Dodaj do ulubionych

Czy na portalach randkowych są normalne kobiety?

27.01.17, 00:26
Zalogowałem się na portalu randkowym, zdjęcia, opis zgodny z prawdą i się załamałem...
Przypadek 1 - Po kilku wiadomościach spotkanie w realu. Jest super, 4 godzinna randka, nie chciała zwiewać do domu:) Następnego dnia mi mówi, że możemy byc znajomymi, bo nie zaiskrzyło. Jak może zaiskrzyć po 4 godz.
Przypadek 2 - wymiana wiadomości, wspólne pasje, podejście. Mówie sobie, wow chyba sie uda. Przy 5 wiadomości mi mówi, że nie ma jej w Polsce. Wróci za 1. 5 roku. Czy poczekam pyta? Nie, nie poczekam, bo nawet się nie widzieliśmy.
Przypadek 3 - Dziewczyna po miesiącu pisania ze mną codzienni, mówi mi, że się nie spotkamy, bo wróciła do byłego.
Przypadek 4 - Dziewczyna po miesiącu pisania ze mną, blokuję mnie, pomimo, że fajnie się "rozmawia".
Połowa dziewczyn i tak nie odpowiada na wiadomości. Nie wiem, mam kilka pasji, stałą pracę, wykształcenie , potrafię sklecić kilka zdań, kupić kwiaty na randkę i zapłacić za "kawę",a tutaj same dziwne osoby. Co doradzacie?
Obserwuj wątek
    • fajnydamm Re: Czy na portalach randkowych są normalne kobie 27.01.17, 10:06
      kiedyś sie spotkałem kobietami z paroma nettu i wrazenie mam takie że szukają księcia z bajkim,albo że go całkowicie chcą faceta zdominować ,czepiają sie szczegółów itp ale automatyzacja globalizacja znowu poszkoduje podejrzewam kobiety bo pracę zachowają te najlepiej wykształcone albo kucharki sprzątaczki pomocniczki biurowe itp natomiast masowa automatyzacja i przenoszenie produkcji do 3 swiata spowoduje masowe bezrobocie wsrod niewykształconych facetów co może spowodować quasi neofaszystowską frustrację i dyktaturę chcącą np zmusić niezameżne kobiety do małżenstw i rodzenia dzieci w celu podtrzymania białej rasy
    • ona_zmeczona Re: Czy na portalach randkowych są normalne kobie 27.01.17, 12:48
      Tez jestem na etapie portalu randkowego. Szczerze sie przyznam, ze tez czesto nie odpisuje bo nie podoba mi sie facet, jest za niski, za gruby, slucha beznadziejnej dla mnie muzyki, ma dzieci w nie pasujacym mi wieku, jest wierzacy, za daleko mieszka, itp itd. Co nie znaczy, ze od razu uwazam takiego pana za beznadziejnego, po prostu cos mi nie pasuje i tyle.
      jak nie ma chemii przy pierwszym spotkaniu to tez rezygnuje z nastepnych. Juz na tyle stara jestem, ze znam siebie i wiem, ze jak na dzien dobry mnie nie ruszy to juz nigdy. Wiec tym tez bym sie przejmowala, a wrecz cieszyla, ze nie tracimy czasu.
      Ja uwazam sie za prawie normalna osobe wiec licze na to, ze spotkam prawie normalnego :). Jak na razie wciaz szukam.
      • dystansownik Re: Czy na portalach randkowych są normalne kobie 29.01.17, 07:08
        Nie chcę Cię martwić, ale nie szukasz prawie normalnego, nawet nie normalnego, ale przysłowiowego "księcia na białym koniu". Definicją "normalnego" byłby facet przeciętny facet, reprezentatywny dla większości męskiej populacji w swojej grupie wiekowej. Najczęściej jest to właśnie ten niski, lub gruby, lub mający dzieci, lub słuchający "nie takiej jak trzeba" muzyki. Ty, jak zapewne 95% zarówno żeńskiej, jak i męskiej populacji na portalach randkowych, szukasz kogoś ponadprzeciętnego. Oczywiście nie ma w tym nic złego, ale lepiej się nie oszukiwać, że szuka się tylko kogoś "normalnego".
        • ona_zmeczona Re: Czy na portalach randkowych są normalne kobie 29.01.17, 10:00
          Nie zgodze się. Kazdy przecietny czlowiek, rowniez ja, ma swoja ulubiona muzyke. Tych rodzajow muzyki znowu nie ma az tak duzo, wiec statystycznie latwo trafic na czlowieka o podobnym guscie. Otylosc to nie jest przecietnosc, to jest odchyl od normy. To czy jest niski czy wysoki to nie jest zalezne od grupy wiekowej, jak za mlody wyrosl to i potem jest wysoki.
          Nie szukam ksiecia, sama sie utrzymuje od dawien dawna, nie potrzebuje bogatego sponsora, nie trzeba sie mna opiekowac, bo ogarniam.
          Czasem za to mam wrazenie, ze facetom sie wydaje, ze jesli kobieta wymaga od niego ogarniecia siebie i swojego zycia to juz ma wygorowane wymagania :)
          • dystansownik Re: Czy na portalach randkowych są normalne kobie 29.01.17, 15:26
            Ale ja doskonale rozumiem Twoje oczekiwania i nie namawiam do obniżania standardów. Nie zmienia to faktu, że kompilacja tych wymagań w obraz jednego faceta sprawia, że z stwierdzenia "szukam normalnego" dostajemy "szukam faceta z górnych 5% rozkładu prawdopodobieństwa jakości dostępnych mężczyzn".
            Zakładając, że za wysokiego uznamy faceta ponad średni wzrost (oscylujący ok. 175 cm pewnie), to masz 50% szansy na poznanie wysokiego. Pomijając fakt, że otyłość,a przynajmniej nadwaga to dziś "norma", szczególnie w późniejszym wieku u facetów, kolejne 50% szansy na poznanie niegrubego. Facet o podobnym guście muzycznym, to pewnie jakieś 10% populacji mężczyzn. Zakładając, bardzo optymistycznie, że nie masz innych wymagań, łączne prawdopodobieństwo, że mężczyzna spełnia te kryteria to 2.5%. Biorąc pod uwagę, że powyżej 30-stki ok. 80% osób już jest w związkach, daje to 0.5% szansy na poznanie wolnego faceta pasującego do opisu.
            Tu nie chodzi o to, że ktoś myśli, że masz wygórowane wymagania, bo masz je całkiem normalne, tylko sprawiające, że Twoje szanse są znikome, bliskie zera. Tym bardziej, że Ty też musisz się wpasować w wymagania swojego "idealnego", który niestety w późniejszym wieku ma większą dostępną pulę potencjalnych partnerek niż kobiety w tej samej sytuacji.
    • bistian Re: Czy na portalach randkowych są normalne kobie 27.01.17, 17:21
      Powiedziałbym, że na takich portalach większość kobiet to odpad atomowy, ale to nie jest pełna prawda.
      Prawdopodobnie, za łatwy jesteś, a kobiety lubią zdobywać. Za szybko jesteś na tak, nawet gdybyś tego nie mówił, gesty i postawa to pokazują. Poza tym, kobieta zmienną jest i musi się trochę napracować, żeby się zainteresować i nie zanudzić, ale też nie za dużo, żeby się nie zniechęcić. :-)
    • emma.gee Re: Czy na portalach randkowych są normalne kobie 27.01.17, 23:35
      To ja Ci powiem. Też jestem na portalach randkowych i widzę tych kolesi, wszystkich takich samych. Nie czytają, co widać po ich marnej interpunkcji i ubogim słownictwie (a jeśli tak, to tylko książki dla japiszonów o przywództwie), nie interesują się światem, jeśli mają "pasje" to takie jak wszyscy - crossfit, maratony, samochody. Wąskie horyzonty, słabe poczucie humoru. Rozmowy prowadzimy o d. maryni - co dziś było, co dziś zjadłem, co w pracy, co z tym smogiem, ale fajnie, coraz jaśniej na dworze się robi. Mają stałe prace, ale co z tego.

      To ja już wolałabym freelancera żyjącego od zlecenia do zlecenia, ale takiego z którym mogę podyskutować o polityce, który mi powie coś ciekawego o kraju w którym nie byłam, z którym pójdę do teatru (i który nie wynudzi się tam na śmierć), który poleci mi dobrą książkę, czymś mnie zaskoczy, czymś zaimponuje.
      • stat7 Re: Czy na portalach randkowych są normalne kobie 28.01.17, 01:08
        Emma, uwielbiam teatr i sam z własnej inicjatywy do niego chodzę kilka razy w miesiącu. Do muzeum i kina też. Sporo podróżuję, także z chęcią opowiem dziewczynie z portalu, co fajnego widziałem ostatnio w Paryżu czy na Mazurach. Z chęcią podzielę się info, gdzie fajne knajpy są w Wawie i nawet zapłacę za kobiecie za obiad:). Przecinki też wiem, gdzie się stawia:). Na samochodach się nie znam i piłce też. Po prostu liczy się dla was zdjęcie i nie zadajecie sobie trudu, żeby taką osobę bliżej poznać. Powodzenia Emma:)
        • mendiga Re: Czy na portalach randkowych są normalne kobie 28.01.17, 09:26
          Och, to nie jest tak, że liczy się tylko zdjęcie. Brzydal miałby u wielu szansę, ale zadufany w sobie brzydal to może być zbyt wiele do zniesienia dla przeciętnej kobiety po przejściach.

          Może poeksperymentuj z pokorą. Uczyń z tego swoją kolejną "pasję". Tylko uważaj, żebyś na serce nie wykorkował od nadmiaru tych pasji.

          --
          My cock is much bigger than yours.
          • eriu Re: Czy na portalach randkowych są normalne kobie 29.01.17, 09:35
            Mendiga Twój tekst o pokorze jest nie na miejscu.

            Stat7 ma swoje życie i zainteresowania i to źle? Co ma udawać, że jest kimś innym, że jest niepewny siebie i nie wie co lubi? Mi się opis podoba - szkoda że jesteś w W-wie ;-)

            Mendiga nie kastruj faceta myląc zdrową pewność siebie z potrzebą kastrowania mężczyzny i próbą udowodnienia mu, że wcale nie jest taki fajny.

            To tak jak ja mówię, że dobrze gotuję i słyszę, że się przechwalam. A co mam umniejszać moim umiejętnościom żeby innych zadowolić, bo mają dziwne kompleksy?

            --
            Being alone is fine. Being alone together id perfect.
            66/93/95
            • dziala_nawalony Re: Czy na portalach randkowych są normalne kobie 29.01.17, 10:06
              eriu napisała:

              > Mendiga Twój tekst o pokorze jest nie na miejscu.

              ,..nie wyczuwasz subtelnej zyciowej sugestii podanej w zartobliwym tonie?
              >



              > Mendiga nie kastruj faceta myląc zdrową pewność siebie z potrzebą kastrowania m
              > ężczyzny i próbą udowodnienia mu, że wcale nie jest taki fajny.


              mocno powiedziane,ale nie pokrywa sie z realiami, bo jak mozna zrobic cos, co z samej natury potencjalnego klienta jest niewykonalne?



              > To tak jak ja mówię, że dobrze gotuję i słyszę, że się przechwalam. A co mam um
              > niejszać moim umiejętnościom żeby innych zadowolić, bo mają dziwne kompleksy?

              a to swietnie, tak..mow, mow,a w trakcie tego mowienia gotuj, wtedy na bank nikt nie zaoponuje.




              >


              --
              ~~
              Skid Row
            • mendiga Re: Czy na portalach randkowych są normalne kobie 29.01.17, 11:36
              Eriu, nie baw się w psychologa i nie tłumacz mi, co z czym mylę, tylko wrzuć w wyszukiwarkę nick tego pana i poczytaj jego wątaski. Jedna trzecia to pytania jak się podobać kobietom i jak być męskim, a reszta to pretensje do pań, że nie chcą się spotykać z nieatrakcyjnym gościem, przetykane wątkami o tym, jak to kobiety o siebie nie dbają i jakie są przez to nieatrakcyjne.

              A co mamy tutaj? Gorzki post otwierający, w którym autor informuje świat, że każda użytkowniczka portalu randkowego, która nie postępuje tak, jak on by sobie życzył, jest dziwna. Dziwna jest ta, której nie ma w Polsce, nienormalna jest ta, która szczerze informuje, że nie będzie kontynuacji, bo wróciła do byłego, ale nienormalne też są te, które nie odpowiadają na jego wiadomości albo zrywają kontakt. Wcześniej się panu nie podobały te, które miały nie dość zadbane zęby, włosy, paznokcie czy co tam jeszcze. No nie korzystały nienormalne biedaczki z usług stylisty. Więc autor ma o to pretensje. Sama widzisz, że autor nie wykazuje się specjalną wyrozumiałością wobec osób, o których ma bardzo ograniczone informacje, więc dlaczego sam miałby być z wyrozumiałością traktowany, hę?

              Co do kastracji - czy ja go kastruję? A czy jest z czego?

              Co do pasji - wcale nie nękam go za przechwałki. Otóż jestem tylko nieco zboczona i do pasji doprowadza mnie właśnie stosowanie słowa "pasja" zamiennie z określeniem "zainteresowania", ale oczywiście, to nie biedaka wina, że dziś wszyscy muszą mieć koniecznie "pasje", bo zwykłe hobby nie wystarcza w naszych szalonych czasach.

              W kwestii pokory, no cóż, gość, pisząc z błędami interpunkcyjnymi, informuje bardzo ogarniętą przedmówczynię, że nie ma problemów z interpunkcją. Przypuszczam, że pozostałe deklaracje, choć trudne do zweryfikowania na forum, są w podobnym stopniu zgodne z prawdą (w czym nie nic niezwykłego, bo każdy myśli o sobie lepiej, niż na to obiektywnie zasługuje, ale dlaczego go za to nie kopnąć, jak można?).

              Twoje gotowanie - wszystko zależy od kontekstu i odbiorcy, ale kiedyś miałam przyjemność podróżować z panią, która "tylko" mówiła o tym, jak dobrze robi to, śmo i tamto. Czy się przechwalała? Tak.

              --
              Całym sercem popieram dewiantów.
              • eriu Re: Czy na portalach randkowych są normalne kobie 29.01.17, 13:56
                Przyznaję, że nie wiem co ten pan wypisuje na innych forach - nie spędzam aż tyle czasu na forum. Natomiast z tego co piszesz, to nie wygląda z byt ciekawie. Także zwracam honor.

                Błędów interpunkcyjnych nie śledziłam.

                Nie wiem czemu ten temat gotowania tak został zauważony mocno - ja jestem zdania że jak się coś dobrze robi (ale rzeczywiście dobrze robi tak obiektywnie patrząc) to jest jak najbardziej w porządku żeby o tym powiedzieć, ale w formie stwierdzenia raz, a nie ochy i achy jaka to ja cudowna jestem. Natomiast prawdą jest też to, że niektóre osoby takich stwierdzeń przyjmować nie umieją i negują. Dla mnie tyle w temacie. Nie czuję potrzeby kontynuacji.


                --
                Being alone is fine. Being alone together id perfect.
                66/93/95
      • lukasgld Re: Czy na portalach randkowych są normalne kobie 01.02.17, 21:29
        To szukasz faceta do ... Nie wiadomo do czego. Normalni faceci nie czytają książek. Wolą właśnie majsterkowanie. Wypady z braku laku z kolegami lub samotne. Odkrywać świat można razem i faceta czegoś nauczyć, pokazać mu swój świat, a on pokaże ci swój. Związek to poznawanie siebie na co dzień. Nie jesteś na to gotowa.
      • lukasgld Re: Czy na portalach randkowych są normalne kobie 01.02.17, 21:35
        Poznałem kiedyś dziewczynę z bzikiem na punkcie baletu, opery, koncertów, muzyki smyczkowej trochę takiej poważnej, ale słuchała też popu, czy rocka. Z chęcią chodziłem z nią na te imprezy, bo mi to imponowało i sam wiele się uczyłem. Niestety to ja nie byłem jej w stanie chyba wiele zaoferować i po bliższym poznaniu stwierdziliśmy, że to nie to i rozstaliśmy się. Nie żałuję. Byłem na balecie i koncercie :).
    • sweet_pink Re: Czy na portalach randkowych są normalne kobie 28.01.17, 19:01
      Bardzo ciężko będzie Ci trafić. Dla względnie ogarniętej kobiety szukanie faceta na portalu to orka na ugorze. Wystarczą 2 tygodnie żeby się zorientować, że o wiele lepiej zainwestować czas w wyjścia w realu (i to niekoniecznie do baru) zlikwidować konto i nigdy nie chcieć na taki portal wracać. Zwłaszcza w dużych miastach tanich i ciekawych wydarzeń jest od groma. Wykłady, dyskusje, warsztaty, kluby itp.

      --
      "Do what you want cause a pirate is free
      You are a pirate!"
      • fuzja-jadrowa Re: Czy na portalach randkowych są normalne kobie 29.01.17, 18:08
        > Wystarczą 2 tygodnie żeby się zorientować, że o
        > wiele lepiej zainwestować czas w wyjścia w realu

        > Zwłaszcza w dużych
        > miastach tanich i ciekawych wydarzeń jest od groma. Wykłady, dyskusje, warsztaty, kluby itp.

        Tylko że na wykładach, dyskusjach, w klubach ludzie nie mają na czole wypisane, że są wolni czy szukają partnera (jeśli w ogóle akurat tacy się znajdą). Trzeba być śmiałym i kontaktowym, żeby cokolwiek zaproponować. Ktoś mniej do przodu straci równie dużo czasu na zbadanie terenu.
        • znana.jako.ggigus Re: Czy na portalach randkowych są normalne kobie 29.01.17, 18:22
          i właśnie o to chodzi! Możesz do kogoś ot tak zagadać, uśmiechnąć się bez tego podtekstu randkowo-erotycznego. Nie trzeba czegokolwiek proponować, wystarczy zagadać albo dać się zagadać. Na takich imprezach są naprawdę fajni ludzie. No czasem. A nie ci z wyczekującym spojrzeniem - będziesz moją walentynką?

          --
          ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
        • sweet_pink Re: Czy na portalach randkowych są normalne kobie 29.01.17, 22:51
          Możliwe, że się straci czasu. Tylko ten czas jest o wiele przyjemniejszy niż czas spędzony na przewalaniu ogłoszeń. Już same zdjęcia sprawiają że po półgodzinie masz ochotę się pociąć szarym mydłem. Goła klata, goła klata, za kierownicą auta, photoshop, goła klata, motocykl, impra z piwem, goła klata...ileż można? (no ok są też rodzynki ze zdjęciami podróżniczymi).

          --
          "Do what you want cause a pirate is free
          You are a pirate!"
      • firlefanz Re: Czy na portalach randkowych są normalne kobie 01.02.17, 22:22
        jeśli ktoś łatwo nawiązuje relacje z ludźmi i jest w stanie dzięki wykładowi albo warsztatowi umówić się na randkę, to nie potrzebuje portalu randkowego.
        ale takie talenty ma niewielu ludzi, więc wykłady, dyskusje, warsztaty, kluby itp. to nie jest prawdziwa alternatywa dla portali. Już bardziej coś nie-jednorazowego, np. kurs tańca, na który nie trzeba zapisywać się w parze, bo tam widujesz się dłużej z tymi samymi ludźmi. Ja dzięki kursowi salsy na jedną randkę się wybrałam ;)
    • firlefanz Re: Czy na portalach randkowych są normalne kobie 29.01.17, 15:46
      w przypadku 1 nie ma nic dziwnego!
      To że ludziom fajnie się gada to nie jest wystarczający warunek, że są materiałem na związek.
      Może ta dziewczyna wie już z doświadczenia, że jak nie zaiskrzy od razu to nie zaiskrzy nigdy?
      Jak może zaiskrzyć po 4 godz.
      Człowieku! zaiskrzyć może od pierwszego ujrzenia danej osoby! Sama miałam takie sytuacje.

      Przypadek 3 też mnie nie dziwi - zaczęła pisać z Tobą, bo pewnie myślała, że sprawa z byłym jest skończona. Ale samo pisanie nie tworzy jakiejś silnej więzi emocjonalnej, więc nie wyobrażam sobie, że ktoś nie wykorzysta szansy powrotu do byłego (jeśli nadal go kocha) dla osoby, której nie zna i nie widział na oczy!
    • zeberdee28 Re: Czy na portalach randkowych są normalne kobie 29.01.17, 17:44
      Gdybym ja miał roztrząsać wszystkie nieudane kontakty z płcią przeciwną, zarówno w internecie jak i poza nim to bym książkę napisał:) Rozdział o moich idiotycznych zachowaniach też byłby w niej niemały. Praktykuj, pracuj nad sobą, nie zrażaj się - w końcu osiągniesz sukces.

      --
      Leniwy operator logiczny.
      • znana.jako.ggigus Re: Czy na portalach randkowych są normalne kobie 29.01.17, 18:24
        I znowu racja - źdźbło w oku bliźniego...
        Każdy z nas popełnił błędy w tej sferze. I każdy był ofiarą czyjegoś błędu. No i ?
        Jak ktoś nie potrafi znosić takich rzeczy, niech zostaje w domu.

        --
        ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
    • fuzja-jadrowa Re: Czy na portalach randkowych są normalne kobie 29.01.17, 18:13
      > Następnego dnia mi mówi, że możemy byc znajomymi, bo nie zaiskrzyło. Jak może zaiskrzyć po 4 godz.

      > Przypadek 2 - wymiana wiadomości, wspólne pasje, podejście. Mówie sobie, wow ch
      > yba sie uda. Przy 5 wiadomości mi mówi (...)

      Aha, czyli Ty po 5 wiadomościach możesz powiedzieć sobie "wow, chyba się uda", ale kto inny po 4-godzinnym spotkaniu nie może poczuć, że to nie to?
    • brownee7777 Re: Czy na portalach randkowych są normalne kobie 29.01.17, 19:19
      Wiesz chyba te portale randkowe to nie jest najlepszy pomysł. ..Ja sama jeszcze kilka tygodni temu chcialam sie zapisac do takiego. Nawet chyba ukonczylam rejestracje ale zaraz potem szybko zwiałam. Mnie
      przeraża cala ta jak mi sie wydaje trudna procedura
      poznawcza...Z jednej strony chcesz wypasc jak najlepiej, a z drugiej chcesz byc uczciwy i szczery. Jesli
      szczerosc wygrywa to trudno osiagnac cel...bo boimy
      się ze nie jestesmy zbyt dobrzy by zainteresować swoja osoba kogos i wtedy albo wiejemy jak ja😊 albo udajemy kogos innego i potem jest spore
      rozczarowanie. Jedyne co moge Ci poradzić to spróbuj rozgladnac się w swoim otoczeniu moze jest ktoś kto szuka tak jak Ty drugiej połówki tylko nie wie jak. Ty bedziesz mial juz przewagę bo wiesz czego chcesz i masz odwagę działać. .

      To, ze nie udalo Ci sie kilka razy to jeszcze nic nie znaczy☺


    • thomasseyr Re: Czy na portalach randkowych są normalne kobie 01.02.17, 18:00
      Dość długo jestem samotny, ale zawsze uważałem, że zalogowanie się na takim portalu jest równoznaczne z przyznaniem się do bycia wadliwym modelem. Wiem, mamy teraz inne czasy, technologia itd., ale dużo większa szansa jest na spotkanie kogoś normalnego w tzw. realu niż w internecie. Owszem, znam osobę z mojego bliskiego otoczenia, która w ten sposób poznała kogoś wartościowego, ale takie wyjątki tylko potwierdzają regułę.
      Inna sprawa, że teraz zarówno kobiety, jak i faceci (ogólnie ludzie) są coraz bardziej płytcy i kierujący się nie swoim wewnętrznym głosem, lecz tym co im narzuca popkultura (filmy, książki, własny wygląd, życie - wszystko zgodnie z jakimś gotowym schematem i narzucone). Stajemy się zgorzkniali, egoistyczni i boimy się zmienić coś w sobie, aby się zbytnio nie odkryć przed drugim człowiekiem (wrażliwość jest passe) - wiem to po sobie. Stąd szukają kogoś kto nie istnieje w realnym świecie i zagłuszają swój ból wiecznym gonieniem króliczka, i wiadomo jak to się kończy. Polecam film "Zwierzęta nocy", bo tam jest to świetnie pokazane i daje do myślenia.

      --
      'This could be your lucky day in Hell'
      • dooj_ci_w_hoope Re: Czy na portalach randkowych są normalne kobie 01.02.17, 22:41
        W realu kogoś poznać? ale jak? ...zwariowałeś :D
        Tak poprostu wyjść w "papilotach" bez makijażu /no bo naturalnie/ i zagadywac do ludzi? To dopiero desperacja... poza tym w realu sami xujowi ludzie są.... jesli byłoby inaczej, to byś tu na forum nie przesiadywał i nie marnował swojego czasu chyba, nie ;)
        tylko net, gdzie poznajesz czlowieka najpierw w najlepszych piórkach, szkoda, że prawie rok obierając z masek niczym z warstw cebuli (stąd niekiedy płacz), nie przejmując się, startując od razu do minimum 4-rech kobiet na raz, robiąc taniec godowy niczym rozchwytywany samiec (pójdzie ci plazem nawet jesli bedziesz mylił ich imiona, przez to bedziesz bardziej intrygujący).

        Najgorsze jest to, kiedy się wczuwasz "w co kobieta pomysli" - zaczynasz wtedy poznawac na takim portalu pojedynczo czyli po 5latach bedziesz w tym samym miejscu. Zwróc uwagę, że tu kobiety się w położenie mężczyzn nie wczuwają, np. ta kobieta co to otwartym tekstem dała znac że wraca do byłego, to idiotka pierwszej wody i nic ją nie tłumaczy po kiego sie logowała na takim portalu. Facet za takie coś byłby skreslony u każdej. Jeszcze jesli ci się dziewczyna nie spodoba fizycznie, czy nie chcesz kontynuacji, zawsze proponuj stope koleżenską (nie baw sie uczuciami innych, ale też oceniaj trzeźwo i zdecydowanie sytuację - facet zawsze podejmuje decyzję prawie jak w biznesie: na dzień dzisiejszy czy jest to najlepsza kandydatka i że lepszej juz nie bedzie więc się angazujesz, cos jak w tenisie wszyscy zaczynają jako singliści, ale jeśli dwoje sie dobierze i są lepsi deblu niz jako osobni singliści - grają w parze deblowej, porzucając rozgrywki singlowe, że się tak podeprzę sportowym przykladem :)
    • celabe Re: Czy na portalach randkowych są normalne kobie 03.02.17, 11:23
      Chyba bardzo różne osoby sie tam rejestrują, częśc dla rozrywki i nie szuka prawdziwego związku a zabawy online i szkoda że nie pomyślą że moga komuś wyrządzić w ten sposób krzywdę. Inni są po przejściach i w internecie szukają szczęścia, przewaznie są na tyle doswiadczeni ze bardzo ostrożni w kontaktach. Przypadek 3 prawdopodobnie zarejestrował się z zemsty na byłym do którego w końcu wróciła. Wierzę jednak że sa tam też normalne osoby, trzeba tylko poświecić trochę czasu i mieć nieco szczęscia żeby je odnaleźć, powodzenia :)
        • thomasseyr Re: Czy na portalach randkowych są normalne kobie 05.02.17, 14:47
          Może jeszcze kiedyś tak było, przynajmniej kilka lat temu. Teraz takie imprezy to bardziej libacje dla ekstrawertyków - spić się i wylądować pod stołem. Na studiach jeszcze wydawało mi się to takie cool, teraz uważam to za dziecinne. Introwertycy nie mają na takich spędach czego szukać. Nie wiem, może tylko ja mam takie odczucie, ale ludzie mają teraz takie ciasne horyzonty, że nie idzie z nimi o niczym interesującym pogadać, tzn. robią wszystko co im narzucają media, bezkrytycznie i bezrefleksyjnie.

          --
          'This could be your lucky day in Hell'
          • firlefanz Re: Czy na portalach randkowych są normalne kobie 05.02.17, 19:16
            też jestem introwertykiem, ale z różnych miejsc to najwięcej osób, z którymi się umówiłam na choćby jedną randkę udało mi się poznać na imprezach właśnie.

            moim zdaniem na koncertach, wystawach itp. introwertykowi jest jeszcze trudniej, bo nie umie zagadywać obcych ludzi. Na imprezie jest to jednak bardziej naturalne.
            • thomasseyr Re: Czy na portalach randkowych są normalne kobie 06.02.17, 00:53
              To tez zależy, jakie to są imprezy i jacy ludzie na nie przychodzą. Ja np. mam spory problem z poznaniem osoby, z którą bym "nadawał na tych samych falach", i to już nawet nie chodzi o kobietę, ale przyjaciela. Sporo jest teraz osób ekstrawertycznych, a lekkie wycofanie, introwertyzm uważany jest przez ogół za wadę, dlatego poznanie kogoś takiego na imprezie graniczy z cudem. Na koncertach, w kinie, wystawie itp., ludzie rzadko przychodzą sami, przynajmniej jak ja chodzę sporadycznie sam do kina, to zauważam, że zazwyczaj chodzą parami, a jak już spotykam się z osobami samotnymi na jakimś seansie to zazwyczaj są to faceci. Zagadywane do obcych ludzi jest już trudne dla osób bardziej obytych towarzysko, nie mówiąc o osobach introwertycznych. Pewnie można sobie iść na jakiś kurs podrywania, zagadywania obcych kobiet, poznania technik podrywu, ale przecież jest to już na wstępie kreowanie siebie na kogoś kim się w rzeczywistości nie jest, więc po pewnym czasie i tak wyjdzie jacy jesteśmy naprawdę. Ja zawsze miałem i mam tego pecha, że trafiałem na ekstrawertyków, więc po pewnym czasie kontakty się rozluźniały albo w ogóle zanikały. Niby rejestracja na portalach to wydaje się największa szansa na poznanie kogoś dla takich osób jak ja, ale osobiście na samą myśl czuję się jak ktoś niepełnosprawny i przegrany, że nie potrafię tego zrobić w realnym świecie. A w ogóle ironią jest to, że tak naprawdę gros osób zarejestrowanych na takich portalach nie jest wcale samotnych, szuka odskoczni i ma cechy charakterystyczne dla osób ekstrawertycznych.

              --
              'This could be your lucky day in Hell'
              • znana.jako.ggigus Re: Czy na portalach randkowych są normalne kobie 06.02.17, 21:36
                Masz trochę racji i jej nie masz.
                Sama nie jestem bombą ekstrawertyzmu, ale jednak potrafię zagadać. Ba, spęDziłam całe imprezy, na których nie znałam prawie nikogo, poznając nowych ludzi. Nawziązałam nowe znajomości. Da się. Trzeba się tylko odważyć i liczyć z tym, że pierwsze trzy zagadane osoby się zmyją.

                --
                ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
              • firlefanz Re: Czy na portalach randkowych są normalne kobie 06.02.17, 22:17
                nie chodzi mi o sytuację, ze idziesz sam do klubu, bo wtedy rzeczywiście trudno poznać miłość swojego życia.
                Bardziej o większe imprezy-domówki albo wyjścia do klubu (w tej kategorii są choćby urodziny, parapetówki, oblewanie jakiegoś osiągnięcia, sylwestry), na które zaproszone są osoby z różnych kręgów znajomych gospodarza - i poznajesz osoby spoza grupki, z którą zwykle się spotykasz na piwo.

                Jeśli Twoja odpowiedź jest taka, że w Twoim kręgu znajomych się takich imprez nie robi to może warto zapoczątkować tradycję? :)
                • thomasseyr Re: Czy na portalach randkowych są normalne kobie 07.02.17, 23:52
                  Tylko że ostatnimi czasy ja mam właśnie takie sytuacje. Na ostatniej imprezie byłem dobrych parę lat temu. Zresztą jestem niepijący, może od czasu do czasu jakieś piwo, ale tak w ogóle to nie lubię alkoholu. Ostatnio wolę przeczytać dobrą książkę, obejrzeć sobie film, serial albo iść na rower (jak oczywiście nie jest za zimno) niż prowadzić rozmowy o niczym. Też wydaje mi się, że nie wpasowuję się w model faceta poszukiwanego obecnie przez kobiety: dusza towarzystwa, ekstrawertyk. Wszystkie kobiety piszą na forum wszem i wobec, że poszukują inteligentnych facetów, tylko że ja takich kobiet nie dostrzegam, chyba że całe to pisanie to tylko kurtuazja.

                  --
                  'This could be your lucky day in Hell'
    • saraisa Re: Czy na portalach randkowych są normalne kobie 05.02.17, 15:14
      A ja się przyznam do czegoś - jestem kobietą po 30-stce, z doświadczeniami i wiem, czego na pewno nie chce i przyłapuję się na tym, że nie reaguję "normalnie" na facetów z takich portali, tzn. tak jakby nakazywał zdrowy rozsądek.
      Np. jak na I spotkaniu nie ma chemii, to nie umawiam się na kolejne, bo musi zaskoczyć od razu.
      Myślę, że większość złego nastawienia u kobiet wynika z "wypaczenia" - jak kilkanaście razy trafiłam na takim portalu na facetów, którzy mnie traktowali nie fair, to ja już też nie postępuję fair wobec nich, bo wyszłabym na frajerkę.
      Kolejna rzecz - na takich portalach nagminne jest, że faceci umawiają się z kilkoma kobietami na raz. Teraz już nawet tego nie ukrywają, żeby kobieta broń Boże nie oczekiwała od nich zbyt wiele.
      Jeśli więc kolejny raz trafisz na taką "nienormalną" kobietę, włącz empatię i pomyśl, jak na nią musiały wpłynąć spotkania z takimi facetami. Żaden normalny człowiek po takich doświadczeniach nie będzie już postępować "normalnie".
      U mnie te nienormalne zachowania wynikają z tego, że za wszelką cenę nie chcę doświadczyć kolejnej porażki i rozpaczliwie się przed tym bronię - często postępując zbyt emocjonalnie - np. skreślając kogoś za szybko, czy próbując go ocenić i rozkminić, jakim jest człowiekiem, zanim on zrobi ze mnie frajerkę.
      Podsumowując: Te portale po prostu generują nienormalne zachowania i im dalej w las tym gorzej ;)
      • obrotowy ale porazki sa jednym z elementow zycia 05.02.17, 15:47
        saraisa napisała:
        U mnie te nienormalne zachowania wynikają z tego, że za wszelką cenę nie chcę
        doświadczyć kolejnej porażki i rozpaczliwie się przed tym bronię


        ale porazki sa jednym ze stalych elementow zycia...
        - kolo 30-tki wypada juz to wiedziec.

        i nie ma co przed nimi uciekac - gdyz ucieka sie w pustke i samotnosc...
        • saraisa Re: ale porazki sa jednym z elementow zycia 05.02.17, 15:59
          Co wypada to jedno, a co wychodzi w praktyce to inna sprawa ;) Przyznałam, że do swojej słabości, czy do błędów, które popełniam, po to, żeby komuś pomóc, po co jeszcze mnie kopać? ;P
          Jedna sprawa to to, że wiem, że po drugiej stronie jest pustka, a druga, że coś, może honor, wciąż mnie tam popycha? Może wolę mieć honor, niż być wy**jana? ;) Może to o to chodzi.
          W ogóle mam teorię, że takie portale nie są normalnym/ naturalnym środowiskiem, bo w realu normalna kobieta w ciągu 2-3 miesięcy nie poznaje zazwyczaj kilkunastu/kilkudziesięciu facetów (często z całą ich historią, doświadczeniami, historią byłych związków, pracą i rozmiarem buta) stąd jest dużo emocji, dużo wrażeń i człowiek głupieje, bo sam nie wie, jak sobie z tym radzić.
          Myślę, że musi trochę czasu upłynąć, zanim organizm czy psychika ogarnie, jak sobie radzić z takim nagromadzeniem wiedzy, która równie szybko staje się bezużyteczna - z końcem znajomości, która często następuje b. szybko.
          Ja przyznam, że mam z tym problem
          • obrotowy Pociesze. Cwiczenie czyni Mistrza... 05.02.17, 16:18
            saraisa napisała:
            Myślę, że musi trochę czasu upłynąć, zanim organizm czy psychika ogarnie, jak s
            > obie radzić z takim nagromadzeniem wiedzy, która równie szybko staje się bezuży
            > teczna - z końcem znajomości, która często następuje b. szybko.
            > Ja przyznam, że mam z tym problem


            Pociesze. Cwiczenie czyni Mistrza...
            rzeczywiscie wymaga to 2-3 lat cwiczen...
            ale i w "normalnym" realu wczesniej tez tak bylo - tylko szlo to wolniej...
            Pierwszy kandydat na kochanka wydaje Ci sie szczery i idealny...
            przy kolejnych nabierasz juz odrobiny dystansu do slow i czynow...

            I tak samo jest, gdy poznajesz kogos poprzez Net...
            tylko jak slusznie zauwzasz - Interwaly czasowe sa krotsze...

            Ale warto sobie samej przekalkulowac - czy wolisz gorycz zdarzajacych sie czasem porazek,
            czy gorycz samotnosci...
            - gdyz jasne, ze nie da sie dluzej postepowac wbrew wlasnemu JA...
            • saraisa Re: Pociesze. Cwiczenie czyni Mistrza... 05.02.17, 17:17
              Te interwały mają akurat duże znaczenie. Za każdym razem powtarzam sobie, że tym razem "już się nie dam oszukać" i jest tylko gorzej. Człowiek z każdą taką znajomością nastawia się coraz gorzej, staje się zgorzkniały
              O panie, 2-3 lata, toć ja tyle czasu nie mam ;)
              A ja akurat mam wyjątkowe zdolności do postępowania wbrew własnemu ja, ale ok, będę trenować
    • facet_43 Re: Czy na portalach randkowych są normalne kobie 05.02.17, 23:32
      Czy one sa normalne? Tak oczywiscie ze sa normalne.
      Szanowne Panie w realu sa normalne, jednak traca normalnosc online.
      Powod...to bardzo proste.
      W realu srednio piekna Pani w tygodniu spotka 7 podrywaczy.
      Online na portalu...otrzyma 1000 propozycji...i wyobraznia buzuje.

      Panowi..gdybyscie dostali 1000 zaproszen od PAN...czy bylibyscie ciagle normalni?

      Osobiscie jestem 43 letnim facetem... 2 lata po rozwodzie, korzystalem z portali.
      Spotkalem 3 mile kobiety.... zadna z nich nie byla taka jak siebie opisywala online.
      Mialy wspolna ceche szybko poszly do lozka...

      Lepiej szukac w realu...pozdrowienia ze szwecji
    • froggy86 Re: Czy na portalach randkowych są normalne kobie 21.02.17, 21:18
      Wiesz, to, że rozmawia się z kimś 4h nie znaczy, że ta osoba odpowiada nam w sensie damsko -męskim, sama mam kilku kolegów w pracy z którymi uwielbiam rozmawiać, natomiast nie wyobrażam sobie niczego więcej (może oni też nie , swoją drogą). Do tego typu relacji potrzeba czegoś więcej, niż wspólnych zainteresowań.
      Sama byłam kiedyś na portalu randkowym i zdarzyło mi się również, że po kilku randkach w tzw. realu facet oświadczył, że jednak pogodził się z byłą- nic między nami wielkiego nie było ale jednak niezręcznie mi się zrobiło. Ot, zdarza się, że ludzie logują się na takich portalach po to, by wyleczyć złamane serce, lub na chwilę zapomnieć o kimś innym....Nie tylko kobiety tak robią.

      Z moich doświadczeń na portalach randkowych (właściwie na jednym) wynika, że poznać tam kogoś jest niesamowicie trudno. Wbrew pozorom wcale nie dlatego, że nikogo ciekawego tam nie ma, ale dlatego, że wybór jest porażająco duży to raz, a dwa- jeśli trafi się na kilka nieciekawych osób- łatwo się całkowicie zniechęcić.

      Połowa kobiet nie odpowiada na wiadomości? Wiesz, ja się nie dziwię. Nie odpowiadają pewnie najczęściej nie dlatego, że Ty im nie odpowiadasz, ale dlatego, że dostają kilka lub kilkanaście wiadomości dziennie.
      Pamiętam, że kiedy otworzyłam tam profil, przez kilkanaście dni właśnie tak było. Niektórzy Panowie pisali wiadomości niesamowicie długie, inni puszczali "oczka", jeszcze inni kilka zdawkowych zdań, ale ja nie nadążałam nawet pochylić się nad ich profilem. Podejrzewam, że oni nad mim również nie, gdyż niektóre wiadomości wprost pokazywały, że nie czytali, co napisałam, czyli wysyłali wiadomości z automatu, ewentualnie po szybkiej weryfikacji zdjęcia.

      Owszem, czasami skupiałam się na jednej osobie, odpisując jej sumiennie, ale jeśli skupiłam się na jednej lub dwóch- żeby nie zwariować, przeskakując z okienka do okienka co 2 minuty, to tym samym całkowicie odpuszczałam innych. Nie dało rady inaczej.

      Zakładając, że kobieta pracuje (jak ja), nie może siedzieć na portalu 4h wieczorem i konwersować do północy.
      Ja zrezygnowałam, bo po prostu nie było sensu. Nie wiem jak podchodzą do tego kobiety, ale panowie często wysyłają wiadomości "na rybkę", na zasadzie: "hej", oczko, "co słychać", "jak minął dzień"- i tak odpisuj 20 razy dziennie na to samo. Idzie się zabić.

      Rozumiem, że mężczyźni też mają spory problem, gdyż bycie oryginalnym w takiej scenerii jest dość trudne, ja jednak osobiście zawsze odpowiadałam tylko na te wiadomości- które wprost odnosiły się do mojego profilu, w sensie było widać, że ktoś go czytał (opisałam tam swoje pasje i to, czym się w wolnym czasie zajmuję, więc było o czym rozmawiać), natomiast jeśli ktoś ograniczał się do : "hej", "co słychać" itp- to odpuszczałam, bo widać, że ktoś leci z tekstem masowo, na zasadzie : a nuż ileś tam odpisze, to sobie wybiorę.
      • aaa-25 Re: Czy na portalach randkowych są normalne kobie 21.02.17, 22:03
        Na portalu spotkać normalnego faceta też graniczy z cudem. Kilka dni temu na dyskotece spotkałam faceta z którym to "poznałam "się na sympatii, ale do spotkania nie doszło, kontakt się urwał. Od tamtej pory minęło kilka miesięcy, ale na imprezie od razu poznał że to ja, bawiliśmy się 2 godziny, było super, świetnie, chwalił jak to mu się podobam i fizycznie i świetnie się rozmawia, przyznam że on też przypadł mi do gustu. Jak tylko wyszłam z lokalu odezwał się na fb a numerami mieliśmy się wymienić w międzyczasie. Dziękował za miły wieczór, pytał kiedy znów potańczymy itd, potem pożegnaliśmy się i poszłam spać. Rano chcąc być miła, napisałal krótką wiadomość. No i co? facet się znów stlenił:) wykorzystał tylko mnie do wspólnej zabawy bo przylazł na tę dyskotekę sam. Nawet wiadomości nie otworzył:) A naprawdę widać było że mu się podobam i byłam pewna że niebawem się spotkamy. Także na portalach może 0.0005% to osoby normalne, reszta to chłam
          • aaa-25 Re: Czy na portalach randkowych są normalne kobie 22.02.17, 21:02
            arjanii napisała:

            > Czy byl chociaz na tyle uczciwy, ze zaplacil ci za te dwie godziny? Czego spodz
            > iewalas po facecie, ktory przychodzi sam na dyskoteke? Wiadomo, ze ma parcie na
            > seks i szuka sxybkieJ, latwej sztuki, a nie kandydatki na zone.

            Nawet drinka nie postawił:) Sam, bo nie miał z kim... ja też często narzekam na brak towarzystwa bo najzwyczajniej koleżanki w tym wieku mężate i dzieciate, nie myślą o imprezach, a myślę że normalni faceci na dysk też przychodzą nie tylko szukać seksu ale w innym celu. Nie każdy jest na tyle śmiały by podchodzić do kobiety na ulicy no a w klubie jest prościej...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka