Dodaj do ulubionych

przyjaciel

02.10.17, 22:06
hej mam taki problem z przyjacielem który nie jest moim przyjacielem tak w głębi serca dla mnie a osobą którą kocham.Poznaliśmy się rok temu przypadkiem ale od razu było bardzo miło ,początkowo nic nie czułam , potem ja się zaangazowałam on również lecz po jakimś czasie jasno wyznał mi ze czuje tez coś do mnie ale nie jest jeszcze gotowy na związek stały bo musi sie wyszaleć ... ma 24 lata . Spotykamy sie i dla wszystkich jesteśmy przyjaciółmi , widząc sie z nim ciągle mam nadzieje ze może akurat się to zmieni w najbliższym czasie ,oboje nie chcemy tracić ze sobą kontaktu ale to męczy .. co mam zrobić zerwać znajomosć dla własnego dobra czy czekać ?
Edytor zaawansowany
  • 02.10.17, 22:48
    innymi słowy pobzykał i stwierdził, że to nie to?

    --
    Tak walczę ze złem
    A zło rośnie we mnie z każdym dniem
  • 03.10.17, 18:04
    twierdzi że jestem kimś ważniejszym ale już na serio ma dosyć tego zmiennego zachowania
  • 02.10.17, 23:46
    nic nie zrywac.
    seksik od czasu do czasu i ok.
    - nic wiecej nie chciec...
    uplyna 2-3 lata i chlop sie wyszaleje.
  • 03.10.17, 00:17
    Kurde. To jest straszne, jak nawet mądre kobiety, stają się nagle głupie, gdy zaczyna im na facecie zależeć. Obniżą każdą poprzeczkę, tak by lubemu było wygodnie.

    Moim zdaniem powinnaś się postawić. Powiedzieć - Jasiu, skoro żadna z nas para i nie czas na związek - wobec tego bez żadnych zobowiązań wobec siebie, szalejemy sobie. Oboje. Czasem razem, czasem osobno, bez żadnego tłumaczenia się i rozliczania, gdzie, kiedy i z kim.
    Powiedz to najspokojniej jak potrafisz, w sensie: zero złości, a najlepiej z uśmiechem wolnego człowieka. :)
    Jego reakcja i zachowanie - po dwóch tygodniach, po miesiącu - da Ci jasną odpowiedź: czekać - nie czekać, i czym rzeczywiście jest to, CO on czuje.

    Trudno sobie wyobrazić, żeby facet, któremu na kobiecie zależy i jest w niej zakochany, zgodził się na spuszczenie jej z oka.
    Natomiast jeśli zależy mu głównie na zabawie i seksie z Tobą - będzie zadowolony.
  • 03.10.17, 07:12
    Gdy widział że spotkałam się z kimś obcy wtedy wykazywał lekką zazdrość oczywiście w graniacach rozsądku.Mówił zeby trafiła na kogoś porządnego i że tego mi życzy.Pyta od czasu do czasu czy ktoś się wokoł mnie nie kręci .Stwierdził że to mega dziwne nawet dla niego że czuje takie coś pomimo że nie jesteśmy razem.
  • 03.10.17, 09:13
    Zrobisz co zechcesz.
    Musisz tylko mieć świadomość, że jak ci facet mówi, że cośtam czuje, ale nie jest gotowy na związek bo musi się wyszaleć, to robi cię po prostu w konia.
    Mieć zakochaną, oczekującą koleżankę w odwodzie, jest milion razy lepiej niż nie mieć. Dzięki tobie puchnie mu ego. Jeżeli zechce szansę na potencjalny seks ma w zasięgu ręki i jeszcze ma koleżankę do spotykania.
    Skończy się to na tym, że będziesz patrzyła jak zalicza kolejne laski, aż w końcu trafi na taką w której się zakocha i od razu z nią będzie.

    Echh.
    Co za despera - odpisywać trollowi.
  • 03.10.17, 12:41
    trochę w tym racji jest bo on uwielbia podrywać oraz byc w centrum uwagi.Opowiada mi pewnie rzeczy których słyszeć bym nie chciała ze szczegółami
  • 03.10.17, 15:18
    No to pomyśl sobie, że jak mówi o innych teraz, tak będzie mówił być może i o Tobie...

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • 03.10.17, 10:09
    Mi by się nie chciało tyle czekać, może spróbuj się lekko zdystansować, ale jakoś utrzymywać tą relację, może po jakimś czasie to się wyklaruje?
  • 03.10.17, 12:40
    przyjaciołki widząc jak cierpię mówią zebym zakonczyła tą nienormalną sytuacje
  • 03.10.17, 10:25
    Lepsza taka niespełniona miłość niż żadna, tak myślę.
  • 03.10.17, 12:42
    niespełniona i na odległość bo wyjechał do pracy do innego miasta
  • 03.10.17, 17:59
    Daj sobie z nim spokoj
  • 03.10.17, 18:01
    z czasem kontakt sam się urwie więc będzie lepiej
  • 03.10.17, 19:00
    Ja poczekałabym na Twoim miejscu. Nie ma co od razu wszystkiego przekreślać, chociaż nie powinnaś także nastawiać się na związek ze swoim przyjacielem. Czas wszystko pokaże.
  • 03.10.17, 19:32
    dokładnie...nie nastawiać ani nie przekreślać.I tak dobrze ze jest w innym mieście więc widujemy sie rzadko jedynie telefony
  • 06.10.17, 19:33
    Przeczytaj "Dlaczego mężczyźni kochają zołzy?" i zastosuj przynajmniej część rad :)

    --
    felietonada.blogspot.com/

    pejzazownia.blogspot.com/
  • 06.10.17, 20:58
    Tam akurat są świetne porady.
  • 06.10.17, 21:23
    sorry, koleś Ci ściemnia... nawet nie ma odwagi zagrać w otwarte karty
    "czuje tez coś do mnie ale nie jest jeszcze gotowy na związek stały bo musi sie wyszaleć ..." po takim tekście powinnaś go spuścić na drzewo, bo znaczy, ze Twoje uczucia ma w czterech literach.
    jak ktoś już słusznie napisał, woli mieć Cię na wszelki wypadek w odwodzie, widzie, ze jesteś bardziej zaangażowana i to wykorzystuje. ale jakby mu na Tobie zależało to nigdy by ci takiego tekstu nie powiedział.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.