17.06.15, 02:54
Powiedzmy ze idziecie do wrozki ktora mowi wam ze facet na ktorego aktualnie macie faze , ze zakochana i to ten jedyny ,nie jest facetem dla was, ze zwiazek nie ma przyszlosci

a)zrywacie z nim
b)nie zrywacie ale jestescie ostrozne
c)macie w d... wrozke , to ten facet !!



--
Życie nie jest lepsze ani gorsze od naszych marzeń, jest tylko zupełnie inne.
Obserwuj wątek
    • coffei.na zrywam! 17.06.15, 08:43
      już tylko wróżkom wierze na tym etapie życia swego...a jak już wróżbita Maciej to w ogóle..całuję jego pierścień!
      --
      Bądź sobą.
      Chyba że możesz być Batmanem.

      Zawsze lepiej jest być Batmanem....
        • coffei.na Re: zrywam! 17.06.15, 11:37
          O!Ty!Ty Baltazarku Jesteś winny...bankowo :-)
          Chcesz powróżyć mi z fusów?? Obadej synek jakie zwinne i gładkie nawiązanie do mej osobistości...

          I taniec brzucha 4U!! 😃
          --
          Bądź sobą.
          Chyba że możesz być Batmanem.

          Zawsze lepiej jest być Batmanem....
          • gyubal_wahazar Re: zrywam! 17.06.15, 12:26
            W rzeczy samej, gładkie i śperobne jak pieron i jak fiks ;)
            Heh zaprawde Kofi umie sprawić, by byle szarak poczuł się sułtanem. Miłego dnia, Kofi :)

            --
            knur.blox.pl
        • coffei.na Re: zrywam! 17.06.15, 13:59
          hahahahahahahahaha
          mamuś...Ty świrusko....ino nie wróżbita Maciej :D

          --
          Bądź sobą.
          Chyba że możesz być Batmanem.

          Zawsze lepiej jest być Batmanem....
                • coffei.na Re: zrywam! 17.06.15, 15:25
                  Takich mistrzów kitowych to wiesz...zjadam na śniadanko 😈
                  --
                  Bądź sobą.
                  Chyba że możesz być Batmanem.

                  Zawsze lepiej jest być Batmanem....
                    • coffei.na Re: zrywam! 17.06.15, 16:14
                      Kosteczki ogryzam,moj organizm czerpie z naturalnych zasobów ciała..jedno jest pewne-z głodu nie wykorkuję!
                      --
                      Bądź sobą.
                      Chyba że możesz być Batmanem.

                      Zawsze lepiej jest być Batmanem....
                      • varia1 Re: zrywam! 17.06.15, 18:10
                        moja krew, możnaby rzec :)
                        twój udział procentowy, córko, w mojej ostatniej woli , ostatnio wzrósł :) jesteś zdecydowanie najbardziej podobna do mnie ze wszystkich moich córek, strach pomyśleć jak te młodsze dorosną i będą takie same :)
                        • coffei.na Re: zrywam! 17.06.15, 19:39
                          Mamusiu...tak mnie cieszą Twoje słowa...gdyż moja biologiczna skwitowała mnie ostatnio tymi słowy: Taki świrus jak ty,nie może byc moją córką!!!

                          Tak więc..jewtem przeszczęśliwa,że mimo wszystko komuś odpowiadam...chlip chlip chlip...daj pięć złotych...plisssska 😍
                          --
                          Bądź sobą.
                          Chyba że możesz być Batmanem.

                          Zawsze lepiej jest być Batmanem....
      • coffei.na Re: Wrozki 17.06.15, 09:01
        to Ci dopiero kosmiczna konstelacja..ale złączę się z Tobą Aqua...ja im też nie ufffie! o nie!!


        --
        Bądź sobą.
        Chyba że możesz być Batmanem.

        Zawsze lepiej jest być Batmanem....
    • gyubal_wahazar Re: Wrozki 17.06.15, 11:16
      Narzucają się 2 taktyki:

      1) Idź do kolejnej i tak do skutku, aż trafisz taką, która Ci powie, że to typ Twojego życia. No chyba że wcześniej skończy się pieniążek. To wtedy z gęsią albo koszem jaj.

      2) Ustal na wejściu warunki, by nie było totamto:
      - Dzień dobry. Ile kosztuje wróżba, że Ziutek Słoneczko jest amantem mego życia ?
      - Z kulą, kotem i tarotem ?
      - A kot jaki ? Pers czy dachowiec
      - Z persem stówa, z dachowcem - dwie

      --
      knur.blox.pl
    • joanna9969 Re: Wrozki 17.06.15, 11:51
      Ja pytam powaznie
      Ja akurat uslyszalam to po zerwaniu z Panem wiec to utwierdzilo slusznosc mej decyzjii ,
      czasem takie rzeczy sie sprawdzaja
      --
      Życie nie jest lepsze ani gorsze od naszych marzeń, jest tylko zupełnie inne.
    • czoklitka Re: Wrozki 17.06.15, 12:00
      Nie muszę iść do wróżki, żeby wiedzieć, że facet, w którym jestem zakochana i na którego mam fazę nie jest dla mnie. Ja to po prostu czuję.

      Ale, gdyby... to bym pewnie wybrała punkt b.
          • stokrotka_a Re: Wrozki 17.06.15, 13:36
            czoklitka napisała:

            > chyba jednak nie.
            > wróżka to nie tylko magia, to też niejednokrotnie niezły psycholog.

            Nie tylko magia??? To magia istnieje??? To może jednak do psychologa idź - oni przynajmniej nie posługują się magią. ;-)
            • czoklitka Re: Wrozki 17.06.15, 13:45
              >Nie tylko magia??? To magia istnieje???

              co za głupie pytanie. oczywiście, że istnieje. możesz nabyć kryształowe kule, amulety, karty takie i inne, fusy jakieś, wahadełka, inne przedmioty służące magii. ludzie bawią się magią, wiec magia istnieje, jako zabawa.
              • stokrotka_a Re: Wrozki 17.06.15, 13:51
                czoklitka napisała:

                > >Nie tylko magia??? To magia istnieje???
                >
                > co za głupie pytanie. oczywiście, że istnieje. możesz nabyć kryształowe kule, a
                > mulety, karty takie i inne, fusy jakieś, wahadełka, inne przedmioty służące mag
                > ii. ludzie bawią się magią, wiec magia istnieje, jako zabawa.

                Dobrze wiesz, że nie chodziło mi o gadżety i zabawę. Ja nie poszłabym do "psychologa", który wierzy w magię ani do takiego, który w nią nie wierzy, ale udaje przed innymi, że wierzy i że się nią posługuje. Ale skoro miliony ludzi chodzą do kościoła i odprawiają religijne rytuały, które w gruncie rzeczy są tym samym co magia u wróżki, to wcale nie dziwię się, że chodzą po wróżby i kupują "magiczne" usługi. Śedniowiecze niezupełnie się skończyło. ;-)
                • czoklitka Re: Wrozki 17.06.15, 13:53
                  >Dobrze wiesz, że nie chodziło mi o gadżety i zabawę.

                  nie, nie wiem. nie siedzę w twojej głowie, abym wiedziała co masz na myśli. ;)
                  a niektórzy ludzie traktują magię jako dobrą zabawę, która czasem się sprawdza, a czasem nie, i tyle.
                  • stokrotka_a Re: Wrozki 17.06.15, 13:58
                    czoklitka napisała:

                    > nie, nie wiem. nie siedzę w twojej głowie, abym wiedziała co masz na myśli. ;)

                    Wiem, że nie siedzisz w mojej głowie i dlatego moje pytanie powinnaś potraktować w sposób standardowy, czyli oparty na podstawowej definicji słownikowej a nie na luźnych skojarzeniach związanych za słowem "magia". ;-)

                    > a niektórzy ludzie traktują magię jako dobrą zabawę, która czasem się
                    > sprawdza, a czasem nie, i tyle.

                    Magia nigdy się nie sprawdza, ponieważ nie istnieje. A to co nazywasz sprawdzaniem się to po prostu statystyka. ;-)
                    • czoklitka Re: Wrozki 17.06.15, 14:03
                      > Wiem, że nie siedzisz w mojej głowie i dlatego moje pytanie powinnaś potraktowa
                      > ć w sposób standardowy, czyli oparty na podstawowej definicji słownikowej a nie
                      > na luźnych skojarzeniach związanych za słowem "magia". ;-)

                      Magia, czary – ogół wierzeń i praktyk opartych na przekonaniu o istnieniu sił nadprzyrodzonych, które można opanować za pomocą odpowiednich zaklęć i określonych czynności.

                      te wierzenia i praktyki istnieją, czyli magia istnieje. co lepsze - siły nadprzyrodzone w odczuciu jednostki też niejednokrotnie istnieją.

                      > Magia nigdy się nie sprawdza, ponieważ nie istnieje. A to co nazywasz sprawdzan
                      > iem się to po prostu statystyka. ;-)

                      ależ ja to wszystko wiem Stokrocia.
                      • stokrotka_a Re: Wrozki 17.06.15, 14:08
                        czoklitka napisała:

                        > Magia, czary – ogół wierzeń i praktyk opartych na przekonaniu o istnie
                        > niu sił nadprzyrodzonych, które można opanować za pomocą odpowiednich zaklęć > i określonych czynności.

                        >
                        > te wierzenia i praktyki istnieją, czyli magia istnieje. co lepsze - siły
                        > nadprzyrodzone w odczuciu jednostki też niejednokrotnie istnieją.

                        Masz rację, magia w takim pojęciu istnieje, podobnie jak religia. Natomiast nie istnieją siły magiczne (nadprzyrodzone), podobnie jak nie istnieją bogowie ani boginie, które są centralną częścią religii.

                        > ależ ja to wszystko wiem Stokrocia.

                        A czy deklarowałam, że będę pisać tylko o tym, czego ty nie wiesz? ;-)
                          • stokrotka_a Re: Wrozki 17.06.15, 15:41
                            czoklitka napisała:

                            > > Natomiast nie istnieją siły magiczne (nadprzyrodzone)
                            >
                            > w umysłach niektórych osób istnieją, i co wtedy?

                            W umysłach nie istnieją siły magiczne (nadprzyrodzone). W umysłach istnieje tylko przekonanie, że takie siły istnieją. Dokładnie jak z wiarą w boga - przekonanie w głowie nie powoduje istnienia istoty nadprzyrodzonej.
            • czoklitka Re: Wrozki 17.06.15, 13:47
              >To może jednak do psychologa idź - oni przynajmniej nie posługują się magią. ;-)

              czy ja prosiłam o poradę? ;-)
              no nie prosiłam.
              • stokrotka_a Re: Wrozki 17.06.15, 13:53
                czoklitka napisała:

                > czy ja prosiłam o poradę? ;-)
                > no nie prosiłam.

                Wiem, że nie prosiłaś, ale ja porad udzielam gratis i niekoniecznie na życzenie, nie posługując się przy tym magią. ;-)
                  • stokrotka_a Re: Wrozki 17.06.15, 14:00
                    Nie, nie sądzę, ponieważ na forum istnieje proste narzędzie "zniknięcia" niechcianych porad, więc jeśli komuś się nie podoba to wykonuje kilka kliknięć myszką i problem z głowy. ;-)
                    • coffei.na Re: Wrozki 17.06.15, 14:03
                      dziewczyny...wyczuwam niesamowitą magię w waszej konwersacji....wrrrrrrrrrrr :*

                      --
                      Bądź sobą.
                      Chyba że możesz być Batmanem.

                      Zawsze lepiej jest być Batmanem....
                    • czoklitka Re: Wrozki 17.06.15, 14:08
                      istnienie takiego narzędzia nie wyklucza nachalności. najpierw doświadczam nachalności, potem dopiero operuję narzędziem mającym mnie strzec miedzy innymi przed natarczywością. ;)
                      • stokrotka_a Re: Wrozki 17.06.15, 14:12
                        czoklitka napisała:

                        > istnienie takiego narzędzia nie wyklucza nachalności. najpierw doświadczam nach
                        > alności, potem dopiero operuję narzędziem mającym mnie strzec miedzy innymi prz
                        > ed natarczywością. ;)

                        Nie mam wpływu na to, jak ty odbierasz moje posty. Dlatego jeśli zauważysz, że moją cechą jest nachalność, to z łatwością możesz moje teksty "zniknąć", żeby uniknąć tej nachalności w przyszłości. Ja natomiast kieruję się swoim poczuciem nachalności i nikomu go nie narzucam. ;-)
    • mariuszg2 Re: Wrozki 17.06.15, 12:43

      dla Ciebie mam następująca wróżbę (ur 9 wrześ 1969) :

      Jowisz, który od 11 sierpnia przebywa w twoim znaku, korzystnie wpłynie na twoją karierę, a Saturn pomoże ci w skrupulatnej realizacji życiowych planów. Co sobie zaplanujesz, to zrobisz, bez względu na opinie otoczenia.

      Podejdziesz poważnie do swoich zobowiązań, ale w czerwcu i lipcu czyjeś spóźnienia i lenistwo zaczną cię denerwować

      Pomyślisz o stałych związkach i kimś, na kim zawsze można się oprzeć. Będziesz szukać partnera spokojnego, stabilnego, na którym można polegać. Czas od lipca do października sprzyja nowym, ważnym znajomościom. W listopadzie układaj wspólne plany, kupuj mieszkanie, myśl o powiększeniu rodziny. Nie uciekaj od zobowiązań, w tym roku wreszcie poczujesz, że dorosłaś do ważnych partnerskich decyzji.
      --
      Biegnij Forrest, Biegnij!
    • magnusg Re: Wrozki 17.06.15, 13:55
      d)facet zrywa z wami,bo zaden normalny z idiotkami chodzacymi do wrozek sie nie zadaje
      --
      -"Tak w ogóle to lubię sobie poleniuchować, nie mam manii prześladowczej, że ciągle muszę coś robić. Na przykład lubię leżeć w łóżku i patrzeć bezmyślnie w sufit„-Donald Tusk.
      -19% pederastow w USA ma HIV-co piaty!!!To jest srodowisko do adopcji dzieci??
    • dziala_nawalony Re: Wrozki 17.06.15, 19:09
      ..w sumie moglem sie nie przyznawac, zwlaszcza po tym, co napisalem wczesniej..mozecie sie posmiac albo zatoczyc w moim kierunku,jednoznaczne kolka na czole, ale niech tam, wisi mi to, bo kto mnie tu zna przeciez. ano jakies trzy i pol roku temu z nudow albo dla sprawdzenia skutecznosci parajacych sie magia i wrozeniem zajrzalem na tu istniejace forum poswiecone tego typu 'nauce',dokladnie nie pamietam jak zaczela sie rozmowa i z kim, ale w jakims momencie jak kazdy normalny pozwolilem sobie na jakas zlosliwa uwage, typu czy fusy z ktorych sie wrozy musza byc kawy najwyzszego gatunku czy zwykla arabica tez moze byc?, nooo specjalnie nawet nikt mnie wtedy nie zrugal.. i powiem wam, ze ktos z tych ludzi podeslal mi na priva,adres meilowy z jednym zdaniem ..sprawdz go.. jakies dwa ,trzy dni pozniej tak sobie mysle, co mi szkodzi, sprawdze, zero ryzyka nikt sie nie dowie, wiec i nie naraze sie na smiesznosc w oczach tzw. normalnych. wyslalem jedno pytanie, takie w sumie chyba najwazniejsze wowczas dla mnie, a mianowicie czy wroce jeszcze kiedys do polski. dostalem odpowiedz po chyba dwoch dniach, a byl to czerwiec, no wiec ten ktos, odpisal mi,..nie wrocisz, miales to tamto w zyciu / tu nie powiem co, ale punktowal moja przeszlosc jota w jote/ potem wymienil co mnie czeka kiedys, to wiadomo tymczasem nie jest do zweryfikowania, ale i tu najciekawsze, napisal na koniec ,ze wczesna jesienia kupie jakas nieruchomosc, nie podal wprawdzie co to dokladnie za nieruchomosc mialaby byc..no ale cos kupie.. przeczytalem, nic szczegolnego, mysle sobie, takie przepowiednie zapodaja wszedzie i wszyscy, meila skasowlem i tyle..7 wrzesnia wyjechala od nas moja siostrzenica i po poworcie z lotniska, patrze w drzwiach gazeta, wieczorem zona pokazuje mi ogloszenie; ..zobacz jaki super dom , idealny dla nas, moze go kupimy? ..!!!!!!!?????? to byla moja reakcja, po co ci dom!?; pytam. i jak to bywa z kobieca logika odpowiedz okazala sie banalnie prosta; ona:.. bo mamy pieniadze i spodobal mi sie!..tydzien pozniej mialem juz podpisana umowe kupna. hmmm, potem wyszukalem w kontaktach adres meilowy do tego kogos, i szybko wysylam kolejne pytania, ile bede zyl, czy bede zamozny itp, ale dupa nie odpisal ten ktos juz ani slowa. Nadal nie uznaje wrozek, poza tym jednym jedynym wyjatkiem.
      • coffei.na Navar kutwa! 17.06.15, 19:40
        Wystraszyłeś mnie!!! Nie zasne z nerwów...masz na sumieniu mnie w dniu dzisiejszym..rememba!
        --
        Bądź sobą.
        Chyba że możesz być Batmanem.

        Zawsze lepiej jest być Batmanem....
        • dziala_nawalony Re: Navar kutwa! 17.06.15, 19:53
          coffei.na napisała:

          > Wystraszyłeś mnie!!! Nie zasne z nerwów...masz na sumieniu mnie w dniu dzisiejs
          > zym..rememba!


          ..Coffcia, nie drzyj Bejbe,..utule do snu,poprawie kordelke, puszcze Ci cichutko Sultans of Swing - Dire Straits ..i nie dostaniesz w ciemnosci dreszczy,
      • joanna9969 Re: Wrozki 17.06.15, 20:53
        Ja poszlam raz z ciekawosci , sprawy o ktorych wiedzialam sie sprawdzily pozostala kwestia przyszlosci ktora okaze sie ... w przyszlosci ... zaznaczam ze chodzilo o tarota a nie szklana kule
        --
        Życie nie jest lepsze ani gorsze od naszych marzeń, jest tylko zupełnie inne.
      • stokrotka_a Re: Wrozki 24.06.15, 14:24
        Taką szansę dostałeś i ją zmarnowałeś! Trzeba było zadać pytanie o wynik losowania totka w kolejnym losowaniu. A swoją drogą ciekawe, że te wróżki nie wygrywają milionów w loteriach. Pewnie to dowód na prawdziwość powiedzenia, że szewc bez butów chodzi. ;-)
    • zeberdee28 Re: Wrozki 17.06.15, 21:22
      O wróżkach ładnie śpiewał nasz przyszły wicepremier Paweł Kukiz:

      Idą kurze móżdżki po wieści do wróżki,
      a wróżka myje nóżki bo lubią to wróżki...
      --
      ...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka