Błagałam: tylko nie takie tragiczne zakończenie! Nie chcę, aby film kończył się śmiercią. Wojtek Kuczok zgodził się, żeby była to opowieść o miłości, która ocala, na czym mi bardzo zależało
a ja wiele lat temu obejrzałam z matką ten dokument i nie rozumiałam o co to
wielkie halo!!! Może mi wyjaśnisz, czemu się siostry i inni oburzali? Ja tam
nic niezwykłego nie dostrzegłam, a że siostry się poczuły, bo dostrzegły, jak
są karykaturalne, to inna sprawa, o co można mieć pretensje do lustra?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.