Dodaj do ulubionych

Naprawde faceci tak latwo sie podniecaja?

04.12.14, 05:18
Przypomnialo mi sie zdarzenie sprzed lat..cwiczylam z trenerem personalnym Kilka miesiecy. Byl swietnym trenerem i kumplem z ktorym o wszystkim mozna pogadac. Czekalam na te treningi z niecierpliwiscia. Bylismy kilka razy cos zjesc razem nadal swietnie spedzajac czas. Az pewnego dnia powiedzial ze nie bedzie juz dluzej ze mna pracowal. Nic nie rozumialam,pytalam, dzwonilam100x obwiniajac sie za te sytuacje
Wkoncu mi powiedzial ze tak zdecydowal bo bardzo sie podnieca widzac mnie w tych roznych pozycjach, wie ze to nie jest profesjonalne, sam glupio sie czuje chadzac ze wzwodem gdy ze mna pracuje, nie chce Zeby ludzie sie gapili na jego spodnie.
Uszanowalam decyzje , nie jestem facetem, moze faceci tak maja ze w miejscu pracy zmagaja sie z efektem "namiotu" w tym miejscu. Musi to byc klopotliwe przyznac musze, tak siedziec gdzies w biurze I czekac az stan ten przejdzie bo wlasnie przeszla kolezanka w kusej sukience a tu szef pilnie wzywa😉
Edytor zaawansowany
  • 04.12.14, 08:35
    Staje - zboczeniec i erotoman.
    Nie staje - impotent i nie potrafi docenić urody.

    --
    Si Vis Pacem, Para Bellum!
  • 04.12.14, 09:05
    łomatko, jestem facetem !
  • 04.12.14, 10:05
    chadzasz z widocznym wzwodem w spodniach?
  • 04.12.14, 12:40
    nie, ale chadzam rozgrzana do czerwoności, dlatego zimą też noszę wyłącznie pończochy
    mentalnie jestem facetem
    muszę rzucić robotę, znaczy
  • 04.12.14, 17:15
    w Paryżu można spotkać Afrofrancuzki w klapkach z gołymi nogami. Trudno powiedzieć, że rozgrzane do czerwoności.
  • 04.12.14, 17:24
    gdzież mnie tam do Paryża, a już co do Afrofrancuzek, to jestem dokładnym przeciwieństwem :)
  • 04.12.14, 19:52
    Doprawdy nie wiem, na czym miałoby polegać to dokładne przeciwieństwo? :)
  • 04.12.14, 10:16
    przestał marnować czas.

    Gdy kobieta podoba się facetowi to ten chętnie z nią chodzi jeść, rozmawia itd. Jeśli nie dostrzega żadnej reakcji, tzn. kobieta traktuje go jak męską koleżankę... w końcu posuwa się do aktu desperacji. Jedni próbują powiedzieć wprost, inni pocałować... jeszcze inni tłumaczą się wzwodem. Nie zareagowałaś na tą historię pozytywnie, więc olał sprawę...

  • 04.12.14, 13:08
    Łatwo sie podniecaja, ma kilku kolegów i często znimi przebywam lubie ich , zniektórymi znam sie od lat ,te znajomosci róznie tam funkcjonuja,ale wszyscy mowia ,ze ciekoz im przy mei czasami ,ze ledwo wytrzymuja zeby mnie gdzies nie dotknąc, albo próbuja to robic, całowac.ja sie zachowuje normalnie siedzimy gadamy ie kusze jakos , a oni i tak reaguja w taki sposób , mowia ,ze nie moga sie powstrzymać.Każdy jeden tak ma po pewnym czasie czasem odrazu ,czasem dopiero jak sie lepiej poznamy, najdziwniejsze ,ze po latach znajomosci im nie mijatylko ciagle tak reaguja, ja sie przyzwyczaiłam juz do tych reakcji, tekstó i najdziwniejsze ,zze ja naprawde nic nie robie takiego zeby jakos ich podjarac.Faceci tacy juz sa ityle a sa całkiem fajni z charakteru i porozmawaic jest o czym i czytaja i fajna muzyke lubia, ale facet to facet i zawsze to zniego wyjdzie predzej czy później.
    --
    Jeśli jestem w domu i piszę na komputerze wnioskuje,że żyję. Chociaż ostatnio dochodzę do wniosku,że takie wnioskowanie może być wielce mylące.
  • 04.12.14, 13:10
    a ile wy macie lat ? sesnascie ?
    --
    ojciec A - "moje dziecko zjadło peta spod ławki"
    ojciec B - "moje wpadło do sedesu"
    ojciec C - " a ja raz odebrałem cudze dziecko z przedszkola"
  • 04.12.14, 16:29
    > ale facet to facet i zawsze to zniego wyjdzi
    > e predzej czy później.

    masz idealne podejście na asystentkę prezesa :D
  • 04.12.14, 16:42
    no może sam jest i dawno nic biedak nie chędożył to i nie dziwota. Gorzej jak jest w związku.
    Swoją drogą odpowiedź w stylu ' sam glupio sie czuje cha
    > dzac ze wzwodem gdy ze mna pracuje, nie chce Zeby ludzie sie gapili na jego sp
    > odnie. ' skutecznie by mnie od gościa odstraszyło.
    --
    www.youtube.com/watch?v=tyDADYE6RJ4
  • 04.12.14, 17:44
    ale powiedzcie czy jakies zelazne gacie dalyby tu rade?
  • 04.12.14, 19:53
    tak samo dałyby radę, jak żelazne pasy cnoty.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.