Dodaj do ulubionych

do bezdzietnych po 30

09.08.17, 14:34
Dziewczyny, mam ostatnio jakiś spadek formy i trochę nie umiem zapanować nad swoim czasem.
Jestem po 30, mam partnera, nie mamy dzieci, więc w teorii nic mnie nie ogranicza ani nie zabiera specjalnie dużo czasu.
A mam wiecznie wrażenie, ze go nie mam.
Wracam z pracy do domu koło 17 i mam wrażenie, ze zanim się obejrzę jest już 22...
Czasem mi brakuje czasu na zrobienie obiadu na drugi dzień. A za razem nie robię nic konkretnego...

Napiszcie proszę jak wygląda mniej więcej wasz rozkład dnia i czy jesteście zadowolone? Może to mnie jakoś zainspiruje do zmian?
Edytor zaawansowany
  • 09.08.17, 22:01
    Prawdopodobnie potrzebujesz urlopu. Albo najpierw 200% więcej pracy przez dwa tygodnie, a potem urlopu.

    Bo jeżeli wracasz z pracy koło 17, to jesteś bardzo uprzywilejowaną osobą. Ja wracam z pracy 18.30-19 i uważam, że to bardzo dobrze. Niektórzy wychodzą z pracy o 20 (plus dojazd), niektórzy o 22.
    Nie gotuj i nie sprzątaj jeżeli nie masz ochoty. W końcu nie masz dzieci, więc nie musisz. Niech facet ruszy swoje 4 litery.
  • 10.08.17, 13:03
    To o której ktoś wraca też w dużej mierze zależy od tego o której zaczyna.

    Stołówkowego jedzenia mam już serdecznie dość, chetnie bym zjadła coś swojego tylko zrobić nie ma kiedy (bo to głównie o czas chodzi). Zbyt wielki bajzel też powoduje u mnie zdenerwowanie ale... posprzątać nie ma kiedy.

    Chętnie bym sobie poszła po pracy na rower ale... wieczór tak szybko mija, ze nawet nie wiem kiedy i jest ciemno...

    Ja się nawet kąpię na szybkiego, bo na dłużej nie ma czasu.

    Gdzieś mi on ucieka, chcę nas nim zapanować. A nie pozwalać mu marnować się jeszcze bardziej.


    Urlop dopiero za miesiąc...

    --
    www.klubkosmetyczny.pl/ - zapraszam
  • 10.08.17, 12:15
    to normalne, ja mam dokładnie tak samo, zwłaszcza jak jeszcze czymś się zajmę typu gotowanie, sprzątanie itp. to wtedy czas pędzi nie ubłagalnie.
  • 10.08.17, 13:05
    Tylko, ze mi nawet na gotowanie i sprzątanie brakuje czasu...

    --
    www.klubkosmetyczny.pl/ - zapraszam
  • 10.08.17, 13:34
    No to co robisz w domu miedzy 17 a 22?

  • 10.08.17, 21:41
    Zrób eksperyment: po powrocie zapisuj regularnie co 15 minut lub pół h (możesz ustawić przypominajkę w telefonie), czym się aktualnie zajmujesz. Może być jedno słowo: siedzę, czytam, jem itp.
    Po tygodniu sobie sprawdź i wyciągnij wnioski.

    --
    Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
    Pół wieku poezji
  • 13.08.17, 13:15
    Po powrocie z pracy (zakładając, że wracam prosto do domu), rezerwuję sobie co najmniej pół godziny na wypoczynek - poczytanie, poleżenie, regeneracja po prostu. Potem prace domowe lub/i czas na rozwój, ewentualnie spotkanie czy zajęcia na mieście.

    Może powinnaś przez 1-2 dni spisywać, co robisz i zastanowić się, czy to na pewno jest ważne i czy coś się stanie, jak tego nie zrobisz. Pomyśl, z czego możesz zrezygnować lub czym to zastąpić. Bo może np. siedzisz 2 h na Facebooku, bo potrzebujesz rozrywki czy wypoczynku, a możesz to samo uzyskać w inny sposób (książka, zajęcia sportowe itd.) i dzięki temu poczuć się lepiej.

    --
    felietonada.blogspot.com/

    pejzazownia.blogspot.com/
  • 15.08.17, 11:11
    Dzięki, chyba tak zrobię z tym zapisywaniem.

    Mam ten problem, że jak już wrócę do domu to jakoś ciężko mi potem z niego wyjść.
    Swego czasu chodziłam na siłownię, jechałam tam od razu po pracy, ale to nie zawsze było dobre rozwiązanie. Brakowało mi na niej energii po cięzkim dniu czy ostatnim posiłku zjedzonym o... 12.
    Dawniej staralam się jeść w pracy też coś koło 15, godzinę przed wyjściem z pracy i tak mniej więcej 2 godziny przed siłownią, ale... czasy kiedy miałam na to czas już minęły:(

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.