Dodaj do ulubionych

Atrakcyjny fizycznie facet -jaki to wg was?

23.04.15, 13:46
Wiadomo ,że atrakcyjność faceta to często inteligencja ,poczucie humoru itd....
Charakter to podstawa,wygląd nabiera mniejszego znaczenia,gdy charakter jest kiepski ,a facet jest tępy i nieoczytany .....
fajnie jest jednak,jak facet przy tym fajnym charakterze i osobowości jest tez atrakcyjny.
Napiszcie co jest wg was wyznacznikiem atrakcyjnego wyglądu u mężczyzny?
Jaki powinien być a jakie fizyczne cechy u mężczyzn was odrzucają?
Pytam bo ciągle słyszę ,że facet powinien być WYSOKI ,i że prawdziwy męzczyzna zaczna się od 180 cm wzrostu.Niski facet to porażka,jak wynika z komentarzy wielu kobiet.
Szkoda tylko ,ze na to wpływu nie ma i ,że genetyka odpowiada za wzrost.
Za to wiele jest elementów ,za które odpowiedzialny jest sam męzczyzna i mnie najbardziej odrzucają osobniki płci męskiej ,którzy nie czytają ,siedzą godzinami przed ekranem laptopa czy tv ,a do tego żłopią piwsko ,poklepując od czasu do czasu swój wielki zwisający bęben:)
Lubie wysportowanych i pracujących nad swoją sylwetką facetów:)

Edytor zaawansowany
  • 23.04.15, 13:53
    No i co, że napiszę, że atrakcyjny facet to wysoki, umięśniony szatyn z jasnymi oczami, jak wyjdę na ulicę i zahipnotyzuje mnie niższy ode mnie siwiejący koleś z brzuszkiem? Po co te rozkminy? Atrakcyjność fizyczna to jest też "to coś". Albo zaiskrzy, albo nie.
    Chyba że chodzi ci o kryteria doboru modela do katalogu produktów? To co innego. Wiadomo, że obiektywnie jakieś konkretne cechy są uznawane za wyznaczniki atrakcyjności i pewnie wałkowane były tu tysiące razy.

    --
    My cock is much bigger than yours
  • 23.04.15, 13:56
    No i zamknęłaś wątek.
  • 23.04.15, 14:07
    O mój bożydarze, gdybym ja mogła wątki zamykać...
    Mogłabym wszystko...

    Wreszcie miałabym władzę, cha, cha, cha! <złowieszczy śmiech niesie się echem po komnacie, stado ptaków rozpierzcha się w przerażeniu>
    --
    My cock is much bigger than yours
  • 23.04.15, 14:15
    mendigo napisał:

    > Wreszcie miałabym władzę, cha, cha, cha! <złowieszczy śmiech niesie się ech
    > em po komnacie, stado ptaków rozpierzcha się w przerażeniu>

    Powiało grozą...
  • 23.04.15, 15:10
    Dziękuję.

    --
    My cock is much bigger than yours
  • 23.04.15, 18:42
    mendigo napisał:

    > O mój bożydarze, gdybym ja mogła wątki zamykać...
    > Mogłabym wszystko...
    >
    > Wreszcie miałabym władzę, cha, cha, cha! <złowieszczy śmiech niesie się ech
    > em po komnacie, stado ptaków rozpierzcha się w przerażeniu>

    a masz czarnoczerwona peleryne? .. i zgrabny trzycyfrowy tatuazyk pod pacha? chyba jednak masz, skoro ptactwo w trwodze spie//la..Mendi,ale takiego anturazu to jeszcze chyba tutaj nie mialas, w kazdym razie nie widzialem tak diabolicznego Twojego oblicza..no prosze, jednak o kobietach niewiele jeszcze wiem..se-la-vi..8)
  • 23.04.15, 18:59
    Mam wystające kości policzkowe, sztylety w oczach, kościste palce i kruka na ramieniu (co się wiąże z osraną pelerynką, którą także oczywiście mam na stanie). Jestem piekielnie diaboliczna. A co? Chcesz być moim sługą?

    --
    My cock is much bigger than yours
  • 23.04.15, 19:06
    mendigo napisał:

    > Mam wystające kości policzkowe, sztylety w oczach, kościste palce i kruka na ra
    > mieniu (co się wiąże z osraną pelerynką, którą także oczywiście mam na stanie).
    > Jestem piekielnie diaboliczna. A co? Chcesz być moim sługą?
    >
    .e, jasne kontrakcik dwu..trzyletni, wolne wekendy, wyplata w zlot.., funcikach, bo rozbisurmaniony jestem, i wiesz..ta..no ta z czarnymi oczami,ta o ktorej wczesniej raczylas wspomniec..naloznica szatana..hi..hi..
  • 23.04.15, 19:10
    To jest afront. Za pieniądze?
    Nikt mnie tak tu nie obraził jeszcze, a używają sobie co niektóre łajzy.
    Dziękuję, obejdzie się.

    --
    My cock is much bigger than yours
  • 23.04.15, 19:16
    mendigo napisał:

    > To jest afront. Za pieniądze?
    > Nikt mnie tak tu nie obraził jeszcze, a używają sobie co niektóre łajzy.
    > Dziękuję, obejdzie się.

    ..Mendi za stary jestem na wolontariat, noo, po starej znajomosci, bedzie darmocha jesli ta czarnooka slicznotka ochoczo rozpali w starym piecu..
    >
  • 23.04.15, 19:29
    No bez wciągania w to wszystko dupy to się nigdy z wami nie da, nie? A może ja bym chciała, żeby ktoś mi wreszcie służył z czystej i niewinnej sympatii, a nie dlatego, że jestem taką seksowną lachą? Nie da się?

    --
    My cock is much bigger than yours
  • 23.04.15, 19:34
    mendigo napisał:

    > No bez wciągania w to wszystko dupy to się nigdy z wami nie da, nie? A może ja
    > bym chciała, żeby ktoś mi wreszcie służył z czystej i niewinnej sympatii, a nie
    > dlatego, że jestem taką seksowną lachą? Nie da się?
    >
    ..Mandi, da sie, co ma sie nie dac, tylko musialbym miec zawiazane oczy non stop, a dobra..i lapy chyba tez, wybacz wszystko zniose tylko nie celibat przy seksownej lasce!! no trudno..takim mnie bozia stworzyla i inny juz nie bede..wiem, tak meski sku...el to sie nazywa..i co obleci czy dasz mi kopa w zad??..obgryzam juz pazury z niepewnosci
  • 23.04.15, 19:56
    Obleci, ale kopa też ci dam. Masz być w końcu sługą, zapomniałeś?

    --
    My cock is much bigger than yours
  • 23.04.15, 20:01
    och, Effendi, Kali juz wali czolem o krwawe persy z frendzlami..
  • 23.04.15, 20:42
    OK, możesz już przestać.
    Co mi po upośledzonym słudze...

    --
    My cock is much bigger than yours
  • 23.04.15, 23:49
    mendigo napisał:

    > OK, możesz już przestać.
    > Co mi po upośledzonym słudze...

    ..dziekuje, zbyt wygodne to nie jest tak dlugo,pozostawac na kolanach i walic lbem o podloge, e..marne perspektywy takiej sluzby, wschodnia tradycja jest w ciul bolesna..no, ale sam chcialem to mam..
    >
  • 05.05.15, 01:02
    Atrakcyjny fizycznie facet to taki, który ma gruby portfel, najlepiej proporcjonalnie do grubości faceta. To samo tyczy się kobiet, tyle że grubość portfela musi rosnąć wykładniczo.
  • 05.05.15, 07:30
    ..czyli wprost proporcjonalnie tj. Wtedy gdy mężczyzna jest obrzydliwie gruby ale zamożny?
  • 23.04.15, 18:41
    W sedno, chociaż czasami nie wystarczy samo wyjście na ulice, ale wystarczy np. 15 minut rozmowy z rudym i piegowatym z brzuszkiem, żeby motylki w brzuchu dokazywały jak szalone.:)
  • 23.04.15, 15:18
    skoro mowa juz o atrakcyjności fiz. niekoniecznie musi być wysoki ale wiadomo kobiety lubią takich
    np osobiście nie gustuję w szczupłych , chudych facetach sama należę do kobiet o normalnej sylwetce i lubię czuć jak się np. przytulam faceta no to taki mały drobiazg :) nie wiem facet szczupły nie pociąga mnie seksualnie jakoś tak mam
  • 23.04.15, 15:37
    Odrzuca mnie od mężczyzn nieruchawych. Nie mogłabym być z kimś, kto jest średnio sprawny ruchowo z lenistwa/niechęci do sportu.

    I nie mówię tu o regularnym pakowaniu na siłowni, a o zwykłym jeżdżeniu na rowerze (może być do pracy), pływaniu, bieganiu czy kopaniu piłki z kolegami, jakiejś zwinności, szybkości, wytrzymałości, niekoniecznie wielkiej sile (wystarczy, że mnie uniesie, 47 kg ;)). Nie może być mniej sprawny ode mnie, po prostu.

    Jeśli chodzi o wygląd, nie lubię dużych brzuchów.
  • 23.04.15, 16:26
    jestem wysoki i oczywiście podobają mi się różne dziewczyny, ale wysoka, nawet z przeciętną buzią, ma przewagę.
    --
    Dazzle Vision
    The Prodigy
    The Gazette
    Babymetal
  • 23.04.15, 16:49
    kobiety zawsze wolą wysokiego ,ale przecietnego z twarzy ,niz przystojniaka ale ze wzrostem 170cm:)
    Myślę ,że wyjątkowo przystojny facet ,który ma mniej niz 180 cm wzrostu i w dodatku jest troszku pulchny zawsze przegrywa z przeciętnym ,ale wysokim i dobrze zbudowanym.
    Mnie nawet niski pociągnie za sobą, byle był "magnetyczny" i miał "to coś":)
  • 23.04.15, 17:22
    > kobiety zawsze wolą wysokiego

    Ja tak nie miałam. Nie miałam odruchu zwracania większej uwagi na wysokich niż na niższych, nigdy nad wzrostem mężczyzny się nie zastanawiałam. Dopiero po latach, z forum, dowiedziałam się, jak istotnym czynnikiem dla wielu kobiet jest wzrost chłopa.
  • 24.04.15, 10:18
    Ja też. Zauważam raczej ludzi, których twarz mam na linii wzroku, czyli minimalnie od siebie wyższych lub niższych. Miałam kilku wysokich kumpli i przyznam, że permanentnie zadarta głowa to nie jest moja wymarzona figura miłosna.

    --
    My cock is much bigger than yours
  • 23.04.15, 21:44
    dla mnie dziewczyna może mieć i 185+, razem byśmy przeżywali fakt, że w tym kraju wszystko w przestrzeni publicznej dostosowane jest dla krasnali. przynajmniej stare tramwaje poszły won i widok na sklepienie dachu w pozycji stojącej. a jak zabawnie było się nachylać by zobaczyć przystanek, babki łapały się za torby. no i przy objęciach nie wygląda się jak flip i flap.
    --
    Dazzle Vision
    The Prodigy
    The Gazette
    Babymetal
  • 23.04.15, 21:52
    jesteś trepem? Fusem? Biedą? Stąd ksywka?
  • 23.04.15, 22:10
    ksywka wywodzi się od hydronimu, ale że zainteresowania też oscylują w kierunku militariów, więc i tu pasuje. ale pierwszeństwo ma hydronim. po prostu zadziałała podświadomość, która połączyła różne fakty w uniwersalny nick. początkowo miał być "wiarus", ale był zajęty więc swój zmiękczyłem, bo nie chciałem dopisywać cyferek.
    --
    Dazzle Vision
    The Prodigy
    The Gazette
    Babymetal
  • 23.04.15, 22:14
    Hydronim wyguglałem, ale w Twoim przypadku nic mi nie mówi. Hydrozagadkę znam. Nowak w roli peerelowskiego supermana jest tak absurdalny, że kultowy.
  • 23.04.15, 22:15
    a bo nie wszystkie cieki i "cieczki" wodne są opisane.
    --
    surpriz 1
    surpriz 2
    surpriz 3
  • 23.04.15, 23:14
    wiarusik napisała:
    ... oczywiście podobają mi się różne dziewczyny,
    ale wysoka, nawet z przeciętną buzią, ma przewagę.

    to zalezy do czego - wiarusik.
    na zone , to zapewne tak.
    ale na kochanke - to juz niekoniecznie.
    te mniejsze sa bardziej "poreczne" i mozna z nimi w loziu wiecej zrobic.
  • 24.04.15, 20:41
    nie generalizowałbym.
    --
    The Muffins
    tour
    my love
    Marilyn Manson
  • 24.04.15, 21:25
    wiarusik napisała:
    > nie generalizowałbym.

    jestem statystykim i opieram sie jedynie na
    "srednich - wazonych" :)
  • 23.04.15, 17:08
    u mnie najszybciej wpadają w oko wysocy bo sama mam 176+obcasy, no i ogolnie spora kobieta ze mnie
    ale, często zdarza się że ja wpadam w oko takim panom drobnym, szczupłym i niewysokim
    może dlatego że mają wzrok na wysokości mojego biustu? ;)

    atrakcyjny fizycznie facet ma być czysty i nie zalany tłuszczem, dobrze by było gdyby był fizycznie silniejszy niż ja, ale zdaję sobie sprawę że nie można mieć wszystkiego. Poza tym - warunek niezbędny to bardzo ciemne brązowe lub czarne oczy, jasnoocy są dla mnie "przezroczyści"
  • 23.04.15, 17:23
    o własnie oczy:)) przez prawie całe dotychczasowe życie piwne oczy kręciły mnie przeokropnie ale od ok roku przewagę maja jednak niebieskoocy ale tacy wyraziści
  • 23.04.15, 17:38
    Odrzucają mnie niscy (choćby nie wiadomo jak przystojni byliby), odrzucają mnie chuderlawcy (w tym wysocy). Odrzucają mnie tłuści oraz bezzębni.
    Atrakcyjny dla mnie jest facet wyższy ode mnie o te minimum 5-10 cm, spory choć nie tłusty, z zarostem, szybciej w dżinsach niż w garniturze.
  • 23.04.15, 18:22
    a co jak facet ma duży tyłek??jest ideałem ale ma te jedną wadę własnie:) ma spory tyłek...nie ma szans taki facet u was?pytam bo mam kolegę,który cholernie mi się podoba..jest poprostu ideałem z wygllądu i charakteru ,ale ma jedną wade:duży tyłek:):):)ech...
  • 23.04.15, 19:15
    zdaj się na chemię :-)
  • 23.04.15, 22:39
    o nie, wielki tyłek i grube uda u faceta to koszmar:)
  • 23.04.15, 20:52
    Ale puchate,mniamuśne i słodziakowate kobietki lubisz c'nie?
    --
    Bądź sobą.
    Chyba że możesz być Batmanem.

    Zawsze lepiej jest być Batmanem....
  • 24.04.15, 12:47
    lubię pod warunkiem, że maja ładne twarze
  • 24.04.15, 13:04
    boszzzzzz i co ja teraz pocznę...:(
    ale oko! oko mam ładne

    --
    Bądź sobą.
    Chyba że możesz być Batmanem.

    Zawsze lepiej jest być Batmanem....
  • 01.05.15, 12:16
    Ty nie mów, cała jesteś ładna! A oko, oko masz super!!!
  • 23.04.15, 22:54
    Zauwazylam, ze czesto w tego typu watkach wymieniasz bezzebnych. Wydawalo mi sie, ze to na tyle oczywiste, ze nie wymaga wzmianki. Chyba ze znasz kogos, kto uznalby braki w uzebieniu za atrakcyjne? :D
  • 24.04.15, 12:49
    znam kogiś takich - parka, ona zazdrosna o niego bardzo, on bez pierwszych dwójek itd, parka bogata więc dziwię się zawsze po cichu czemu chłop nie wstawi sobie zębów
  • 24.04.15, 14:27
    Haha, może ona nie pozwala mu wstawić w obawie, że będzie miał za duże wzięcie.
  • 24.04.15, 17:06
    to Ci się udało :D
  • 23.04.15, 18:36
    mnie najbardziej odrzucają osobniki płci męskiej ,którzy nie czytają ,siedzą godzinami przed ekranem laptopa czy tv ,a do tego żłopią piwsko ,poklepując od czasu do czasu swój wielki zwisający bęben:)

    Zwracam uwagę, że nieczytanie nie jest elementem wyglądu.

    A jeśli czytają poklepując tenże?

    Ha!

    Czy i jak facet pracuje nad sylwetką, to mnie nie interesuje, ma ją mieć.

    Odpadają łysi i ostrzyżeni na rekruta.

    Zwracam uwagę na sposób chodzenia.
  • 23.04.15, 19:13
    Chłop to ma być chłop!
    Nic nie wiadomo a wszystko się w tym zawiera!

    --
    Bądź sobą.
    Chyba że możesz być Batmanem.

    Zawsze lepiej jest być Batmanem....
  • 23.04.15, 20:33
    Hmm... szczupły blondyn, nie musi być bardzo wysoki, ale tak od 1,70 wzwyż jednak. I podobają mi się odstające uszy :D
  • 23.04.15, 22:48
    Babcia mi zawsze powtarzała, że mężczyzna ma być tylko trochę od diabła przystojniejszy to będzie mi nieba uchylał. Coś w tym jest ;) Poza tym naprawdę nie chodzi o aparycje, serio serio. Bo czy tak naprawdę ważne jest czy brunet o brązowych oczach, czy blondyn o niebieskich? Nie. Naprawdę uważam, że przystojni mogą być zarówno blondyni, bruneci jak i rudzi ;)) O rzeczach oczywistych jak higiena osobista nie muszę wspominać :)) Poza tym przez to, że sama jestem niewysoka jakoś nigdy nie rozumiałam tego fenomenu 'facet 185+'. Ooo wiem, atrakcyjny facet to też facet który dobrze pachnie ;) na tym punkcie jestem bardzo czuła :) a z takich bardziej seksualnych spraw - rozbudowane uda i sylwetka piłkarza ;))
    --
    Już wiem :) Howk!!
  • 23.04.15, 22:56
    Tak, lubimy uda!
  • 23.04.15, 22:59
    Haha a myślałam, że to tylko mój fetysz ;))
    --
    Już wiem :) Howk!!
  • 24.04.15, 08:41
    bez przesady z tym wzrostem. ja jestem mała i nie lubię zbyt wysokich facetów. max jakieś 182.
    łatwiej powiedzieć co odrzuca. szerokie biodra. ciąża spożywcza/piwna. facet może być lekko misiowaty ale bez wystającego bębna. co do umaszczenia to w zasadzie wolę ciemnookich brunetów, ale mój mąż jest szatynem z niebieskimi oczami i też jest ok :) ale tak naprawdę najbardziej liczy się chemia, inteligencja, dowcip,

    no dobra najbardziej mnie kręci umięśniony tyłek a to rzadkość w PL :)
  • 24.04.15, 21:17
    właśnie się dowiedziałem.
  • 01.05.15, 20:53
    Aż sprawdziłam, co to za pan. A gdzie tam!
  • 02.05.15, 11:48
    images.smh.com.au/2014/01/27/5109154/rw-HughJackman-wd-20140127140204195123-620x349.jpg
    boskiiiiiiiiiiii!!!
    --
    Bądź sobą.
    Chyba że możesz być Batmanem.

    Zawsze lepiej jest być Batmanem....
  • 02.05.15, 12:12
    ten tak, może być ;-)
  • 02.05.15, 12:57
    czoklitka napisała:
    > ten tak, może być ;-)

    Prawie tak przystojny, jak ja.
  • 02.05.15, 13:21
    W takim razie masz dwie dodatkowe fanki wodzące rozmarzonym wzrokiem...za Twym nickiem??!!

    :)
    --
    Bądź sobą.
    Chyba że możesz być Batmanem.

    Zawsze lepiej jest być Batmanem....
  • 02.05.15, 15:01
    no pewnie, że tak! Eat może być brzydki jak noc, ale sam jego język i dowcip zniewalają.
  • 24.04.15, 21:39
    a nawet zniecheca.
    - gdyz z tym mniej atrakcyjnym mozna sie przynajmniej zaprzyjaznic.

    - cos pomoglismy ?
  • 28.04.15, 20:38
    mnie odrzucaja zaniedbane zeby- jest jeden taki gosc ktory mi sie strasznie podoba, ale wystarczy ze otworzy paszcze i czar znika...
  • 01.05.15, 11:20
    Mój męzczyzna powtarza, że atrakcyjność faceta jest w jego głowie :)

    --
    zmierzchnica.com/

    www.facebook.com/zmierzchnicanocna?ref=hl
  • 01.05.15, 11:26
    back.office napisał:
    > Mój męzczyzna powtarza, że atrakcyjność faceta jest w jego głowie :)

    Znaczy zęby?
  • 01.05.15, 13:10
    łapiesz

    --
    zmierzchnica.com/

    www.facebook.com/zmierzchnicanocna?ref=hl
  • 02.05.15, 11:38
    A co uważacie o mężczyznach naprawdę czarujacych, inteligentnych z dużym urokiem osobistym ale poniżej 170 i ok 130 kg? Z wyglądu... no kuleczka. Mam takiego kolegę, ma coś w sobie ale wygląd powoduje mój dystans o chłodzi zapaly.
  • 02.05.15, 19:01
    Dla mnie do tej pory atrakcyjny fizycznie facet był koniecznie wyższy ode mnie. Ale jak zobaczyłam kilka miesięcy temu mojego psychiatrę to myślałam, że padnę. Czarne włosy i zarost, szczupły, w okularach i niestety niski. Ale dla mnie jest bardzo atrakcyjny. Tak atrakcyjny, że ledwo wytrzymuję sesje z nim :). Do tej zewnętrznej atrakcyjności dochodzi jego intelekt. I pewnie też wpływa na postrzeganie go jako atrakcyjnego.

  • 04.05.15, 14:46
    Szczupły, wysportowany, przyjemna twarz, pociągający zapach:)
  • 04.05.15, 15:08
    jak torebka, jak Prince.
    Kwestia gustu.

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • 04.05.15, 22:37
    dla mnie rzeczą autentycznie nie do przejścia jest nadwaga - nigdy nie podobał mi się żaden otyły, misiowaty facet.
    Nie lubię też panów, którzy przedawkowują siłownię i tracą smukłość i proporcjonalność sylwetki.

    Ale nie mam fetysza wzrostu, bo sama nie jestem wysoka. Facet nie musi mieć 190. w niektórych przypadkach 175 wystarczy gdy rekompensują je inne rzeczy ;)

    Nie podobają mi się też rude włosy u mężczyzn.


  • 05.05.15, 08:17
    Od 176 - taka granica. Niższy mi się jeszcze na żywo nie spodobał. Najlepiej brunet, ale mój ulubiony z wyglądu facet jest popielato-rudy. Brodaty. Szeroki w barach, ale bez przepakowania. Warstwa czegoś na mięśniach musi być. Duże dłonie, kształtny tyłek. Oczy obojętne, usta raczej tzw mięsiste.
    Ten się mi podoba: Mark Ruffalo
    chociaż się za często goli i niestety jest za niski, ale tego na ekranie zwykle nie widać.
  • 05.05.15, 11:34
    rowne i biale zeby, zadbana czysta cera i paznokcie, piekne oczy.

    --
    Pozdrawiam
  • 05.05.15, 11:43
    To jedyna cecha, ktora sprawia ze jestem w stanie odwrocic sie za kims na ulicy. Niski wzrost to nie porazka, ale nie powiem o takim mezczyznie ze jest atrakcyjny. Moze byc ladny, uroczy, inteligentny, cudowny etc. Ale atrakcyjny to nie jest przymiotnik, ktorego uzyje.
    --
    www.upworthy.com/they-said-its-normal-stop-making-a-fuss-then-she-decided-it-was-time-to-make-a-fuss
  • 06.05.15, 12:22
    Atrakcyjnosc to swoje, porzadanie drugie i jest jeszcze zaangazowanie...
  • 07.05.15, 20:48
    "Atrakcyjnosc to swoje, porzadanie drugie i jest jeszcze zaangazowanie... "

    zgadzam się
  • 08.05.15, 17:33
    Ja też, ja też. :)
  • 11.05.15, 14:39
    fajnie jest takiego znalezc:-)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.