że ten co pisze "budowa normalna" jest spasiony jak świnia, ten co ma wpisane 186 cm wzrostu to faktycznie miał może z 170... jeden sie mnie spytał ile zarabiam, bo słyszał, ze w mojej branży dużo, inny spytał, czy mam prawdziwe cycki, jeszcze inny wykonał na spotkaniu ze mną kilkanaście telefonów próbując ściągnąć od znajomego 150zł długu... ...:P
      a umawiałam się tylko z facetami min 30 lat, wyższe wykształcenie,m bez dzieci, bez żony (byłej, obecnej, łatewer) i po wymianie sporej ilości korespondencji, bo na spotkania to ja też czasu z byle kim nie mam :P
      • 12.03.14, 23:08
        wreszcie jakaś sensowna odpowiedź, serio na takich beznadziejnych facetów trafiałaś? :)



        • 12.03.14, 23:12
          wiesz, zdarzyło się kilku sensownych, z niektórymi czasem jeszcze kontakt utrzymuję (po roku, dwóch,), fajne chłopaki

          ale rozumiesz, ze po takich doświadczeniach to już jak mi się któryś rzeczywiście spodobał, to puszczałam to oczko albo klikałam lubię to, nie kleciłam nic na początek ;)
          ale za to profil mam uzupełniony bardzo kompletnie więc pole do popisu dla ewentualnych zainteresowanych było, było o czym zagadać
          • 12.03.14, 23:17
            czyli na portalu randkowym nie znalazłaś miłości życia? ;)

            • 12.03.14, 23:21
              właśnie chyba znalazłam ;)
              jeszcze w fazie testowej ;)

              ale tak, poza tymi kretynami, uważam, ze ta cała sympatia to dobre miejsce do poznawania ludzi, sporo ciekawych osób poznałam tam - jest dużo motłochu, ale trzeba tam pobyć, poobserwować i nauczyć się jak to wszystko działa, jka z ludźmi rozmawiać itp.
              Ogólnie polecam, i trema przy kolejnych spotkaniach coraz mniejsza, to też zysk ;)
      • 12.03.14, 23:08
        > a umawiałam się tylko z facetami min 30 lat, wyższe wykształcenie

        Kierunek wykształcenia bez różnicy? Tak z ciekawości…

        --
        "Everyone who believes in telekinesis, raise my hand"
        • 12.03.14, 23:15
          no raczej tak, jednak wiedziałam ze z humanista to aj sie nie dogadam np, nie wybierała tego jednak jako kryterium w sumie,
          ważne żeby facet był zaradny (ja jestem)- a jaka szkole skończył, to juz mniej
          mniejsze prawdopodobieństwo na trafienie kretyna jest przy wyższym niż średnim, zawodowym itp ;)
          zawężałam te granice, spore sito pewnie ;)
          • 12.03.14, 23:20
            > mniejsze prawdopodobieństwo na trafienie kretyna jest przy wyższym niż średnim,
            > zawodowym itp ;)
            > zawężałam te granice, spore sito pewnie ;)

            Nawet po geografii się ma większe szanse u płci przeciwnej? :(

            --
            "Everyone who believes in telekinesis, raise my hand"
            • 12.03.14, 23:24
              system.tzw.edukacji napisał:

              > Nawet po geografii się ma większe szanse u płci przeciwnej? :(

              masz coś do geografii?

              • 12.03.14, 23:26
                ja nie mam ;)
                • 12.03.14, 23:32
                  no ja myślę, geografia jest cool :)

                  • 12.03.14, 23:33
                    > no ja myślę, geografia jest cool :)

                    Ty, Jan – sądząc po tym wątku – jesteś obecnie w takim stanie, że przyjmiesz dowolny pogląd, byle tylko zamoczyć…

                    --
                    "Everyone who believes in telekinesis, raise my hand"
                    • 12.03.14, 23:39
                      co Ci się stało? Rozstałeś się z dziewczyną czy jak? :)

                      • 12.03.14, 23:43
                        > co Ci się stało? Rozstałeś się z dziewczyną czy jak? :)

                        Nie, tylko po prostu drażnią mnie portale randkowe. Co za pomysł w ogóle.

                        --
                        "Everyone who believes in telekinesis, raise my hand"
                        • 12.03.14, 23:47
                          system.tzw.edukacji napisał:

                          > Nie, tylko po prostu drażnią mnie portale randkowe. Co za pomysł w ogóle.

                          to nie korzystaj, nie ma obowiązku :)
                          • 12.03.14, 23:49
                            > to nie korzystaj, nie ma obowiązku :)

                            To nie pomaga.

                            --
                            "Everyone who believes in telekinesis, raise my hand"
                            • 13.03.14, 09:03
                              system.tzw.edukacji napisał:

                              > > to nie korzystaj, nie ma obowiązku :)
                              >
                              > To nie pomaga.

                              To zastosuj ustawienia hellingerowskie albo terapię gestalt. ;-)
              • 12.03.14, 23:32
                > > Nawet po geografii się ma większe szanse u płci przeciwnej? :(
                >
                > masz coś do geografii?

                Owszem, mam, i to niejedno. Po pierwsze geografia była najbardziej przeze mnie znienawidzonym przedmiotem zaraz obok języka polskiego, biologii, chemii, niemieckiego, wuefu i PO (niezła nazwa swoją drogą).

                A po drugie gardzę absolwentami gieografii gdziekolwiek jestem. Prawdę mówiąc nie wiem, jak można bez użycia narkotyków wyhodować sobie takie pokłady fantazji, żeby ukończyć gieografię. To nie są normalne ludzie.

                --
                "Everyone who believes in telekinesis, raise my hand"
                • 12.03.14, 23:37
                  system.tzw.edukacji napisał:

                  > A po drugie gardzę absolwentami gieografii gdziekolwiek jestem. Prawdę mówiąc n
                  > ie wiem, jak można bez użycia narkotyków wyhodować sobie takie pokłady fantazji
                  > , żeby ukończyć gieografię. To nie są normalne ludzie.

                  nie wiem co bierzesz, ale zmniejsz dawkę :)



                  • 13.03.14, 09:04
                    jan_hus_na_stosie2 napisał:

                    > nie wiem co bierzesz, ale zmniejsz dawkę :)

                    Przyłączam się do tej rady. ;-)
                  • 13.03.14, 14:22
                    A może problem w tym, że bierze za mało?
                    --
                    Często pro­wadzę z sobą długie roz­mo­wy i jes­tem przy tym tak mądry, że cza­sami nie ro­zumiem ani jed­ne­go słowa z te­go, co mówię. (O.Wilde)
                • 12.03.14, 23:51
                  to to albo gardzisz albo nienawidzisz
                  idz w koncu na te terapie no! ;P

                  --
                  driving home
                  • 12.03.14, 23:58
                    > to to albo gardzisz albo nienawidzisz
                    > idz w koncu na te terapie no! ;P

                    Tzn. ja mam iść na terapię, ponieważ świat jest nienormalny? Szczególne.

                    PS W jakim nurcie terapię proponujesz? Jak wygram w lotototka albo dostanę spadek od nieznanego krewnego z Ameryki, to poddam się psychoterapii procesu dla beki.

                    --
                    "Everyone who believes in telekinesis, raise my hand"
                    • 13.03.14, 00:32
                      no ja nie jestem ekspertem, wiec zaufaj sobie ;P
                      (widze jednak ze mamy takie same pomysly z wkrecaniem terapeuty i ciekawoscia, co z tego wyniknie hue hue ;))
                      --
                      driving home
                    • 13.03.14, 09:14
                      system.tzw.edukacji napisał:

                      > Tzn. ja mam iść na terapię, ponieważ świat jest nienormalny? Szczególne.

                      Świat po prostu jest. Nienormalność świata istnieje jedynie w głowach, m.in. w twojej. Jedynym więc sposobem na "nienormalność świata" jest terapia - najlepiej terapia gestalt. ;-)
                • 13.03.14, 00:53
                  system.tzw.edukacji napisał:

                  > > > Nawet po geografii się ma większe szanse u płci przeciwnej? :(
                  > >
                  > > masz coś do geografii?
                  >
                  > Owszem, mam, i to niejedno. Po pierwsze geografia była najbardziej przeze mnie
                  > znienawidzonym przedmiotem zaraz obok języka polskiego, biologii, chemii, niemi
                  > eckiego, wuefu i PO (niezła nazwa swoją drogą).

                  Czyzbys zajmowal sie fizyka i matematyka? Zapomniales o nich wspomniec ;)

                  Na PO uczyli mnie jakie sa rodzaje wybuchow nuklearnych i jak zakladac maske gazowa i kombinezon chroniacy przed radioaktywnym opadem. Bedzie wiedza w sam raz za tydzien albo dwa.. ;)

                  > A po drugie gardzę absolwentami gieografii gdziekolwiek jestem. Prawdę mówiąc n
                  > ie wiem, jak można bez użycia narkotyków wyhodować sobie takie pokłady fantazji
                  > , żeby ukończyć gieografię. To nie są normalne ludzie.

                  A co z politologia, dziennikarstwem, religioznawstwem?
                  • 13.03.14, 01:11
                    > Czyzbys zajmowal sie fizyka i matematyka? Zapomniales o nich wspomniec ;)

                    Akurat tych nie darzyłem jakąś szczególną niechęcią, chociaż z ocenami różnie bywało, zwłaszcza z matematyki, bo na sprawdzianach zawsze się gdzieś myliłem lub mi nie starczało czasu na wszystkie zadanka. Było to dość frustrujące. :(

                    --
                    "Everyone who believes in telekinesis, raise my hand"
                    • 13.03.14, 11:22
                      System...
                      wychodzi na to, że leżała Ci tylko historia, akurat wiedza zupełnie niepraktyczna i całkowicie niepotrzebna do życia


                      --
                      Boże broń przed publiczną służbą zdrowia i zbiorowym żywieniem
                      • 13.03.14, 21:45
                        > System...
                        > wychodzi na to, że leżała Ci tylko historia, akurat wiedza zupełnie niepraktyczna
                        > i całkowicie niepotrzebna do życia

                        Historii w szkole nie lubiłem, chociaż jako dorosły zacząłem się nią interesować.

                        Poza tym nie uważam, żeby warto było zdobywać jedynie wiedzę „praktyczną” czy „potrzebną do życia”, zresztą akurat w życiu radzę sobie wcale nieźle – brakuje mi natomiast wiedzy, ponieważ nie uczyłem się, kiedy był na to czas, a dzisiaj jest już na to za późno. Gdybym mógł cofnąć się do lat szkolnych, uczyłbym się więcej matematyki, fizyki, języka angielskiego i właśnie historii.

                        Ponieważ jednak wybrałem siedzenie przed komputerem, umrę jako półinteligent. Cóż, nie wszystko się w życiu udaje…

                        --
                        "Everyone who believes in telekinesis, raise my hand"
                        • 13.03.14, 22:23
                          system.tzw.edukacji napisał:

                          >
                          > Poza tym nie uważam, żeby warto było zdobywać jedynie wiedzę „praktyczną&
                          > #8221; czy „potrzebną do życia”, zresztą akurat w życiu radzę sobie
                          > wcale nieźle – brakuje mi natomiast wiedzy, ponieważ nie uczyłem się, ki
                          > edy był na to czas, a dzisiaj jest już na to za późno. G

                          czyżby zawoalowana pochwała edukacji?
          • 13.03.14, 08:33
            > mniejsze prawdopodobieństwo na trafienie kretyna jest przy wyższym niż średnim,
            > zawodowym itp ;)

            Zeby przypadkiem szanowna kolezanka nie przejechala sie na tak postawionej tezie. Oj, i to nawet baaaaardzo.
            --
            You should never trust a Mexican!
    • 13.03.14, 03:31
      Bo generalnie kobiety są tchórzami. Nie jest to zarzut, ale naukowa teza, bo od pierwotnych czasów służyło to przetrwaniu gatunku, i tak już zostało. Przekłada się to tez na tzw. odwagę cywilną. Zatem jak jakaś kobieta ma napisać do faceta, to może spotkać się z brakiem zainteresowania z jego strony, czy nawet z jawną odpowiedzią negatywną. To znów może wpływać negatywnie na samoocenę kobiety, jej samopoczucie, itd. „bezpieczniej” jest zatem puszczać oczka, czy kompletnie nic nie robić a tylko leżeć i pachnieć. ;) Oczywiście są wyjątki od reguły – choć często popchnięte desperacją. ;)
      Tak czy siak nie ma co się nad tym rozwodzić, tylko przyjąć fakt do świadomości, i samemu pisać gdy panna ładna i nie palnęła w opisie profilu jakiejś jawnej głupoty. ;)

      --
      www.youtube.com/watch?v=SGNvJDQdLDs
    • 13.03.14, 04:47
      Profile w internecie to nie są prawdziwi ludzie.
      Szkoda czasu, aby każdemu z osobna poświęcać. Przygotuj jedną dobrą wiadomość i wysyłaj masowo...
      Wiadomość nie musi być długa czy szczególnie zabawna - ważne aby twoje zdjęcie było dobre :P
      --
      Zdejmij tę suknię mała...
    • 13.03.14, 06:19
      Bo kobiety nie umia pisac , albo krepuja sie i wstydza pisac do faceta albo daja oczko z litosci bo jednak ten facet to nie jest ich wymarzony
    • 13.03.14, 08:22
      Jan, to proste. Rusz głową. Oczko na portalu jest tym samym, czym w realnym świecie, czyli - ona chce na siebie zwrócic Twoją uwagę, jednocześnie chce, żebyś to Ty zagadał do niej pierwszy, bo czuje, że "tak wypada". Ot, i cała filozofia.
      • 13.03.14, 09:54
        to nie jest takie proste dla osoby ktora nie wychodzi z domu do miejsc gdzie mozna spotkac i zapoznac plec przeciwna
        ja preferuje czaty bo tam mozna szybciej kogos poznac i od razu tez przejsc do tak zwanego witruala (wirtualnego stosunku plciowego)
        --
        JESLI WEJDZIESZ W MOJ PROFIL TO PROSZE ZOSTAW PO SOBIE SLAD W POSTACI KROPKI
        BLAGAN TO DLA MNIE BARDZO WAZNE
    • 13.03.14, 09:50
      tak
      mam ten sam problem
      a na katolickich potralach randkowych zamiast napisac do ktorej parafii nalezy to tylko puszcza oczka tez
      --
      JESLI WEJDZIESZ W MOJ PROFIL TO PROSZE ZOSTAW PO SOBIE SLAD W POSTACI KROPKI
      BLAGAN TO DLA MNIE BARDZO WAZNE
    • 13.03.14, 10:03
      nie przejmuj sie stary
      ty tak samo jak ja tez pragniesz tej prawdziwej nieskazitelnej milosci
      obaj szukamy jej wszedzie i na rozne sposoby

      powiedz mi, a probowales tu, na forum?
      cos kojarze, ze umawiales sie z forumowiczkami na randki. czemu nie wypalilo? co sie takiego wydarzylo? nie spodobales sie jej, czy to ona ci sie nie spodobala?
      jaki byl tego powod?
      opowiedzialbys cos wiecej, bo ja tez chce sie umowic z jedna i nie wiem jak sie zachowywac oraz nie popelnic twoich bledow.
      --
      JESLI WEJDZIESZ W MOJ PROFIL TO PROSZE ZOSTAW PO SOBIE SLAD W POSTACI KROPKI
      BLAGAN TO DLA MNIE BARDZO WAZNE
    • 13.03.14, 18:03
      oczka są głupie, ja mam zablokowane otrzymywanie;) i to chyba chodzi o to, żeby trafić w czyjś gust, a nie że takie małomówne dziewczyny są. samej zdarza misie sklecić kilka zdań, ale raczej z nudów, bo z moich zagadywań nic nie wynika na dłuższą metę (zapewne celuję w niewłaściwych facetów).
      jak ktoś napisał, po 1. profil musi być atrakcyjnie/inteligentnie/dowcipnie sformułowany, po 2. i tak chodzi o wygląd (co też jest logiczne, bo jak się kogoś nie zna, to się ocenia po tym, co się zna)
    • 13.03.14, 20:57
      Jestem nieśmiałą i puszczam oczko, bo nie jestem pewna czy druga s trona jest zainteresowana. To znaczy puszczałam, jak miałam tam profil, ale dałam sobie spokój.
      --
      • 13.03.14, 21:33
        Lady to napisz do mnie:)
    • 15.03.14, 20:30
      Wg mnie to bardziej chodzi o sprawdzenie "czy jestem w Twoim typie".
      Coś jak uśmiechnięcie się czy zalotne spojrzenie w rzeczywistości.

      Możesz odesłać lub odpisać.

  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.