Dodaj do ulubionych

Mój partner, jego dziecko i jego ex.

17.10.17, 21:40
Oboje jesteśmy po trzydziestce. Mój partner ma kilkuletnie dziecko.
Weekendy spędza z dzieckiem co jest naturalne.
Okazało się jednak, że to jest czas z dzieckiem i z jego byłą, z którą rozstał się 2 lata temu.
Twierdzi, że do niej nie wróci, ale nie widzi nic dziwnego w spędzaniu z nią czasu. Oczywiście jest to po prosu czas z dzieckiem w wesołym miasteczku, parku, u wspólnych znajomych itp.
W tygodniu on czasem też jeździ do dziecka czyli do mieszkania swojej byłej i tam spędza czas z dzieckiem.
Pierwszy raz jestem w relacji z panem z tzw. odzysku i nie wiem czy jest to normalne i naturalne. Mi wydaje się to dziwne. Ale czy jest to dziwne czy przesadzam?
Edytor zaawansowany
  • 17.10.17, 21:59
    Moim zdaniem to jest normalne, chociaż w razie wątpliwości możesz go sprawdzić i przekonać się czy faktycznie ich nic nie łączy.
  • 18.10.17, 08:50
    po rozstaniu rodziców, każdy rodzic powinien zbudować relację z dzieckiem sam, na nowo, moim zdaniem to nie chodzi o to, że "coś ich łączy" - bo łączy ich dziecko, ale o to, że w oczach dziecka to oni tak naprawdę się nie rozstali
    jeśli rodzice dojrzeli do rozstania kulturalnego, to wszystko da się poukładać
    tutaj to - jak dla mnie - wygląda na taką jakąś próbę utrzymania przed dzieckiem że tatuś rzadko ma czas, ale rodzina jest pełna
    dziecko, a może i była partnerka, mogliby przeżyć szok, gdyby się okazało że on jest twoim "partnerem"

    poza tym, ta sytuacja, pełna jednak niepewności i niedomówień, nie świadczy najlepiej o stosunku partnera do ciebie, on powinien zadbać żebyś czuła się komfortowo

    no, ale nie wykluczam, że moja ocena tej sytuacji wynika z nieznajomosci niuansów których tutaj nie podałaś, typu:
    - czy była partnerka i kilkuletnie dziecko wiedzą że tata ma drugą partnerkę?
    - czy macie jakieś poważne plany, mieszkacie razem?
    - wszystkie weekendy spędza z dzieckiem , czy macie też czas dla siebie, na jakiś weekendowy wypad, urlopik?
    - czy znasz jego znajomych, tych wspólnych z byłą partnerką, jego rodzinę, odwiedzacie się, wasz związek jest oficjalny?
    pytania można mnożyć, oczywiście
  • 18.10.17, 09:55
    ,...widzialy galy co braly,Dziwne,żeby w takim przypadku jak twój liczyc na calkowita wylacznosc? Chcesz mieć z odzysku no to masz.Normalny rodzic nie odwroci się od dziecka tylko dlatego,ze sypia już z inna pania, a nie z mamusia dzieciaka. Czasem dobrze jest wcześniej zrobić użytek z szarych komorek.

    --
    ~~
    krokodylowy rock
  • 18.10.17, 10:52
    Przecież nie pisała autorka, że jej ten fakt przeszkadza, a forma.

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • 18.10.17, 10:53
    Też uważam, że sytuacje jest dziwna i że to albo próba utrzymania przed dzieckiem, że się rodzice rozstali albo jakiś inny szpagat.
    Normalnie ludzie po rozstaniu biorą to dziecko do siebie, do nowego mieszkania, do nowego partnera, o ile jest.

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.