Dodaj do ulubionych

Pożegnanie z piwkiem

31.03.18, 19:39
No i stało się. Niedawno obiło mi się o uszy, że najbogatszym w estrogen (hormon żeński) składnikiem spożywczym, jest piwo. Nie chciałem wierzyć, więc poguglałem, ale niestety.

youtu.be/-zfJF5WqdFk?t=298
Tak więc, ponieważ mimo mojej słabości do płci pięknej, upodobnienie się do niej mnie ciężko przeraża, trzeba będzie się rozstać z browarkiem (chlip-chlip) i przeflancować na jabole, chociaż jakoś nie widzę gaszenia nim pragnienia po treningu

Babeczkom podobno za to niemal nie szkodzi, a czasem pomaga. I co ? Uroni ktoś łzę na męską niedolą ? Akurat ..

Pozostając więc nieutulony w żalu, czekam na kondolencje i wyrazy otuchy
Edytor zaawansowany
  • znana.jako.ggigus 31.03.18, 19:58
    Serio? Ciekawe, ale estrogeny roślinne ponoć są śladowe i nieszkodliwe. Wcześniej się dużo mświło o soi i jej estrogenach, a teraz cisza.
    No i piwkiem bym nie kończyła po treningu. Mnie piwo w ciągu dnia nuży.

    A teraz, zaraz niedługo koniec postu!!!! Tiramisu już zrobione, tylko raz spróbowałam masy, musiałam, nie mogłam zupełnie na oko.
    Rano na śniadanie jak znalazł.

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • eat.clitoristwood 31.03.18, 20:05
    znana.jako.ggigus napisała:

    (...)
    Pomyśl o starszym koledze życzliwie, kiedy się rozbudzisz, prężąc swoje gibkie ciało.
  • znana.jako.ggigus 01.04.18, 04:03
    Mysle przed zasnieciem,. to chyba tez dobrze?

    eat.clitoristwood napisał:

    > znana.jako.ggigus napisała:
    >
    > (...)
    > Pomyśl o starszym koledze życzliwie, kiedy się rozbudzisz, prężąc swoje gibkie
    > ciało.




    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • eat.clitoristwood 01.04.18, 15:02
    znana.jako.ggigus napisała:

    > Mysle przed zasnieciem,. to chyba tez dobrze?

    Jeszcze lepiej.
  • gyubal_wahazar 31.03.18, 20:07
    W paru miejscach czytałem, o tej wysokiej zawartości estrogenów w piwie, więc wygląda to na fakt, niestety.
    Treningów nie kończę od razu piwem, tylko po powrocie do domu, o ile chce mi się jeszcze posiedzieć przed kompem

    Tiramisu jest pyszne, ale słodycze musiałem już dawno wyeliminować, bo by mnie green peace wciągał do oceanu
  • obrotowy 31.03.18, 20:45
    - chociaz powyzszego nie wiedzialem,

    a pozegnanie nastapilo 20 lat temu, gdy przestalem sie miescic w spodnie...

  • obrotowy 04.04.18, 23:16
    ze dycyzja (niepicia piwska) podjeta 20 lat temu, by jednorazowa i nieodwolalna

    zostalo tylko wino (wylacznie wytrawne - i to okazjonalnie)

    a na co dzien wylacznie "mocne" alkohole.

    cognac, whiskey, vodka.
  • ultimate.strike 28.04.18, 21:20
    "a pozegnanie nastapilo 20 lat temu, gdy przestalem sie miescic w spodnie.."

    Porządny szkocki kilt ma regulację +/-2 a nawet czasami 4 cale, do tego sprzedają "rozszerzenia", mógłbyś spokojnie piwkować.

    --
    Spodnie zabijają! Rzuć teraz.
    Strony kiltowe
    Forum kiltowe
    Blog społeczno-polityczny
  • adriana_ada 01.04.18, 13:21
    Przeflancowanie na jabole moze byc ciezkie w konsekwencjach, podobnie jak spozywanie skrzynki piwa marki jabol. Jedna para on i ona tak wlasnie spozywaja i uwierz nie na darmo mowia o tych trunkach 'mozgotrzepy' albo "mozgojeby". Para ta ma tak wyczesany mozg, ze nie pojmuje otaczajacej ich rzeczywistosci. Praktykuja kreacjonizm deliryczny, martinek barowy przywlokl sie wczoraj jako dubel w kreacji mojego syna, a jego szanowna wspoltowarzyszka zycia jako dubel za moja corke. Tak sie zastanawiam, coz takiego te dwa jabolowe debile z tego maja, ale to chyba jabole i piwko marki jabol pozbawilo ich wlasnej zalosnej tozsamosci, Smiac mi sie z tego juz nie chce, bo ile mozna smiac sie z glupoty jajoglowych, na wspolczucie jakos mnie nie zbiera.
  • obrotowy 01.04.18, 14:33
    opisujesz kwestie alkoholowo-psychiczne...

    tymczasem upijanie sie "jabolem" jest nieco latwiejsze, niz piwem (ma lepszy wykop)
    - ale problemy zdrowotne stwarza TE SAME.
    nie widze tu zadnej przewagi piwa nad jabolem.
  • adriana_ada 01.04.18, 20:57
    Kwestie alkoholowo psychiczne przekladaja sie tez na kwestie zupelnie innego kalibru.
    Przyklad- para facet i kobieta, ktorzy maja pieniadze zarowno na jedzenie, jak i na spozywanie promuje golebnik. Ona wstaje o 6 rano i sporzada mu do pracy kanapki. On te kanapki zjada a ostatnia z nich tylko nadgryza i te nadgryziona przynosi ukochanej z powrotem do domu. Nie to, ze musi tak robic, bo szanownej malzonce jedzenia brakuje, ale sa to podobno dowody milosci wielkiej i glebokiej. Jak to uslyszalam wzielo mnie na cofki, ale ja to podobno nie wiem, co milosc znaczy. Nie jestem golebiem, wiec w zwiazku z tym nie chce mieszkac w golebniku, ani zyc jak golabek, czy tam dwa golabki bedac z kims.

  • mabiwy 02.04.18, 00:20
    Nie używam poza mocno schłodzonym, w upalne lato po wysiłku fizycznym. Tulać ani ronić nie będę ale łączę się w żalu. Nie z potrzeby ani konieczności, ot dla ludzkiej solidarności. Przez małe "s", żeby nie było ;)

    Po treningu zwykła H20 daje radę ;)

    --
    "milczenie to tekst, który niezwykle łatwo błędnie zinterpretować"
  • mabiwy 02.04.18, 00:20
    Nie używam poza mocno schłodzonym, w upalne lato po wysiłku fizycznym. Tulać ani ronić nie będę ale łączę się w żalu. Nie z potrzeby ani konieczności, ot dla ludzkiej solidarności. Przez małe "s", żeby nie było ;)

    Po treningu zwykła H20 daje radę ;)

    --
    nie tańcz za szybko bo życie jest zbyt krótkie, muzyka nie trwa wiecznie.
  • mabiwy 02.04.18, 00:20
    Nie używam poza mocno schłodzonym, w upalne lato po wysiłku fizycznym. Tulać ani ronić nie będę ale łączę się w żalu. Nie z potrzeby ani konieczności, ot dla ludzkiej solidarności. Przez małe "s", żeby nie było ;)

    Po treningu zwykła H20 daje radę ;)

    --
    nadzieja uczy czekać pomalutku
  • znana.jako.ggigus 02.04.18, 01:01
    BTW - Jasne pełne używam do włosów jako rewelacyjny wzmacniacz i polecam.
    Augustiner monachiijski od lat. Bez dodatków.

    gyubal_wahazar napisał:

    > No i stało się. Niedawno obiło mi się o uszy, że najbogatszym w estrogen (hormo
    > n żeński) składnikiem spożywczym, jest piwo. Nie chciałem wierzyć, więc pogugla
    > łem, ale niestety.
    >
    > youtu.be/-zfJF5WqdFk?t=298
    > Tak więc, ponieważ mimo mojej słabości do płci pięknej, upodobnienie się do nie
    > j mnie ciężko przeraża, trzeba będzie się rozstać z browarkiem (chlip-chlip) i
    > przeflancować na jabole, chociaż jakoś nie widzę gaszenia nim pragnienia po tre
    > ningu
    >
    > Babeczkom podobno za to niemal nie szkodzi, a czasem pomaga. I co ? Uroni ktoś
    > łzę na męską niedolą ? Akurat ..
    >
    > Pozostając więc nieutulony w żalu, czekam na kondolencje i wyrazy otuchy




    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • konwalia55 03.04.18, 22:10
    Tez czasami uzywam jasnego pszenicznego, ale jako plukanki (piwo daje takie ultra jasniutkie refleksy na moich blond wlosach).
  • konwalia55 02.04.18, 22:47
    trzeba będzie się rozstać z browarkiem

    Eee, nie wierze, ze to zrobisz ;-)
  • obrotowy 03.04.18, 10:07
    konwalia55 napisała:
    > Eee, nie wierze, ze to zrobisz ;-)

    ale ja wierze, ze to zrobi i go wspieram.
    zrobilem to 20 lat temu i 3mię sie tego konsekwentnie.
    a i wino pijam tylko okazyjnie i od swieta

    a na co dzien - tylko wodka czysta.

    Juz Marylka (Rodowicz) byla spiewala:
    "nie mieszaj chlopie gatunkow - bo ci leb rozwali"
  • gyubal_wahazar 03.04.18, 21:54
    Wiesz, jakby było rakotwórcze, to bym się wahał, ale perspektywa zostania kobitką, wpędza mnie w panikę
    Na razie od 3 dni się udaje, to może i dalej się uda ;)
  • konwalia55 03.04.18, 22:07
    A ile masz lat? Bo wiesz... moze juz po prostu nie zdazysz sie przeobrazic i szkoda az takiego poswiecenia :P
  • gyubal_wahazar 03.04.18, 22:39
    8. Ale podobno świetnie się trzymam ;)
  • konwalia55 06.04.18, 22:36
    No to masz juz z gorki ;-)
  • piataziuta 04.04.18, 16:38
    Zrezygnowałeś z piwa, bo ci się coś obiło o uszy? To musiało być przeznaczenie!

    Ale wiesz, że po tylu latach spożywania tego trunku, sama rezygnacja z niego nie wystarczy?
    Żebyś faktycznie nie przemienił się w kobietę, musisz jeszcze przechodząc przez ulicę, spluwać przez lewe ramię, a przed snem ćwiczyć zadania z logiki. W przeciwnym wypadku, całe to poświęcenie wezmą diabli i wkrótce urosną ci cycki, a kutas odpadnie.

    Nie podejrzewałam, że człowiek pracujący w IT, tak słabo radzi sobie z wyszukiwaniem w guglu.
    Mnie wystarczyło kilka minut przerwy (ostatnio w skupie dużo roboty), żeby za pomocą gugla zrozumieć, że nie chodzi ci o estrogeny, tylko o FITOestrogeny, które hormonami żeńskimi nie są, a tylko mają podobną budowę chemiczną.
    Fitoestrogeny to potoczna nazwa niektórych związków polifenolowych (izoflawonów, kumestanów, prenyloflawonoidów, lignanów), które mają bardzo pozytywny wpływ na organizm człowieka, bo działają m.in. antyoksydacyjnie, przeciwnowotworowo, przeciwmiażdżycowo, przeciwcukrzycowo, przeciwosteoporozowo, przeciwzapalnie.
    Występują w większości roślin strączkowych, owoców i warzyw.
    Czy razem z piwem zrezygnowałeś też z: soczewicy, fasoli, bobu, grochu, brokułów, siemienia lnianego, cebuli, dyni, winogron, rodzynek i zielonej herbaty? Bo tam też jest fitoestrogenów w xuj.

    No dobra, brokuły, soja to pewnie nie twoja rzecz, ale CEBULA? Założę się, że to twoje drugie imię.

    Do rzeczy.
    To czego się boisz, ma diabelskie imiona: ksantohumol i 8-prenylnaringenina (prenyloflawonoidy) i ukrywa się w chmielu.
    8-prenylnaringenina jest faktycznie jednym z najsilniejszych fitoestrogenów, a i tak działa 5-600 razy słabiej niż estradiol - czyli żeński hormon płciowy. Ile tego polifenolu znajduje się w chmielu, nie znalazłam (może ty się dla odmiany wreszcie czymś wykażesz?). Prawdopodobnie niewiele, skoro wszędzie przy temacie chmielu podawane są tylko zawartości ksantohumolu: średnio 0,4% suchej masy (większość odmian wacha się w granicach 0,12 - 0,37, ale odmiany Iunga (0,94) i Zula (0,8) zawyżają średnią.
    To sporo.
    Ale ile chmielu jest w piwie?
    I zaraz zaraz, czy każde piwo aby tak samo jest chmielone?
    Czy chmiel jest W OGÓLE konieczny, żeby powstało piwo?
    Te pytania zostawiam tobie.

    To, czy fitoestrogeny mają wpływ na testosteron u panów doskonale przedstawia mój kolega dr Damian Parol, na przykładzie soi:
    www.damianparol.com/soja-i-testosteron/

    No dobra, to nie jest mój kolega, ale raz odpisał mi na maila, gdy Chodakowska zaczęła mnie straszyć, że cellulit mam od kawy z mlekiem. :D

    Swoją drogą, polecam napisać do niego, jeśli jeszcze boisz się, że od piwa odpadnie ci fiut.
    Prawdopodobnie wtedy zapyta cię: czy masz problemy ze wzwodem, ginekomastię, a tłuszcz odkłada ci się głównie w okolicach bioder i tyłka, zamiast, jak u kolegów z IT, na brzuchu?
    Jeżeli tak, ogranicz piwo do minimum.
    Jeżeli nie, pewnie odpowie: "wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną, to dawka czyni truciznę"

    Albo po prostu napisz tu nam, czy masz problemy ze wzwodem i ginekomastię, a my powiemy ci ile piwa możesz pić.
    :D

    Na deser przesyłam publikację naukową na temat właściwości polifenoli w piwie:
    www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0867436114700203




  • piataziuta 04.04.18, 16:44
    echh, chyba strzelę sobie dziś, dla odmiany, zimnego, spotniałego pszeniczniaczka
  • stokrotka_a 04.04.18, 16:50
    piataziuta napisała:

    > To czego się boisz, ma diabelskie imiona: ksantohumol i 8-prenylnaringenina (pr
    > enyloflawonoidy) i ukrywa się w chmielu.

    Strach niewiedzącego ma wielkie oczy. :-) Piękną analizę przypadku przedstawiłaś! :-)
  • adriana_ada 04.04.18, 16:54
    www.youtube.com/watch?v=zCV48quvxX4
    Piekne, ale tylko z piwkiem:)
  • adriana_ada 04.04.18, 17:17
    To smerfowanie tak mi sie przypomnialo Ziuciu, bo tez przypomnial mi sie domek, ktory nazywano domkiem smerfow, a pania w nim zamieszkujaca "piwko". Slyszalo sie "ide posmerfowac z piwkiem":)
    W zwiazku z tym przypomnialo mi sie jeszcze cos:

    "Papa Smerf wychodzi ze swojego grzybka i mówi do zebranego przed nim tłumikiem Smerfów:
    - Smerfetka jest w ciąży. Kto to zrobił?
    Każdy wbija wzrok w ręce, które zaczęły się pocić.
    - Ja nie!
    - Ja nie!
    - Ja nie!
    - Ja nie!
    - Chrrrrrrrrrrrrrr!...Ja nie! - powiedział Śpioch.t
    - Ja cały ostatni miesiąc pisałem setny tom swoich przemyśleń oraz filozofii, Papo Smerfie! - powiedział Ważniak!
    - A ja cały rok bez przerwy rozbijam się i biorę psychotropy! - powiedział Ciamajda.
    - A ja nie jestem lesbą! - pisnęła Sasetka.
    A Maruda patrzy w ziemię, ze złością kopie kamień i mruczy gniewnie:
    - Jak ja nie cierpię prezerwatyw!"

  • gyubal_wahazar 04.04.18, 21:54
    Fiu-fiuuu, ale epistoła.

    Natyrałaś się nielicho - duże dzięki, ale zdążyłem przejąć się tematem i piwko będzie grane od wielkiego dzwonu, tym bardziej, że kaloryczne niemiłosiernie. A nie po to przestawiając odważniki, dręczę swe brzoskwiniowe ciało, by przez parę gupich grzdyli, poszło to przysłowiowemu psu, w jeszcze bardziej przysłowiową xupe

    > Nie podejrzewałam, że człowiek pracujący w IT, tak słabo radzi sobie z wyszukiwaniem w guglu.

    To jakiś kult IT czy jakaś inna aberracja ? ;) Nie wciąga mnie to na tyle, żeby guglować temat dogłębnie
    Wbiłem coś na kształt 'beer estrogene' i poczytałem trochę.

    Tak że ten
  • stokrotka_a 04.04.18, 22:15
    gyubal_wahazar napisał:

    > Wbiłem coś na kształt 'beer estrogene' i poczytałem trochę.

    Niedokładnie czytałeś. :-)
  • piataziuta 04.04.18, 23:07
    Gyubal czytać nie lubi.
    Przekonamy go tylko wtedy, gdy nagramy tutorial i wrzucimy na jutuba.
    I to tylko pod warunkiem, że będzie on w języku angielskim, bo inne języki nie będą miały mocy przekazu.
  • gyubal_wahazar 05.04.18, 20:43
    W sanskrycie, ugrofińskim, albo starocerkiewnosłowiańskim, najchętniej
    I kotów żeby dużo było. I dam w negliżu (może być nawet więcej niż kotów).
    A wszystko na motórze hayabusa.
    Wtedy się będę pławił w ekstazie, oglądając klatka po klatce i piksel po pikselu ;)
  • gyubal_wahazar 05.04.18, 20:36
    A właśnie że dokładnie ;)
  • znana.jako.ggigus 05.04.18, 07:31
    Piekne. Plus analiza odwiecznego strachu pzrzed kastaracja.

    piataziuta napisała:
    >
    >




    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • adriana_ada 05.04.18, 07:41
    tylko zeby ten strach nie zamienil mu sie czasem w embriona na skutek endoestroandrokinezy
  • piataziuta 05.04.18, 18:00
    Żizi! Jak tam po poście?

    Zobacz jakie czipsy pojawiły się w moim sklepie!
  • piataziuta 05.04.18, 18:03
    https://organicfoodsandcafe.com/wp-content/uploads/2015/09/8718781200152-n.png
  • adriana_ada 05.04.18, 18:29
    Czipsy uwielbiam, ale dzis nie moge na nic patrzec, co zawiera ziemniaki, zwymiotowalam czerwonym kartoflem, ze do tej pory zoladek mnie boli.
    A co do sklepow i czipsow, to dzis tez niezle czipsy byly u Araba, mojego dawnego kolegi z pracy. Stal kolega za lada i przyszedl homoseksualista go przytulac, rozumiesz pedal. Czytalam w necie o natretnych gejach, w prasie, cos sie tam widzialo na filmach, a dzis life. Strasznie zalosnie to wygladalo, bo kolega Arab jest hetero i ma zone, ale chyba gej tego nie rozumie. Przytulal sie, lapal go pod reke, strasznie bylo to zalosne. Zachowywal sie jak natretna baba, ktora jest odrzucona przez faceta, lzy w oczach, to blagalne spojrzenie, nie do wiary.
  • stokrotka_a 05.04.18, 21:19
    adriana_ada napisała:

    > (...) nie do wiary.

    Rzeczywiście, ten twój matrix jest ciężki do ogarnięcia...
  • konwalia55 06.04.18, 22:35
    Jesli tak lubisz czipsy, to prosze :)

    http://ocdn.eu/images/pulscms/NGI7MDMsMmU0LDAsMSwx/6f61107e5a83086c38729d513d8d18f6.png
  • piataziuta 06.04.18, 23:54
    Co to?
  • piataziuta 07.04.18, 00:03
    Dobra już wiem co to.
    Nie jestem taka wymagająca, do szczęścia wystarczą mi zwykłe chamskie solone ziemniory. ;)

    Jadłaś coś takiego (nie chamskie ziemniory, tylko te ekskluzywne czipsy)?
  • konwalia55 08.04.18, 21:05
    Tak, jadlam. Ale poniewaz nie jestem smakoszem czipsow w ogole to pewnie za malo sie zachwycalam tym finezyjnym (podobno) smakiem ;-) Jedyne co dostrzeglam, to finezje wykonania owego czipsa (wlacznie z pudelkiem).

    Jesli juz - moglabym zjesc zwyklego czipsa ze zwyklego ziemniaka i posypanego grubym zielonym pieprzem.
  • znana.jako.ggigus 05.04.18, 19:41
    kochana upilam sie zaraz po polnocy, zjadlam pare slodyczy (za ktorymi w ogole nie tesknilam) i nic, zyje dalej
    a jak u Ciebie, jakie czipsy, nie koajrze, choc Twoje posty zawsze czytan

    piataziuta napisała:

    > Żizi! Jak tam po poście?
    >
    > Zobacz jakie czipsy pojawiły się w moim sklepie!




    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • piataziuta 05.04.18, 20:01
    Piętro niżej wrzuciłam ;)
  • znana.jako.ggigus 05.04.18, 20:04
    ohohohoho kocham i pozadam. To jak sfrune do Pl, to beda na mnie czekac???
    W ilosci hurtowej? intuicyjnie czuje dobre zarcie
    A ja mam instyntk, nawet przyszly byly malzonek to mowi, ze mam instynkt.
    Takze ten


    piataziuta napisała:

    > Piętro niżej wrzuciłam ;)




    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • piataziuta 05.04.18, 20:38
    Oczywiście że będą na Ciebie czekać!
    Nieograniczone ilości!
    Ale nie za darmo.
    Jedna paczka czipsów = dwie wypite ze mną butelki wina. :D
  • znana.jako.ggigus 05.04.18, 21:00
    ide w ten biznes.
    to kiedy??

    piataziuta napisała:

    > Oczywiście że będą na Ciebie czekać!
    > Nieograniczone ilości!
    > Ale nie za darmo.
    > Jedna paczka czipsów = dwie wypite ze mną butelki wina. :D




    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • piataziuta 05.04.18, 21:01
    A kiedy będziesz w Polsce? :)
  • znana.jako.ggigus 05.04.18, 21:13
    moge sfrunac kiedy w maju czerwcu albo wrzesniu


    piataziuta napisała:

    > A kiedy będziesz w Polsce? :)




    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • piataziuta 06.04.18, 10:51
    No to dawaj znać, jak już będziesz wiedziała. :)
  • znana.jako.ggigus 07.04.18, 09:45
    To ja sie ugne i polece do tej wawy. A czy czipsy sa weganskie, bo w czipsach sa rozne cuda np serwartka

    piataziuta napisała:

    > No to dawaj znać, jak już będziesz wiedziała. :)




    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • piataziuta 07.04.18, 10:48
    Oj nie wiem.
    Sprawdzę.
  • znana.jako.ggigus 07.04.18, 15:58
    dzieki, sama moglam se sprawdzic...

    piataziuta napisała:

    > Oj nie wiem.
    > Sprawdzę.




    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • piataziuta 07.04.18, 21:39
    jesteś gościem, ja hostem, więc ja sprawdzam ;)
  • piataziuta 07.04.18, 10:50
    Nie ma serwatki.
    Tu skład:
    greentao.pl/pl/p/Chipsy-ziemniaczane-z-rozmarynem-bezglutenowe-BIO-125-g-GO-PURE/1803
  • znana.jako.ggigus 07.04.18, 13:46
    no to lece

    piataziuta napisała:

    > Nie ma serwatki.
    > Tu skład:
    > greentao.pl/pl/p/Chipsy-ziemniaczane-z-rozmarynem-bezglutenowe-BIO-125-g-GO-PURE/1803




    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • adriana_ada 07.04.18, 14:12
    Gdzie lecisz? Na dalsza produkcje wybrakowanych gidionow?;)
  • sambolejro 27.04.18, 15:09
    Zawsze możesz przerzucić się na mocniejszy alkohol ;)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka