Dodaj do ulubionych

Pociąg seksualny

19.10.17, 09:46
Tak się zastanawiam nad jednym - co podnieca was u pań/panów? Albo sprawia że wydają się dla was bardziej atrakcyjni?
Są to jakieś cechy charakteru, wyglądu czy może drobne gesty?
Edytor zaawansowany
  • 19.10.17, 10:25
    Całość. I albo ktoś mi się pdoba, albo nie. Raz w jednej firmie pracował parę lat młodszy facet, miał farbowane na blond włosy (co w zasadzie było wówczas niemodne), trwałą na grzywce na grube loki, mówił soczystym bawarskim dialektem, był niewiele wyższy ode mnie. W każdej rozmowie przełączaliśmy na tryb flirt.
    Już miałam plan, jak go do siebie zwabić i miałam plan genialny w swojej prostocie, ale mnie wywalili, bo się co prawda dogadywałam dobrze z szefem ( a jeszcze jak telefonicznie z tym kolegą), ale niezbyt dobrze z szefową.
    Leciałam na niego jak rzadko kiedy. A on, który miał zawsze lekko bezczelny ton i każdego przegadywał, w mojej obecności robił się nieśmiały, nie miał pionty i się czerwienił.
    Sporo przegapiłam chyba.

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • 19.10.17, 10:55
    ,..wesole ku...ki w oczach, zapach olejku do opalania na rozgrzanej skorze, to latem, co jeszcze? taaa ,wiem! albo jak dama siedzi i jest w pończochach i zakłada ostentacyjnie długo noge na noge i najlepsze,to co doprowadza mnie do wrzenia to jak potem dokładnie poprawia na kolanach brzeg spódnicy,...uff no i jestem ugotowany,a już szczyt (autentyczne)to jak kiedyś jedna w tancu obcesowo i bez ogrodek dobierala się do mnie,bylo ciemno..

    --
    ~~
    krokodylowy rock
  • 19.10.17, 15:29
    a obiekt do jego spelnienia zawsze sie kiedys znajdzie.
    i wystarczy, by ow obiekt nie byl niechetny.
    - bo obojetnosc tez podnieca, gdy ktos jest napalony.
  • 19.10.17, 16:28
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 19.10.17, 16:55
    przeciez to przenosnia byla...

    podkreslam raz jeszcze: jesli ktos jest napalony, to nie musi go cos/ktos podniecac.
    wystarczy, ze znajdzie obiekt do spelnienia swoich potrzeb. i obiekt ow wcale nie musi byc rownie napalony. wystarczy, ze nie bedzie niechetny i da przyzwolenie...
    - przeciez w zyciu tak sie czesto dzieje, tylko malo kto ma odwage sie do tego przyznac.
  • 19.10.17, 19:20
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 19.10.17, 20:09
    wieczornica napisał(a):
    > Masz na myśli Renię ;) ?

    - Nie.
    mam na mysli Ciebie.
    - wystarczy, ze nie powiesz "NIE", ale wcale nie musisz mowic "TAK"
    masz tylko grzecznie sie polozyc, zamknac oczy, zacisnac zeby i odmowic ew. trzy Zdrowaski.
    - a sprawa i tak pojdzie do przodu.
  • 19.10.17, 16:19
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 19.10.17, 17:58
    eehgh...
    po 20 latach cwiczenia tego standardu, odechcialo mi sie tych standardowych zachowan,
    gdyz to w koncu stalo sie nudne...

    - tylko pytalem (grzecznie i z usmiechem, rzecz jasna...) - idziemy ?

    a jak (padalo) "NIE" - to do kumpla i na Whisky :)
  • 24.10.17, 04:52
    Osobowość. Inteligencja połączona z temperamentem. Jakieś takie ogniki w oczach. To wszystko jest dla mnie zapowiedzią, że może być interesująco.
    Nie wiem czym rządzi się to w moim przypadku, ale najczęściej pociągają mnie kobiety dość przeciętne jeśli chodzi o walory fizyczne.
  • 03.11.17, 15:27
    Z wiekiem mam większą tolerancję akceptację i lepsze oddziaływanie.
  • 09.11.17, 21:00
    Fajny zapach, poczucie humoru oraz podobieństwa (poglądów lub zainteresowań).

    --
    felietonada.blogspot.com/

    pejzazownia.blogspot.com/
  • 09.11.17, 21:32
    wada wymowy! np.niemożność poprawnego wypowiedzenia "sz", jaaaaa to jest to!
    serio!
    oczy-wzrok skupiony na mnie-wrrrrrrrrrr
    oraz od lat niezmiennie : pozytywne podejście do życia, ukwiecone słownictwo :P

    --
    www.youtube.com/watch?v=YOrewUidwQE
    Śląski hit.
  • 09.11.17, 22:45
    optymistyczna, otwarta postawa życiowa, ogólna sprawność intelektualna, wolę wysokich panów, ale ja się podobam zazwyczaj niższym od siebie, lubię kiedy dobrze pachnie (dobrze nie musi znaczyć jakoś szalenie drogo)
    a garnitur czy dżinsy czy inny drelich to w zasadzie nie ma znaczenia, bo i tak szybko to wszystko wyląduje na podłodze
    drobne gesty? hmm, nie znoszę dostawać kwiatów, a jeszcze bardziej nie akceptuję chęci bycia w stałym kontakcie i wypytywania gdzie jestem i co robię, co jadłam i w co jestem ubrana, nade wszystko nienawidzę porannych smsów z życzeniami miłego dnia
  • 12.11.17, 18:26
    Vario, bylabym Twoim mezczyzna, jakby cos!!!!!

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • 12.11.17, 18:48
    znana.jako.ggigus napisała:

    > Vario, bylabym Twoim mezczyzna, jakby cos!!!!!

    A ja kobietą! :-)
  • 13.11.17, 11:30
    Kolejka do serca varii. Kobieta idealna rzadko sie trafia hihih

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • 23.11.17, 07:13
    o kurczę, dawno mnie tu nie było :) aż miło się czyta
    chyba powinnam rozważyć, czasem myślę że powinnam mieć żonę :D
  • 11.11.17, 18:03
    Nic nie podnieca.
    A zwraca pozytywnie moją uwagę i jest motorem "iskrzenia": inteligentny błysk w oku (nie wiem czemu, ale zwykle w niebieskim oku) jednocześnie połączony z wrażeniem, że ten facet jest, hmm, poczciwy i dobry (nie mylić z cielęciem), a nie tam w sumie jakiś przygłup z kilimandżaro-ego.
  • 11.11.17, 18:04
    aha, i wolę lubię owłosionych.
  • 12.11.17, 22:46
    nie weszłybyśmy sobie w paradę, niedawno dostałam fotkę od owłosionego pana, pan pęczniejący z dumy, a mną aż wstrząsnęło i to negatywnie.

    --
    Tak walczę ze złem
    A zło rośnie we mnie z każdym dniem
  • 13.11.17, 11:28
    E tam fotka. Na podstawie fotki nie można okreslic poważnie zainteresowania. Być może zobaczylabys tego pana na zywo, zainteresowalabys sie i bys powiedziała wlasnie, ze nie lubisz owłosionych, ale tu nagle, ten pan, i w ogole i jakos tak zmieniasz zdanie. Wlasnie to jest piękne w fascynacji druga osoba - przekraczanie granic.

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • 13.11.17, 11:37
    znana.jako.ggigus napisała:
    > ak zmieniasz zdanie. Wlasnie to jest piękne w fascynacji druga osoba - przekrac
    > zanie granic.

    prześlij mi proszę swoją fotę to Ci napiszę czas i miejsce gdzie możemy wspólnie przekroczyć granice.




    --
    Mława jest OK
  • 13.11.17, 13:34
    Przestan mi zawracac w glowie. Ni jestem w Twoim typie, zreszta ja Ciebie uwielbiam i czccze, kiedy masz zwal. Ostatnio nie masz.
    Jestem porzadna, niesmiala, sympatyczna kobietka z zasadami i jako taka nie wchodze w gre u Ciebie. Juz sie z tym pogodzilam. Nie pusj mi wizji swiata, bo musialabym przeogranizowac.

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • 13.11.17, 14:17
    znana.jako.ggigus napisała:

    > Jestem porzadna, niesmiala, sympatyczna kobietka z zasadami i jako taka nie wch
    > odze w gre u Ciebie.

    Ok. Jakbyś była jednak śmiała, niesympatyczna i zupełnie bez zasad wyuzdana jestem gotów dla Ciebie posunąć się daleko a jak jeszcze wypieścisz mi ego czymś w stylu "czczę Cię, obóstwiam i jesteś de beściak" to będę jadł Ci z dłoni. :)



    --
    Mława jest OK
  • 13.11.17, 14:38
    W sumie jestem taka, jak piszesz. Dokładnie taka kropka w kropkę. Bedziesz mi jadł z dłoni.
    Tylko pamiętaj, że mam zasady co co jedzenia.

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • 13.11.17, 15:03
    1. Dama w towarzystwie
    2. Qrfa w łóżku
    3. Służąca w kuchni

    Tylko pamiętaj, żeby Ci się pomyliło:
    1. Qrfa w towarzystwie
    2. Służąca w łóżku
    3. Dama w kuchni

    --
    Jak chcesz zobaczyć raj musisz pójść ze mną do piekła
  • 13.11.17, 15:09
    No Mariuszu, to powiedzenie Jerry Hall powtarzam często i stosuję od lat!!
    Tyle że w kuchni jestem kucharką. Nie służę nigdzie.

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • 13.11.17, 15:11
    Kobieta powinna być damą w salonie, dziwką w łóżku i kucharką w kuchni.
    Najważniejsze to nie pomylić ról i pomieszczeń.

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • 13.11.17, 15:11
    powiedzenie Jerry Hall

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • 13.11.17, 15:14
    Czyli... ja i Jerry wpadliśmy na to samo...

    --
    Jak chcesz zobaczyć raj musisz pójść ze mną do piekła
  • 13.11.17, 15:26
    Jerry przed Tobę. Ale i tk Cię czczę i uwielbiam:)

    Piza tym Jerry ujęła to lepiej, bo wymieniła trzy role i trzy pomiesczenia. No i ta służąca, no no, lekko mnie zatkało, ale i tak Cię czczę i uwielbiam.
    Jaki masz kolor oczu?

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • 13.11.17, 15:28
    To Dżery jest kobietą?
    Co do koloru oczu to jakieś 20 cm.

    --
    Jak chcesz zobaczyć raj musisz pójść ze mną do piekła
  • 13.11.17, 15:35
    Jerry jest kobietą.
    No podajże ten kolor. Takie gierki są dobre, owszem, ale jak mawiał dr S., którego także czczę i uwielbiam (mam pojemne serce, jest tam parę zakótklów), nie mogą trwać wiecznie

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • 13.11.17, 15:53
    Najlepiej złap lot - ten o 19:45. zobacz sama a jutro Cię podwiozę na lotnisko na ten powrotny o 6:05...jeszcze do roboty oboje zdążymy...

    --
    Cygańską duszę mam
  • 13.11.17, 16:10
    No bez koloru oczu nie dam rady.

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • 13.11.17, 16:15
    trudno...co zrobić?

    --
    Life's like a box of chocolates. U never know what u'r gonna get.
  • 13.11.17, 16:17
    Rozejdzie się po kościach.
    Ty już tak parę razy mnie nabierałeś.
    Jestem przy tym sympatyczną, otwartą, nieco naiwną kobietką o szczerym, aczkolwiek pojemnym serduszku i jakoś to przeżyję.

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • 14.11.17, 02:05
    znana.jako.ggigus napisała:

    > Rozejdzie się po kościach.
    > Ty już tak parę razy mnie nabierałeś.

    ??????? przepraszam.... nie wiedziałem... trzeba było powiedzieć...byśmy porozmawiali...pewnie coś dało by radę z tym zrobić.... a tak będziemy się męczyć w niedopowiedzeniach, niepewności, nie...nie....nie...oh!

    > Jestem przy tym sympatyczną, otwartą, nieco naiwną kobietką o szczerym, aczkolw
    > iek pojemnym serduszku i jakoś to przeżyję.

    każdy z nas zgrywa bohatera... nie ma złych ludzi... to tylko kwestia dogadania i wysłanej fotki.... oczywiście miłość jest najważniejsza i Cię kocham w znanych mi aspektach a pozostałe albo będą albo nie ....

    to niesamowite jak inteligentną, wrażliwą i oczytaną kobietą jesteś... ja przy Tobie to jakiś troglodyta... także te loty to one są codziennie... wczoraj już nie zdążysz ale dziś masz więcej czasu niż wczoraj.... decyzja należy do Ciebie... moja propozycja porannej podwózki jest aktualna... cmook...
    --
    Life's like a box of chocolates. U never know what u'r gonna get.
  • 14.11.17, 15:02
    Boję się mężcuzyzn, piszuących o drugiej w nocy na forum.
    Zostańmy przyjaciółmi. No chyba że dowiem się, jaki masz kolor oczu...

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • 14.11.17, 15:05
    zielone.

    --
    Tak walczę ze złem
    A zło rośnie we mnie z każdym dniem
  • 14.11.17, 15:07
    Ale czy zielona bardziej szafirowe czy zielone bardziej na żabę?

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • 14.11.17, 15:15
    alpepe napisała:

    > zielone.

    "Przez te oczy, te oczy zielone oszalałem
    Gwiazdy Chyba twym oczom oddały cały blask
    A ja serce miłości spragnione ci oddałem
    Tak zakochać, zakochać się można tylko raz "

    i Panie proszą Panów...i cała sala tańczy...łapki w górę kochani...mocniej mocniej


    --
    Biegnij Forrest, Biegnij!
  • 14.11.17, 15:13
    znana.jako.ggigus napisała:

    > Boję się mężcuzyzn, piszuących o drugiej w nocy na forum.

    a widzisz...a sama jesteś źródłem własnego lęku:

    "Odkąd zobaczyłem ciebie
    Nie mogę jeść, nie mogę spać
    Jak do tóg doszło, nie wiem?
    Miłość o sobie dała znać"



    --
    Cygańską duszę mam
  • 14.11.17, 15:20
    Sama jesteś źródłem własnego lęku.
    Pięknie napisane i jeszcze bardziej się boję.....
    Spłoszone serduczko tłucze się jak oszalałe po mojej wytrenowanej klatce piersiowej

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • 14.11.17, 15:26
    "Pięknie napisane i jeszcze bardziej się boję....."

    Rozumiem...podnieca Cię strach... jakoś temu zaradzimy... to co przylatujesz?
    póki co jeszcze piękniej napisane poniżej:

    Через эти глаза эти зеленые глаза сошoл с ума
    Звезды, я думаю, ваши глаза дали полный блеск
    И мое сердце любви жаждало вас
    Так влюбляйтесь, влюбляйтесь только один раз


    --
    Mława jest OK
  • 14.11.17, 15:28
    Coraz piękniej...
    Coraz bardziej mięknę

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • 14.11.17, 15:28
    Ale kiedy Ci podam godzinę przylotu, to Ty odfruniesz w siną dal

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • 14.11.17, 15:30
    a skont... będę stał na przylotach z karteczką "znana.jako.ggigus"

    --
    Mława jest OK
  • 14.11.17, 15:37
    ale przecie Ty nie jesteś mną.
    Nie, nie, ja wiem, jak to się skończy, ja już nie takie rzeczy przeżyłam.
    Chociaż i tu moje serce niemalże wyrywa się z piersi, wiedzione tęsknotą za zielookim autorem zwałowych postów, ale wytrenowane, silne mięśnie klatki piersiowej nie pozwalają na takie numery

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • 14.11.17, 15:45
    Masz rację. To słaby pomysł... jeszcze by się inni mogli -że się wyrażę-zlecieć...
    ...a więc nie potrzebny Ci był mój kolor oczu... i tak byś nie przeleciała...
    olabogalaboga! (zawodzenie) kolejna bezsenna noc w samotności... olabogalaboga! (zawodzenie 2)
    oglądałaś "Bezsenność w Sjatl"? Piękny film nieprawdaż? o miłości...


    --
    Jak chcesz zobaczyć raj musisz pójść ze mną do piekła
  • 14.11.17, 15:51
    Przyleciałabym i przeleciałabym. A co mi tam inni, niech się zlatują.
    Ale ja się boję, że się wykosztuję i nic. Nic, nic, nic.
    Nie oglądałam, ale słyszałam, że piękny. Nie jestem ten tego romantyczna.
    Nie jęcz, jakoś znajdzie się rozwiązanie. I tak mam dzisiaj rozpad jednostki.
    Kolor oczu do statystyki. Zielonoocy to dranie, szuje i dziwkarze. Łamacze serc ekspresowi. Ale nie wszyscy, wiadomo.
    Zwał czyni Cię wyjątkowym.
    Może Ty przyleć?

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • 14.11.17, 16:03
    Myślałem, żeby przylecieć...ale widzę, że chodzi tylko o kasę i seks. Jak dla mnie jesteś zbyt zimna i wyrachowana...poza tym nie pisałem, że mam zielone oczy... ale to pewnie dla Ciebie bez znaczenia... jesteś tą no....mizogin w spódnicy...android... wiadomo faceci to szuje, dziwkarze i dranie... z pewnością Twoje wybujałe ego pozwoli Ci pozbierać się po rozpadzie jednostki...

    --
    "Pocałuj mnie Hans, bo może nigdy nie będę miała na to ochoty"
  • 14.11.17, 16:12
    Widzisz? Pisałam, że tak się skończy parę postów wcześniej. I jeszcze zwalać na mnie.
    Kasy nie mam. A seks? To ja nic nie wiem.
    Jestem, jak już dziś pisałam, rowerowym cyborgiem i nie reaguję na zimno (zima się zaczyna), ale androida sobie wypraszam. Jak masz zielone oczy, to myślisz, że Ci wszystko wolno, czy jak?????

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • 14.11.17, 16:14
    I znowu mam złamane serce

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • 13.11.17, 12:07
    Niestety, mam pewne fobie i nie ma bata. Nie i nie. Wybieram panów, którzy nie zagroziliby mi fizycznie, skutek dzieciństwa, jak sądzę. Momentalnie jest u mnie stop i tyle. Nieważne, że taki macho by muchy nie skrzywdził, a mój bezwłosy wybranek chętnie by tłukł kobiety, pierwszy płotek to silne owłosienie ciała. Drugi to wzrost i waga. Trzeci to oczy, czwarty to zęby.

    --
    Tak walczę ze złem
    A zło rośnie we mnie z każdym dniem
  • 13.11.17, 13:30
    A mimo to nadal sie moze zdarzyc, ze Ci sie ktos taki spodoba. Nie musi. ale moze. Bo zagrozenie fizyczne to jedno, a owlosienie to drugie. Dwie rozne sprawy.

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • 13.11.17, 18:26
    Bardzo teoretycznie, 1 procent istnieje, bezludna wyspa, ja w okresie owulacji, ale generalnie no go i tyle. Niestety.

    --
    Tak walczę ze złem
    A zło rośnie we mnie z każdym dniem
  • 13.11.17, 23:19
    Być może należych do osób, które mają upatrzony obraz partnera.
    Bo to pitolenie o owolacji. Ba żeby było tak łatwo, to by kobiety zaciągały brodaczy w okresie owulacji, a w fazie pms-u by byiły mężów.
    To jest też seksizm. Bo na pewno nie w każdej oowulacji tak masz, ba. ciężko nawet tę owulację tak dokładnie stwierdzić. no chyba że robisz sobie USG pochwy co dwa, trzy dni.

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • 14.11.17, 09:28
    No więc moja kochana, nie wiesz, jak to u mnie jest. Dni płodne rozpoznaję bez pudła i niestety kłucie jajnika na owulację też mam. A co do pms, to ostatnio faktycznie omc nie pobiłam kilku osób.

    --
    Tak walczę ze złem
    A zło rośnie we mnie z każdym dniem
  • 14.11.17, 15:06
    Oczywiście że nie wiem. Sama mam kłucie i wiem, ale mniej więcej. Owulację może stwierdzić tak na 100% USG, wszelkie inne wyczucia i testy są na psu budę. Kłuć Cię może z paru innych powodów, ba możesz - wiedząc mniej więcej, kiedy to kłucie czuć, nie mając faktycznie owulacji. Bo mózg, przyzwyczajenie, przekonanie.
    (miałam tak, lekarka mi wyjaśniła, że kłucie to uczucie, a owulacja to fakt).
    Mnie swego czasu miesiącami bolały jedynki dolne i to jak.
    To jak z brodaczami u Ciebie czy u mnie strachu przed głęboką wodą czy u innych strachu przed myszami. Jak można bać się myszy myślę, wrzesząc na widok zbliżajłcego się pająka.
    Każdemu i każdej z nas własny mózg tworzy świat.

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • 13.11.17, 11:39
    alpepe napisała:

    > n pęczniejący z dumy, a mną aż wstrząsnęło i to negatywnie.

    a ja od lat gole się codziennie i nic... nic Cię nie kręcę...



    --
    Mława jest OK
  • 13.11.17, 18:35
    czoklitka napisała:

    > aha, i wolę lubię owłosionych.

    na brodzie? na torsie? na ramionach? na nogach? na tyłku? na jajkach? czy po prostu na głowie? ;)


    --
    The Muffins
    Babymetal (YAVA live)
    Babymetal (Megitsune)
    Babymetal (Ave Maria & Headbanger remix)
  • 13.11.17, 21:32
    No co się w ogóle pytasz... a co piszę? Owłosionych w jednej piątej?
  • 13.11.17, 21:54
    znaczy się wszystkiego po trochu, czy raczej wszystkiego mocno bardzo? ;)

    --
    Marylin Manson
    Porky Vagina
    No One Gets Out Alive
    Prison School (censored)
  • 13.11.17, 22:43
    znaczy wszędzie ale nie jak... ma być zdrowo włosiony, a nie chorowicie owłosiony jak szympans. ;)
  • 14.11.17, 09:29
    oj tam, oj tam, po prostu jesteś silnie ukierunkowany na dominację w łóżku i tyle.

    --
    Tak walczę ze złem
    A zło rośnie we mnie z każdym dniem
  • 14.11.17, 23:16
    Polecam lekturę książek z zakresu psychologii ewolucyjnej :-) Brzmi wielce skomplikowanie, ale jest parę fajnych książek niekoniecznie wymagających poważnej wiedzy z psychologii tudzież z teorii ewolucji. Skądinąd wcale nie takiej prostej. Rzeczona psychologia ewolucyjna wyjaśnia dlaczego pociągają nas takie, a nie inne jednostki płci przeciwnej, a są to rzeczy których sobie nie uświadamiamy. Generalnie temat sprowadza się do rozmnażania (którego świadomie wcale niekoniecznie chcemy, ale to co świadomie a to co nie to dwie różne sprawy) i genów :-)
  • 15.11.17, 11:27
    Głos....nie ma to jak miękki, seksowny, męski głos..... oraz opiekuńczość, ale taka nienachalna.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.