Dodaj do ulubionych

Olać czy napisać?????? Koniec znajomosci.

19.03.17, 17:41
Spotykałam się z kimś około rok czasu. Było tak średniozobowiązująco. Jednak po czasie on zaczał mnie olewać, coraz mniej pisać, coraz mniej spotkań proponować, tłumaczył to zapracowaniem itp. Ok raz czy dwa powiedziałam że mnie boli, teraz już mam to gdzieś, Spotykam sie z kimś innym, a on podejrzewam ogarnal robote i niedawno sie odezwał i teraz - co zrobić? Napisać - nie jestem juz zainteresowana, sam to popsułes czy olać i nic się nie odzywać. Nie odpisuję mu narazie, mineło kilka dni ruch należy do mnie albo i nie . Co robić by mu bardziej w pięty poszło- olać udawać że go nie ma czy napisać grzecznie że nara? Dodam że póki nie ma oficjalniego info pan może mysleć że mamy zwykłą przerwę jak kiedyś- co go bardziej zaboli ?Zlew czy oschłe info - nie pisz, nie chce juz kontatku. Chce by poszlo w pięty albo chociaż by zrobilo mu sie niemiło.
Edytor zaawansowany
  • alaias11 19.03.17, 20:45
    oschle poinformuj, że to nie jest ( cytuję) > zwykła przerwa <.
    PS. nie pisze się "rok czasu". Wystarczy > około roku < bez tego "czasu".
  • tymska 19.03.17, 21:36
    Olej. Na Twoją wiadomość pewnie odpisze, a Ciebie będzie gnieść, by mu dowalić
    i tak będziecie się nakręcać.
  • krolowaelzbieta2 20.03.17, 22:12
    Walczę ze sobą. Z jednej strony mam ochotę walnąć wprost a z drugiej zlac go
  • agniesia331 21.03.17, 23:53
    Jestem juz w innym miejscu zycia,;
    :)
  • 3-mamuska 20.03.17, 00:44
    Napisz panu ze konczysz wspólna relacje.
    Nic tak nie wkurza drugiej strony jak zimny olewczy ton.

    --
    -----------------
    Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
  • krolowaelzbieta2 20.03.17, 22:10
    Olewczy ton czy olewcze zachowanie?
  • kajda28 20.03.17, 07:58
    Zawsze możesz odpisać z zapytaniem kim jest bo nie masz jego nr zapisanego w telefonie. To może wkurzyć.
  • krolowaelzbieta2 20.03.17, 22:11
    To Messenger byl. Na dodatek widac u niego ze odczytalam.
  • kajda28 20.03.17, 23:19
    No to fakt, komplikuje trochę.
  • varia1 21.03.17, 14:16
    wcale nie komplikuje tylko wyjaśnia jednoznacznie, że się nie ma tej osobie nic do powiedzenia
    samo się zakończyło
  • akle2 22.03.17, 00:26
    A jeśli osoba niedomyślna? Ja bym jednoznacznie wygarnęła, że nie jestem panienką na telefon.
  • varia1 22.03.17, 10:24
    przeczytane i pozostawione bez odpowiedzi, kretyn by się domyślił
  • akle2 23.03.17, 21:05
    Ja się domyślę, Ty się domyślisz i kretyn też. Ale obawiam się, że mamy tu do czynienia z kimś o niskim progu wrażliwości, po kimś takim to totalnie spłynie a za tydzień-dwa ponowi pytanie, czy się jednak nie spotkamy. Dlatego nie dziwię się autorce, że chce dać w kość, a nie wie, jak.
  • czoklitka 22.03.17, 20:56
    >To Messenger byl. Na dodatek widac u niego ze odczytalam.

    no to jak widac, to sam się trochę wpakujesz, gdy odpiszesz mu po długim czasie. Ewentulanie można teraz zacząć, że długo się gryzłas z myślami, czy w ogole odpisać, bo coś tam.

    Napisać od razu, ze sprawa zamknięta i prosisz, aby nie pisał, życzysz powodzenia, że tak bedzie lepiej i tyle., jesli już w ogole w takiej sytuacji.
  • ogrod_rozkoszy 25.03.17, 23:00
    Nie odpisuj. Nawet jeśli Cię korci (dla chwilowej satysfakcji). Nic tak nie zaboli, jak obojętność, cisza, potraktowanie jak powietrze. Możesz być pewna, mimo że tej reakcji nie zobaczysz.
  • ogrod_rozkoszy 26.03.17, 15:25
    A, no i też taki totalny ignor i milczenie - prowokuje. Po jakimś (krótszym lub dłuższym) czasie, można się spodziewać, że "zainteresowany" poszuka innej drogi kontaktu, np. przez telefon. I TO będzie odpowiedni moment, by niefrasobliwym, rozbawionym tonem, powiedzieć: ależ kotku, to Ty??? dawno uznałam, że "już się tylko znamy", nie oczekiwałam, że się odezwiesz... w moim życiu sporo się zmieniło, nie bardzo mogę teraz rozmawiać, przepraszam, wszystkiego dobrego.
    Zero okazywania złości, czy rozczarowania.
    To jest dopiero tortoorka! ;)
  • akle2 26.03.17, 13:32
    No i co, odpisałaś? Już parę dni minęło

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.