Dodaj do ulubionych

sposob na nude w pracy

08.06.15, 15:17
czym sie zajac aby zabic ta nude??? nie mam kompletnie nic do roboty. siedze i przegladam strony w internecie. do konca zostalo mi jeszcze 7 godzin, w tym wyjscie na obiad. czyli mam jakies 5 godzin do zabicia przy kompie. przed soba mam kalendarz na ktorym zaznaczylem urlop. dokladnie dwa miesiace. i jak mam wytrzymac do tego urlopu?
moge tez pracowac z domu, tylko problem w tym jest, gdy pracuje z domu to ciagle cos jem lub gotuje. a po takim tygodniu czy dwoch pracy z domu to az mnie nosi aby przyjechac do biura i miec kontakt z ludzmi. jestem juz po obchodzie. wszystkie ploty i niusy juz znam. a od godziny sie zastanawiam gdzie pojechac na obiad. no i co mam robic?
i nie chce takich podpowiedzi aby zajmowac sie swoja pasja. bo pasje sa na po pracy :)
Obserwuj wątek
    • molly_wither Re: sposob na nude w pracy 08.06.15, 15:22
      Sie chwalisz czy naprawde cierpisz? Jak w tym kraju ma byc dobrze - jedni zap....lają (jak ja), tak, że kiedy wracaja do domu nic juz sie nie chce, a inni bezczelnie korzystają ze slużbowego kompa i łącza by sie chwalić swoim nieróbstwem. Poiwnno sie takich naimeirzac,skąd piszą i kablować do pracodawcy.
      Ps. Żeby nie było - pisze z domu, bo mam dzisiaj urlop.
      • lled Re: sposob na nude w pracy 08.06.15, 15:39
        chwalic? po pierwsze to chodze do pracy a nie do roboty. a po drugie to mam taka prace ze jezeli mam cos do zrobienia to czasami siedze nad tym nawet caly tydzien, swiatek, piatek czy niedziela, codziennie po 12-14 godzin. jestem ze wszystkim wyrobiony i naprawde nie mam nic do zrobienia to co mam udawac? ze ciezko mysle czy ze ciezko jestem wpatrzony w laptopa?
        a i w innym kraju. nie okradam matki polki.
        ale nie o to tutaj chodzilo abym sie tlumaczyl, tylko abym dostal jakies pomysly na ta nude
        • molly_wither Re: sposob na nude w pracy 08.06.15, 15:42
          He he,strach oblecial? To posprzątaj,jak nie masz co robic. W pracy zawsze sie cos znajdzie do roboty.
          lled napisał:

          > chwalic? po pierwsze to chodze do pracy a nie do roboty. a po drugie to mam tak
          > a prace ze jezeli mam cos do zrobienia to czasami siedze nad tym nawet caly tyd
          > zien, swiatek, piatek czy niedziela, codziennie po 12-14 godzin. jestem ze wszy
          > stkim wyrobiony i naprawde nie mam nic do zrobienia to co mam udawac? ze ciezko
          > mysle czy ze ciezko jestem wpatrzony w laptopa?
          > a i w innym kraju. nie okradam matki polki.
          > ale nie o to tutaj chodzilo abym sie tlumaczyl, tylko abym dostal jakies pomysl
          > y na ta nude
        • sid_15 Re: sposob na nude w pracy 08.06.15, 19:19
          Ja też tak mam w pracy, że jeśli jest zapierdziel, to nie wiem, co w ręce wsadzić, a jeśli nie ma, to cały dzień siedzę na necie, chodzę na ploty lub jeśli mam wenę, to się jakoś dokształcam zawodowo na własną rękę. Taki lajf.:)
          • samuela_vimes Re: sposob na nude w pracy 08.06.15, 23:22
            sid_15 napisała:

            > Ja też tak mam w pracy, że jeśli jest zapierdziel, to nie wiem, co w ręce wsadz
            > ić, a jeśli nie ma, to cały dzień siedzę na necie, chodzę na ploty lub jeśli ma
            > m wenę, to się jakoś dokształcam zawodowo na własną rękę. Taki lajf.:)

            też tak mam. Czasem nie mam czasu kawy sobie zrobić, a czasem gram w pracy w jakieś gry, bo nic nie się nie dzieje. Na szczęście co raz rzadziej, bo co raz więcej osób przyjeżdża tu za pracą- a dla mnie to cyferki na koncie ;-)
            --
            Jest we mnie coś, co nie do końca od­po­wiada ogólnie przyjętym nor­mom, za­sadzie „w zdro­wym ciele zdro­wy duch”. Po­ciągają mnie nie te rzeczy, co trze­ba: lu­bię pić, jes­tem le­niwy, nie mam bo­ga, po­lity­ki, idei ani za­sad. Jes­tem moc­no osadzo­ny w ni­cości, w swe­go rodza­ju nieby­cie, i ak­ceptuję to w pełni. Nie czy­ni to ze mnie oso­by zbyt in­te­resującej. Nie chcę być in­te­resujący, to zbyt trud­ne. Pragnę je­dynie miękkiej, mglis­tej przes­trze­ni, w której mogę żyć, i jeszcze żeby zos­ta­wiono mnie w spo­koju. Z dru­giej stro­ny, kiedy się upi­jam, krzyczę, wa­riuję, tracę pa­nowa­nie nad sobą. Je­den rodzaj zacho­wania nie pa­suje do dru­giego. Mniej­sza z tym."

            — CHARLES BUKOWSKI
        • samuela_vimes Re: sposob na nude w pracy 08.06.15, 23:20
          jesteś lekarzem? Generalnie nie przepadam za tobą, albo cię z kimś mylę.
          Ale ludzie gorzej z wami? zazdrościcie, że ktoś się w pracy nudzi? Jego życie jego sprawa. Póki nie jest zatrudnionym przez nepotyzm idiotą- wszystko jest ok. Co wy tak się interesujecie życiem innym, chce to zbija bąki, chce to gra w pasjansa cały dzień. Wasza firma, że tak się tym przejmujecie? Czy obywatelska zazdrość wam się włączyła?
          --
          Jest we mnie coś, co nie do końca od­po­wiada ogólnie przyjętym nor­mom, za­sadzie „w zdro­wym ciele zdro­wy duch”. Po­ciągają mnie nie te rzeczy, co trze­ba: lu­bię pić, jes­tem le­niwy, nie mam bo­ga, po­lity­ki, idei ani za­sad. Jes­tem moc­no osadzo­ny w ni­cości, w swe­go rodza­ju nieby­cie, i ak­ceptuję to w pełni. Nie czy­ni to ze mnie oso­by zbyt in­te­resującej. Nie chcę być in­te­resujący, to zbyt trud­ne. Pragnę je­dynie miękkiej, mglis­tej przes­trze­ni, w której mogę żyć, i jeszcze żeby zos­ta­wiono mnie w spo­koju. Z dru­giej stro­ny, kiedy się upi­jam, krzyczę, wa­riuję, tracę pa­nowa­nie nad sobą. Je­den rodzaj zacho­wania nie pa­suje do dru­giego. Mniej­sza z tym."

          — CHARLES BUKOWSKI
          • rotkaeppchen1 Re: sposob na nude w pracy 13.06.15, 06:55
            W niektorych biurach ruch wiekszy, niz w burdelu ;-)
            --
            Byloby fajnie, jakby wypalilo:
            forum.gazeta.pl/forum/f,161662,metabolic_balance.html
            forum.gazeta.pl/forum/w,36,129040872,129040872,Metabolic_balance.html
            forum.gazeta.pl/forum/f,94641,Choroby_tarczycy_i_hashimoto.html
      • fuzja-jadrowa Re: sposob na nude w pracy 08.06.15, 15:47
        Nie rozumiem, jak można nie rozumieć, że niektórzy mają np. pracę z przestojami. A służbowego komputera mogą używać nie tylko do pracy, bo najważniejsze dla pracodawcy jest, że to, co powinno być (dobrze) zrobione, jest (dobrze) zrobione. Tak że wstrzymaj się z tym kablowaniem.

        • lled Re: sposob na nude w pracy 08.06.15, 15:49
          fuzja-jadrowa napisał(a):

          > Nie rozumiem, jak można nie rozumieć, że niektórzy mają np. pracę z przestojami
          > . A służbowego komputera mogą używać nie tylko do pracy, bo najważniejsze dla p
          > racodawcy jest, że to, co powinno być (dobrze) zrobione, jest (dobrze) zrobione

          > . Tak że wstrzymaj się z tym kablowaniem.
          >

          AMEN! wlasnie na tym polega moja praca. aby klient byl zadowolony, a wlascicieli nie interesuje jak to zrobie.
          • molly_wither Re: sposob na nude w pracy 08.06.15, 16:40
            Czy wlasciciele rowniez nie sa zainteresowani co robisz z nadmiarem wolnego czasu i jak go wykorzystujesz?

            lled napisał:


            > AMEN! wlasnie na tym polega moja praca. aby klient byl zadowolony, a wlasciciel
            > i nie interesuje jak to zrobie.
            • lled Re: sposob na nude w pracy 08.06.15, 16:46
              molly_wither napisał(a):

              > Czy wlasciciele rowniez nie sa zainteresowani co robisz z nadmiarem wolnego cza
              > su i jak go wykorzystujesz?

              naprawde nie sa zainteresowani. z pustego nie naleje. jezeli wszystko jest zrobione to co mam robic?
              sami mi doradzaja abym jechal do domu i pracowal z kanapy, chyba ze musze cos zrobic w biurze lub jezeli mam jakies meetingi.
              moja placa miesiecznie jest taka sama gdybym przepracowal 2 godziny w miesiacu czy 160 godzin. jezeli klient jest zadowolony to nikogo nie obchodzi ile czasu na to poswiecilem.
              • molly_wither Re: sposob na nude w pracy 08.06.15, 17:06
                To jedz do domu, posprzataj, ugotuj cos, napraw i nie przynudzaj w netcie.

                lled napisał:

                > molly_wither napisał(a):
                >
                > > Czy wlasciciele rowniez nie sa zainteresowani co robisz z nadmiarem wolne
                > go cza
                > > su i jak go wykorzystujesz?
                >
                > naprawde nie sa zainteresowani. z pustego nie naleje. jezeli wszystko jest zrob
                > ione to co mam robic?
                > sami mi doradzaja abym jechal do domu i pracowal z kanapy, chyba ze musze cos z
                > robic w biurze lub jezeli mam jakies meetingi.
                > moja placa miesiecznie jest taka sama gdybym przepracowal 2 godziny w miesiacu
                > czy 160 godzin. jezeli klient jest zadowolony to nikogo nie obchodzi ile czasu
                > na to poswiecilem.
        • molly_wither Re: sposob na nude w pracy 08.06.15, 16:39
          Doskonale cie rozumiem, bo sa rozne ułomki na tym swiecie.

          fuzja-jadrowa napisał(a):

          > Nie rozumiem, jak można nie rozumieć, że niektórzy mają np. pracę z przestojami
          > . A służbowego komputera mogą używać nie tylko do pracy, bo najważniejsze dla p
          > racodawcy jest, że to, co powinno być (dobrze) zrobione, jest (dobrze) zrobione
          > . Tak że wstrzymaj się z tym kablowaniem.
          >
    • kalllka Re: sposob na nude w pracy 08.06.15, 15:36
      Skoro lubisz pichcić, to wysmaż jakiś interesujący wątek o jedzeniu w pracy.
      kiedyś, serca tutejsze podbił był taki o instrukcji do piekarnika,.czy randkach z piekarnikiem w tle (?)
      Tak a'propo, nigdy się nie dowiedziałam czys opanował owena i upiekł choć jedna gąskę.
      • lled Re: sposob na nude w pracy 08.06.15, 15:42
        kalllka napisała:

        > Tak a'propo, nigdy się nie dowiedziałam czys opanował owena i upiekł choć jedna
        > gąskę.

        raz tylko ten oven byl w uzytku :D to jest czarna magia. zostalo mi tylko smazenie, gotowanie i stimowanie :)
      • lled Re: sposob na nude w pracy 08.06.15, 15:47
        varia1 napisała:

        > ale na czym polega ta twoja praca, że nie masz nic do roboty?
        > bo jakbym była twoim szefem, to byś się aż tak nie nudziła :)

        polega na pomocy gdy ktos jej wymaga. niestety wszystko naprawilem i wszystkim pomoglem w zeszlym tygodniu a teraz siedze i padam z nudy. to nie sa zarty
        samo szefostwo sie dziwi ze chce mi sie tutaj przyjezdzac i siedziec za biurkiem, gdyz mogl bym to samo robic siedzac w boxerkach w domu przed tv :)
          • lled Re: sposob na nude w pracy 08.06.15, 16:00
            zamiast na silownie to czesto chodze do kuchni :)
            a przed chwilka dostalem email na 30 - 50% znizki z mojego ulubionego sklepu. czyli po obiedzie jade kupic sobie ciuchy :) nastepna godzina do odbebnienia mi spadnie :)
        • sid_15 Re: sposob na nude w pracy 08.06.15, 19:22
          > samo szefostwo sie dziwi ze chce mi sie tutaj przyjezdzac i siedziec za biurkiem,
          > gdyz mogl bym to samo robic siedzac w boxerkach w domu przed tv :)

          To czemu tak nie robisz? :)
          U mnie się nie da, a czasami chętnie popracowałabym w rozwalonym łóżku lub na balkonie z laptopem, w szlafroku czy innym niewymagającym stroju, kawa, papierosek, może nawet jakieś winko. Ach...
          • lled Re: sposob na nude w pracy 08.06.15, 19:36
            robie tak :) tylko po 2 tygodniach wakacji w domu chcialem do ludzi :) a ze przez 2 tygodnie nic ciekawego sie nie dzialo to po godzinie juz znalem cale ploty.
            chodzi tez o to ze jak juz przychodze do pracy to nie wypada mi wychodzic do domu w polowie dnia. dlatego tez musze odbebnic te 8 godzin. no ale jeszcze tylko 2.5 godzinki
            • sid_15 Re: sposob na nude w pracy 08.06.15, 19:41
              Wiadomo, że trzeba sobie dawkować.:) Ja mogłabym (pracuję standardowo 8 godzin dziennie, 5 dni w tygodniu) dwa dni w tygodniu pracować w domu, a trzy w biurze. Chociaż nie wiem, czy ten szlafrok i łózko nie rozleniwiłyby mnie na tyle, że później ciężko byłoby ogarnąć się i pojechać do firmy.:)
              • lled Re: sposob na nude w pracy 08.06.15, 19:46
                sid_15 napisała:

                > Wiadomo, że trzeba sobie dawkować.:) Ja mogłabym (pracuję standardowo 8 godzin
                > dziennie, 5 dni w tygodniu) dwa dni w tygodniu pracować w domu, a trzy w biurze
                > . Chociaż nie wiem, czy ten szlafrok i łózko nie rozleniwiłyby mnie na tyle, że
                > później ciężko byłoby ogarnąć się i pojechać do firmy.:)

                a mi natomiast lepiej pracuje sie z domu. to znaczy jak w biurze w przecietny dzien pracuje w sumie ze 2 godzinki to w domu potrafie pracowac 4-6 godzin.
        • jantoni.jajcorz Re: sposob na nude w pracy 13.06.15, 07:05
          lled napisał:
          > ... niestety wszystko naprawilem i wszystkim pomoglem w zeszlym tygodniu

          Jakie masz IQ? Pytanie retoryczne:P
          Zrób coś żeby cie ciągle potrzebowali! U nas, na ścieżce rowerowej ktoś rozsypał pinezki i okoliczne serwisy/serwisiki miały robotę/zajęcie (bez konieczności chodzenia do burdelu:?)
          Potrzeba matką wynalazku:O
          --
          Obiecanki cacanki, a głupiemu stoi … :/
      • lled Re: sposob na nude w pracy 08.06.15, 16:04
        margarytka.margarytka napisał(a):

        > a nie możesz zająć sie pracą ? ot tak całkiem po ludzku

        ale jaka praca jak nie mam nic do zrobienia? wszystko jest zrobione, jestem nawet do przodu z praca. to co mam jeszcze robic?
    • beenthere Re: sposob na nude w pracy 08.06.15, 16:18
      Tez tak mam, szczegolnie w lecie kiedy zamowien jest malo. Ja w takich nudnych momentach ucze sie jezykow, w zeszlym roku robilam testy i czytanki z hiszpanskiego:) O przegladaniu wiadomosci itp nie bede ci pisac, bo pewnie masz to juz przerobione. Pozdrawiam za to tych zazdrosnych, co nie rozumieja, ze czasem praca jest w systemie zadaniowym a nie wyrobniczym:)
      • lled Re: sposob na nude w pracy 08.06.15, 16:40
        ile mozna ukladac pasjansa? :) a na forum tez pisze. (ksiazki czytam glownie w podrozy)
        w tv wszystkie serie sie pokonczyly i teraz puszczaja powtorki. nawet nie ma co ogladac
        narazie jade cos zjesc a pozniej po dzinsy. jak wroce to dam znac :)
      • molly_wither Re: sposob na nude w pracy 08.06.15, 16:43
        czoki,czuje sie zawiedziona Twoja porada. W czasach, kiedy bezrobocie jest rekordowe takie porady?! U mnie np. komputery sa monitorowane przez pracodawce. Mnie to akurat nie przeszkadza,bo naprawde mam malo czasu by zajrzec do netu.



        czoklitka napisała:

        > w jakieś gry można pograć, poczytać książkę, popisać na forum
        • lled Re: sposob na nude w pracy 08.06.15, 16:49
          molly_wither napisał(a):

          > czoki,czuje sie zawiedziona Twoja porada. W czasach, kiedy bezrobocie jest reko
          > rdowe takie porady?! U mnie np. komputery sa monitorowane przez pracodawce. Mni
          > e to akurat nie przeszkadza,bo naprawde mam malo czasu by zajrzec do netu.

          to trzeba bylo wybrac kariere w ktorej byla bys niezastapiona. wtedy nie musiala bys sie martwic o bezrobociu.
          • molly_wither Re: sposob na nude w pracy 08.06.15, 16:59
            Nic kochana, mam nadzieje,ze jest sprawiedliwosc na tym swiecie i faceta wyleja za to,ze sie obnosi ze swoim nierobstwem. Ja,nawet kiedy mam dni luzniejsze, to zaczynam robic w pracy czynnosci, ktorych nie wymaga ode mnie pracodawca (sprzatam w szafkach, szufladach itp.), glupio mi,ze sobie siedze i wgapiam sie w kompa. Placa mi za kazda godzine. Zreszta, u mnie w biurze niemile widziane jest "nicnierobienie".
            • coffei.na Re: sposob na nude w pracy 08.06.15, 17:39
              Molly daj żyć!!
              Ja tez mam prace w której sie nudze..tez szef ne chce mnie stracić,tez ją lubię ale jeszcze bardziej lubię kiedy coś się dzieje! Dlatego zamierzam robić coś innego !
              A Ty daj żyć lledowi,przestań się czepiać,bo zachowujesz sie ..no na prawdę!
              Uczepiłaś się jak psiego ogona!
              Pogódź się z tym ze są różne rodzaje pracy,a jeżeli ktoś wykształcony np.w niszowym kierunku to tym bardziej moze sobie frywolnie podjąć do tematu...
              Już...uspokój sie Niewiasto!

              --
              Bądź sobą.
              Chyba że możesz być Batmanem.

              Zawsze lepiej jest być Batmanem....
              • molly_wither Re: sposob na nude w pracy 08.06.15, 19:34
                No przeciez go nie zabilam moimi postami. Jak sie mudzi w robocie to niech sie tymi nie chwali, bo to nieetyczne w czasach,kiedy ludzie zap......ja za marne pieniadze, albo sa bez pracy.
                coffei.na napisała:

                > Molly daj żyć!!
                > Ja tez mam prace w której sie nudze..tez szef ne chce mnie stracić,tez ją lubię
                > ale jeszcze bardziej lubię kiedy coś się dzieje! Dlatego zamierzam robić coś i
                > nnego !
                > A Ty daj żyć lledowi,przestań się czepiać,bo zachowujesz sie ..no na prawdę!
                > Uczepiłaś się jak psiego ogona!
                > Pogódź się z tym ze są różne rodzaje pracy,a jeżeli ktoś wykształcony np.w nisz
                > owym kierunku to tym bardziej moze sobie frywolnie podjąć do tematu...
                > Już...uspokój sie Niewiasto!
                >
              • lled Re: sposob na nude w pracy 08.06.15, 19:01
                czoklitka napisała:

                > Molleńko, musisz przyjąć do wiadomości, że są prace i prace.

                wlasnie to chce jej wytlumaczyc. ze jest praca i jest robota.
                nikt mi czasu nie kontroluje i wylicza. jedynie musze pisac czas gdy nad czyms pracuje, aby pozniej szefostwo wiedzialo ile policzyc klienta za usluge
              • molly_wither Re: sposob na nude w pracy 08.06.15, 19:36
                I to jest niesprawieliwe w tym kraju.Im jestem starsza tym musze ciezej pracowac. Przypomnialam sobie,ze w poprzedniej pracy tez byly dni,kiedy potwornie sie nudzialam i wyedu odkrylam FK:) Ae nigdy nie pisalam,ze sie nudze w pracy!
                czoklitka napisała:

                > Molleńko, musisz przyjąć do wiadomości, że są prace i prace.
    • six_a Re: sposob na nude w pracy 08.06.15, 17:16
      >siedze i przegladam strony w internecie. do konca zostalo mi jeszcze 7 godzin,

      jakiś strasznie krótki ten internet u was, wszystko poblokowane, nie dziwota, że nie ma co robić.

      --
      some some some i some i murder some i some i let go
    • alpepe Re: sposob na nude w pracy 08.06.15, 17:29
      Nie wiem, jak można się nudzić, choćby w pracy, ile ja bym różańców odmówiła, ile koronek do Miłosierdzia Bożego, ile mszy świętych w internecie posłuchała!
      --
      Tak walczę ze złem
      A zło rośnie we mnie z każdym dniem
    • rotkaeppchen1 Re: sposob na nude w pracy 08.06.15, 17:42
      Zmien prace. Ja pracuje w szkole, w klasie szesciolatki :-D Miejsca i czasu na nude brak :-D Polecam :-D :-D :-D
      --
      Byloby fajnie, jakby wypalilo:
      forum.gazeta.pl/forum/f,161662,metabolic_balance.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,36,129040872,129040872,Metabolic_balance.html
      forum.gazeta.pl/forum/f,94641,Choroby_tarczycy_i_hashimoto.html
      • molly_wither Re: sposob na nude w pracy 08.06.15, 19:38
        Jesli sie idzie na cztery godziny (i to lekcyjne!) to latwo je wypelnic praca.
        rotkaeppchen1 napisała:

        > Zmien prace. Ja pracuje w szkole, w klasie szesciolatki :-D Miejsca i czasu na
        > nude brak :-D Polecam :-D :-D :-D
        • rotkaeppchen1 Re: sposob na nude w pracy 08.06.15, 23:05
          No akurat sie mylisz, bo pracuje w szkole calodziennej. Poza tym nawet jezeli, to lepiej pracowac cztery godziny pozytecznie, niz gnic osiem przed biurkiem :D
          --
          Byloby fajnie, jakby wypalilo:
          forum.gazeta.pl/forum/f,161662,metabolic_balance.html
          forum.gazeta.pl/forum/w,36,129040872,129040872,Metabolic_balance.html
          forum.gazeta.pl/forum/f,94641,Choroby_tarczycy_i_hashimoto.html
          • molly_wither Re: sposob na nude w pracy 09.06.15, 20:54
            Nigdy nie mialam dobrego zdania o soabch, ktory zajmuja sie wychowywaniem i ksztalceniem innych. Twoj wpis mnie w tym utwierdza,chic na szczescie juz od lat nie mam doczynienia ze szkolnictwem.Chamskiej aluzji nie biore do siebie, bo w moim przypadku najodpowiedniejszym okresleniem tego,co robie przy biurku jest :ZAPIER...LAM. Nikt,kto czasami musi mnie zastapic, nie wytrzymuje tego tempa i ilosci obowiazkow. A ja daje rade od 8 lat.

            rotkaeppchen1 napisała:

            > No akurat sie mylisz, bo pracuje w szkole calodziennej. Poza tym nawet jezeli,
            > to lepiej pracowac cztery godziny pozytecznie, niz gnic osiem przed biurkiem :D
            • rotkaeppchen1 Re: sposob na nude w pracy 09.06.15, 21:20
              Akurat to, co napisalam, nie bylo aluzja, tylko komentarzem do wpisu autora watku. Slusznie wiec nie bierzesz go do siebie.
              A twoje zdanie dotyczace osob, ktore podobnie jak ja zajmuja sie praca w szkolnictwem, malo mnie interesuje. Dla mnie jest wazne, co o mnie sadza powierzone mojej opiece dzieci, ich rodzice oraz moj pracodawca. Wykonuje moja prace sumiennie, starannie i z oddaniem a przede wszystkim z ogromna radoscia. I tak jest fajnie :-)
              --
              Byloby fajnie, jakby wypalilo:
              forum.gazeta.pl/forum/f,161662,metabolic_balance.html
              forum.gazeta.pl/forum/w,36,129040872,129040872,Metabolic_balance.html
              forum.gazeta.pl/forum/f,94641,Choroby_tarczycy_i_hashimoto.html
        • rotkaeppchen1 Re: sposob na nude w pracy 09.06.15, 00:19
          A w ogole chyba nie myslisz na serio, ze etat nauczyciela to dwadziescia godzin lekcyjnych w tygodniu i ze praca sprowadza sie do "odbebnienia" lekcji? :D
          --
          Byloby fajnie, jakby wypalilo:
          forum.gazeta.pl/forum/f,161662,metabolic_balance.html
          forum.gazeta.pl/forum/w,36,129040872,129040872,Metabolic_balance.html
          forum.gazeta.pl/forum/f,94641,Choroby_tarczycy_i_hashimoto.html
            • rotkaeppchen1 Re: sposob na nude w pracy 09.06.15, 21:24
              Nie wiem, jak to wyglada w innych przypadkach ale moja praca wyglada na szczescie zupelnie inaczej :-)
              --
              Byloby fajnie, jakby wypalilo:
              forum.gazeta.pl/forum/f,161662,metabolic_balance.html
              forum.gazeta.pl/forum/w,36,129040872,129040872,Metabolic_balance.html
              forum.gazeta.pl/forum/f,94641,Choroby_tarczycy_i_hashimoto.html
    • tycho99 Re: sposob na nude w pracy 08.06.15, 18:36
      > i nie chce takich podpowiedzi aby zajmowac sie swoja pasja. bo pasje sa na po p
      > racy :)

      Skoro nie masz nic do roboty, to znaczy, że jesteś już po pracy, zatem jak najbardziej możesz się zająć swoją pasją. Ja np grałbym sobie na gitarze albo rysował komiksy. Najlepiej to robić w domu, ale w biurze też można.
      Jeśli koniecznie nie chcesz iść do domu pozostaje przekonanie pracodawcy do zakupu zabawek. U mnie świetnie się sprawdzał stół to piłkarzyków, także rzutki, a dla nielubiących analogowych rozrywek jakaś konsolka. Wbrew pozorom przekonanie pracodawcy nie powinno być trudne - ma ZFŚS do wydania tak czy siak, a dzięki zabawkom ma zmotywowanego i pełnego energii pracownika.
      --
      na zgadzanie się szkoda czasu
      • molly_wither Re: sposob na nude w pracy 08.06.15, 19:41
        Mozna tez pojsc do hospicjum potowarzyszyc umierajacym.

        tycho99 napisał:

        > > i nie chce takich podpowiedzi aby zajmowac sie swoja pasja. bo pasje sa n
        > a po p
        > > racy :)
        >
        > Skoro nie masz nic do roboty, to znaczy, że jesteś już po pracy, zatem j
        > ak najbardziej możesz się zająć swoją pasją. Ja np grałbym sobie na gitarze alb
        > o rysował komiksy. Najlepiej to robić w domu, ale w biurze też można.
        > Jeśli koniecznie nie chcesz iść do domu pozostaje przekonanie pracodawcy do zak
        > upu zabawek. U mnie świetnie się sprawdzał stół to piłkarzyków, także rzutki, a
        > dla nielubiących analogowych rozrywek jakaś konsolka. Wbrew pozorom przekonani
        > e pracodawcy nie powinno być trudne - ma ZFŚS do wydania tak czy siak, a dzięki
        > zabawkom ma zmotywowanego i pełnego energii pracownika.
      • lled Re: sposob na nude w pracy 08.06.15, 19:43
        tulsa00 napisał(a):

        > Czytac ksiazki, kupic tylko zdrowe jedzenie i malo i ogladac filmy/seriale w do
        > my np. Criminal Minds

        duzo ogladam programow kulinarnych. pozniej czlowiek sie robi glodny i co chwile idzie do kuchni cos skubnac.
        ale przed chwilka znalazlem taka tabelke
        www.odzywianie.info.pl/przydatne-informacje/artykuly/art,Prawidlowa-waga-do-wzrostu.html
        i wedlug niej mam jedynie 2kg nadwagi :)
    • lorelailee Re: sposob na nude w pracy 08.06.15, 21:20
      ja nie cierpie jak siedze w robocie i nie mam wlasciwie nic do zrobienia - z tym ze u mnie musze wygladac na zarobiona. W poprzedniej (daaawno temu) z nudow ogladalam seriale.. teraz zaczelam pisac opowiadania w zeszycie (wyglada jakbym cos robila hehe), slucham muzyki i czytam rozne newsy odnosnie branzy... ale na dluzsza mete taki zastoj i nic nie robienie jest meczace. Chociaz ty nie masz najgorzej- bo szef dodatkowo nie patrzy krzywo ze siedzisz i nic nie robisz. Najgorzej pracowac w miejscu gdzie po prostu nie ma nic do roboty a szef bedzie krzywo patrzyl jak pracownik siedzi i nic nie robi, albo sie obija- i nawet nie wymysli jakiegos zadania ,tylko wywali takiego i zatrudni se kogos komu sprawiaja trudnosc proste zadania i wiecznie ma pelne rece roboty ;)
    • obrotowy raz jescze prosze na priv o namiary na firme. 08.06.15, 23:23
      lled napisał:
      > czym sie zajac aby zabic ta nude??? nie mam kompletnie nic do roboty. siedze i
      > przegladam strony w internecie. do konca zostalo mi jeszcze 7 godzin, w tym wyj
      > scie na obiad. czyli mam jakies 5 godzin do zabicia przy kompie.


      raz jescze prosze na priv o namiary na firme.
      pozadam takiej roboty.
    • akle2 Re: sposob na nude w pracy 09.06.15, 00:22
      Po przeczytaniu tegoż postu i po ochłonięciu (dla kogoś, kto na co dzień zapier---a jak chomik w kręciołku, to totalna abstrakcja), myślę sobie, że właściciele tej firmy to po prostu frajerzy. Ja na ich miejscu zredukowałabym lled-owi etat do 1/2 lub nawet 1/3. Po co ma generować niepotrzebne koszty? Zasoby pracy są w tej firmie wykorzystywane nieoptymalnie. A jeśli pracuje zadaniowo na jakieś zlecenie, to po wykonaniu zlecenia wygoniłabym do domu, niech tam się nudzi sam ze sobą. I niezależnie, jak bardzo by się w domu nudził, problem byłby rozwiązany, bo to byłaby już jego prywatna nuda.
      Cóż można poradzić? żeby popatrzył na firmę po gospodarsku, może zaproponować szefostwu jakieś ulepszenia, może poszukać dodatkowych zleceń dla firmy, klientów, postarał się załatwić sprawy do tej pory leżące odłogiem i nie rozwiązane, zaoferował pomoc kolegom, którzy nie wyrabiają się w 8-miu godzinach? Taak, wiem, to nie jego działka, on przecież swoje zrobił :/
      • fuzja-jadrowa Re: sposob na nude w pracy 09.06.15, 10:01
        > Ja na ich miejscu zredukowałabym lled-owi et
        > at do 1/2 lub nawet 1/3. Po co ma generować niepotrzebne koszty?

        To działa w dwie strony. Jeśli zredukuje mu etat, to w okresach zwiększonej intensywności, gdy praca wymaga siedzenia po 12 godzin i/albo w święta i weekendy, czy np. wymaga dyspozycyjności, obejmuje wyjazdy, na miejscu pracownika wypadałoby upomnieć się o nadgodziny, prawda? Skąd wiesz, że obecny układ nie jest dla pracodawcy korzystniejszy?
        • akle2 Re: sposob na nude w pracy 09.06.15, 14:55
          > Skąd wiesz, że obecny układ nie jest dla pracodawcy korzystniejszy?
          >

          Oczywiście, że nie wiem, podchodzę do tego zdroworozsądkowo. A elastyczny czas pracy ma to do siebie, że raz się pracuje dłużej, raz krócej, zależnie od obciążenia zleceniami, a nie na siedzeniu na pusto. Podejrzewam, że pracodawca pewnie nawet nie wie, że nasz bohater jest niedociążony. A potem płacz, że pieniądze uciekają z firmy przez palce.
          • fuzja-jadrowa Re: sposob na nude w pracy 09.06.15, 16:14
            > Podejrzewam, że pracodawca pewni
            > e nawet nie wie, że nasz bohater jest niedociążony. A potem płacz, że pieniądze
            > uciekają z firmy przez palce.

            Nie wiesz, co to za firma, czym zajmuje się lled, ale podejrzewasz. Ok.

            W takim razie ja podejrzewam, że pracodawca jest na tyle kumaty, że wie, ile kosztowałby go fachowiec wolny strzelec na godziny, i że jednak bardziej opłaca mu się trzymać lleda.

            Poza tym dobrego specjalisty na etacie nie da się do końca przeliczyć na pieniądze (fachowa wiedza i wsparcie na wyciągnięcie ręki, pełna gotowość, znajomość firmy, jej pracowników, procedur). W zależności od działki, płaci mu się czasem właśnie za ten stan gotowości.

            To tak, jakbyś chciała strażakowi przyciąć etat, bo wyszło na to, że w poniedziałki zazwyczaj nie ma wezwań, więc pół dnia gra w karty. ;)
              • akle2 Re: sposob na nude w pracy 09.06.15, 17:09
                Raczej ministrem finansów, pracy i polityki społecznej w jednym. Nasi przedsiębiorcy powinni czerpać z tej wiedzy całymi garściami, zatrudniać na dwie godziny a płacić za osiem, idea godna opisania w Economic Journal.
                A strażacy i lekarze raczej w karty nie grają, nawet na dyżurach.
                • snowdonia Re: sposob na nude w pracy 09.06.15, 19:35
                  Ojejej ilez tu mega przesady...
                  Moze Ci sie to nie podobac, ale niestety juz tak jest. Nie wszyscy musza tracic zdrowie w pracy, ktorej nie lubia i gdzie sie ich wykorzystuje jak wielofunkcyjne cyborgi. Niektorzy maja normalne warunki w pracy, gdzie docenia sie wartosc samej pracy, bez przeliczania na godziny. Nie wierze, ze nigdy sie z tym nie spotkalas nigdy.

                  A wlasnie, ze strazacy graja w karciochy az milo :)
                  Wiem, bo bywalam w straznicy wiejskiej dosc czesto. Lekarze (prznjajmniej niektorzy) wola od kart wóde... nie slyszalas?

                  --
                  | child is a father of the man |
                  • molly_wither Re: sposob na nude w pracy 09.06.15, 21:26
                    Moze czasami wartosc wylezc z zaciankow i popatrzec bardziej globalnie na to,jak zyja i pracuja inni ludzie? jak masz tak fajnie to sie ciesz,ale umiej tez wspolczuc i zrozumiec sytuacje innych. Nie zawsze jest tak w zyciu,jakbys chciala.
                    snowdonia napisała:

                    > Ojejej ilez tu mega przesady...
                    > Moze Ci sie to nie podobac, ale niestety juz tak jest. Nie wszyscy musza tracic
                    > zdrowie w pracy, ktorej nie lubia i gdzie sie ich wykorzystuje jak wielofunkcy
                    > jne cyborgi. Niektorzy maja normalne warunki w pracy, gdzie docenia sie wartosc
                    > samej pracy, bez przeliczania na godziny. Nie wierze, ze nigdy sie z tym nie s
                    > potkalas nigdy.
                    >
                    > A wlasnie, ze strazacy graja w karciochy az milo :)
                    > Wiem, bo bywalam w straznicy wiejskiej dosc czesto. Lekarze (prznjajmniej niekt
                    > orzy) wola od kart wóde... nie slyszalas?
                    >
                    • snowdonia Re: sposob na nude w pracy 09.06.15, 22:12
                      Molly, przeciez ja to swietnie rozumiem. Nie rozumiem jednak tych wszystkich zaprzeczen z posta akle2. To, ze cos nam sie nie podoba i sie z tym nie zgadzamy to jedna sprawa. Natomiast zaprzeczanie jakoby inny swiat nie istnial, to druga...

                      Sugerujesz mi brak wspoolczucia na tej podstawie?

                      --
                      | child is a father of the man |
                      • fuzja-jadrowa Re: sposob na nude w pracy 10.06.15, 10:19
                        > Molly, przeciez ja to swietnie rozumiem. Nie rozumiem jednak tych wszystkich za
                        > przeczen z posta akle2. To, ze cos nam sie nie podoba i sie z tym nie zgadzamy
                        > to jedna sprawa. Natomiast zaprzeczanie jakoby inny swiat nie istnial, to druga
                        > ...
                        >
                        > Sugerujesz mi brak wspoolczucia na tej podstawie?

                        Po co Ty się w ogóle tłumaczysz? I komu?

                        Kobiecie, która w luźnym wątku wszystko bierze do siebie, strofuje innych, przy okazji również ich obrażając (patrz przytyki dot. nauczycieli).
                        • snowdonia Re: sposob na nude w pracy 10.06.15, 10:46
                          no sama nie wiem, tak se gadamy, nie :)
                          babcia nauczyla, ze jak grzecznie pytaja, to sie grzecznie odpowiada, a jak atakuja to trza argumentem prosto w ryj

                          tak sie za bardzo jeszcze nie orientuje, kto tu z kim sie lajdaczy, bo z doskoku jestem :)
                          zanotowalam Cie Fuzja w kajecie, bo widze, zes bystra i obalatana :)


                          --
                          | child is a father of the man |
                  • fuzja-jadrowa Re: sposob na nude w pracy 10.06.15, 10:02
                    > Niektorzy maja normalne warunki w pracy, gdzie docenia sie wartosc
                    > samej pracy, bez przeliczania na godziny. Nie wierze, ze nigdy sie z tym nie s
                    > potkalas nigdy.

                    Nie musiała zetknąć się z czymś takimś, wystarczy szczypta wyobraźni, .

                    Widać mentalność "mój pracownik=moja własność" ciągle ma się dobrze.
                • fuzja-jadrowa Re: sposob na nude w pracy 10.06.15, 10:10
                  > A strażacy i lekarze raczej w karty nie grają, nawet na dyżurach.

                  Po pierwsze - grają, grają.

                  Po drugie - czy tu naprawdę większość ludzi ma pewną formę autyzmu, że wszystko traktują dosłownie?

                  Jakoś ciężko mi uwierzyć, że nie zrozumiałaś sedna.
      • lled Re: sposob na nude w pracy 09.06.15, 17:16
        akle2, jak wyzej napisalem, nie dostalem tej pracy po znajomosci. zajmuje sie czyms na co trzeba wielu lat aby znac i rozumiec podstawy. w zeszlym tygodniu, pracujac z domu (moze jakies 2 godzinki), zakontraktowalem dla firmy okolo 1.2 miliona zlotych.
        nie jestem sprzedawca, strasznie tego nie lubie i nigdy tego nie bede robil. ALE, mamy duzo stalych klientow ktorzy nie chca rozmawiac ze sprzedawcami, tylko kontaktuja sie ze mna, bo wiedza ze im wytlumacze wszystko po ludzku, bez obijania w bawelne. a czy juz wspomnialem ze ma swietna osobowosc? :)
        i nie odwracam od tego tylka, tylko robie to co klient chce/wymaga.
        w ciagu roku, srednio siedze z palcem w nosie i nic nie robie przez jakies 3-4 miesiace. pozostala czesc roku jest bardzo napieta. nieraz mam tygodnie kiedy pracuje po 100 godzin. moge tez w kazdej chwili dostac telefon czy maila abym wieczorem polecial na drugi koniec swiata. kilka razy mialem tak ze wracalem do domu np. z azji w sobote wieczorem a w niedziele rano musialem poleciec np. na bliski wschod.
        dlaczego nie wyslali innego pracownika tylko mnie tak mecza? bo klient sobie zazyczyl abym ja tam pojechal i pracowal u nich. nie chca nikogo innego. a jest tak dlatego, ze nigdy nie wyjechalem od klienta ktory nie byl by zadowolony z efektow mojej pracy.
        innym w pracy nie moge z niczym pomoc bo sie kompletnie nie znam na tym co oni robia. tak samo ja nie moge oczekiwac pomocy od innych. dwa rozne swiaty.
        wiec prosze nie piszcie tutaj glupot ze moje szefostwo pewnie nie wie ze ja sie tak obijam i ze powinni mi zmniejszyc etat.

        • sid_15 Re: sposob na nude w pracy 09.06.15, 18:08
          Chyba nie wytłumaczysz, że nie każda praca jest pracą, gdzie trzeba osiem godzin przybijać młotkiem gwoździe. Po prostu coś ma być zrobione, a czy w 2 godziny, czy w 20 - ważne, żeby było zrobione dobrze i najlepiej na czas. Ja takie podejście jakie maja niektórzy, pamiętam ze strasznych czasów mojej pracy w budżetówce, gdzie jeśli było roboty na 2 godziny dziennie, to to był pracowity dzień, więc ludzie pracowali (a raczej "pracowali") baaardzo powoooli lub udawali, że pracują, żeby uzasadnić sens swojego zatrudnienia. Inna sprawa, że to jest patologia.
          • akle2 Re: sposob na nude w pracy 09.06.15, 23:21
            W takim razie po co siedzieć kolejne 6h, nie lepiej iść do domu lub na piwo?? I wziąć pieniądze za uczciwie przepracowane dwie godziny, niech to będzie wycenione na 20 tysięcy dolarów, ale niech dotyczy tylko tych dwóch godzin.
            • lled Re: sposob na nude w pracy 11.06.15, 15:22
              na piwo raczej nie moge isc, bo co bedzie jezeli klient lokalny zadzwoni i poprosi aby przyjechal cos zobaczyc? to by nie bylo profesjonalne.
              a co do 6 uczciwych godzin, to wczoraj popracowalem godzine a 7 uczciwych godzin jezdzilem po sklepach, od czasu do czasu odpowiadajac na emaile.
              dzisiaj znowu udreka z nuda. przywiozlem sobie ksiazke, zaraz zaczne planowac co na obiad a ponziej bede szukal przepisow na jakas kolacje. wiec dzisiaj mam bardzo napiety grafik w pracy
              • akle2 Re: sposob na nude w pracy 11.06.15, 20:16
                No dobra, poddaję się. Jak kiedyś 20 lat temu pracowałam w sklepie, gdzie sprzedawała się jedna kiecka na tydzień, a klientkami były kobity mieszkające w szklanych domach i jeżdżące do Paryża i Tokio, to też się nudziłam. A netu wtedy nie było, to sobie wyobraź.
        • alpepe Re: sposob na nude w pracy 10.06.15, 00:48
          Jak tak zacząłeś pisać, to przestraszyłam się, że świat jest mały i że jesteś moją byłą miłością życia. Ale pewnie nie jesteś przypadkiem po AGH.
          --
          Tak walczę ze złem
          A zło rośnie we mnie z każdym dniem
          • lled Re: sposob na nude w pracy 11.06.15, 15:18
            alpepe napisała:

            > Jak tak zacząłeś pisać, to przestraszyłam się, że świat jest mały i że jesteś m
            > oją byłą miłością życia. Ale pewnie nie jesteś przypadkiem po AGH.

            przypadkiem napewno nie jestem po AGH :)
    • vandikia Re: sposob na nude w pracy 09.06.15, 17:40
      współczuję, wolę chyba mieć za dużo do zrobienia jednego dnia niż nic do zrobienia
      kiedyś, w innej pracy często się nudziłam, wtedy m.in. to forum było formą "rozrywki"

      książkę ciekawą zacznij czytać albo 2-3 sezony jakiegoś dobrego serialu
    • lolcia-olcia Re: sposob na nude w pracy 09.06.15, 20:11
      ehh od kilku dni mam tak samo :) ... szafę/kosmetyczkę uzupełniłam, grzebię w internecie, dokształcam się lub gadam z ludźmi.
      do urlopu pozostało 61 dni ...

      --
      Jak mam czas to leżę i odpoczywam, a jak nie mam czasu to tylko leżę.