Dodaj do ulubionych

A jak sie wysle zaproszenie do fejsa,

10.02.17, 09:09
to jest szansa, ze sie facet domysli, ze jestesmy nim zainteresowane? Taka mysl przedwalentynkowa mnie naszla...Zaproszenie zostaloby wyslane 14.02. :P.
Edytor zaawansowany
  • alpepe 10.02.17, 09:31
    Nie. Załóż lepiej profil na finya.de

    --
    Tak walczę ze złem
    A zło rośnie we mnie z każdym dniem
  • annajustyna 10.02.17, 09:38
    Ale ten konkretny typ nie ma tam swojego profilu...Poza tym to juz zbytnio grubymi nicmi szyte :P.
  • mariuszg2 10.02.17, 09:47
    Z reguły faceci, którzy są pociągający dla kobiet nie są zbyt lotni... także może się okazać, ze na przykład nie ma fejsa i nie wie co to jest.... najlepiej wysłać maila z fotką, datami i miejscem niewirtualnym lub pocztą tradycyjną list z perfumowanym włosem łonowym

    --
    Mława jest OK
  • annajustyna 10.02.17, 10:07
    Aha, czyli nie jest zainteresowany. Konto na fejsie ma.
  • dziala_nawalony 10.02.17, 10:30
    annajustyna napisała:

    > Aha, czyli nie jest zainteresowany. Konto na fejsie ma.


    no co z tego ze ma?? mysle,ze wielu ma i nie uzywa,jak ja,.. mam bo mam, ale nawet nie zagladam,bo wq#wiaja mnie te tabuny obcych ludzi, ktorzy namolnie oferuja swoje towarzystwo i zdjecia zasmarkanych dzieciakow z wakacji..

    --
    ~~
    ,.take good care of my baby
  • annajustyna 10.02.17, 10:43
    Czyli tylko wq...wie, nic ponadto. :(
  • mariuszg2 10.02.17, 10:55
    oj aniu...na pewno chce od ciebie dostać to co chcesz mu dać...tylko nie na fejsie... już nie becz....masz wysmarkaj noska...choć psitulę dziewcynke...

    --
    Life's like a box of chocolates. U never know what u'r gonna get.
  • annajustyna 10.02.17, 11:30
    Chce mu dac wspolne wyjscie na wernisaz. Coz by bowiem innego wchodzilo w gre?!
  • dziala_nawalony 10.02.17, 11:49
    annajustyna napisała:

    > Chce mu dac wspolne wyjscie na wernisaz. Coz by bowiem innego wchodzilo w gre?!

    alternatywa jest chocby spontaniczne bara bara w kanciapie na zapleczu,
    --
    ~~
    ,.take good care of my baby
  • annajustyna 11.02.17, 14:59
    U nas nie ma zaplecza :(. Jest za to schron pancerny, ale tam ma dostep tylko wierchuszka, nie dla psa kielbasa...
  • mariuszg2 10.02.17, 11:51
    lepienie garnka jak w "Uwierz w ducha" ?

    --
    "Pocałuj mnie Hans, bo może nigdy nie będę miała na to ochoty"
  • annajustyna 10.02.17, 12:25
    Nie widzialam tego filmu...
  • czoklitka 10.02.17, 18:43
    i dobrze, nie warto.
  • annajustyna 11.02.17, 14:27
    Za to zamierzam obejrzec "Franuska suite"! Dopiero dzis odkrylam, ze zostala zekranizowana i do tego z taka obsada...
    www.youtube.com/watch?v=4cR0L6invGQ

  • czoklitka 11.02.17, 14:39
    super super.
  • dziala_nawalony 10.02.17, 11:37
    niewykluczone..

    --
    ~~
    ,.take good care of my baby
  • annajustyna 10.02.17, 11:38
    No to dyskretnie sprobuje sie na niego zaczaic dzis w kantynie...
  • annajustyna 10.02.17, 13:35
    Niestety, za duzo innych bab wokol bylo :(.
  • brownee7777 12.02.17, 00:49
    😁😁😁😁😁
  • feel_good_inc 10.02.17, 10:58
    Napisz mu, że masz wolną łechtaczkę tego i tego i czy jest zainteresowany polerowaniem.
    --
    > Na pewno potrafisz sie na to zdobyc, wszak niewierzacy to w
    > ogolnosci porzadni ludzie.
  • annajustyna 10.02.17, 11:25
    To nie ma byc mejl od prostaczki do prostaka...
  • mariuszg2 10.02.17, 11:53
    wierszem zatem zamejluj w stylu Leśmiana, że sok z malin cieknie w chruśniaku na słodko do ulepionego rekkoma garnka i tak dalej

    --
    "Pocałuj mnie Hans, bo może nigdy nie będę miała na to ochoty"
  • annajustyna 10.02.17, 12:25
    A mozesz mi to na niemiecki przetlumaczyc?
  • mariuszg2 11.02.17, 23:47
    po polsku mu napisz...jak mu zalzy to se w google tłumaczu na swoj przełoży a jak nie zrozumie to 3 część dziadów na rozgrzewkę a potem 13 księga Pana Tadeusza...

    --
    Life's like a box of chocolates. U never know what u'r gonna get.
  • annajustyna 12.02.17, 08:23
    Facet jest prawnikiem, nie jezykoznawca - byc moze by nawet nie zajarzyl z jakiego to jezyka...
  • mariuszg2 13.02.17, 08:19
    No jeżeli prawnik to najlepiej mu to oznajmić za pomocą adwokata.

    --
    "Pocałuj mnie Hans, bo może nigdy nie będę miała na to ochoty"
  • annajustyna 13.02.17, 15:50
    On jest adwokatem...
  • mariuszg2 14.02.17, 07:50
    No ale masz prawo do obrońcy z urzędu...i nic absolutnie mu nie mów bo wykorzysta to przeciwko Tobie...
    wydaj oświadczenie i to za pomocą rzecznika, że kochasz go, chcesz z nim iść na wernisaż a jak się odezwie wszystkiemu zaprzecz i zwal winę na niego...

    --
    Life's like a box of chocolates. U never know what u'r gonna get.
  • annajustyna 14.02.17, 08:47
    Nie denerwuj mnie z tym rzecznikiem - wlasnie pisze dla (za?) niego notatke prasowa, bo znowu skrewil, wrr...
  • mariuszg2 14.02.17, 08:54
    Nie no a gdzie Twoja godność?! Ja rozumiem jesteś dobra kobieta i masz opory w wykonywaniu tak nieetycznego zawodu jakim jest rzecznik prasowy ale musisz sobie jasno sama uczciwie przed lustrem z kieliszkiem w ręku nago odpowiedzieć co Cię bardziej kręci:
    1. rzecznik
    2. adwokat
    3. prawo
    4. sprawiedliwość
    5. seks
    6. pieniądze
    7. czy jakaś platforma obywatelska gdzie można to nowocześnie i bez Pawła Kukiza ogarnąć.



    --
    Mława jest OK
  • annajustyna 14.02.17, 09:05
    Rzecznik ma zone. I jest w moim wieku, ale mysli, ze jest starszy i traktuje mnie jak gowniare :(.
  • mariuszg2 14.02.17, 09:19
    Po prostu chce być miły i wyraźnie daje Ci do zrozumienia w swoim języku rzecznika, że kręcisz go, wyglądasz młodo i atrakcyjnie, żadne cyfry nie grają roli jeśli chodzi o Ciebie i dla Ciebie wszystko w przeciwieństwie do żony... teraz musicie wspólnie wymyśleć jak pozbyć się żony... po waszej stronie jest prawo i public relations... chyba, że żona ma dobry dostęp do ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego oraz przewodniczącej Trybunału Konstytucyjnego... wtedy to tylko komisja wenecka...coś zaradzimy na forum tak czy siak :)

    --
    "Pocałuj mnie Hans, bo może nigdy nie będę miała na to ochoty"
  • annajustyna 14.02.17, 09:30
    E nie - rzecznik to kurdupel, nie moj typ :(.
  • mariuszg2 14.02.17, 09:49
    a nie no to zmienia postać rzeczy...oczywiście kurduplami nie zaprzątamy sobie głowy ani dupy

    --
    "Pocałuj mnie Hans, bo może nigdy nie będę miała na to ochoty"
  • czoklitka 10.02.17, 18:45
    ale co ma zaproszenie do walentynek? znaczy ten akt zaproszenia.
  • annajustyna 10.02.17, 19:36
    Taki dyskretny podtekst...
  • czoklitka 10.02.17, 19:41
    myslisz, ze chłop analizuje możliwe podteksty? a ten chłop w ogole cię kojarz z imienia, nazwiska? Bo jesli by nie, to wiesz, może odrzucić to zaproszenie.
  • annajustyna 10.02.17, 20:58
    Powinien po focie skojarzyc...
  • czoklitka 10.02.17, 21:39
    aha. powinien... a moze to ty bardziej niż on powinnas w takiej sytuacji oprcz zaproszenia napisacv wiadomosć, kim w ogole jestes... jap, co za maniery.
  • annajustyna 11.02.17, 09:19
    Pracujemy w jednym urzedzie.
  • czoklitka 11.02.17, 10:18
    no i? sama napisalaś, ze zna cie tylko z wygladu.
    a może i nie, skad wiesz? dobra , czepialstwo z tym wygladem. bądź co bądź, wypadałoby oprócz zaproszenia napisać wiadomość, kto ty tak w ogóle jesteś i czego chcesz, czy kojarzy z wygladu czy nie kojarzy. Ja tam np. nie przyjmuje zaproszeń od osób, ktore może i kojarzę lub moglabym skojarzyć, ale one o sobie ani me ani be nie napiszą, czego w ogóle szukają na moim profilu.
  • annajustyna 11.02.17, 12:35
    W pas sie klania przez cala kantyne od pol roku bez mala, to musi kojarzyc... Qrcze chlop byl obronca w jednym z najslynniejszym procesow ostatnich lat w De, a kobity zagadac nie umie. .
  • znana.jako.ggigus 11.02.17, 12:41
    A Ty nie miałaś parę lat temu męża i wielkiej miłości..?

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • annajustyna 11.02.17, 12:44
    To do mnie? Powiedzmy, ze mi sie znudzilvi szukam kochanka 😜. A moze Ty bys sie w pn na Velasqueza wybrala, to bysmy pogadaly?
  • znana.jako.ggigus 11.02.17, 12:50
    A mogłabym się wybrać. Daj mi znać na priva, o której. To Ci odpiszę, czy mi pasuje. Sprawdzę kina itepe, chociaż teraz wg mnie nic ciekawego nie leci.

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • annajustyna 11.02.17, 12:54
    Grey leci :P. No i Jackie. Na Velasqueza leze ok. 16.30 (wstep tanszy w pn).
  • znana.jako.ggigus 11.02.17, 13:02
    Ani jedno, ani drugie mnie nie kręci. A to jest ta słynna hiszpańska wystawa do połowy marca?

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • annajustyna 11.02.17, 13:58
    Tak, ta. Rok temu nie dolecialam do Prado, to Prado przyjechalo do mnie ;).
  • czoklitka 11.02.17, 14:20
    A moze Ty bys sie w pn na Velasqueza wybrala, to bysmy pogadaly?

    Velasqueza czy Velazqueza?
  • annajustyna 11.02.17, 14:24
    Przez dwa zet i wymowa wlasciwie przez b, nie v. Ja sie wybieram (z chlopem czy bez ;)).
  • czoklitka 11.02.17, 14:37
    nie czepiam sie akcentow czy wymowy, ale takie aż bycze w środku nawzwiska. Kurczę, aż musialam dla pewnosci sprawdzić, bo coś mi tu nie grało.

    Ja bym nie poszła, nudziarz.
    A z wymową - podobno b/w, a "z" mi się już nie chciało poszukać. Wstrętny język.
  • annajustyna 11.02.17, 14:48
    Aha, to jednak mam sobie menskom obstawem zalatwiac, bo nie dotrzesz?
  • czoklitka 11.02.17, 14:51
    ja... nie poczuwam się zaproszona. sprobuj zaprosic faceta lub ggiguska, ewentualne pójdziesz sama.
  • znana.jako.ggigus 11.02.17, 14:55
    Ggiguska jakoś nie ciągnie doe Velasqueza i ggigusek nie wie, czemu. Malarstwo jakoś ggiguska nie ryra.

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • annajustyna 11.02.17, 14:57
    Eeee :(.
  • znana.jako.ggigus 11.02.17, 15:11
    Wiesz, jaka ja jestem niemiła, jak mi się nie podoba? będę ziewać, mówić złośliwości, a potem z frustracji będę puszczać płonące oko Danillo do wszystkich mężczyzn.
    Ciesz się, że mnie tam nie bęDzie!

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • czoklitka 11.02.17, 15:14
    >Wiesz, jaka ja jestem niemiła, jak mi się nie podoba?

    chyba właśnie pokazałaś próbkę ;p
  • znana.jako.ggigus 11.02.17, 22:37
    oj w ogóle nie pokazałam Ci żadnej próbki, a grzecznie ostrzegałam.


    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • annajustyna 11.02.17, 14:57
    No to sama pojedem najpewniej...
  • znana.jako.ggigus 11.02.17, 15:11
    I tam go spotkasz..! Też samego.

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • annajustyna 11.02.17, 15:49
    No, z pewnoscia 😜
  • six_a 11.02.17, 10:05
    wysyłaj! tylko lepi rano, bo sądzę, że nie tylko Ty jedna będziesz miała taki pomysł. wiadomości nie pisz. wiadomości od nieznajomych idą do spamu.

    --
    rewinder
  • czoklitka 11.02.17, 10:37
    to wysłać wiadomość od razu po przyjęciu zaproszenia.
  • annajustyna 11.02.17, 12:33
    Wiadomosc musi byc, bo sie na wernisaz wybieram i wole we dwoje niz sama... Czy wiadomosc z zapytaniem, czy interesuje go hiszpanskie malarstwo moze dac do myslenia?
  • czoklitka 11.02.17, 14:15
    >moze dac do myslenia?

    z pewnością :) zwłaszcza, że nie nie bardzo się znacie, więc zaproszenie plus od razu tego typu znajomość, jak najbardziej.
  • annajustyna 11.02.17, 14:25
    You made my day :D.
  • czoklitka 11.02.17, 14:54
    taaa, widzę :)
    "tego typu wiadomosć" cusz, sama cierpię na fejsbukowych natrętów ostatnio, no. to się mylę.
  • czoklitka 11.02.17, 14:54
    oj zapros go, zaproś. kiedykolwiek.
  • znana.jako.ggigus 11.02.17, 11:20
    Nami? Uderzacie zbiorowo do jednego? Jako odwrócenie roli komórka jajowa i plemniki tak mi się nasunęło.

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • annajustyna 11.02.17, 12:31
    Nie, tylko jedna ;)
  • annajustyna 11.02.17, 17:49
    Raz kozie smier - wyslalam, choc dzisiaj 11.02., nie 14. ;). Najwyzej wyladuje w spamie :P.
  • czoklitka 11.02.17, 21:35
    i ci i co? przyjął?
  • annajustyna 11.02.17, 21:42
    Przyjal...
  • czoklitka 11.02.17, 21:44
    ok, o więcej nie bynde pytać ;)
  • annajustyna 11.02.17, 21:46
    A oprocz niego paru innych amantow, ktorych ostatni raz widzialam na oczy pare lat temu...
  • annajustyna 11.02.17, 21:47
    Tylko ze niestety siem dowiedzialam, ze jest 7,5 roku mlodszy ode mnie (wyglada na starszego). Szajse :(
  • dziala_nawalony 11.02.17, 22:04
    annajustyna napisała:

    > Tylko ze niestety siem dowiedzialam, ze jest 7,5 roku mlodszy ode mnie (wyglada
    > na starszego). Szajse :(


    i to jest dla Ciebie jedyny problem ? dziwne,jeden za mlodu zawsze byl albo rownolatka,albo starsza, czasem sporo starsza,a byla tez i taka jak ty wlasnie o piec , siedem lat starsza,ja wtedy mialem lat..pietnascie,.kobieto do przodu,bo czas ucieka


    --
    ~~
    ,.take good care of my baby
  • annajustyna 11.02.17, 22:22
    Tylko ze ja juz po 40...
  • czoklitka 11.02.17, 22:32
    e tam, siedem lat, co to jest do Velazqueza :D
  • annajustyna 11.02.17, 22:34
    Fakt, 700 to dopiero zauwazalna roznica by byla :P.
  • dziala_nawalony 11.02.17, 22:36
    to nie powod, ani przyczyna,.przynajmniej dla mnie.

    --
    ~~
    ,.take good care of my baby
  • annajustyna 11.02.17, 22:38
    Fakt, mniej atrakcyjna od Evy Mendes nie jestem, a ona przeciez 6 lat mlodszego zarwala ;).
  • lew_ 12.02.17, 08:11
    Nie jestes Ty przypadkiem mezatka ??:)
  • annajustyna 12.02.17, 08:21
    Nie, mezatka jest mlodsza siostra swego czasu uzywajaca tego nicka.
  • lew_ 12.02.17, 16:11
    Jezeli tak faktycznie jest,to ja cie biore:)
  • annajustyna 12.02.17, 16:32
    Ty to chyba kobity od ponad 10 lat juz na forum szukasz? :P
  • kalllka 12.02.17, 17:17
    No jak rany, lewiu, mógłbyś odrobine zmądrzeć i w końcu przestac zatrudniać do pracy, przez fb.

  • annajustyna 12.02.17, 17:29
    I to od ponad 10 lat!
  • lew_ 13.02.17, 08:09
    Dluzej juz :) W miedzyczasie bylo ich juz 5 ale zadna nie pasowala :) Ale Ty Ano bedziesz ostatnia:) Witaj Kallko:)= Jak ci leci?:) Na czat wchodzisz??
  • kalllka 13.02.17, 10:40
    Cześć lewju:| czasem leci wiec i na czat już nie wchodzę..
    /ależ pojechałam., barania skóra sprzed kominka:/
    Miej sie
  • dziala_nawalony 13.02.17, 12:19
    kalllka napisała:


    > /ależ pojechałam., barania skóra sprzed kominka:/
    > Miej sie


    ,.. Kalli,a co to za archaiczna,drobnomieszcznska moda trzymac trzode na salonach,he?


    --
    ~~
    ,please mr. postman
  • kalllka 14.02.17, 20:49
    Aj waj.. człowiek sobie zrobi malutkie safari i
    I to bez broni | a tu już afera ., ze trzoda czy inna nierogacizna..,w salonie.
  • coffei.na 12.02.17, 22:03
    ja już nie ryzykuję
    historia życia mego:
    mój były do mnie wysłał,przyjęłam , zaczęliśmy pisać lalala ale zaczął mnie drażnić , wywyższał się,pisał jaka to mu się cudowna żona trefiła ( mieliśmy mieć ślub)szmery bajery xuje muje i w ogóle gupek
    no to go wywaliłam.....ale po 3 latach dowiaduje się...że sie rozwodzi buhahahahahah bidulek
    nie no, nie śmiej sie dziadku z czyjegoś wypaku no way
    ale...satysfakcja jest
    no to tym razem ja go zaprosiłam ażeby pociągnąć go za język,no i co się okazuje : waliła go w rogi :P
    no to mu napisałam kilka słów, ciężkich dosyć...bony! jakie to cudowne było....no i tym razem to on mnie wywalił
    hmmm gdzieś mi się puenta zawieruszyła! e tam, nieważne....

    ja pikole...co ja piszę! czuję sie naga !!!


    --
    Bądź sobą.
    Chyba że możesz być Batmanem.

    Zawsze lepiej jest być Batmanem....
  • mariuszg2 13.02.17, 08:21
    coffei.na napisała:

    > ja pikole...co ja piszę! czuję sie naga !!!

    jakoś nie przykuwasz wzroku

    --
    Jak chcesz zobaczyć raj musisz pójść ze mną do piekła
  • coffei.na 13.02.17, 19:42
    jak ktoś za cienkie ma patrzałki to napewno

    --
    Bądź sobą.
    Chyba że możesz być Batmanem.

    Zawsze lepiej jest być Batmanem....
  • mariuszg2 14.02.17, 07:51
    coffei.na napisała:

    > jak ktoś za cienkie ma patrzałki to napewno
    >
    włóż szpilki i zrzuć 20 kg to może wejdziesz w zasięg mojego wzroku...mam zwyrodnienie kręgów szyjnych i nie mogę patrzeć się w dół ani na boki...

    --
    Biegnij Forrest, Biegnij!
  • coffei.na 14.02.17, 19:59
    no tak, starość tak ma , na oczy pada, bo mózg to już dawno przez głupotę zajęty


    --
    Bądź sobą.
    Chyba że możesz być Batmanem.

    Zawsze lepiej jest być Batmanem....
  • akle2 13.02.17, 09:33
    Jeśli Cię zna, to przyjmie zaproszenie nie domyśliwszy się prawdziwych intencji. Data wysyłki nie ma tu nic do tego.
  • annajustyna 13.02.17, 09:48
    To moze linka do GReya jeszcze podesle - powinno byc jednoznacznie :P.
  • akle2 13.02.17, 15:20
    Ach, no to będziesz jak kotka w rui. Zrobisz, jak zechcesz, ale nie wiem, czy jest sens tak się narzucać. Sama wysyłka zaproszenia powinna dać temu panu pretekst do odezwania się do Ciebie. Albo podejmie temat, albo tylko zaakceptuje zaproszenie i utoniesz wśród setki innych znajomych, albo uda, że nie widzi. Każde działanie będzie niosło jakąś informację. Nie wychodziłabym tu przed orkiestrę.
  • zbyfauch 15.02.17, 11:08
    i nic. :P
    --
    Pustelnia
  • annajustyna 15.02.17, 12:28
    To sam se je wyslij :P.
  • zbyfauch 15.02.17, 13:48
    annajustyna napisała:

    > To sam se je wyslij :P.

    Tak, i sam siebie będę lajkował. Wirtualna Masturbacja! :P
    A co z Ustami Twojemi? Hę?

    --
    Pustelnia
  • annajustyna 15.02.17, 14:01
    Ale ja nie mam konta na fejsie, a Ty nie masz tam, gdzie ja mam (sprawdzilam juz).
  • zbyfauch 16.02.17, 11:31
    annajustyna napisała:

    > Ale ja nie mam konta na fejsie, a Ty nie masz tam, gdzie ja mam (sprawdzilam ju
    > z).

    Hmmm, czy tylko ja dostrzegam sprzeczność powyższego zeznania z tytułem wątku? :)
    Chyba, że zamierzałaś założyć konto dla NIEGO. :)

    --
    Pustelnia
  • annajustyna 16.02.17, 12:35
    Na XING-u jezdem. Nie, nie dla niego...
  • zbyfauch 16.02.17, 14:03
    annajustyna napisała:
    > Na XING-u jezdem. Nie, nie dla niego...

    Pambuk, i na linkedinie na pewno. Romantyczna randka na pośredniaku. :)
    Załóż konto na facebuku.
    Zaszczytem będzie zaproszenie Cię do grona znajomych. :)
    --
    Pustelnia

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.