Dodaj do ulubionych

interpretacja słów kobiety

10.10.17, 19:03
Jak interpretować słowa kobiety po miesiącu spotykania się (jest seks i to udany):
"Lubię Ciebie, nie spieprz tego".
Czy jest w ogóle sens interpretować? Daję jej pewne sygnały, że może coś z tego być, jeśli chodzi o mnie... (to nie jest dziewczyna z innego mojego wątku ;)
Edytor zaawansowany
  • 10.10.17, 19:50
    Kobieta mówi, ze daje Ci kredyt zaufania.


    --
    Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
    Pół wieku poezji
  • 10.10.17, 22:51
    ,.. w wolnym przekładzie znaczy to nie mniej nie więcej jak >>nie kombinuj,bo pani tu rozdaje karty, caly czas jestes na krótkiej smyczy, a jeśli tylko cos nie tak , to...zaliczasz wypad.Chyba proste? dla faceta to chyba najgorszy początek znajomości, wialbym od takiej modliszki, a takie 'lubie cie' to jednak niewiele.Kiedyś takie kobiety zapisywałem w kalendarzu w taki sposób. ZZ = zalicz i zostaw.

    --
    ~~
    ,lipiec 73' ;)
  • 10.10.17, 23:41
    A co powiesz na to - znajomość zaczęła się stricte od seksu. Taki miał być układ. A tu coś takiego... Czy to jest sygnał, że ona coś zaczyna czuć,czy raczej "lubię nasz układ, nie angażuj się" ;)
  • 12.10.17, 09:39
    i na seksie skończy się, raczej.

    --
    ~~
    ,lipiec 73' ;)
  • 11.10.17, 00:33
    To tekst ze starego dowcipu. :) I ona też pewnie użyła go żartobliwie - że "skoro już Cię polubiła - to się teraz, chłopaku, staraj". Ot i wszystko. :)
  • 11.10.17, 00:36
    Ona daje Ci do zrozumienia, że może być między wami coś więcej.
  • 12.10.17, 02:15
    moze po prostu zapytaj ja, co miała na mysli

    --
    www.rozwod.net.pl
  • 12.10.17, 09:22
    Kobietę trzeba kochać a nie rozumieć. Rozumieć trzeba matematykę.
  • 12.10.17, 09:36
    tak trzeba, o ile da się, a ona sama wykazuje jakies większe tym zainteresowanie, a nie jak w w/w tu przypadku.

    --
    ~~
    ,lipiec 73' ;)
  • 12.10.17, 13:33
    Ze specjalną dedykacją dla Autora rozterki: www.youtube.com/watch?v=dxb-Wgbhntc :)
  • 12.10.17, 15:57
    To tekst, który dziesięć lat temu używały nastolatki w liceum w stosunku do siebie w ramach tak zwanej "bajerki".
    Gdy dzieciak nie potrafił jeszcze sklecić błyskotliwego zdania własnego autorstwa, a chciał przyświrować, używał wytartych grypsików tego typu.
    Już wtedy było to żałosne i świadczyło o braku oryginalności.
    Taki zjełczały tekst, użyty przez dorosłą osobę w dzisiejszych czasach? :D
    Gratuluję wyboru. :D

    http://i1.memy.pl/obrazki/0ced463682_polubilem_cie.jpg
  • 12.10.17, 17:46
    Zuita, krolową serc mego dziś. Lali laj lali laj

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • 12.10.17, 19:14
    innymi słowy-"z braku laku i kit dobry".




    --
    Marylin Manson
    Porky Vagina
    No One Gets Out Alive
    krakers czelendż
  • 12.10.17, 20:52
    Jakby Ci zależało to nie pytał byś
  • 12.10.17, 21:11
    To znaczy?
  • 12.10.17, 21:19
    Popracowałby nad związkiem , nie dzielił włos na czworo.
  • 13.10.17, 10:00
    Pytałbyś
  • 13.10.17, 10:35
    Może coś z tego być, staraj się!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.