Dodaj do ulubionych

Jego piekne koleżanki

08.06.18, 22:01
Czy i co byście zrobiły, jak byście zareagowały gdyby Wasz facet nie skąpił na fb komentarzy pod zdjęciami swojej koleżanki, z którą być może kilka lat wcześniej chciał być parą... komentarze typu "ślicznie!". i fakt, że koleżanka bardzo ładna.
a do was pan nie ma takich miłych komentarzy,a o niej opowiada, że piękna kobieta, że jej matka też piękna kobieta itp.

Edytor zaawansowany
  • alpepe 08.06.18, 22:13
    Jakiej odpowiedzi oczekujesz?
    Nie jesteś pierwszym wyborem, a nawet jeśli jesteś, to pan widocznie nie ceni tego, kogo ma w domu. Zamiast się oburzać na forum po prostu popatrz na siebie w lustrze i się zastanów, czy aby na pewno ten pan to maks tego, na co zasługujesz. Jeśli szkoda ci siebie na tego pana, to po prostu się z nim rozstań. Nie macie wspólnych kredytów, biznesów, dzieci i psów, nie będzie trudno. To znaczy będzie, ale z tym, co opisałam, byłoby trudniej.

    --
    Tak walczę ze złem
    A zło rośnie we mnie z każdym dniem
  • adriana_ada 09.06.18, 08:44
    Alpepe, w tym szalenstwie jest metoda. Nie ma to jak zakompleksic babe i to do tego stopnia, zeby myslala maz w domu, bog w domu. Ten przyklad ciagnie sie na forum of lat, chyba pamietasz na psycho wypowiedzi pt.dobrze, ze mam mezam bo max unie wszystko, a ja nie umiem nic. Przez dluzszy czas nie bylo tam nic oprocz gloryfikacji meza i tekstow co by tu robic, zeby sie mezowi podobac bardziej, niz inne kobiety. Watki o kulinariach smakujacych mezowi, oraz jak to poprawic sie w kuchni, zeby mezowi bardziej smakowalo. Tak to best, jak zakompleksiony amant znajdzie sobie naiwna, latwa do manipulacj, z ktorej da sie zrobic jeszcze bardziej zakompleksiona, niz on sam. Byl czas, gdy taki heden zabral kobiete spod klosza rodzicow mowiac, jaja to jej krzywde zrobili, jaja to miala zla rodzine, wyrodna matje i ojca. Orzekonal,ze nie ma lepszych dowodow na milosc, niz skrajna bieda. Tak zmanipulowak,ze zabral do wiejskiej, sypiacej sie chakupiny z grzybem na scianie, bez ogrzewania, z karaluchami i smrodem takim, ze chyba swinie brzydzilyby sie tam mieszkac. Przekonal jednak ja, ze to raj na ziemi. Za kazdym razem, gdy zostala pobita rodzina pomagala ja stamtad wyciagnac. Ta jednak wracala, bo mowila, ze na wpie...sobie zasluzyla. Ona siedziala na wsi w chalupinie, ten przyjezdzal w miasto zgrywac gieroja chodzac za roznymi kobietami, w tym za mna. Ja sama nie grzeszac uroda bylam w zwiazku z przystojnym facetem i na takiego spojrzec bym nie chciala. Ten idiota chodzil za moim m i przekontwal go, ze on taki przystojny, ze powinien kopnac mnie w zad i znalezc sobie ladniejsza, a swojej zakompleksionej malzonce wciskal, ze to ja za nim chodze zakochana. Ta pisala do mnie, w tym po forach teksty w stylu- blagam zostaw mojego meza i moja rodzine w spokoju. Ja nie wiedzialam, co odpowiadac. Po czasie przyczepul sie do mojej corki. Zona siedzac na wsi w brudnej, smierdzacej chalupinie dostawala jeszcze wiekszego szalu. Zaprzestala antykonceocji, chiciaz lekarze ostrzegali przed kolejna ciaza, ze moze byc ciezkim zagrozeniem dla zdrowia. I tak sie stalo, na zdrowiu mocno podupadla. Ten jej wciskal, ze to moja corka za nim chodzi, a jego celem bylo -zrobienie z corki ww ku..., bo tak nienawidzi rodziny-. Znow sie zaczyna widac staranue o to, zeby ten cudiwny maz przestal widziec inne kobiety. Tak naprawde to wspolczuje tej co wila wianki i wrzucala je do wody...falujacej.
  • angel-ique 09.06.18, 09:47
    a ty czego jej zazdroscisz? 69 w domu recydywy po wyrokach codziennie na sniadanie gdy policyja patrzy tak przyprawia cie o zazdrosc? dreszczyk emocji, adrenalina u wspomnianej pary przyprawia cie o zazdrosc? ty zapie...sz o 7 rano do roboty a ona spokojnie siada sobie na glowie malzonka tulac sie z drugiej strony do weza, wiec kto ma lepiej? nie zazdrosc, zazdrosc to paskudne uczucie
  • buhalkinka 09.06.18, 13:19
    Ja na szczęście swoją wartość znam. I wiem, że nie można być z kimś kto nas tylko dołuje. Ta sytuacja nie tyle mnie dołuje, co jednak jakoś robię się zazdrosna i właśnie zastanawiam się czy kiedyś nie chciał z nią być i dalej do niej nie wzdycha..
    Bo nie chce być w związku gdzie przez zazdrość stanę się podejrzliwa, a tu mogę się jeszcze ewakuować.
  • kariwitch00 11.06.18, 19:54
    Popie......y jakiś, takich rzeczy nie mówi sie do partnerki.
  • grzeczna_dziewczynka15 08.06.18, 22:53
    Znaczy ja bym się głównie zainteresowała, że pisze takie sztampowe komentarze. W sensie, czy na pewno jest wystarczająco intelektualnie rozwinięty.
  • znana.jako.ggigus 09.06.18, 11:30
    Być może chciał być z tamtą panią, nie wiesz tego. Popracuj nad sobą i swoimi kompleksami i jak pisał dziewczynka, sztampowe komentarze - uwaga, to może być nudziarz

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • adriana_ada 09.06.18, 12:25
    Dzidzia, na nic Twoje slowa, czy innych, ja znam takie przypadki z roznego rodzaju kursow i treningow dla kobiet, w tym dla takich zupelnie bezradnych niczym niemowle bez meza, lub takich, ktore kochaja za bardzo. To tak, jakbys probowala np. Konwalii tlumaczyc, ze chatka na wsi 5 minut od lasu, "opiekunczy"maz trzymajacy caly domowy budzet to nie jest szczyt marzen wspolczesnej kobiety. Takie kobiety widza swiat inaczej, widza go tylko i wylacznie przez pryzmat meskiego ramienia, bo bez tego czuja sie nikim, meskie majtki dodaja im zludnego poczucia wartosci. Taka kobieta np. pomimo wskazan lekarzy do cesarki, bo juz jest po 40, podpisze papiery wlasnego ryzyka utraty zdrowia, zeby tylko maz nie zwariowal na mysl, ze jego syn nie byl na tyle silny, zeby urodzic sie silami natury. Pozniej bedzie 2 lata chorowac, ale bedzie szczesliwa, ze maz zasypia spokojnie ze swiadomoscia, ze jego syn to nielalze bohater i nie bedzie spuszczal wpierpapier za to, ze baba byla za slaba. Tej mentalnosci nie zmienisz.
  • buhalkinka 09.06.18, 13:21
    Tak właśnie myślę, że może kiedyś, ileś lat temu chciał z nią być a ona nie była zainteresowana :)
    Ja z nim być nie muszę ale zastanawia mnie czy w normalnym, dobrze funkcjonującym zwiazku facet może komplementować kolezanki, przecież to fakt, że któraś akurat wygląda fantastycznie i każdy to widzi.
  • adriana_ada 09.06.18, 15:46
    To nie na tym polega, zebys Ty dochodzila, kto byl zainteresowany, co Cie to obchodzi, skoro jest z Toba, a nie z komplementowanymi kolezankami? To Ty stawiasz sie w pozycji cienia innych kobiet nie zdajac sobie z tego sprawy. Inne kobiety z forum moga spojrzec na te slowa z pozycji Alicji po drugiej stronie lustra, dostrzega obiektywnie cos, co dla ciebie powinno byc subiektywne, a nie jest.
  • adriana_ada 09.06.18, 15:47
    Dla mnie facet w zwiazku moze komplementowac sobie kogo chce, czy to na FB, czy to na forum, czy w knajpie, czy w kosciele.
  • alpepe 09.06.18, 18:32
    bądźże konsekwentna, w meczecie.

    --
    Tak walczę ze złem
    A zło rośnie we mnie z każdym dniem
  • adriana_ada 09.06.18, 21:42
    Tak, w meczecie. I tam np. pytaja: czym jest szczescie? Podaja 3 potencjalne odpowiedzi: prezentem, marzeniem, czy bajka. Inny rozdzial jest o milosci- wizja obiektywna, subiektywne uczucie, prezent, czy niebo. Jako wartosc- wlasne mniemanie o jej wartosci- platoniczna, wzajemna, od pierwszego wejrzenia, czy swiatlem w ciemnosci. Z tych ciekawszych jest tez sztuka zycia od opisu po dyletantow, filozofow zycia, idealow, stylow zycia i to ma sie sprowadzac do zycia dobrego- praca, zainteresowania, savoir vivre- sztuka zycia jako obowiazek zycia- dawac i brac, wzajemna obserwacja. Pozniej jest o decyzjach, ale juz mi sie nie chce.
  • mona.blue 10.06.18, 15:14
    adriana_ada napisała:

    > Tak, w meczecie. I tam np. pytaja: czym jest szczescie? Podaja 3 potencjalne od
    > powiedzi: prezentem, marzeniem, czy bajka. Inny rozdzial jest o milosci- wizja
    > obiektywna, subiektywne uczucie, prezent, czy niebo. Jako wartosc- wlasne mniem
    > anie o jej wartosci- platoniczna, wzajemna, od pierwszego wejrzenia, czy swiatl
    > em w ciemnosci. Z tych ciekawszych jest tez sztuka zycia od opisu po dyletantow
    > , filozofow zycia, idealow, stylow zycia i to ma sie sprowadzac do zycia dobreg
    > o- praca, zainteresowania, savoir vivre- sztuka zycia jako obowiazek zycia- daw
    > ac i brac, wzajemna obserwacja. Pozniej jest o decyzjach, ale juz mi sie nie ch
    > ce.


    Napisz o decyzjach, to ciekawie się zapowiada :)

    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk

    inspiracjemoje.blogspot.com/
  • adriana_ada 10.06.18, 23:44
    Problem decyzji jest to trudny temat "w meczecie", bo skupia sie wokol przemijalnosci zycia. Chyba to sie wiaze z koniecznoscia wielokrotnego przemyslenia pewnych wyborow, zanim decyzje sie podejmie, bo niektore wiaza sie z decyzjami na cale zycie i wazne jest. zeby przez nieodpowiednie decyzje tego zycia sobie nie zmarnowac. Sama musze to wszystko dokladnie przeczytac, a jest tego sporo.
  • mona.blue 10.06.18, 23:48
    A dawać i brać i wzajemna obserwacja?

    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk

    inspiracjemoje.blogspot.com/
  • adriana_ada 10.06.18, 23:54
    Musze tez poczytac, dawno nie bylam w meczecie, juz tez jest za pozno.
  • mona.blue 10.06.18, 23:51
    adriana_ada napisała:

    > Problem decyzji jest to trudny temat "w meczecie", bo skupia sie wokol przemija
    > lnosci zycia. Chyba to sie wiaze z koniecznoscia wielokrotnego przemyslenia pew
    > nych wyborow, zanim decyzje sie podejmie, bo niektore wiaza sie z decyzjami na
    > cale zycie i wazne jest. zeby przez nieodpowiednie decyzje tego zycia sobie nie
    > zmarnowac.

    Właśnie, wiem coś o tym marnowaniu życia przez nieodpowiednie wybory. A teraz mam zamiar przeczytać książkę o emocjach, żeby sobie z nimi lepiej radzić.

    Sama musze to wszystko dokladnie przeczytac, a jest tego sporo.




    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk

    inspiracjemoje.blogspot.com/
  • obrotowy 09.06.18, 21:44
    tam sa osobno kobiety i osobno mezczyzni.
  • adriana_ada 09.06.18, 22:07
    I w meczecie nie ma czegos takiego, ze ludzie bioracy slub sa jak 2 polowki jablka i zona mowi o mezu "moja druga polowka" czy odwrotnie. Tam kazde z partnerow jest oddzielna jednostka, nie ma czegos takiego, jak "nie wyobrazan sobie zycia bez mojej drugiej polowki" ... no moze mowia tak ci, ktorzy wypijaja dwie polowki dziennie, tacy tez sie zdarzaja ...
  • jestjakieswolne 09.06.18, 16:57
    Nic, powiedziec w zartach: a ja tez jestem piękna? Albo normalnie otwarcie: lubie kiedy prawisz mi komplementy,mów mi je czesciej-proste!
  • znana.jako.ggigus 09.06.18, 18:06
    Można też poszukać kogoś, kto prawi komplementy.

    jestjakieswolne napisała:

    > Nic, powiedziec w zartach: a ja tez jestem piękna? Albo normalnie otwarcie: lub
    > ie kiedy prawisz mi komplementy,mów mi je czesciej-proste!




    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • jestjakieswolne 10.06.18, 20:12
    Hehehehe albo prawic je sobie samemu / samej :) chocby nawet tak: mam chlopaka i jest ze mną tzn,ze ktos uwaza mnie za piękną :)
  • mona.blue 10.06.18, 15:17
    jestjakieswolne napisała:

    > Nic, powiedziec w zartach: a ja tez jestem piękna? Albo normalnie otwarcie: lub
    > ie kiedy prawisz mi komplementy,mów mi je czesciej-proste!

    Czasem to nie takie proste, skoro on taki bawidamek.



    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk

    inspiracjemoje.blogspot.com/
  • jestjakieswolne 10.06.18, 20:17
    A skąd to wiesz? Jezeli go nie przyłapaś z inną to nie wiesz tego. Jezeli coś podejrzewasz to moze swiadczyc tak samo tylko i wyłącznie o twoim strachu. Powinnas zapytac siebie najpierw dlaczego nie czuję się bezpiecznie z tego powodu-jezeli masz taki problem,a rozmawiać z facetem,nie na forum. Tylko bez oskarżeń powiedziec mu co czujesz-takie jest moje zdanie i tak bym ja zrobiła gdybym była w takiej sytuacji. Dla mnie wszystko jest proste-lidzie komplikują. Rozmawiać i powiedzieć jak się z tym czujesz,wymyslec wspólnie rozwiazania,jezeli się nie da,zaakceptowac sytuację,szukac dowodów lub sie rozejsć ale trzeba wiedziec czego się chce. 1 jaskółka jeszcze wiosny nie czyni.
  • jestjakieswolne 10.06.18, 20:22
    Zazdrość zniszczyła nie jeden związek. O to zazdrość oparta nie na realnym zagrożeniu ale na wyobrażonym i wypaczonym poczuciu krzywdy. Moze facet poprostu siedzi duzo na portalach spolecznych i komentuje-i tu jest wlasciwy problem,moze nie poswięca zbyt wiele uwagi swojej wybrance,bo jest uzalezniony od kompa i netu? Nie wiemy tego i za nich nie rozwiązemy ich problemów. A robienie z igły widłów,przyklejanie etykietek,osadzanie po 1 zdaniu i wzbudzanie strachu w biednej dziewczynie uwazam,ze jest nie na miejscu.
  • mona.blue 10.06.18, 20:53
    Tu nie chodzi o przyłapanie z inną, tylko o komplementy pod adresem innej, a skapienie ich swojej partnerce. Po prostu przykre i wkurzające to może być. Nie wiadomo, na ile on jest tego świadomy, rozmawiać zawsze warto. tylko nie wiadomo na ile on weźmie to sobie do serca, to juz zależy od jego charakteru i od sytuacji w związku.

    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk

    inspiracjemoje.blogspot.com/
  • obrotowy 09.06.18, 21:46
    dobrze , ze Slubna nie czyta moich uwag (pod adresem innych pan) w Necie
    - bo tez by rozpalila sie do bialosci z tej zazdrosci...
  • varia1 11.06.18, 10:13
    jeśli obiektywnie piękna, lajkowałabym jego komentarze :D
  • wiarusik 12.06.18, 08:37
    ci co przesiadują na facebooku muszą mieć dużo wolnego czasu. niech mi da trochę.




    --
    Porky Vagina
    No One Gets Out Alive
    Carnal Diafragma
    Korn
  • qulqa 26.06.18, 19:07
    Najlepiej przykuć męża/partbera łańcuchem do kaloryfera w pokoju, żeby nigdzie nie chodził.
    Wydziubać mu oczy, żeby na nic nie patrzył.
    I obciąć dłonie, żeby nie pisał nic na fejsie.
    A jakby sobie zainstalował program zmieniający mowę na pismo, to jeszcze obciąć język. Bełkotać może.

    Kobieto, mąż/partner nie jest twoją własnością!
  • perseidy 26.06.18, 21:38
    W ogóle mnie to nie rusza. Ja sama też komplementuję fotki kolegów na fb, bo przecież po to je wrzucają, a niech maja miłe słowo :-), to jest ryjoksiążka, a nie real. Taka konwencja na tym portalu. A to, że ktoś z kimś kiedyś chciał i nie wyszło i dlatego pisze, że piękna. No, bez jaj. Jakby ciągle chciał, to by był.
  • shtalman 26.06.18, 23:14
    A koleżanka ma duże jędrne cycki? Bo jak nie to twój facet to kryptogej, czuć po komentarzach o lasce i jej mamie
  • java77 27.06.18, 01:05
    przede wszystkim nie wiazalbym sie z facetem ktory siedzi na Facebooku na twoim miejscu.Jak chce prowadzic szerokie zycie towarzyskie -prosze bardzo,ale bez ciebie.
  • estee_laud 28.06.18, 08:59
    Mój eks w pewnym momencie był miły w komentarzach dla wszystkich kobiet poza mną. Nawet dla kobiet dużo brzydszych ode mnie. Tak sobie poprawiał samoocenę, dlatego już jest moim eks.
  • krystynkaczarodziejka 29.06.18, 11:52
    Porozmawiaj z nim o tym.
  • abecadlooooo 29.06.18, 19:48
    Mąż mojej koleżanki powiedział kiedyś do mnis na pożegnanie, bądź zawsze taka piękna. Obok stał mój mąż i jego żona. Ot dla tego małżeństwa chyba normalne miłe słowa. My z mężem nie uprawiamy zachwytów nad innymi i nie informujemy się o tym. Uważamy, że to niefajne, niestosowne. Po co niby mąż ma wiedzieć, że uważam sąsiada za przystojniaka? No po co? Powiedz, że to Ci sprawia przykrość, jeśli reszta w tym związku jest ok, powinno poskutkować. Jeśli on za Tobą wzrokiem już nie wodzi, uciekaj.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.