Dodaj do ulubionych

Weselne - kłopotliwa sprawa.

01.10.17, 19:25
Jestem zaproszony na ślub i wesele kolegi które odbędzie się około 200 km od miasta w którym mieszkam. Osobą która będzie mi towarzyszyła będzie moja koleżanka jednak mam mały dylemat odnośnie ewentualnego noclegu po uroczystości. Warianty widzę dwa:
1) Po weselu nad ranem wsiadamy do samochodu i odwożę partnerkę do domu.
2) Wynajmujemy pokój w domu weselnym w którym nocujemy. Pokój oczywiście z oddzielnymi łóżkami. Tutaj jest pytanie czy tak wypada ?

Edytor zaawansowany
  • 01.10.17, 19:42
    3. otwieramy paszczę do koleżanki i pytamy, jak ona to widzi.

    --
    Tak walczę ze złem
    A zło rośnie we mnie z każdym dniem
  • 01.10.17, 19:48
    alpepe faktycznie to będzie najlepsze rozwiązanie.
  • 01.10.17, 20:38
    Jak w dzisiejszym świecie facet ma takie rozumiany, to ja dziękuję, postoję.alpepe,👏 brawo. Kobiety mają lepsze "jaja" od facetów. Autorowi wątku mówię, że ma szczęście, że z nim jakąś w ogóle koleżanka pójdzie. Jak można egzystować w dzisiejszym świecie zadając takie pytania, nie ogarniam.

    --
    "Alter schuetzt vor Liebe nicht, aber Liebe vor dem Alter"
    Coco Chanel
  • 01.10.17, 20:41
    Nota_bene0 wariant wymieniony przez alpepe również miałem w planach ale nie został wymieniony.
  • 01.10.17, 22:04
    co do 2) wypada coś takiego zaproponować tylko jeśli to jest Twoja najlepsza koleżanka, z którą znacie się od piaskownicy etc., bo inaczej to będzie bardzo niezręczne...

    Moim zdaniem najlepiej zapytać czy koleżanka woli opcję 1) czy opcję 3) wynajmujecie POKOJE w domu weselnym.

    (rozumiem, że "koleżanka" to znaczy koleżanka, a nie że jest to jakiś głupi eufemizm na dziewczynę?)
  • 02.10.17, 10:48
    Odradzam jazdę samochodem po całonocnej zabawie. Będziesz zmęczony i senny. O wypadek nietrudno. Pokoje trzeba wynająć dwa. W jednym to można pomieszkiwać z kimś, z kim się sypia. W każdym innym przypadku będzie krępująco. Nawet z dobrą kumpelką nie chciałabym nocować w jednym pokoju. Jeśli uznacie, że to za duży wydatek, zrezygnujcie z wyjazdu.
  • 02.10.17, 15:03
    ... w roli glownej i... problem lozek Ci sie automatycznie rozwiazuje...
  • 02.10.17, 23:09
    ;))
  • 02.10.17, 23:29
    Kiedyś, w podobnej sytuacji, planując wyjazd, zapytałam kolegę (który aspirował do wyższej rangi ;)
    - A wynajmiemy jeden pokój czy... dwa?
    On na to bez namysłu: - Zrobimy tak, jak ty chcesz.
    :)
    Polecam ten tekst i taką postawę. Kolega zdobył w moich oczach sto punktów. Nagle zaczęło być mi szczerze obojętnie, ile tych pokoi będzie naprawdę.

    Jeśli to koleżanka od piaskownicy, z którą kradłeś jabłka i konie, widzieliście się w różnych sytuacjach - może wystarczy jeden, z osobnymi łóżkami.
    Jeśli po prostu koleżanka - osobne pokoje. Po weselnych hulankach i swawolach - każdemu należy się trochę nieskrępowanego czyjąś obecnością odpoczynku, zwłaszcza że na drugi dzień nie zawsze od rana wygląda się przesadnie ładnie. ;)
    Natomiast zawsze można się w tych pokojach odwiedzać. ;8)
  • 03.10.17, 01:39
    O, właśnie się zorientowałam, że z tą piaskownicą - spapugowałam Firlefanz.
    Chyba mi się ta uwaga wydała tak przekonująca, że aż w trakcie pisania zapomniałam, że nie jest moja. ;)
    Pozdrowienia Firle. :)
  • 03.10.17, 09:46
    >>Tutaj jest pytanie czy tak wypada ?

    A kto decyduje o tym co wypada a co nie wypada? Ja piernicze, na cholere takie pytanie? To chyba kwestia do ustalenia między dwiema zainteresowanymi sytuacją osobami nie?

    --
    „Każdy facet boi sie tego, że po ślubie dziewczyna zetnie włosy,
    przybierze na wadze i przestanie dawać mu dupy"
  • 03.10.17, 10:11
    Pogadaj z nią, czy zostanie na noc nie będzie dla niej krępujące. Byłoby to wygodniejsze, bo nie wiadomo, do której będziecie się bawić.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.