Dodaj do ulubionych

komunia blizniakow

07.05.17, 11:04
Witam!Niedlugo mam w rodzinie komunie blizniakow.Jestem chrzestna dziewczynki,ale zwykle dzieci traktuje sprawiedliwie i jesli kupuje jakis prezent to zawsze kupuje rowniez cos podobnego dla jej brata.Ale nie wiem jak powinnam zachowac sie na komunie?Czy chrzesnicy powinnam dac wiecej?Mysle o pieniadzach niestety bo mieszkam za granica i kontakt z dziecmi mam 2-3 razy w roku,wiec boje sie ze prezenty moga byc nie trafione,bo wiem po swoim synku,ze gusta dzieci zmieniaja sie bardzo szybko:)
Poradzcie prosze jak sie powinnam zachowac i ile pieniedzy wypada dac?Tutaj gdzie mieszkam nie ma czegos takiego jak prezenty na komunie.Dzieci dostaja obrazki,biblie,medaliki-czyli drobiazgi zwiazane z sakramentem,ale wiem ze w Polsce prezenty na komunie to priorytet i znajomi czesto opwiadali,ze rodzina krzywo sie patrzyla,bo dali za malo...
Edytor zaawansowany
  • 07.05.17, 13:04
    Daj gó...arzom po książeczce w stylu Myśl i bogać się i niech se dalej radzą same, jak forsa taka ważna. Jakieś dzikie obyczaje z tymi prezentami. Nic dziwnego, że nawet zatwardziali ateiści w tym​uczestniczą - te pseudoreligijne szopki są zbyt opłacalne.

    --
    Nothing is real; everything exists only in a dream of a dog.
  • 07.05.17, 13:07
    znajomi czesto opwiadali,ze rodzina krzywo sie patrzyla,bo dali za malo..

    no i co ???

    Dajesz tyle ile możesz, na ile Cie stać.
    Zamiast pieniędzy, możesz wykupic np kurs językowy, jazdę konna, obóz żeglarski itd
    Wszystko zgodnie z zainteresowaniem dzieci.
    Zadzwoń i zapytaj co by chciało dziecko.

    Nie masz obowiązku kupować tego samego dla drugiego dziecka
    oraz zaspokajać finansowych oczekiwań rodziców
    Powinnaś pomysł skonsultować z rodzicami i rodzicami chrzestnymi drugiego dziecka
    żeby razem mogły dzieci np na jakiś obóz pojechać.

    Pieniędzy ile byś nie dała mieszkając za granica, zawsze będzie MAŁO!!!
    Ot co, taka mentalność, ze za granica pieniądze na ulicy leża:)

    --
    "Leczę się gorzałką i aspiryną.Przy czym nie będę ukrywał, aspiryny zapominam niekiedy zażyć". Jerzy Pilch
  • 07.05.17, 14:41
    Mnie rowniez nie podobaja sie dawanie drogich prezentow na komunie,ale co mam zrobic?Nic im nie dac dla zasady??Po pierwsze wyszlabym na sknere a po drugie sama bym sie czula niezrecznie.
    Tutaj bylam zaproszona na komunie dziecka przyjaciol i bylo skromie-wspolny poczestunek organizowany w sali przy kosciele przez rodziny dzieci,oraz ksiedza,a prezenty tylko zwiazane z sakramentem-lancuszki,biblie,figurki,czy obrazki...Ale w Polsce podobno jest inaczej-komunie to jak male wesela-podobno ludzie nawet organizuja wielkie przyjecia z muzyka w restauracjach jak na slubie,a na prezenty daje sie laptopy czy telewizory...Takie rzeczy dostawaly dzieci moich znajomych mieszkajacych w Polsce,jedna kolezanka byla nawet niezadowolona i skarzyla sie ze wydala duzo pieniedzy na przyjecie i to sie nie zwrocilo w prezentach...Nie wiem..moze tylko ja mam takich znajomych,albo tylko w moim rodzinnym miescie w PL tyle sie wydaje (Swidnica)
    Z rodzicami chrzestnymi drugiego dziecka sie nie skontaktuje bo nawet ich nie znam:).Nawet chrzestnego mojej chrzesnicy widzialam raz w zyciu-na jej chrzcie.
    Mieszkam za granica od 16 lat i w Polsce jestem 2 razy w roku.Za kazdym razem dzieci maja inne zainteresowania i hobby:jednego roku lubia basen,w kolejnym gry komputerowe,a pare miesiecy pozniej jazde na rolkach...Dlatego pomyslalam ze dam im pieniadze.Dzieci maja rozsadnych rodzicow ktorzy ucza je jak gospodarowac pieniedzmi i jak je wydawac.Maja rowniez swoje konta na ktore rodzice wplacaja pieniazki na przyszlosc,wiec wiem na 100% ze pieniazki beda dla dzieci nie dla rodzicow,Tylko nie wiem ile teraz sie daje i czy obojgu dac tyle samo czy wyróznic chrzesnice?
  • 07.05.17, 15:07
    Skontaktuj się i porozmawiaj z rodzicami.
    Z logiki wpisu widać, ze wiesz jak najlepiej sprawę załatwić. Bliźniaki idą do komunii-znaczy ,ze maja czwórkę rodziców chrzestnych, proste wiec, ze bez koordynacji informacyjnej rodziców, dzieci będą się czuc zle traktowane.
  • 07.05.17, 15:18
    proponuję kupić różne dwie rzeczy, których wartości ciężko porównać. Poza tym, każde dziecko ma sprecyzowaną listę życzeń :)
  • 05.06.17, 15:50
    Ja się zdecydowałam na smartfona z Media Expert. Najważniejsze, że dziecko jest zadowolone. ja jeszcze chętnie bym pomyślała, ale czasu nie było.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.