Dodaj do ulubionych

Jak uwolnić się od toksycznej znajomej?

15.09.18, 12:14
Mam taką znajomą, z którą relacje od jakiegoś dłuższego czasu mnie męczą. Poznałyśmy się kiedyś w pracy, mieszkamy niedaleko siebie i tak to się wszystko zaczęło. Życia mamy jednak diametralnie różne- ja żyję w spokoju, z kochającym cudownym mężem, nie brakuje nam niczego, ona- szarpie się jako samotna matka z synem ktory sprawia nie lada problemy wychowawcze, masa długów, kredyty, pożyczki etc, harowka w robocie. Ja jestem osobą bardzo spokojną i zrównoważoną- ona wręcz przeciwnie. Ja prowadzę normalny dom z obiadami, kolacjami ( b. lubię zajmować się domem) ona wręcz przeciwnie. Do tej pory wszystko było ok, całkiem sympatycznie nam się gadało, pomagaliśmy jej z meżem jak mogliśmy- teraz coś robi się nie tak. Ona zacżęła nas w niewybredny sposób krytykować i czepiać się nas. Kontakty nam się rozluźniły, jeżeli ona dzwoni to tylko po to, aby powiedzieć mi, że " jak ja mogę sterczeć przy garach" " po co ja sprzątam, przecież stać mnie na kuchtę" " ile można skakać wokół męża" , ona by tak nie mogła i czy ja kończyłam studia po to aby zajmować się domem ( nawiasem mówiąc również pracuję zawodowo). Takich słów krytyki jest całe mnóstwo, ostatnio uczepiła się nawet mojego fb- twierdząc, że jest nudny i beznadziejny. Każdą rozmowę prowadzi tak, aby się pokłócić ( nie daję się wciągać) Kilkakrotnie dawałam jej do zrozumienia, żeby przestała- nic groch o ścianę. Co zadzwoni- dalej jest to samo. mam wrażenie, że ona mi zwyczajnie zazdrości i stąd te wylewy frustracji, skoro ją wszystko u mnie uwiera. Co byście zrobiły na moim miejscu? jak się zacząć delikatnie wycofywać z tej znajomości, bo mam wrażenie, że jest to toksyczna i trująca znajomość?
Obserwuj wątek
      • obrotowy Kupic nowy telefon 15.09.18, 14:47
        z wyswietlaczem numeru telefonu, ktory wlasnie dzwoni i automatyczna sekretarka...

        gdzie dzwoni owa klopotliwa kolezanka - to niech sie na nia nagra i sobie w kosmos poplacze... :)
    • horpyna4 Re: Jak uwolnić się od toksycznej znajomej? 15.09.18, 14:53
      "Czy mogłabyś zająć się własnym życiem, a nie wtrącać się w moje?"
      "Każdy żyje tak, jak mu to odpowiada, a innym nic do tego".
      "Wybacz, ale mój sposób na życie bardzo mi odpowiada i nie zamieniłabym się z tobą".

      Na czepianie się, "ile można..." odpowiadaj "to moja sprawa, a nie twoja".
      Na pytanie "co robisz" (żeby skrytykować) nie udzielaj szczegółowych odpowiedzi. Nie jej sprawa, czy stoisz przy garach - odpowiadaj "miło spędzam czas".

      Najgorsi są tacy znajomi, co koniecznie chcą urządzać życie innym. I nie jest ważne, czy to robią z zazdrości, czy dlatego, że dla odmiany im się bardziej w życiu powiodło i uważają, że z tego powodu mają monopol na rozum. Po prostu trzeba jasno mówić "to moje życie i zamierzam tak żyć, jak JA lubię, a nie ty, czy jeszcze ktoś inny".
        • basiastel Re: Jak uwolnić się od toksycznej znajomej? 15.09.18, 21:12
          Wiele szczegółów się zgadza, ich sytuacja rodzinna, zawodowa, jest element facebooka ( tamta odczuła jako osobistą złośliwość umieszczenie na facebooku zdjęcia szczęśliwej koleżanki z mężem i z podpisem, że jest z nim szczęśliwa ) i pretensje, że jest za bardzo skoncentrowana na mężu i nie ma czasu na wypady z nią, a "należy jej się" odstresowanie od jej trudnego życia. Kobiecie się ubzdurało, że wie lepiej co jest dla innych dobre i że winna być dla koleżanki ważniejsza niż jej mąż.
      • basiastel Re: Jak uwolnić się od toksycznej znajomej? 16.09.18, 00:21
        to ten wątek:
        Koleżanka zadała mi cios w serce
        nelianawozku 19.06.18, 11:01
        Mam taką koleżankę- fajna, miła, życzliwa dziewczyna. Wszystko jej się w zyciu ułożyło- ma bogatego, przystojnego męża, pracuje dla przyjemności, ja wręcz przeciwnie. Mam dwójkę dzieci w tym jedno z orzeczoną niepełnosprawnością, wychowuję je sama i bardzo ciężko pracuje. Ona pracuje mało ( choć jest bardzo starannie wykształcona), resztę czasu poświęca mężowi i własnym przyjemnościom. Ciągle koło niego skacze, nadskakuje, nie chce ze mną wyjść wieczorem i się rozerwać ( należy mi się odskocznia od dzieci), więc w dobrej wierze, zaczęłam jej mówić, że powinna zmienić swoje życie, a nie być tylko uwiązaną do męża. Niby nic nie powiedziała, zakończyła rozmowę a wczoraj rano wrzuciła na fb zdjęcie swoje i męża przytulonych i szczęśliwych i napisała, że z nikim nie jest tak szczęśliwa jak z nim i że uwielbia dla niego gotować i sprzątać. Dostała ponad 120 like ow, a ja jestem pewna że zrobiła to na złość mojej osobie i z premedytacją zrobiła mi przykrość. Jak mam się teraz zachować?
        • obrotowy komentarz: 16.09.18, 06:29
          basiastel napisała:
          > to ten wątek:

          "Ciągle koło niego skacze, nadskakuje, nie chce ze mną wyjść wieczorem i się rozerwać
          ( należy mi się odskocznia od dzieci),"


          Komentarz:

          1. nadskakiwac mezowi jej wolno.
          2. wieczorem z Toba wyjsc nie musi, gdy nie ma na to czasu, czy ochoty.
          3. A jak Ci sie nalezy odskocznia od dzieci (zapewnie slusznie) - to poszukaj inych
          - ktore tez tego pragna.
          • adria231 Re: komentarz: 16.09.18, 14:20
            To i tak dobrze,że ta znajoma nie nachodzi założycielki wątku w domu, tylko dzwoni. Żeby nie być niegrzeczną - zawsze można wpół zdania urwać rozmowę udając ,że właśnie coś kipi, że przyszła właśnie teściowa, listonosz, kurier itp.
            Po kilku takich akcjach przestanie dzwonić.
    • luizagd Re: Jak uwolnić się od toksycznej znajomej? 03.12.18, 09:33
      odciąć się od razu i nie przejmować, ona się z Tobą przyjaźni, żeby podbudować sobie samoocenę Twoim kosztem.
      takie osoby są odporne na delikatne aluzje, więc dawanie do zrozumienia, że Ci to nie odpowiada raczej nie pomoże. po prostu szanuj swój czas i nie odbieraj i nie umawiaj się z nią.
    • makinetka82 Re: Jak uwolnić się od toksycznej znajomej? 08.12.18, 08:09
      Cóż, zawsze możesz odpowiedzieć jej tak, że sama się obrazi i znajomość przerwie... tylko że to by było trochę podłe, wytknąć jej, że jakoś swojego życia poukładać nie umiała więc niech się za cudze nie zabiera.

      --
      Wszystkim dogodzić się nie da, ale wszystkich wkurwić to już żaden problem :D

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka